Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. To właściwie jedyna kandydatka od nas z hoteliku jeśli chcieliby innego pieska (pasowałby jeszcze Węgielek, ale on już ma domek zapewniony). Tylko czy będą chcieli starszego psa, skoro interesuje ich ogłoszenie o podrostku... :roll: No i musielibyśmy sprawdzić czy Monka nie zjada kotów :diabloti:
  2. Gerda super, skończyła brać antybiotyki, mimo kołnierza brzunio jest pięknie wylizany z wszelkich zanieczyszczeń :crazyeye: ale szwy całe i wsio ok ;) Przyszło pierwsze zapytanie o Gerdę z allegro, ale raczej chyba nic z tego nie będzie, bo to starsi ludzie i szukają spokojnego bezproblemowego pieska. A Gerda to świszczypała :evil_lol: Miałam też dziś obiecujący telefon od Pana z Mielca, który telefon do nas znalazł w lecznicy (dzięki Ulce18 ;) ). Pan szuka niedużego, wesołego pieska, towarzysza zabaw dzieci. Pomyślałam m.in. o Gerdzie :roll: Ma przyjechać do nas na początku przyszłego tygodnia i może wybierze jakiegoś psinę :cool3: [B]Evelin[/B], rozliczenie zrobię w niedzielę, bo wtedy minie dokładnie miesiąc ;) Zdjęcia zaraz Ci podeślę.
  3. Mija miesiąc od powrotu Mai, więc robię rozliczenie: [B]Stan na 4 luty wynosił 725,70 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 6 zł ogrzewanie [B]Razem: 306 zł[/B] 725,70 zł - 306 zł = 419,70 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 5 marzec wynosi + 419,70 zł. [/B][COLOR=Black]Państwo z Sulejówka nic nie wpłacili niestety na Maję, ale przy odbiorze Mai przekazali worek karmy z wyższej półki, smakołyki, porządną automatyczną smycz, obróżkę, butelkę feromonów. Zapomniałam o tym napisać z wrażenia po powrocie Mai.[/COLOR][/COLOR]
  4. Krówek czuje się dobrze. Steryd pomógł mu zadzwiająco :razz: a ja myślałam, że niedługo będziemy musieli pożegnać się z Krówkiem :oops: Tymczasem mija kolejny miesiąc, więc robię rozliczenie: Stan konta na 3 lutego wynosił +75,25 zł Wpłaty: 50 zł Selenga 30 zł bazarek fony 50 zł Maja z Gdańska 300 zł Sabina02 50 zł Ra_dunia 80 zł emilia2280 Razem: 635,25 zł Koszty: 300 zł hotelowanie 6 zł ogrzewanie 40 zł witaminy na stawy (90 tabletek) 45 zł steryd w zastrzyku + dojazd weta Razem: 391 zł 635,25 zł - 391 zł = 244,25 zł Stan konta na 5 marzec wynosi +244,25 zł.
  5. Ciąża urojona po sterylce? Niezły z niej gagatek :eviltong: Z tego co piszesz to nudy z nią nie macie :p A babcia nie narzeka? O Lolę trzeba pytać Tolę, ona ma kontakt z domkiem. Mam nadzieję, że wsio ok :roll:
  6. Mija dziś kolejne 30 dni dziewuszek w hoteliku, więc czas na rozliczonko... [B]Stan konta na 3 luty wynosił +121,40 zł Wpłaty:[/B] 600 zł andzia69 600 zł andzia69 [B]Razem: 1321,40[/B] [B]Koszty: 540 zł hotelowanie[/B] 1321,40 zł - 540 zł = 781,40 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 5 marzec wynosi +781,40 zł.[/B][/COLOR]
  7. Jutro Homerek ok. południa spotka się ze swoją Pańcią :multi: :loveu:
  8. Pożegnanie Desta przesunęło się o kilka dni. Powód banalny: wet musi się umówić na odbiór ciała do utylizacji. Oczywiście najprościej by było, abyśmy ciało Desta zakopali gdzieś poza ogrodem, ale raz, że ziemia jest zmarźnięta, a dwa, że nie chcemy mieć z tego tytułu kłopotów. Także weekend Dest jeszcze spędzi z nami. Wykupiliśmy mu jeszcze jeden zastrzyk, po którym ostatnio lepiej się poczuł. Zobaczymy jak się będzie zachowywał i czuł. Jeśli będzie bardzo źle to przyspieszymy akcję i sami się będziemy martwić o pogrzeb Deścika... Dziękuję wszystkim za miłe słowa i za pamięć o Deściku. Chyba wszyscy zapamiętają go jako radosnego, pełnego pozytywnej energii psiaka.
