-
Posts
35699 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Nosówka nosówką, ale są też inne choroby, np. parwowiroza, kaszel kennelowy... :razz: Monka była dzisiaj w lecznicy, więc przy okazji zaszczepiliśmy ją. Będziemy sukcesywnie szczepić wszystkich naszych hotelowiczów (oczywiście za porozumieniem sponsorów) ;) Też słyszałam o tym uodpornieniu w schronisku, ale z drugiej strony... ja byłam 3 lata temu świadkiem epidemii kaszlu kennelowego w schronisku i chorowały tam wszystkie psy... To była masakra :-( [B]ecci[/B], to mi w takim raziem nie pozostaje nic jak tylko polecać Monię z całego serca i trzymać kciuki :cool3: Ona dużo ruchu nie wymaga... lubi sobie poleeeeżeć :lol:
-
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Ktoś nie tylko szepnął, ale powtarza każdego dnia ;) -
Cioteczki i wujkowie... może ktoś coś słyszał, że komuś taki psiak zaginął... Okolice Rzeszowa... ale pies jest długodystansowy, więc może być z innych okolic :razz: http://www.dogomania.pl/forum/f28/okolice-rzeszowa-pies-jak-marmurkowy-hovawart-126240/#post11354515
-
[B]ecci[/B], to pracuj nad TZem :loveu: Mój dał się namówić na kilkanaście psów :eviltong::eviltong::eviltong: Monia czeka :cool3::cool3::cool3: [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/3977/monnka2fh8.jpg[/IMG] Dzisiaj chyba pojedziemy na ogląd uszków, obetniemy pazurki, zaglądniemy w ząbki itp. Aha dziewczyny, mam propozycję, aby oprócz wścieklizny doszczepiać naszych podopiecznych na wirusówki :roll: Doszłam do takiego wniosku kiedy ostatni pies jaki do nas trafił z Krężela mógł przynieść parwowirozę. Alarm na szczęście odwołano, ale faktem jest, że różne psy z różnych miejsc do nas przychodzą, więc ostrożności nigdy za wiele :razz:
-
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[B]gratis[/B], na początek zaopatrz się smaczne zakąski :evil_lol: bo się nam Cindi strasznie wybrzydelna w jedzeniu zrobiła :cool3: No i trzeba uważać na kanapki na stole :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bawić Cindi na pewno się będzie, bo zaczyna się ożywiać ;) Na początek może wystarczy piszcząca piłeczka, a potem sama zobaczysz co będzie lubiła. Smycz na razie może być rozciągliwa, bo Cindi truchta, a nie biega. Jeśli chodzi o miski to polecam metalowe. U nas Cindi ma dwie miseczki na stojaczku. Takie ciut większe niż dla kota jej wystarczają :razz: -
Przyszła wpłata na Desta: 20 zł od Kam ;) Te dzieci znów dzwoniły, ale tym razem zwątpiłam w momencie kiedy chłopiec zapytał czy Dest może wychodzić na spacery raz dziennie czy MUSI AŻ dwa razy (chodzi o mieszkanie w bloku)... Powiedziałam, że przynajmniej trzy razy by się przydało, to chłopak nagle podziękował i się rozłączył :razz: Kochani, wszystko przed nami... Zaczął się grudzień, większość ludzi dopiero teraz zakupiło lub ma zamiar zakupić PP! :cool3: Cały czas SMSuje z osobą, która sama Desta wziąć nie może (ma pieska na wózku), ale szuka mu domu...
-
GACEK - PIES BARDZO ORYGINALNY pojechał szukać szczęścia do Niemiec!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]30 zł wpłaciła na mieleckie psiaki eloise[/B], przekazuję to na konto Gacka ;) No i gdzie ten dom? :mad: -
Homer z poderżniętym gardłem zamieszkał u doti200 !!! HAPPY END!
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Kolejna wpłata na Homera: [B]10 zł p. Karolina z Gdańska[/B] -
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
Murka replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
W tym tygodniu przyjadą do nas suczki które są w kolejce przed Agusiem. Także jak się coś zwolni, to przyjdzie czas na Agusia :razz: -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Murka replied to emilia2280's topic in Schroniska
No to Pepe już zaadvocatowany parę dni temu ;) Ufff jogi, TZ jutro do Was z "naszym" krężelakiem ma zamiar zajrzeć, to go tam oblookacie jak trzeba (krężelaka znaczy się, nie TZa :eviltong:) i poproszę o jakiś dobry środek na robale dla niego (dla Pepe, nie dla TZa :eviltong:), bo w domu mam tylko paratex :razz: -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Murka replied to emilia2280's topic in Schroniska
Z Pepe na razie nic się nie dzieje, nie widać po nim żadnych objawów chorobowych. Apetyt ma spory ;) Od początku ma co prawda rzadką koope, ale nie był jeszcze odrobaczany, więc sądzę, że to sprawa życia wewnętrznego. Jeśli nic się nie wyjaśni, to jutro dostanie surowicę :razz: -
Dzwoniło dzisiaj jakieś dziecko w sprawie Desta... Miałam wrażenie że zostało wytypowane jako najbardziej śmiałe ;) bo w tle słyszałam podpowiedzi. Chłopiec był bardzo przejęty i zadawał bardzo konkretne pytania... Liczę tylko na to, że jakieś dziecko/dzieci chciały się zorientować w sytuacji i potrzebach psiaka aby atakować w jego sprawie rodziców :cool3:
