Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35773
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. No to rozliczonko: [B]Stan konta na 24 października wynosił +186,70 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Bjuta 50 zł Randa 20 zł Syla 30 zł Kiara 50 zł Ewub 60 zł halbina [B]Razem: 446,70 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 12 zł Furosemid (3 opakowania) 26,30 zł Lotensin [B]Razem: 338,30 zł[/B] 446,70 zł - 338,30 zł = 108,40 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 23 listopad wynosi +108,40 zł.[/B][/COLOR]
  2. Jak zwęszy coś do jedzenia to dopomina się o to szczekaniem ;) [video=youtube;Q5CfcGhzIu4]http://www.youtube.com/watch?v=Q5CfcGhzIu4[/video] Jak się trochę ogarniemy (mamy teraz wymianę części płotu) to porobimy Luckowi jakieś ładne zdjęcia do ogłoszeń.
  3. Lucek pozdrawia :) Ależ z niego łakomczuch!
  4. Ooo, to dobrze wróży skoro interesuje się Marcią :) A ja melduję, że paluch się w końcu ładnie zasycha, ale kołnierz sobie Marcia jeszcze chwilkę ponosi, żeby całkiem zaschło i strup odpadł.
  5. Ja dziś rano miałam telefon z Lublina, ale żadnych konkretów. Mają się się jeszcze odezwać...
  6. No tak, ale mi chodziło że ładna = szybko znajdzie dom. To nawet będzie pasować, żeby była u Lorka skoro taka akrobatka. Może z wybiegu Lorka nie wylezie (2 metry)?
  7. Mam nadzieję, że te problemy z wątrobą są do wyleczenia. Lucuś ma ślinotok typowy dla problemów z tym narządem. Rufi też taki miał :( Poza tym wszystko ok, apetyt ma, nie widać po nim specjalnie stresu. Przez noc tylko jedna rzadka koopka była. Poza tym Lucek ładnie załatwia potrzeby na spacerkach. Na pewno trzeba będzie mu przy okazji podciąć pazurki, bo trochę mu przeszkadzają w chodzeniu. Strasznie kochany jest, zwłaszcza jak patrzy tymi swoimi przemglonymi oczkami. Nie bardzo ma ochotę wracać do boksu... Myślę, że będzie kandydatem na przenosiny do domu, żeby tylko coś się ruszyło z domowego repertuaru... Roki jedzie do DS dopiero na wiosnę :(
  8. Za ładna, Lorek się nią długo nie nacieszy raczej:)
  9. Nic mu nie będzie ;) Fajnie, że zdrowieje łobuziak. A do nas przyjechała sunia - mix podhalanka w sobotę i też ma śruta w boku :(
  10. Gardło Lorka jakby lepiej, na pewno nie gorzej. Dokupiłam jeszcze syropku dwie buteleczki (5,80 zł): [URL]http://img525.imageshack.us/img525/5254/loriparagon1.jpg[/URL] Wlewam mu ten syropek do małej miseczki i na początku ładnie wypijał, ale potem się wycwanił i teraz muszę troszkę konserwy domieszać ;) Evelin obiecała, że przywiezie jakąś fajną sunię na podmiankę za Pajcię :) W sobotę co prawda przyjechała podhalanka - pasowałaby jak ulał do Lorcia, ale jest jeszcze wystraszona i nie ciachnięta... Lorciątek nam nie trzeba ;)
  11. No dostała, tylko jeszcze nie zdążyła nawet odpisać, bo ma wymianę części płotu i piękny sajgon z tego powodu ;) [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/4493/karmelka.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/4664/karmelka1.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/5296/karmelka2.jpg[/IMG] [QUOTE]Witam w maju 2010r adoptowaliśmy suczkę Karmelkę. Jest grzeczna, cudowna i kochana. Zaaklimatyzowała się. Mamy z nią jeden maleńki problem i dlatego piszemy do Pani. Prosimy o radę. Nasza Karmelcia nie da się wykąpać. Jest strasznie brudna a ponieważ jest w domu musimy ją wykąpać. Brudzi nam dywany i ściany. Próbowałam ja wziąć na ręce ale warczy na mnie jak widzi co się święci. Boimy się, że nas ugryzie. Myśleliśmy już o kupnie opaski na pyszczek ale nie chcemy jej straszyć. Może ma Pani jakieś pomysły jak ją zaciągnąć do wanny? Straszny brudasek z niej. pozdrawiamy [/QUOTE]
