-
Posts
35773 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Murka replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='Viris']Murka podaj proszę jeśli możesz jeszcze link do bazarku.[/QUOTE] Proszę bardzo: [quote name='Murka']Też chciałam zgłosić [B]Polari[/B]... obiecywała wpłatę (5 zł za fant + 5 zł wysyłka) na początku września i kontakt się urwał. Do tej pory nie mam wpłaty, rozliczyłam bazarek bez niej: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/212441-DU%C5%BBY-KAGANIEC-KOSZE-WIKLINOWE-BUTKI-DLA-PSA-FRISBEE-na-Jar%C4%85-i-Romka-KONIEC%21%21%21"]http://www.dogomania.pl/threads/212441-DU%C5%BBY-KAGANIEC-KOSZE-WIKLINOWE-BUTKI-DLA-PSA-FRISBEE-na-Jar%C4%85-i-Romka-KONIEC!!![/URL][/QUOTE] -
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Murka replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Przestała prychać (w sumie mam wrażenie, że od wczoraj, dziś ją pilnie obserwowałam i zachowywała się normalnie), więc stwierdziłam, że nie ma potrzeby ją wozić do lecznicy. Ale będę ją obserwować i jakby się to powtórzyło to na pewno podjedziemy :) -
Z Jeleny wylazło zboczenie zawodowe ;) Ja tam nic nie rozumiem, ale najważniejsze, że Pajka ma odpowiednią pomoc i oby to pomogło :)
-
Lucjusz Luckiem zwany przebiegł Tęczowy Most [']
Murka replied to Ra_dunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pięknie napisane... Smutno bez Lucka... :( Przewidywałam, że Lucuś zostanie u nas do końca swych dni, ale przez myśl mi nie przeszło, że tak szybko będziemy musieli się z nim rozstać :( Parę dni temu wyczesywałam go... a dzisiaj pakowałam psiaka na kastrację i znalazłam w transporterze obróżkę Lucka :( Zrobiło mi się jeszcze bardziej smutno. Miał mimo wszystko szczęście psiak, że spotkał tyle wspaniałych osób na swojej drodze... Poniżej zamieszam podsumowanie i pozostałość finansową po jego pobycie u nas: Stan konta na 18 luty wynosił +1383,91 zł Koszty: 90 zł hotelowanie 49 zł wizyta w lecznicy 5 zł dojazd do lecznicy 40 zł przejazd do Lublina na badania (razem z Perełką) 80 zł przejazd do Lublina na RTG i ew. operację 180 zł badania w Lublinie, faktura: http://images47.fotosik.pl/1399/eb997d3746b122e6.jpg Razem: 444 zł 1383,91 zł - 444 zł = 939,91 zł Pozostałość po hotelowaniu Lucka wynosi +939,91 zł. Poniżej zaległy rachunek z lecznicy (49 zł): http://images43.fotosik.pl/1400/32892e3700eb238egen.jpg -
To ja wkraczam z rozliczeniem: [B]Stan konta na 29 styczeń wynosił +791,60 zł Wpłaty:[/B] 30 zł p.Anna 60 zł p.Czesława [B]Razem: 881,60 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 100 zł kastracja 10 zł dojazd do lecznicy [B]Razem: 410 zł[/B] 881,60 zł - 410 zł = 471,60 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 28 luty wynosi +471,60 zł.[/B][/COLOR]
-
BEN-dostał imię i nową szansę na życie!Już u Murki-szukamy domku!
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Ben miał niedawno wykupiony pakiet przez Ra_dunię, 40 ogłoszeń... ale odzewu zero :( -
malutki foxterier GROSZEK - koczował na ulicy - znalazł domek :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No to trzymam kciuki za zdrowie Groszka, napisz potem co wet powiedział. A jeśli chodzi o kapcie, to może lepiej nie kupuj nowych... ;) -
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Murka replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Niestety rosną i nadal nie ma nimi zainteresowania :( W dodatku nie podoba mi się, że Gabi bardzo często pochrząkuje, pokasłuje, kicha, parska, ma kaszel wsteczny itd. tak jakby coś jej przeszkadzało w pyszczku/gardle. Zaglądałam i nic tam nie widzę. W środę inny psiak jedzie na kastrację to może uda się Gabi zabrać na ogląd. Może to coś związane z tą ślinianką. -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Wybiła dla Szakiego godzina zero; w środę utraci atrybut męskości :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Murka, Furciaczku, czy Hela i Rudy zżerają swoje posłania? Ja zakupiłam w lumpeksie koce, czy przydadzą się dla psów? Ja nie oczekuję spektakularnych zmian, ale ogon w górze i jeszcze machanie nim bardzo mnie cieszy znając historię tych psiaków.[/QUOTE] U nas nie ma problemu ze zżeraniem posłania, bo Helka ma budę wysłaną siankiem :) -
Lucjusz Luckiem zwany przebiegł Tęczowy Most [']
