-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ogromna szkoda, bo panu się Rufi baaaardzo podobał i gdyby nie te koty to Rufi miałby dobry domek :-( -
Malutka przerażona sunia - USZATKA Z MIELCA - pojechała do domu!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No to extra :multi: W hoteliku pewnie by trochę pomieszkała, bo potrzebuje duuużo czasu i cierpliwości. Ona nie jest dzika tylko przerażona (ze strachu robi pod siebie :-( i kłapie). Nie boi się głaskania, problem zaczyna się, gdy się od niej czegoś wymaga. Dzisiaj wyszła poza budkę i nie uciekała do niej nawet kiedy weszłam do boksu. Chciałam jej założyć szeleczki lub obróżkę i spróbować ją wyprowadzić, ale tylko się wystraszyła i ugryzła mnie w przedramię. Wydawało mi się, że już mi trochę ufa i pozwoli na zalożenie szeleczek :-( Boję się, że znow się przez to cofnęła w socjalizacji. -
Mielec-Sabinka za TM [*], KASIA W DOMKU!!! Kasia za TM [']
Murka replied to Sabina02's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uszka postawione :loveu::loveu::loveu: http://i654.photobucket.com/albums/uu269/bajkans/520-1.jpg -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety Rufi nie dał się zaprzyjaźnić z kotami, których tam jest aż pięć :shake: Reagował na nie bardzo żywo, a kiedy pan podstawił mu jednego kota pod nos, to... ugryzł go w ogon! :placz: Dom jest ok, ogrodzenie super. Pan chce wziąść Rudkę (już ją u nas widział), pytał nas też o Brawurkę, więc prawdopodobnie któraś z tych panienek do niego trafi. Ma się naradzić z synem i dać znać. Rufi nadal szuka domu :-( -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro ok. południa TZ zawozi Rufiego do Modliborzyc. Pan jeszcze nie skończył budy, ale nie zrezygnował. A my chcemy zobaczyć jakie będą relacje z psem, który już tam rezyduje i w ogóle zobaczyć warunki, jak to wszystko wygląda. Nawet jakby Rufi miał wrócić do hoteliku do czasu ukończenia budy do przynajmniej będziemy wiedzieli na czym stoimy ;) Także kciuki nadal potrzebne ;) -
Zawieźliśmy dzisiaj Reda do kliniki do Lublina, żeby mieli go tam na oku, bo wczoraj znów coś łapka zaczęła puchnąć i wieczorem rozcieliśmy opatrunek. W klinice opatrzyli łapkę na nowo, w poniedziałek dokładnie będzie zdiagnozowany i prawdopodobnie operowany. Nie wiem jeszcze czy będziemy musieli odebrać Reda po operacji czy będzie mógł odbyć rekonwalescencję w klinice (tak by było dla niego i łapki najlepiej). Do poniedziałku jest tam na pewno i chyba nawet nie będzie kosztów tego pobytu, proszono nas tylko, abyśmy dostarczyli kilka puszek dla niego, co uczyniliśmy ;) Także od jutra do odbioru Reda nie liczymy doby, wliczymy tylko koszt puszek, które zje (zostawiliśmy na razie 6 sztuk). Nie wiem ile będzie kosztować operacja, za dzisiejszą wizytę nikt nie chciał ani grosza. Przejazd do Lublina bierzemy tym razem na siebie.
-
Pan z Zamościa napisał mi, że mógłby Bezę odebrać dopiero w czwartek za tydzień i czy istnieje możliwość "zarezerwowania" suni, że gwarantuje jej odbiór itp. Poprosiłam o dokładne info o warunkach do jakich trafiłaby Beza, przesłałam wątek. Mam nadzieję, że cisza spowodowana jest oczekiwaniem na możliwość zalogowania się...