  12. Ojejku, a jaki powód? :( Bo pewnie każdy kto będzie chciał adoptować Gizma będzie chciał wiedzieć...
  13. Z Perełci wyłazi coraz bardziej jamnicza natura :diabloti: Okazuje się, że nie tak do końca nadaje się do domu z małymi dziećmi, bo na niektóre gwałtowne zachowania (nie tylko dzieci, ale też dorosłych, tzn. ogólnei jak "coś się dzieje") reaguje nerwowo i próbuje uspokoić sytuację kąsając. Tyle dobrego, że jest bardzo karna i szybko reaguje na słowne upomnienie. Także pewnie wszystko jest do wypracowania. Naszej Hańci nigdy nawet nie uszczypnęła, ale ze dwa razy w powietrzu jej kłapnęła pycholkiem. Hania po tym stwierdziła, że Perełka jest niegrzeczna i trzeba jej poszukać innego domku :lol: Kobiety zmienne są :eviltong:
  14. Melduję, że Lucuś jest przeuroczym i bardzo pociesznym psiakiem :) Takie to niby ciche i powolne, ale jak zwęszy coś zjadliwego w rękach to od razu dostaje wigoru, podskakuje i szczeka! Momentalnie przylgnął do Hani :) Póki co ma biegunkę - ale to chyba z powodu chorej wątroby? W schronisku też miał? Ogólnie wsio ok, jutro dalsze info i może jakieś fotki będą :) Dzisiaj jakiś corgowy dzień, bo dostałam też maila i zdjęcia z DS daaawno adoptowanej Karmelki :)
  15. Z popuszczaniem moczu na razie jest spokój, ale zobaczymy czy się to utrzyma (wówczas będzie znaczyć, że propalin działa). Kaszel niestety jest nadal i coraz częściej się zdarza. W ubiegłym tygodniu osłuchiwał sunię nasz wet przy okazji przyjazdu na szczepienie psiaków i żadnych szmerów tam nie ma, ale jest dudnienie, jakby serce było obciążone. Pytałam też o czerwienienie dziąseł (bo zauważyłam to u Daisy) - mówił, że to od kamienia na zębach. Poza tym wszystko ok, Daisy jest wesoła, ma apetyt i rozbawiła się na całego z Perełką :) Perełka biega dookoła, a Daisy próbuje ją złapać jak przebiega obok ;) Dzięki uprzejmości bianki0 :loveu: Daisy dostała gratis Corneregel do oka oraz Lotensin z upustem :multi:
  16. Śmignęło się małej łobuzicy :)
  17. Dzięki uprzejmości bianki0 :loveu: Kuruś ma nowe opakowanie Lotensinu GRATIS :multi:
  18. Z mojego bazarku dla Maksia jest 66 zł :)
  19. Z mojego bazarku dla Jarci jest 150 zł :)
  20. [quote name='handzia']Na ogłoszenie odpisała pani: Cytuję: "Pozdrawiam . Mam na imię Bożena mieszkam w Piotrkowie , mam 50 lat ,jestem odpowiedzialną osobą .Proszę o tego pieska . Problem widzę w odebraniu -może ktoś jest w stanie zabrać go przy okazji . może jakiś pks albo te eurolainsy czy inne które jadą do Piotrkowa po pasażerów na wyjazd za granicę . Piesek jest cudowny . kilka lat temu miałam podobnego ale nosówka ---nie udało mi się mu pomóc . mam wnusię 4latka i zależy mi aby piesek był w dobrej kondycji - wygląda na takiego . pozdrawiam i oczekuję odpowiedzi ." Dla mnie nie brzmi ciekawie...[/QUOTE] Zawsze warto poprosić o kontakt telefoniczny, dane itd. Nie każdy potrafi przelewać na monitor dokładnie to co ma na myśli. Ta Pani pisze, jakby nie znała zbyt dobrze polskiego. Wiedziałam, że będzie zainteresowanie pięknotką :)
  21. Nie no, jeszcze parę kilo zostało, jeszcze na ok. tydzień powinno wystarczyć.
  22. No i jeden kołnierz poszedł do kosza ;) Już nie było czego kleić. Na szczęście zapas kołnierzy, więc Mara dostała nowy. Paluch sie goi, ale coś tam Mara dostaje lejzorkiem, zaraza jedna. Ale jednak jest ogromna różnica kiedy było bez kołnierza, także w końcu się zagoi. Poza tym muszę zameldować, że kończy się karma już...
  23. Sandra dziś nie była w salonie piękności, tzn. była, ale zabrakło czasu, aby się z nią rozprawić. Może za tydzień się uda. Poza tym to terierek pełną gębą, mała rezolutka, sreberko, wszędzie jej pełno i wszędzie musi wsadzić swój mały nosek :)
  24. [B]Wpłynęło 50 zł od Ra_duni[/B], dziękuję bardzo :) Mam nadzieję, że teraz prócz szamponów nie będzie wydatków na Jarcię...
×
×
  • Create New...