Murka replied to Ra_dunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tutaj jest opis RTG: http://images43.fotosik.pl/1395/87ca1a23ac3c1b04gen.jpg Lucek miał śruty w ciałku... ciekawe jaki debil strzelał do takiego mikrusa :( Tutaj jest hepatologia: http://images49.fotosik.pl/1349/6c1a3cfde15653c5gen.jpg Sprawy finansowe ogarnę jutro... W każdym razie za wszystko co było robione w klinice policzyli 180 zł, to jest razem z eutanazją i utylizacją. -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do Balbinkowego domku i myślę, że nie ma co snuć czarnych myśli :) mlukrecja w ogóle nie wchodzi na internet ani na ten wątek - brak czasu. Stąd brak info na wątku. W każdym razie Balbinka ma się świetnie, jest najukochańszym stworzeniem, nie sprawia problemów, nie choruje, łapka także nie daje się we znaki. Bardzo dobrze dogadała się z chorym synkiem mlukrecji, szaleją razem. Prawdopodobnie dzięki Balbince chłopczyk pozbył się m.in. wstrętu do wody; Balbinka wciąż go całuje i oblizuje z góry na dół :) Czasem nawet zdarza się jej podgryzać chłopca, ale tak delikatnie, z wyczuciem i chłopczyk na to nie reaguje. Na spacerach Balbinka już nie biegnie do każdego obcego kogo zobaczy na horyzoncie, wie już, że ma swoje Pańciostwo, którego trzeba się trzymać. Wyjątek stanowią dzieci ;) Duże, małe, nieważne. Balbinka musi się z nimi przywitać :) Poprosiłam o podesłanie zdjęć w wolnej chwili - może w weekend będą :) -
malutki foxterier GROSZEK - koczował na ulicy - znalazł domek :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
A w którym miejscu ta gula? Jeśli w dolnej części siusiaka to nic groźnego, też się kiedyś wystraszyłam jak zobaczyłam coś takiego i potem znikło, ale okazało się, że to się pojawia kiedy pies jest podekscytowany/podniecony i potem samoistnie znika. Bardziej martwią te wymioty.. pewnie wet zleci analizę krwi. -
Lucjusz Luckiem zwany przebiegł Tęczowy Most [']
Murka replied to Ra_dunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochani, nie ma już z nami Lucusia... :( Zasnął i już nic go nie boli. Ogólnie jego sytuacja była beznadziejna, nie było możliwości podtrzymać go nawet w jakiejś możliwej formie bez operacji. On musiał bardzo cierpieć... Nowotwór poważnie zaatakował wątrobę i gardło, spychał tchawicę. Cała wątroba była rozsiana zmianami... jak to zobaczył wet na ultrasonografii to nie mógł uwierzyć, że jest to możliwe. Wątroba była nienaturalnie wielka, większość to były guzy :( Ciałko Lucka zostało w klinice, zostaną pobrane próbki do badań... może pomoże to w przyszłości innym psiakom walczyć z tym cholerstwem. Za chwilę umieszczę wyniki badań, opis RTG. Żegnaj Lucusiu ['] szkoda, że tak krótko się znaliśmy :( -
Czas na rozliczenie... [B]Stan konta na 27 styczeń wynosił -139,10 zł Wpłaty:[/B] 30 zł eloise 200 zł Ela K. 200 zł Ela K. [B]Razem: 290,90 zł[/B] [B]Koszty: 300 zł hotelowanie[/B] 290,90 zł - 300 zł = -9,10 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 26 luty wynosi -9,10 zł.[/B][/COLOR]
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wyniki krwi nie wykazały nic niepokojącego. Wskaźniki hormonalne są ok. Wet mówił, że jeszcze na spokojnie je przeanalizuje, bo parę parametrów jest nieznacznie odbiegających od normy, ale prawdopodobnie skończy się na leczeniu tych zmian skórnych suplementami i objawowo. Tak myślę czy to może jakiś efekt uboczny Mizodinu... w ulotce pisze, że w bardzo rzadkich przypadkach może powodować zmiany skórne - pisze to w odniesieniu do ludzi. Poniżej foto analizy: http://images40.fotosik.pl/1384/0163b0370aa1de26gen.jpg http://images43.fotosik.pl/1392/ffa102c8eebcd145gen.jpg -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Oki, przyjęłam do wiadomości :) A Helka na spacerach to już pewniacha, nawet aż za bardzo, ogon jak antena w górze, pomachuje do psów, czasem do mnie. Poza tym jakichś spektakularnych postępów w zachowaniu nie ma. Ostatnio próbowała zjeść mi szczotkę do sprzątania w boksie. Chciałam zamieść za blisko niej, lekko ją szturchnęłam niechcący i uznała to za obrazę majestatu ;) Oj ma charakter dziewczynka. Często do niej mówię pieszczotliwie "łobuzica" :) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Preparat na stawy skończył się wczoraj, ale RIVER podesłała mi Can-Vit z glukozaminą, który jest jej niepotrzebny - jak znalazł dla Lorkowatego :) Opakowanie jest prawie pełne, więc na jakiś czas starczy. Najlepiej, żeby Lorek cały czas brał jakiś tego typu preparat. -
Lucjusz Luckiem zwany przebiegł Tęczowy Most [']
Murka replied to Ra_dunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lucuś w miarę, choć mam wrażenie, że gorzej niż parę dni temu. Odstawiłam meloxicam, może dlatego... Poza tym zrobił dziś rzadką koopkę :(