Jump to content
Dogomania

gojka

Members
  • Posts

    1284
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gojka

  1. Taaa,piękne byłoby by zakochanym w schroniskowych kundelkach niestraszny byłby pies agresywny,rzucający się na domowników,pies lękliwy wyjący pod nieobecność domowników i zjadający pól domu,pies ciężko chory wymagający konkretnych warunków życia i drogich leków. Wiesz-są tacy co niby zakochują się w psiaku ze schronu,biorą go do domu a potem....pies wraca do schroniska albo błąką się po ulicach. Psy ze schronu,które tak polecasz to często także mało udane modyfikacje z pseudo. Ja jestem za tym by ludzie brali takie psy jakim podołają czyli dadzą radę wychować i by pies miał dożywotnio zagwarantowany u nich dom,opiekę i miłość.
  2. Podstawowa rzecz,jaka wali po oczach to JEDEN SPACER dla trzylatka.Trzylatek t młody pies,jesli zdrowy potrzebuje więcej w ciągu dnia niż jednego spaceru.Pies zwyczajnie się męczy bo nie tylko niewybiegany ale też potrzebuje sikać częściej niż kilka razy na jednym dziennie spacerze.
  3. gojka

    Pomożecie?

    Przyznam,że rozwalił mnie tekst,że już będąc rocznym dzieckiem przekonywałaś mamę,że chcesz mieć psa :) :) No ale poza tym to nic mnie nie śmieszy.Co będzie jeśli weźmiesz kolejnego psa i nie podołasz jego wychowaniu? Ile razy tak będziesz "wymieniać" psy? A może spróbuj pieskowi upierdzielić łapki do połowy siekierką? Wtedy będzie mniejszy....
  4. Był tu temat dotyczący hodowli Ranczo nad Skorą. Czy ktoś wie gdzie się podział?
  5. Bardzo możliwe-wersja: po przejściach :)
  6. Już wiem o co chodzi! Chyba o to,że nie mieszkamy w zakładzie psychiatrii sądowej,obok więzienia ( choć ja akurat mieszkam). Bezwględna dzicz z Afryki chyba nie planuje zalać mojego regionu.Nie mamy doświadczenia z pobytem w zamkniętym zakładzie,normalnie wieczorem wychodzimy w środku miasta na spacery z małymi psami,które z pewnością nas nie obronią,ba-ja to nawet z moją 11-latką wieczorem wychodzę.Wychodzimy także mieszkając na wioskach z psami na pola zupełnie same i czasem spotkamy z daleka dzika,tudzież sarenki czy zające. Nikt się na nas nie rzucą z żądza mordu w oczach.Ba-nikt nas nie zgwałcił ani nie planował. Koleżanka interlokutorka żyje po prostu w innym wymiarze.Jak to mawia moja 11 latka-bierz może połowę.
  7. Nadia a Ty na pewno w Polsce mieszkasz? Nie w Kenii,Nairobi czy gdzieś na ukraińskiej,biednej wiosce? Pytam bo mam letni dom na Roztoczu,z dala od innych gospodarstw i przyjeżdżam tam w weekendy.Dom ma normalne ogrodzenie,na noc nie zamykam furtki na klucz a czesem zdarza się mi nie zamknąć bramy wjazdowej.Wtedy najczęściej wjedzie ktoś autem pytając o drogę. Mam darciomordnego jamnika,który z każdego miejsca w domu czy w ogrodzie poinformuje mnie o obcym. Nikt nigdy się nie włamał,niczego nie ukradł,ba-nawet mnie nikt zgwałcić nie chciał. No,ale ja może paskudna jestem i dlatego nie potrzebuję warowni z psem mordercą :)
  8. No cóż,jeśli mama psa nie chce to chyba masz pozamiatane... Kiedy ja jako dziecko chciałam psa-moja mama także-więc nie było problemu. Kiedy moja córka jako 9 latka zamarzyła o psie-zgodziłam się bo psy były u nas od zawsze i wiedziałam,że ja także psem zajmować się będę musiała, Twoja mama nie godzi się na zajmowanie się psem,nie chce mieć psa więc nie widzi powodu by wydawać na niego pieniądze.Niestety-pies to inwestycja. Napisałaś coś takiego: "Jednakże psa sobie nie odpuszczę bo sama mam dużą chęć chodzenia z psem na spacery mimo że to nie byłoby bardzo konieczne" i dlatego myślę,że zakupienie haszczaka to bardzo zły pomysł.Obok mnie mieszkają ludzie,którzy mieli suczkę husky i tak samo jak Ty podchodzili do problemu-mają ogródek to się pies wybiega.Ogródek był zryty-bo husky lubią kopać a pies uciekał zrobiwszy dziurę w siatce na ruchliwą ulicę. Ja to nawet mojego jamnika nie puszczam do ogródka na wybieganie tylko chodzę z nim na pola lub do lasu czy parku,choć on ma z pewnością mniejsze zapotrzebowanie na ruch niż husky.