  9. U Toli wszystko jak najlepiej, wczoraj była jeszcze trochę niemrawa, ale dzisiaj już całkiem ok. Apetyt ma, humorek też. Jest bardzo grzeczna, w domu zachowuje się wzorowo. Legowisko ma w małej łazience, ale tak jakby jej nie było. Nie ma też problemu z czystością :razz:
  10. [quote name='esperanza']Spotkanie przedadopcyjne z państwem będzie jutro.[/quote] To ja chyba dzisiaj oka nie zmrużę :razz:
  11. [B]andzia69[/B], wpłata dotarła: 600 zł, dzięki! ;) [B]Eruane[/B], Twoja pochwała to tak jakbym dostała złoty puchar na zawodach socjalizowania psów :oops: Rudka jest - jak świetnie to ujęła Linssi - spięta. Już nie boi się tak bardzo głasków, można sobie pozwolić na więcej (przedtem przypłaszczała się do ziemi, unikała ręki ludzkiej uginając się jak kot, oczy jej mało z orbit nie wyszły), ale jednak wciąż jest to dla niej stresujące. Choć czasem mam wrażenie, że jej się zaczyna podobać. Mam ogromną nadzieje, że przyjdzie czas kiedy Rudka będzie sama prosić o pieszczoty :cool3: Ciekawe czy ten Pan od Lenki się odezwie :roll:
  12. U mnie cisza jak makiem zasiał :shake: [B]Przyszła wpłata 50 zł od anciaahk[/B] :loveu:
  13. Ja bym się tylko bardziej cieszyła gdyby Gacek pojechał do DS :oops: [B]Przyszły wpłaty: 50 zł od ewatr :loveu: 40 zł od eloise[/B] :loveu:
  14. Przyszło 38 zł z bazarku agusizet ;)
  15. To bardzo trudna decyzja. Szczerze przyznam, że miałam nadzieję, że dostanę od Was nakaz, bo samej trudno mi się do tego zebrać :shake: Najpierw myślałam, żeby poczekać... ale w sumie na co? Aż przestanie wstawać? Aż przestanie jeść? Aż będzie miał trudności z oddychaniem? Nie, nie możemy do tego dopuścić... On już cierpi, leki przeciwbólowe niewiele pomagają, kikut po amputacji każdego dnia jest większy, sierść zmatowiała i sypie się z niego... Robią mu się gdzieniegdzie łyse plamki. Dest wciąż kładzie się na podłodze, chyba chłodem próbuje złagodzić ból. Wierci się, nie może sobie znaleźć wygodnej pozycji. Uciekła z niego cala radość. Maja ucieka z kuchni, jakby choroba Desta i jego cierpienie ją przerażały... Nie wyobrażam sobie, że Desta nie będzie... Nie spodziewałam się, że tak szybko będę musiała podejmować tak bolesne decyzje. Ale w tym momencie egoizm trzeba odstawić na bok i myśleć o obowiązku, jaki ciąży nad nami: opieka nad zwierzętami to nie tylko radość. Wstępnie postanowiliśmy, że jutro pożegnamy się z Destem. Mam nadzieję, że wszyscy będziecie zgodni co do tej decyzji. Nie ma sensu przedłużać jego cierpienia :-( Dziś powinnam zrobić rozliczenie, ale zrobię jak już będzie po...