-
Oooo, to gratuluję :loveu: (nie wiem czy Tobie czy komuś innemu?:hmmmm: ) W takim razie nie będzie problemu, bo sunia z naszą małą się w ogóle nie interesuje, a wyciągnięte rączki tylko delikatnie wącha. Poza tym jest bardzo spokojna i zrównoważona, nie jest lękliwa ani nerwowa. Czasem odwiedza nas sąsiadka z 6-letnią robrykaną córeczką i Monka nie zwraca uwagi na jej piski, bieganie itp. Poza tym nie reaguje w ogóle agresją w żadnym wypadku, oglądaliśmy jej z wetem uszy, wet ją szczepił to jak jakby w ogóle nie poczuła :razz: A zanim się maleństwo urodzi i zacznie ciągnąć za uszy :eviltong: to się przyzwyczai stopniowo do wszystkiego ;) To bardzo mądra sunieczka :loveu:
-
Mały zjawiskowy węgielek - sierść do ziemi! Już w domku!!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Węgielek powoli przypomina sobie dawne czasy kiedy to mieszkał w domu :razz: Wie co to piłeczka i do czego służy :multi: Jak zobaczyłam błysk w jego oku i zobaczyłam jak pobiegł za piłeczką i zaczął się nią bawić to od razu wyobraziłam sobie że kiedyś jako młody psiaczek musiał ganiać tak całymi dniami w prawdziwym domu... -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Maja robi postępy z dnia na dzień! Znów jest czysto w boksie :-o ona chyba BAŁA się załatwiać na zewnątrz (bała się przestrzeni) i załatwiała tam, gdzie czuła się bezpiecznie :roll: Teraz idzie za mną już coraz dalej od boksu, RADOŚNIE PODBIEGA kiedy przykucnę, BRYKA, CHCE SIĘ BAWIĆ! :loveu: Może uda mi się nakręcić filmik... o ile Maja nie przestraszy się aparatu :razz: -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Maja była chyba nieco zdezorientowana tymi przenosinami na czas wylewki w boksach, bo przez jakiś czas po powrocie do boksu jakby zrobiła krok do tyłu w socjalizacji. Ale od paru dni już jest jak wcześniej. Nawet lepiej bym powiedziała. Co więcej przez trzy dni nie było koopki w boksie :razz: a dzisiaj tylko jedna mała (przedtem przez noc potrafiła stworzyć nawet 3-4 :cool1:). Myślę, że wzięcie jej do domu będzie przełomowe. Będzie nieco problemów na początku, np. ze spacerami, z załatwianiem się na lince, ale poradzimy sobie, Maja musi się nauczyć funkcjonowania w domu, bo przecież DOMU SZUKA :cool3: -
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
Murka replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[B]Panca[/B], a Fryzio to nie jest przypadkiem spokrewniony z Fryzią? :razz: Bo nawet im podobnie szelmowsko z oczu błyszczy :evil_lol: Z uszkami Fryzi już jest chyba lepiej :roll: Muszę przy okazji zrobić jej kontrolę. -
GACEK - PIES BARDZO ORYGINALNY pojechał szukać szczęścia do Niemiec!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ja już się łapię różnych sposób... Dzisiaj dzwonił Pan w sprawie collie Fresco (już od dawna grzeje doopke w domu), ma sześcioro dzieci i szuka im towarzysza do zabaw :razz: Podałam mu oprócz forum adopcyjnego collie także propozycję Gacka i Fryzi (liczę naiwnie, że nie zależy mu na rasie...). -
[B]Ulka[/B], ale Sarna chyba jest sporo mniejsza? :roll: [B]agusiazet[/B], do weta wybierzemy się na ogląd uszków chyba w tym tygodniu, to zapytam też o nadwagę. Myślę jednak, że dużo zadziała tu ruch, bo Monka nie jest żarłokiem :razz: Podobnie było z Magią, Blacky Blue... Nie miały specjalnej diety, a linia się im poprawiła ;) Monka już nawet czasem truchta :cool3:
-
[B]Dzięki Jo37 :loveu: mogę przyjąć jedną lub dwie sunie.[/B] Mi jest obojętnie które/a ;) Mamy już pewny dom dla jednej suczki (czeka tylko na transport), mieliśmy nic na jej miejsce nie przyjmować, bo zostają jeszcze jej dzieci, ale w tej wyjątkowej sytuacji zabierzemy nadprogramowo jakiegoś psiaka do domu i będziemy mogli wygospodarować duży boks. Problem polega na tym, że tam jest tylko jedna (duża) buda. Jeśli to psy średnie to się zmieszczą razem, tylko czy będą chciały razem spać?? Trochę mnie to martwi, bo z tego co rozumiem to nie są to sunie zżyte ze sobą na zasadzie że razem śpią itp. W takim wypadku moglibysmy zaoferować jedynie mały kojec wewnętrzny (duże wewnętrzne mamy zajęte przez psy których nie możemy w tym momencie nigdzie przestawić) - tam jest ogrzewanie więc sunie mogą spać nawet w dwóch końcach boksu, jeśli jednak są ruchliwe, to może im tam być trochę ciasno, bo my budowaliśmy je z myślą o jednym psie (ew. dwóch małych); mają wymiar 2x1,80cm. Będę próbować skombinować drugą budę do kojca zewnętrznego :roll: Sunie mogą do nas przyjechać właściwie w każdym momencie (kwestia wzięcia jednego psa z boksów do domu), możemy po nie pojechać za zwrotem kosztów, wyjechać do połowy drogi itp.