  9. Zainspirowałaś mnie wronko i poszukałam sobie postów pani Eden:) Śmiech przez łzy-gdyby nie internet człowiek by nie wiedział,że wokół tylu idiotów :)
  10. No to się dałam wciągnąć w dyskusję niczego nie podejrzewając:) Nie znam w realu takich ludzi-i pewnie dlatego
  11. Zofita ale on nie wiedział dwa lata temu-tak samo jak teraz.On po prostu tak samo ściemniał dwa lata temu jak teraz.Nie miał pojęcia,że jego ściema się sprawdzi.Psuduch zawsze będzie zachwalał bo a nuż trafi mu się łoś co uwierzy.
  12. Zofita-nie widzisz,że "kazanie" by kochać każdego kundla i "grzmienie" by nie kupować z pseudo nie jest rozciągniętą moralnością-jak napisałaś tylko ma ścisły związek? Dopóki popyt na kundle w pseudo jest-dopóty będą one produkowane. Pseuduchy często nie radzą sobie z ilością psów jak ich nie sprzedadzą-więc porzucają je w lesie,oddają za grosze byle komu.Kundle nie są temu winne,że rodzą się w pseudo albo u właściciela suczki niestarylizowanej,co ma szczeniaki po każdej cieczce.Dlatego należy im się miłość i dobry dom.To żywe,czujące zwierzaki.
  13. Zofita-ręce opadają normalnie.Ty w ogóle czytasz co tu jest napisane? Po Twoim poście,w którym pisałaś,że jesteś umówiona z behawiorystą i sędzią rasy ja napisałam: ''Nie miałam bladego pojęcia,że sedzia rasy jest w stanie ocenić czy pies z pseudo-czyli od rodziców nieudokumentowanego pochodzenia-może stwierdzić,że Twój pies lub nie będzie wyglądał jak rodowodowy bokser :) " Bou napisała: "Och,jak ja chciałabym spotkać się z tym sędzią....Będzie miał szklaną kulę,czy w gwiazdach zobaczy? I pieniążki skasuje za proroctwo..." Sowa napisała: "Bou, jeśli Zofita pokaże w oddziale ZKwP szczeniaki hodowcom bokserów i sędziemu rasy, to usłyszy nieodpłatnie dokładnie to samo, co tu napisali już Dogomaniacy. Usłyszy, że szczeniaki nie będą mogły otrzymać rodowodów ZKwP ani uczestniczyć w wystawach organizowanych przez ZKwP, ale mogą, jak wszystkie nierodowodowe psy, o ile właściciele zostaną członkami ZKwP, uczestniczyć w szkoleniach i zdawać egzaminy z posłuszeństwa, co, rzecz jasna, nie da im uprawnień hodowlanych. . Usłyszy, że wyrosną na dorosłe mniej lub bardziej bokseropodobne zwierzątka, że nie da się w tej chwili przewidzieć, czy to będzie mniej czy bardziej, ale trzeba się nimi odpowiedzialnie zajmować i tyle. Być może ktoś zechce wyjaśnić Zoficie jaka jest różnica miedzy fenotypem a genotypem. Jeśli behawiorysta przyjdzie do domu Zofity obserwować zachowanie szczeniaka, to oczywiste, że nie zrobi tego za darmo, bo i niby dlaczego? PS czy ktoś z zabierających tu głos czytał prześliczne opowiadanie Czechowa - Kameleon? Pasuje jak ulał, polecam." Zarka napisała: "Tak naprawdę nie do końca wiem, po co Autorka rozpoczynała dyskusję. Nikt nie jest w stanie ocenić przyszłego wyglądu