Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. [B]madcat[/B], gratulacje!!! :knajpa: Zmianę nazwiska przechodziłam i odbywa sie w miarę szybko :evil_lol: gorzej ze zmianą dokumentów i danych m.in. na koncie, ja to musiałam jakieś wnioski pisać, wysyłać pocztą, cuda niewidy:mdleje:
  2. Brawurka to urodzony sportowiec, uwielbia ruch. Teraz już się trochę zaklimatyzowała i na smyczy praktycznie cały czas porusza się truchtem, jak się smycz kończy to dookoła człowieka :lol: Ogon ma równie piękny jak Bajka :loveu: Z głaskaniem i dotykaniem jest jeszcze na bakier, ale coraz lepiej kojarzy sobie człowieka i jego obecność. Ćwiczymy chodzenie przy nodze i bieganie razem. Brawurka jest pojętna i myślę, że poprzez pracę i ćwiczenia można będzie z nią złapać lepszy kontakt.
  3. Serducho chyba ok, Beatka nie miała zastrzeżeń. Monia dostaje teraz puszeczki, bo na pewno bolą ją dziąsła i nie mogłaby zgryźć suchej karmy. Nie narzeka z powodu tej zmiany :p
  4. Teraz jest już nieco lepiej, ale ona się tak skrada... w kierunku swojego boksu :lol: jak tylko poczuje jakąś dziurę to dostaje nagłego przyspieszenia :roll: Ale myślę, że to kwestia czasu. Pięknie załatwia się poza boksem :loveu:
  5. Dzięki [B]Jo37[/B] :loveu: Czekam na wieści. A do mnie dzwoniła jeszcze jedna zainteresowana Pani. Nie ma ktoś pod ręką jeszcze jednej spanielki, koniecznie lubiącej dzieci? :cool3:
  6. A oto i filmik dzisiejszy ;) [url=http://www.youtube.com/watch?v=Y5c8iYod-Hw]YouTube - IMGP0544[/url]
  7. W sprawie wizyty skontaktowałam się już z Jo37 (sprawa jest pilna, bo 11-ego wyjeżdża syn tej pani, a jej bardzo zależy, aby był na wizycie, bo będzie się w równym stopniu opiekował Nescą), ma mi jutro dać znać czy da radę podjechać. Jak coś to się zgłoszę do Ciebie ;)
  8. A te 10 lat to po zębach mu dano? Mi trudno jest ocenić jego wiek, ale wydaje mi się, że ząbki ma w miarę ładne. Mogłabym ewentualnie poprosić przy okazji weta, aby zajrzał mu w paszczękę.
  9. Może wszerz?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  10. Red wróci do nas jednak w poniedziałek, wet prowadzący stwierdził, że tak będzie najlepiej. Wiem, że nie jest tam za wesoły, ale to dla dobra jego łapinki :-( Pobyt w klinice nie będzie nic kosztował, jedynie koszt jedzonka.
  11. [B]No ciotki, szukać kogoś do wizyty przedadopcyjnej: Warszawa Praga-Północ (namiary podam na PW).[/B] Zgłosił się suuuper dom dla Nesci, miał już spaniela wystawowego, który odszedł na nowotwór. Mieli przerwę 6 lat, bo bali się znów pokochać psa, ale jak zobaczyli Nescę, to.... ;) Pani ma rodzinę w Modliborzycach (rzut beretem od nas) i 16 sierpnia będzie tutaj, wówczas mogłaby odebrać Nescę (akurat po weekendzie Nesca będzie ciachana). Nie ma problemu z opłatą adopcyjną, pani wszystko rozumie. Tylko w końcu nie wiedziałam jaka ta opłata ma być i powiedziałam, że 100 lub 200 zł, że muszę jeszcze dowiedzieć się od sponsorów suni. Pani zobaczyła to ogłoszenie: [url=http://www.ogloszenia.interpress.net.pl/index.php/ogloszenia_zobacz,970204,,,,,,,,2/spanielka_neska_-_czeladowe_cudo_do_pokochania_od_zaraz_]Spanielka Neska - czeladowe cudo do pokochania od zaraz. - Ogłoszenia Internetowe. Darmowe.[/url]
  12. Przykro mi bardzo, że tak się to wszystko potoczyło :-( Mailowałam z Baj-Do ok. tygodnia o jej problemie i miałam nadzieję, że jakoś się to wszystko ułoży. Sytuacja tym smutniejsza, że Bajka czekała specjalnie na Baj-Do, mimo, że zgłaszały się inne domy. Baj-Do pisała mi, że Bajka może u niej zostać do czasu znalezienia nowego domu. Pytanie tylko na kogo dać namiary w ogłoszeniach. Liczę też na to, że Baj-Do pomoże nam w szukaniu nowego miejsca dla suni. A może dałoby się ulokować sunię u kogoś z rodziny/znajomych? [B]Ulka[/B], pomyliłaś Carmen z Zoją ;)
  13. Teraz Remuś wygląda jeszcze ładniej, już porósł całkowicie i nie ma łysych miejsc. Jest przekochany :loveu: podbiega na miziaki, ogonek mało się nie urwie. Ale jeszcze nie ufa do końca i jak coś go zaniepokoi to nie podejdzie choćby nie wiem jak sie słodzić. Przeważnie pędzi do boksu, chowa się w budce i stamtąd macha ogonkiem ;) Kombinuję żeby nakręcić filmik i porobić zdjęcia miziakowe, ale nie jest to łatwe, bo Remuś obawia się nieco aparatu. Czy jest pewne, że on ma 10 lat? Bo tak z zachowania i ząbków to ja bym mu mniej dała...