  16. Za bardzo się czuje facetem: poczuł, że ma wreszcie stado i znaczy teren ;) Kastracja powinna pomóc :p
  17. Koszt sterylizacji to 130 zł + 15 zł kołnierz + 15 zł koszt dojazdu do lecznicy Stalowej Woli (1/2 kosztów).
  18. Nie wiem czy właściwe strony sfotografowałam, ale to co trzeba widać: kulki w płucach... Opis: http://img515.imageshack.us/img515/1543/rtg2.jpg A to nasz Deścik, niestety już pocharkuje :-( Koszt zdjęcia RTG to 100,20 zł (wet podał Destowi narkozę) + 15 zł koszt przejazdu do Stalowej Woli (1/5 kosztów).
  19. Pani dzwoniła i rozmawiała dłuuugo. Jest zainteresowana adopcją i prosi o zorganizowanie wizyty przedadopcyjnej. Przez telefon wygląda to bardzo obiecująco. Przekazałam telefon esperanzie :p
  20. Ja miałam sukę ze schroniska która miała zostać uśpiona ze względu na agresję... Była z nami ponad 8 lat i nigdy nikogo nie skrzywdziła. Była zestresowana, temperamentna i nerwowa. Ale doszliśmy spokojnie do porozumienia ;) Psy często w schronisku inaczej się zachowują niż poza. Myślę, że większość tych psów po zabraniu do domu spokojnie by się zaklimaztywały. Jak psy mają nie być agresywne i nerwowe w takim tłumie psów??? Te komentarze p.Marzeny faktycznie są średnio zachęcające do adopcji :shake: Taka druga p.Stasia spod Annopola.
  21. Beatka nie widziała potrzeby robić zeskrobiny. Nie ma z czego skrobać. Skóra jest czysta. Stwierdziła, że to nie grzybek i tyle :roll: Nie mam podstaw aby podważać jej diagnozę. Węgielek miał zapodany Advocate 22 listopada. Nie ma pcheł, skórę ma czystą. Od początku natomiast ma spory łupież. Przed wyjazdem zostanie jeszcze odrobaczony i jeśli jest taka potrzeba zapodam środek zapezpieczający p. pchłom i kleszczom (Fiprex). Ja już myślałam czy to nie jest przebiałczenie o którym wspominałaś na wątku Rufiego. No, ale Węgielek je u nas to samo co inne psy :roll: Czy ludzie z Niemiec mają wątpliwości co do adopcji?
  22. Dzwonił właśnie pan z Kraśnika (niedaleko nas), ma przyjechać jutro, pojutrze zobaczyć Roana :roll:
  23. Takiego pogodnego i zadowolonego z towarzystwa człowieka zachowam w pamięci Niestety Deścik najczęściej wygląda teraz tak...
  24. Dest ma całe płuca zajęte... Weterynarz radził nie zwlekać z eutanazją... :-( Środki przeciwbólowe przynoszą Destowi tylko częściową ulgę, widać, że cierpi. To już nie jest ten brykający Dest... Jutro umieszczę zdjęcie RTG wraz z opisem weta. Poranne zdjęcia Desta (zwróćcie uwagę na "napuchnięty" kikut...):
  25. Walki psów :eviltong: [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/4545/lenk1.jpg[/IMG] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/1/lenk2.jpg[/IMG] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/8312/lenk3.jpg[/IMG] [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/2632/lenk4.jpg[/IMG] filmiki z udziałem bardzo dzikich psów, uwaga sceny drastyczne :eviltong: [url=http://www.youtube.com/watch?v=BzFOnWxLGCc]YouTube - MVI 1592[/url] [url=http://www.youtube.com/watch?v=mOZC5A_mYsc]YouTube - MVI 1608[/url]
×
×
  • Create New...