szczeniaka, wszyscy wiemy, że nawet jakby był najpiękniejszym bokserem na świecie żadnych tytułów wystawowych nie zdobędzie, a prognozowanie wielkości głowy psa, która zadowoliłaby Zofitę jest niedorzeczne. Spotkanie z sędzią też wydaje się zbędne (nawet darmowe), bo cóż odkrywczego pan sędzia może do tematu wnieść? Szkoda szczeniaka, lub dwóch (bo nie do końca rozumiem, czy tylko jeden psiak nie spełnia oczekiwań, czy dwa?) i tyle. Mam nadzieję, że znajdzie fajny dom i swoich ludzi." Zofita-kupiłaś psa z pseudo-jeśli nie wiedziałaś wcześniej,że takie istnieją trzeba było wpisać w wyszukiwarkę hasło: na co zwrócić uwagę kupując psa albo coś w tym stylu Masz pretensję do hodowcy,że Ci nie powiedział : "proszę pani moja hodowla zrzeszona jest w stowrzyszeniu rasowego psa i kotka.Nie należy do ZKWP i w związku z tym nie gwarantuję pani,że pies ma udokumentowane pochodzenie i na 100% będzie wyglądał jak bokser. Jak kupujesz używany samochód albo wycieczkę z biura podróż,które przed chwilą powstało to też płacisz i łykasz co ci pracownicy powiedzą? 1 Cytuj
  14. A po co do Powiatowego Inspektoratu? Tam musisz się udać gdy jedziesz na Ukrainę,tudzież do krajów trzeciego świata.Musisz tylko do weta,nic poza tym.Wiem z pierwszej ręki bo za chwilę jadę z psem do Włoch.
  15. Zofita-nikt nie napisał,że to niewłaściwe czy niemoralne poddawanie do oceny sędziowi rasy Twojego szczeniaka czy poddawanie do oceny behawioryście. Bo po pierwsze-sędzia NIE MA MOŻLIWOŚCI niczego sensownego Ci powiedzieć nie znając udokumentowanego pochodzenia psa.Cóż,behawiorysci też są rózni,mało tego-czasem rodowodowe psy mają ZUPEŁNIE inny charakter niż to przewiduje ich rasa. To nie jest niewłaściwie-to jest bezsensowne.Pomyśl zresztą jaką sobie bym opinię-sędziowi rasy chcesz powiedzieć,że kupiłaś psa z pseudohodowli i prosisz go o ocenę czy będzie wyglądał jak bokser? Nie gniewaj się ale mi byłoby zwyczajnie wstyd. Dla psa najlepsze byłoby oddanie go w dobre ręce. Nigdy nie porównywałam dziecka do psa ani psa do dziecka.To dla mnie dwie oddzielne jednostki.
  16. Ty załóż,że wyrosną na ładne.Nie bardzo wierzę,ze ktokolwiek jest w stanie Ci to zagwarantować.
  17. Nie miałam bladego pojęcia,że sedzia rasy jest w stanie ocenić czy pies z pseudo-czyli od rodziców nieudokumentowanego pochodzenia-może stwierdzić,że Twój pies lub nie będzie wyglądał jak rodowodowy bokser :)
  18. Nie jesteś hodowcą ( a może chciałaś nim zostać?) ale teraz już wiesz,że rodowód rodowodowi nierówny? Pan hodowfffca Ci powiedział,że ojciec ma FCI-i uwierzyłaś?? :) Masz pretensję do pseudohodowcy,że sprzedał Ci za ciężki pieniądze pseudorasoweg psa.No cóż jak jestem na plaży w Grecji i przychidzi gość obwieszony okularami słonecznymi DG i torebkami Prady za 3,5 euro to raczej nie traktuję go poważnie.