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Na razie niestety Brawurka nie załatwia się na trawce, ale dopiero od niedawna wychodzimy regularnie, więc myślę, że szybko załapie ;) -
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Rudzia jest średniej wielkości, sięga mniej więcej do kolana, wagowo ok. 18 kg. Ma teraz ok. 3,5 roku, jest wysterylizowana. Wychowała się jako szczeniak bez kontaktu z człowiekiem (była jedynie dokarmiana) i długo trwała jej socjalizacja u nas. Obecnie Rudzia mieszka u nas w domu i jest psem idealnym: jest bardzo grzeczna, spokojna, nic nie niszczy, nie szczeka, nie wyje, zachowuje czystość, super chodzi na smyczy. Jedyny mankament taki, że nie jest pieszczochem, tzn. sama nie dopomina się o pieszczoty, jest indywidalistką. Ale głaskać ją można i coraz bardziej się to Rudzi podoba, zaczyna szukać kontaktu z człowiekiem i przejawia normalne psie zachowania. Na nic nie chorowała i nie choruje. Jest lękliwa, boi się nowych sytuacji, ale jest spokojna, opanowana, wystarczy cierpliwość i spokój, aby nawiązać się z nią kontakt. Jest bardzo łagodna i lubi towarzystwo innych psów. -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Brawurka już całkiem dobrze radzi sobie na smyczy. Całkiem grzecznie idzie tam gdzie się ją zachęca. Nie ma szarpania, nie ma wyrywania, no chyba, że paskudna Murka chce się zbliżyć i pogłaskać ;) Zrobiłam dziś filmik, ale wstawię chyba jutro, bo dziś nie dam już rady. Ogólnie jest lepiej i idzie ku dobremu. Udaje mi się zapiąć smycz do obroży bez pomocy Rufiego, choć wymaga to kilkunastu minut podchodów. Merda już ogonkiem... co prawda na widok innych psów :eviltong: ale i tak już coś, bo to znaczy, że czuje się coraz pewniej na smyczy i nie stresuje ją to, że stoję obok. Na spacerek już czeka i jak widzi inne biegające psy to popiskuje z niecierpliwością, bo ona też chce :cool3: Kłapie jeszcze zębiskami w strachu, ale niegroźnie i coraz bardziej mi ufa (daje sobie coraz łatwiej odpiąć smycz po powrocie do boksu, coraz lepiej idzie nam głaskanie itp.). Będą z niej psy, ale przed nami jeszcze sporo pracy. -
Malutka przerażona sunia - USZATKA Z MIELCA - pojechała do domu!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Teoretycznie można by się wyrobić: zrobić wirusówki i za 3 tygodnie sterylka. Wygoiłaby się akurat do wyjazdu :roll: Uszatka spokojnie się oswoi, tylko potrzebuje czasu. Już nie reaguje taką panika na człowieka, można ją głaskać i nawet nie bardzo ucieka. Jutro spróbuję ją wyprowadzić z boksu. -
Kołnierz cały, opatrunek cały. Łapka niby nie spuchła (może trochę), ale nie podoba nam się. Jest gorąca i w ogóle jakaś taka :shake: Dzisiaj próbowaliśmy się cały dzień dodzwonić do Lublina, trzeba się umawiać na zabieg na cito.
-
SPANIELKA NESCA - czeladowe cudo JUŻ W SWOIM DOMKU!!! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
I jeszcze w zachodzącym słoneczku [IMG]http://img117.imageshack.us/img117/6926/nes5m.jpg[/IMG] -
SPANIELKA NESCA - czeladowe cudo JUŻ W SWOIM DOMKU!!! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Państwo mogą pieska adoptować dopiero po 13 sierpnia, więc akurat sterylka wypadnie przed jakby co ;) A może Państwo zdecydują się na Rudkę :cool3: Tymczasem przedstawiam aktualną Nescę: [IMG]http://img95.imageshack.us/img95/4739/nes.jpg[/IMG] [IMG]http://img95.imageshack.us/img95/9638/nes1.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/6241/nes2.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/6980/nes3.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/2981/nes4.jpg[/IMG] -
SPANIELKA NESCA - czeladowe cudo JUŻ W SWOIM DOMKU!!! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nesca jest normalnym młodym wesołym psiakiem lubiącym towarzystwo człowieka, nie ma skłonności do niszczenia itd.. Na początku tylko może piszczeć gdy będzie zostawać sama. U nas już jej przeszło ;) Jeśli Pan ma jakieś pytania to proszę podaj mu tel. do mnie 503 68 30 50. Jeśli chodzi o formalności związane z adopcją to niech się ktoś inny podejmie, bo ja się już pogubiłam :eviltong: -
Tak, na Głębokiej. Tam robiono RTG i założono Redowi pierwszy opatrunek.