  14. Ja bym się wcale nie zdziwiła, gdyby Uszatka kiedyś miała dom i mieszkała w mieszkaniu. A w schronisku mogła się poczuć zagubiona. Ona się strasznie niechętnie załatwia w boksie, trzyma bardzo długo. A dzisiaj na spacerku pięknie załatwiła się, obie potrzeby tuż po sobie. Pod siebie już nie robi, zaczyna się powoli przyzwyczajać do wszystkiego. Najgorsze jest to, że nie chce chodzić na smyczy i trzeba ją mobilizować sposobami, trochę na siłę itp. i kombinuje ciągle żeby wejść w jakąś dziurę :evil_lol: Ale sądzę, że szybko załapie, że nikt nie chce jej krzywdy zrobić :cool3: Szkoda, że nie możemy jej wziąść do domu (brak miejsca), na pewno szybciej by się zaklimatyzowała. A filmik muszę nakręcić drugi, bo dzisiaj sobie właśnie niechcący sformatowałam kartę :placz: z wszystkimi danymi :placz:
  15. Tabletki na stawy to Arthrofos, my podajemy je Krówkowi i naszemu Boryskowi ;) Są wydajne, bo jedna tabletka jest na 20 kg. A odpowiednik Scanonume to Immunodol.
  16. Ela z Lublina wpłaciła na psiaki hotelikowe 50 zł, przekazuję tę kwotę na naszego weterana Krówka ;)
  17. Przyszły kolejne wpłaty: 50 zł agusiazet 30 zł p.Justyna z Gryfic
  18. [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/3564/bra5.jpg[/IMG] Najlepszy punkt obserwacyjny jest taki, z którego nikt Cię nie zobaczy :evil_lol:
  19. Brawurka dzisiaj zrobiła pierwsze sioo na trawce :multi::multi::multi: Ogólnie klimatyzuje się i powoli łapie o co we wszystkim chodzi. Pozwala się też od wielkiej bidy głaskać (na napiętej smyczy), ale przyjemności jej to nie sprawia... Opanowujemy za to sztukę zapinania i odpinania smyczy. Brawurcia uwielbia spacerki, jest ciekawa wszystkiego, węszy, zwiedza, lubi przestrzeń. Ogonek już coraz częściej w górze i coraz częściej się porusza (przeważnie na widok innych psów, ale czaaasem też jak coś do niej mówie :cool3:). Chętnie bym jej pozwoliła pobiegać bez uwięzi, ale na to jeszcze za wcześnie. Na razie wychodzimy na parometrowej smyczy i uczymy się, że z człowieka jest pożytek :evil_lol: Mam filmik pokazujący jak Brawurka ładnie radzi sobie ze smyczą, ale na razie wrzucam filmik Uszatki i nie bardzo idzie, więc z Brawurką pójdzie jescze gorzej (filmik jest dłuższy), ale postaram się jutro. Tymczasem parę fotek. [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/4411/braf.jpg[/IMG] [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/2932/bra1.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/8729/bra2.jpg[/IMG] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/958/bra3z.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/8823/bra4.jpg[/IMG]
  20. No i nadal mi się ładuje ten filmik. Nie wiem co jest, nie jest jakiś długi :roll: Na razie więc wstawię fotki. Na filmiku widać, że Uszatka nie boi się głaskania. Wybaczcie mi tło fotek, ale Uszatka najlepiej czuje się mając ścianę za plecami, boi się otwartej przestrzeni i na zdjęciach właśnie weszła do przedsionka boksu wewnętrznego. Na wyjście z boksu zakładam jej łańcuszek zaciskowy, bo nie ma możliwości się z niego wysmyknąć i łatwo go założyć i potem zdjąć. Trudno mówić na razie o spacerkach, jest to na razie przyzwyczajanie do smyczy i pokonywanie strachu przed przestrzenią. [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/2227/usia.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/3756/usia1.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/7762/usia2.jpg[/IMG] Uszatka wczoraj została zaczipowana, zaszczepiona kompletem i zapaszportowana ;) Za ok. trzy tygodnie sterylka :razz: Podróżowanie z nią jest fajne, bo... uwielbia siedzieć w kontenerku :lol: W lecznicy była tak zaaferowana nowym miejscem, że nawet nie poczuła kiedy ją Beatka ukłuła :razz: Ogólnie byla baaardzo grzeczna :loveu:
  21. Usunięte ząbki były chyba z przodu (conajmniej dwa). Beatka mówiła, że musiały ją boleć. Ogólnie Monka ma bardzo zniszczone zęby, pościerane szkliwo i starte zęby niemal do połowy. Ale podstawy ma już załatwione. Niemcy jak będą mieli możliwość to mogą się wybrać do dentysty psiego ;) Jeszcze tylko zaszczepimy drugi raz na wirusówki, ale to już jak Monia nieco odsapnie po zabiegu z ząbkami.
  22. Jutro będziemy dzwonić, ale prawdopodobnie jutro trzeba będzie Reda odebrać z kliniki. [B]Dotarły wpłaty: 20 zł agusiazet 10 zł izzie1983 [/B]Minął już co prawda miesiąc od kiedy Red do nas przyjechał, ale poczekam aż będzie równe 30 dni i wtedy robię rozliczenie (nie wliczam dni, gdy Red jest w klinice).
  23. [B]Wpłynęły wpłaty: 20 zł Gosia z Jarocina 50 zł p.Joanna z Poznania[/B]
  24. [B]Wpłynęły dwie wpłaty po 150 zł od Jo37, czyli w sumie 300 zł[/B] ;)
  25. U Usi trochę lepiej, mam parę fotek i filmik. Ten ostatni właśnie się ładuje i mam nadzieję, że się w końcu załaduje, bo trwa to już pół dnia :angryy:
×
×
  • Create New...