-
Posts
35773 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Doy zachowuje już czystość :) Ogólnie to powoli, ale do przodu. Nadal jest zamknięty w sobie i smutas, ale coś tam zaczyna czasem jakieś próby zabawy z Olinką. Czasem podbryknie. Ogonek też się często włącza na widok parówki :) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Trzymajcie się... -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Wczoraj postawiłam trzy miski w trzech różnych miejscach wybiegu, żeby nie prowokować do kłótni. Dzisiaj rano patrzę... wszystkie trzy michy wywalone do góry nogami, chrupki rozsypane... A Loruś człap, człap, do jednego z misek, podnosi nogę i luuuuu. Nie wiem co on ma z tym laniem do misek... A garnek z wodą, rzecz święta, nie wylewa, nie brudzi... W każdym razie przerabialiśmy już lokowanie garnka w ziemi, Loruś ma jeszcze lepszą zabawę w rozkopywaniu go ;) TZ chce zrobić takie zawieszki na miski jak są w Mielcu na garnki z wodą, może one zadziałają. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
U Helki widać malutkie postępy, powoli łapiemy jakiś kontakt. Teraz troszkę biega już luzem, szaleje cudnie z psami, potrzebuje tego. Ale kiedy pojawiam się na wybiegu reakcja jest zupełnie inna niż wcześniej: staje na baczność, ogon jak antena, lustruje czy to ja, czy nie i po chwili macha ogonem i idzie za mną tak jak inne psy, tylko z troszkę większym dystansem. Jak ją pierwszy raz zostawiłam luzem, to aż się wzruszyłam jak mnie powitała, gdy wróciłam. O "szalonej radości" co prawda mówić nie można, ale tak jak wtedy Helka nie cieszyła się jeszcze nigdy na mój widok :) Jak ją głaskam przez dłuższą chwilę to przysypia :) Już nie drży. Ale łapinki jeszcze podwinięte maksymalnie pod brzuszek. Nadal kontynuujemy karmienie tylko i wyłącznie z ręki. Jejku, nie wiem jak to będzie z Helką w domu, bo w boksie jej łapinki są wszędzie, nawet szyba okna i parapet są udekorowane Helciowymi łapinkami... Póki co tak jak pisałam będziemy próbować z tarasem, ale mam obawy czy nie będzie próbowała przeskoczyć przez barierkę... No nic, zobaczymy. -
No to teraz trzeba tylko kciuki trzymać za domek :) A Gacuś wrócił do domu i zostanie tu jak dobrze pójdzie do czasu znalezienia domu :) Nie narzeka z tego powodu... [IMG]http://images41.fotosik.pl/1367/f2a9b454a713835a.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1375/2d9a03a262e6907d.jpg[/IMG] ...zwłaszcza, że jest dużo okazji, żeby pożebrać o jedzonko :) [IMG]http://images49.fotosik.pl/1375/ef5783e91b382f6a.jpg[/IMG]
-
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Murka replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Kontynuujemy tradycję, że u Lorka mieszkają podlasianki: Milva i Gabi świetnie "przyjęły" się u olbrzymka. [IMG]http://images40.fotosik.pl/1413/07b20409fbb25fc2.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1367/c24bf9845ad5c549.jpg[/IMG] Stadem rządzi Milva... jak je nawet Lorek nie waży się podejść (widziałam jak próbował, Milva zawarczała i się cofnął...) [IMG]http://images45.fotosik.pl/1423/df93d4b3bfb24b41.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1367/6d7f7b18ffbf8604.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1413/894bd7a703d9c9e3.jpg[/IMG] Jejku, jeszcze z miesiąc i trzeba będzie panienki sterylizować... -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Chłopaka bałabym się do Lorka dać, mimo wszystko to terytoralista. Kontynuujemy tradycję podlasianek: z Lorkiem zamieszkały następczynie Pajki, dwie siostrzyczki 5-miesięczne: Milva i Gabi. Stadem rządzi... biała Milva ;) [IMG]http://images40.fotosik.pl/1413/07b20409fbb25fc2.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1367/c24bf9845ad5c549.jpg[/IMG] Jak Milva je Lorek nie waży się podejść (widziałam jak próbował, Milva zawarczała i się cofnął...) [IMG]http://images45.fotosik.pl/1423/df93d4b3bfb24b41.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1367/6d7f7b18ffbf8604.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1413/894bd7a703d9c9e3.jpg[/IMG] Przedwczoraj zakrapiałam wszystkie psiaki przeciwko pchłom i kleszczom, Lorkowi też się dostało. Tradycyjnie w budzie, bez problemu. -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Ci od Czarka nie zjawili się... Przyjechał natomiast inny pan, szukał psa do pilnowania zakładu, warunki do sprawdzenia. Spodobał mu się Ben. -
BEN-dostał imię i nową szansę na życie!Już u Murki-szukamy domku!