  19. Zaraz,zaraz-masz już DRUGIEGO psa z tej samej pseudohodowli i nagle,przy drugim psie piszesz: "I teraz mam na co zasłużyłam, że nie sprawdziłam czy to hodowla czy nie - ale ja zaufałam że ten Pan wie czego szukał bo przecież Hexa była od niego...... Po wizycie u weterynarza z powodu biegunki okazało się że "rodowód" to dokument stowarzyszenia a wg lekarza suczki są drobne z małą czaszką." Nie rozumiem-NIE ZAUWAŻYŁAŚ,że rodowód Hexy pseudobokserki z pseudohodowli też, to dokument stowarzyszenia domowego psa i kotka?? Czy wcześniej nie zauważyłaś,bo Hexa była piekną suczką a teraz zauważyłaś bo szczeniak nie jest taki jak się spodziewałaś? I masz o to pretensję do pseudohodowcy,któremu dałaś zarobić kupując od niego trzy psy?
  20. Ja chyba w bajki nie wierzę. Ktoś kto ma pseudohodowlę psów rzadkiej rasy rozdaje je za darmo. Mało tego,na psy nie ma absolutnie popytu więc ogłasza je w necie...Aha..
  21. Aniusia-"zapraszaMy do kontaktu" :)
  22. Ale to ma być szczeniak czy dorosły,mały pies? Co to znaczy "po jakim czasie"? Po jakim czasie od czego? Od zaszczepienia czy przyprowadzenia do domu? Chcesz psa wystawiać na balkon i sądzisz,że domyśli się,że ma tam się załatwić i nie narobi w domu? Jeśli to ma być szczeniak to narobi i najlepiej psa wyprowadzać na dwór od razu kiedy go nakarmisz,po spaniu,po zabawie.Ja swojego szczeniaka wyprowadzałam co godzinę.C do długości spacerów-maluch wiadomo,że nie da rady długo chodzić
  23. Pies nie zaginął lecz uciekł-wysunął się z za luźnej obrozy.Biegaliśmy za nim ponad pięć godzin aż wbiegł w osiedle.Pies nas nie znał bo to było 3 po tym jak go zakupiliśmy. Nieodpowiedzialny z mojej strony był zakup prawie dorosłego psa.Sądzę,że na poszukiwania go wydałam sporo więcej niż za niego zapłaciłam,nie wspomnę o codziennym szukaniu i uzupełnianiu ogłoszeń po całym mieście oraz angażowaniu sztabu ludzi. To oczywiste,że znajoma ma się nie zwalniać,Kiedy do naszego domu trafił szczeniak ja po prostu dwa miesiące wakacji poświęciłam tylko jemu
  24. Podpisuje się.Zdrowy,KAŻDY szczeniak jest pobudliwy.zwariowany i nieprzewidywalny.Żeby go nauczyć zachowania w domu trzeba na to poświęcić czas.Ciekawe ile koleżanka czasu spędza z psem skoro nie ma jej dziesięć godzin? Nadrabia to w nocy? Ja zakupiłam 11 miesięcznego psa.I to był,moim zdaniem najgłupszy pomysł.Pies był ciężko przerażony a gdy tylko postawiłam go na ziemi na smyczy wysunął się z za luźnej obroży i uciekł.Ganialiśmy go całą rodziną ale nie udało nam się go odnaleźć gdy wbiegł na osiedle. Po dwóch miesiącach mieliśmy szczeniaka. Pies przez ponad rok nie zostawał sam na dłużej niż trzy godziny. Teraz dzięki temu mamy super ułożonego psa,który sam może i cały dzień zostać. A tamtego psa szukamy do dziś...
  25. Mam wrażenie,że Ty dorabiasz ideologię,Ja napisałam,że wybieram takie hodowle,gdzie mają taką zasadę.Chyba mogę? :)
×
×
  • Create New...