-
CARMEN-mix owczarek belgijski. Już we własnym, fantastycznym domku.
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]CARMEN1[/B], witaj na dogo :multi: Ale świetne wieści :crazyeye: Carmen jest mlodziutka to i pewnie psocić się jej zdarzy ;) Dba o swojego Pana, żeby nie siedział przed tv tylko na spacerki z psinką chodził :evil_lol: Nie chcesz może do towarzystwa Carmen jej rudego odpowiednika? :evil_lol: :cool3: :eviltong: -
ZACHUDZONA NEGRA W TYPIE LABRADOR a - W CUDOWNYM DOMU U GAPA78!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ale się błyszczy :loveu::loveu::loveu: -
Na pewno znajdzie domek, a do innego niż wspaniałego go nie oddamy ;) Red znów ma opatrunek na łapie i nowy kołnierz. Żeby tylko wytrzymać teraz do przyszłego tygodnia... Nie mogliśmy się dodzwonić do Lublina więc TZ pojechał z Redem do lecznicy do Stalowej Woli. Niestety znów doszły koszty: 20 zł opatrunek, 20 zł kołnierz, 30 zł przejazd do Stalowej Woli.
-
[quote name='agata51'] Mureczko, i tobie za zdjęcia :loveu: A tą paszczę to na ciebie rozdziawił? :evil_lol:[/quote] Nie na mnie, tylko na piłeczkę :cool3: Beza prawdopodobnie lada dzień pojedzie do domku. Jak ktoś będzie się jeszcze w jej sprawie zgłaszał, to będę proponować Marcela, bo ciut podobny :lol:. Już dzwoniła wcześniej pani w sprawie Bezy i pytała czy jest może u nas podobny jeszcze piesek, bo ona może dopiero we wrześniu adoptować psinę, pokazałam jej Marcelka i się jej spodobał :roll: Ma się odezwać za ok. miesiąc... nie bardzo wierzę w takie odległe terminy, ale mooże :roll: Marcel bardzo lubi się bawić zabawkami (najbardziej piszczące piłeczki) i obgryzać gryzaki. Ma wszystkiego pod dostatkiem w boksie i nie nudzi się kiedy nie jest na spacerze. Ale spacery uwielbia, bieganie, skakanie, szczekanie... sama radość :loveu:
-
ŚLICZNOTKA LENKA - 1,5 roku w schronisku - W DOMU! POTRZEBNE KCIUKI!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ten dopisek o możliwości transportu do Krakowa to chyba najlepsze rozwiązanie :p Wiem, że Kraków słynie z adopcji, ale nie mogę się zgodzić, że z lubelskiego nie ma odzewu, bo od nas już dużo psiaków wyjechało w okolice i do naprawdę dobrych domów np. Lublin, Łeczna, Hrubieszów. Dzisiaj np. dzwonił pan z Zamościa i chce jeszcze w tym tygodniu przyjechać po Bezę (ogłaszana jest ok. tydzień czasu) ;) Nie mówiąc już o tym, że dziś był u nas miły starszy pan z Modliborzyc i koniecznie chce wziąść starszego dużego psa Rufiego, który jest u nas już pół roku :cool3: [B]robkowa[/B], nie mogę obiecać, że będę pamiętać, bo też jestem zalatana, ale będę się starała pytać ;) -
Czyszczonko zębów zrobimy przy okazji czipowania i paszportowania i doliczymy do kosztów ;) Tymczasem robię spóźnione rozliczenie Monii: [B]Stan finansowy na 26 czerwiec wynosił +931,10 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Ra_dunia [B]Razem: 981,10 zł[/B] [B]Koszty: 300 zł hotelowanie[/B] 981,10 zł - 300 zł = 681,10 zł [COLOR=Red][B]Stan finansowy na 26 lipiec wynosi +681,10 zł.[/B][/COLOR]