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Ben nigdy nie miał badanego moczu. On jest ogólnie specyficzny: je dużo i duuużo koopa, pije dużo i duuużo sika. Ale to może dlatego, że jest po prostu nadpobudliwy i niemal non stop w ruchu, lejzor na wierzchu. Nie wiem czy ta barwa moczu to nie z niskiej temperatury, bo w dzień było ok, a wieczorem już widziałam zmianę. Na pewno fajnie by mu było zrobić komplet badań, mocz i krew, tak dla pewności czy wszystko ok, ale nie wiem czy gmina za to zapłaci. -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Halo, jest tu kto? Doyek nieśmiało zamachał do mnie swoim kikutkiem :) Zapewne ucieszył się, że parówka przyszła, a nie ja... ale zawsze to coś :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Są malutkie postępy: Hela zjada spokojniej, delikatniej i z wyczuciem bierze z ręki. Już mi nie odgryza palców ;) Już też nie bierze i nie odskakuje, tylko utrzymuje niemal jedną pozycję, coraz bardziej luzacko do tego podchodzi. Dzisiaj przeniosłam Helkę do innego miejsca (bo suczka, która miała przyjechać okazała się psem i trochę się pokomplikowało ;) ), mieszka teraz w boksach wewnętrznych. W sumie dla niej im więcej zmian tym lepiej, ale trochę martwiłam się czy w nowych okolicznościach nie zastrajkuje z jedzeniem znowu. Ale nic z tych rzeczy, opyliła całą michę jak zawsze :) A po spacerku od razu sama weszła do nowego miejsca. Mam nadzieję, że z przeniesieniem na taras odbędzie się równie bezproblemowo. -
Maja w trochę innej scenerii niż śnieg... zapoznaje się z nowoprzybyłym psiakiem:) [IMG]http://images41.fotosik.pl/1363/e14d121811457dca.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1409/72f15db5b368e631.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1374/8e3bfb4860efe5fc.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1380/9dc217a2d984e6c9.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1229/d52f4615aee30f55.jpg[/IMG]
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Towarzystwo się "przyjęło" :) Ale fotki jutro, bo dziś mi sfiksował aparat, będę musiała oddać do naprawy (widzieliście kiedyś aparat, który sam robi zdjęcia??). Na szczęście mam zapasowy :) -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Miałam dziś telefon w sprawie Czarka, jutro mają przyjechać zobaczyć go na żywo. Oczywiście poinformowałam, że bez wizyty nie wydamy. -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
I drugi czarnuszek :) [quote name='Murka'][B]Cypisek[/B] to mały kudłaty przyjacielski piesek. Błąkał się po ulicy, prawdopodobnie został porzucony. Mimo to jest bardzo łagodny i przyjacielski. Bardzo lubi towarzystwo człowieka, jest wielkim pieszczochem i łakomczuchem. Jest łagodny zarówno do psów jak i do kotów. W domu jest grzeczny, zachowuje czystość. Ma ok. roku, jest wykastrowany i zaszczepiony. Kontakt: [B][email protected] 503683050[/B] Lokalizacja: [B]Janów Lubelski, woj. lubelskie [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/4470/cc12w.jpg[/IMG] [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/5263/cypis4.jpg[/IMG] [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/5339/cypis6.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/2740/cypis5.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/570/cypis3.jpg[/IMG] [/B][/QUOTE] -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
A tu jest tekst i fotki, które ja podałam do ogłoszeń: [quote name='Murka'] [B]Czarek [/B] Czarek to mały kudłaty bardzo wesoły i przyjacielski piesek. Błąkał się po ulicy, prawdopodobnie został porzucony. Mimo to uwielbia ludzi, głaskanie i zabawy. Jest bardzo łagodny. Bardzo lubi dzieci i będzie świetnym towarzyszem ich zabaw. Może z powodzeniem mieszkać w bloku jak i w domu z ogrodem. Umie się zachować w domu, nie brudzi, nie niszczy, nie hałasuje zostając sam. Umie chodzić na smyczy. Jest łagodny zarówno do psów jak i do kotów. Ma ok. roku, jest wykastrowany i zaszczepiony. Kontakt: [B][email protected] 503683050[/B] Lokalizacja: [B]Janów Lubelski, woj. lubelskie[/B] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/4357/czarus11.jpg[/IMG] [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/6689/czarus10.jpg[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/4043/czarus3.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/7007/29900266.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/9413/czarus14.jpg[/IMG][/QUOTE] -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images38.fotosik.pl/1406/0bb17f4d17374943.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1378/03f8d65a142642dc.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1415/75ab3993299fdb1a.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1361/c1155b22c1f8fba9.jpg[/IMG] -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
To na pewno tchawica, bo wet ją osłuchiwał. Pytanie tylko czy on taki wrażliwy, że wciąż na tą tchawicę choruje czy jest jakiś inny powód - np. zapaść. To można by sprawdzić na RTG. Póki co rozmawiałam z wetem i uzgodniliśmy podawanie Enroxilu. Trochę go mam, ale na całą kurację (5-7 dni) nie starczy. Coś tam będę musiała dokupić, ale to już będą niewielkie koszty. Póki co parę fotek odkołnierzowanego Szakiego :) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1424/788d21fb10f04842.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1361/ef71e9a6823f6ae3.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1361/af1d7c4a60df85cf.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1369/6b13c72409889c1e.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1417/b634c85b6751f362.jpg[/IMG] -
BEN-dostał imię i nową szansę na życie!Już u Murki-szukamy domku!
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Błotka już na szczęście nie ma :) Trochę martwi mnie mocz Bena. Lej z niego nie z tej ziemi, ale od jakiegoś czasu obserwuję, że tam gdzie się zbiera mocz (np. na granicach kałuży) jest koloru brunatnego. Czy to krew - nie jestem pewna. Może to po prostu duże skupisko tego moczu i stąd taka barwa... Może dlatego, że zimno... Ale przyznam, że troch mnie to niepokoi. -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Doy z pewnością nie jest psem "skrajnie przerażonym", a właściwie w ogóle nie jest psem "przerażonym". Na spacerach zachowuje się swobodnie (w boksie zresztą też, lubi obserwować wszystko). Jedynie gwałtowne gesty i dźwięki wywołują u niego wzdrygnięcie. Boi się też trochę wyciągniętej ręki (o ile nie ma w niej parówki ;) ) i dotyku. Na początku zakładałam mu pentelkę na szyję z linki, bo trochę obawiałam się manipulowania przy obroży. Teraz już zapinam linkę do obroży, ale chwilkę muszę "pogadać" z Doyem :) Nie chodzi o to, że np. warczy czy coś w tym stylu, ale widać, że nie jest pewny czego od niego chcę, robi uniki, przechodzi obok itd. Jest ostrożny, niespokojny i skłonny do obrony w razie zagrożenia. Do człowieka nie lgnie, ale czasami obwąchuje mnie, dzisiaj mało nie dostałam buziaka w nos ;) Jest spokojniejszy i pewniejszy po zapięciu na linkę. -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Teoretycznie TSPZ płaci, wystawiam rachunki... w praktyce Margo jest zadłużona na ponad 2000 tys. Rozmawiałam niedawno z panią prezes i obiecywała uregulować dług (informowałam, że jest szansa na dom dla suni). -
Olinka znalazła super-dom! Życzymy suni dużo szczęścia!
Murka replied to Jelena Muklanowiczówna's topic in Już w nowym domu
NIC :( Ani o Olinkę, ani o żadnego innego psiaka. Nie wiem co się dzieje. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Loruś w pędzie ;) [IMG]http://images49.fotosik.pl/1368/a1726366390780c4.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1360/544f6ea23ab9e997.jpg[/IMG] Kupiłam trawę "odporną na deptanie", ciekawe czy okaże się "lorkoodporna" ;) Póki co szykujemy towarzystwo dla Lorka, będzie mu wesoło :) A teraz rozliczenie: [B]Stan konta na 5 luty wynosił +1766,10 zł Wpłaty:[/B] 20 zł eloise 40 zł kaskadaffik 50 zł Beata Z. 265 zł yoko100 (bazarek) 100 zł Ulka18 20 zł anciaahk 100 zł Malibo57 15 zł agusiazet [B]Razem: 2376,10 zł[/B] [B]Koszty: 360 zł[/B] hotelowanie 2376,10 zł - 360 zł = 2016,10 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 6 marzec wynosi +2016,10 zł.[/B][/COLOR] -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images40.fotosik.pl/1406/0fa52074487d4b2d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/56140130ad8cfcad.html#[/IMG][IMG]http://images47.fotosik.pl/1414/d637dad94911df0d.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1414/56140130ad8cfcad.jpg[/IMG] Jak widać Doy to jeszcze smutas. Ale myślę, że niedługo się rozkręci. Póki co popiskuje, a czasem nawet wyje w boksie - spodobały mu się spacerki i w ten sposób się ich domaga :) najchętniej wybrał by się sam na zwiedzanie ogrodu, ale na to jeszcze za wcześnie.