-
Posts
35773 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
U Daisy nie ma jakichś powalających zmian na lepsze. Dużo leży, śpi, niewiele chodzi. Mimo ogromnych starań naszej Soni nie chciała się choćby troszkę ruszyć do zabawy. [IMG]http://images42.fotosik.pl/234/584e97c7c848fb97.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1438/18260d174ccc6027.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1438/a9a5f2e06b111068.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1260/57f7d55426c3951b.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1438/fdf45e1fe440b4a2.jpg[/IMG]
-
Od dwóch tygodni Dumka - Majka ma koleżankę z tego wątku :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/223157-PUSZKA-Czterdziestokilogramowy-mix-kaukaza-i-leonbergera-ju%C5%BC-w-swoim-nowym-domu.[/URL]
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Helka pobyła na tarasie jakieś pół dnia... Spokojnie weszła do domu, po schodach też super (myślałam, że nam porobi szlaczki pazurkami, a ona stąpa delikatnie jak kot :) ), ogólnie w domu nie było tragedii, nawet mi zwiała z tarasu, przebiegła cały dom, wpadła do pokoju gdzie dziecko siedziało przy kompie i przycupnęła sobie w kąciku :) Spokojnie podeszłam, zapięłam na smycz i poszła za mną. Przez drzwi (wąskie przejścia) też ładnie przechodzi (jednak czegoś nauczyła się w boksach wewnętrznych). Na tarasie ulokowała się najpierw w budce, ale potem zwiedzała wszystko, obserwowała. Z jedzeniem oczywiście zastrajkowała, ale normalne - stres. Obserwowałam czy nie interesuje się ucieczką, było ok. Niestety wieczorem Helka przeskoczyła barierkę i wyskoczyła z tarasu na ogród. Z wielką radością wróciła pod swój boks... Także kicha z moim planem. Myślę, że będziemy ją po prostu przyzwyczajać do domu wprowadzając co jakiś czas np. na godzinkę, dwie. Może na początku nawet w kennelu (żeby przywykła do dziecka np.). Tyle dobrego, że Helka nie ma żadnego problemu w kontaktach z psami, ze wszystkim się super dogaduje. Takie ładne fotki zrobiłam: [IMG]http://images35.fotosik.pl/1258/2f49a5ef293ee3a7.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/232/b41f9933e462b89b.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1400/24f363ae12b0b1ee.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1455/d8fc8d935ad883cc.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1392/a518a4319ae9fd24.jpg[/IMG] -
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Murka replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Dziewuszki już po zabiegu, wszystko ok, odpoczywają sobie :) [IMG]http://images41.fotosik.pl/1392/a4bd7d81b1dc5ee5.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/232/34cf00e07961cca9.jpg[/IMG] -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
[quote name='FLY']A jak na spacerkach śmigał juz bez smyczy czy jeszcze się przygotowuje do tego?:)[/QUOTE] Jutro będę miała spokojniejszy dzień więc będziemy działać w tym temacie :) Myślę, że najpierw Doyek pochodzi sobie ciągnąc za sobą smyczkę. -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z wetem na temat Czarka. Powiedział, że wygląda na to, że Czarek jest alergikiem, zwłaszcza, że ma też nawracające zapalenie spojówek. Wet zalecił syrop przeciwkaszlowy Supremin. Będziemy podawać i zobaczymy jaki będzie efekt. Dzisiaj dzwoniła pani z Puław w sprawie Czarka. Może w sobotę przyjedzie go zobaczyć. -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Margo i Billy :) [IMG]http://images40.fotosik.pl/1435/cb1c01af2f71ddb1.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1406/33a5b59437571bde.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1389/387b64eb7c491b72.jpg[/IMG] -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Jutro babeczki Lorkowe jadą na ciachanie, olbrzymek będzie musiał parę dni posiedzieć sam. Chyba się nie zmartwi za bardzo, bo się mu malizny panoszą w budzie okropnie :) Kończą się witaminki na stawy, zamawiać jakieś? -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Od lata zeszczuplała na pewno. W sumie nie wiem czemu, bo nie ograniczam jej teraz jedzonka. Mam wrażenie, że jest poprawa jeśli chodzi o brzuszek :) -
Byłam z Daisy w sobotę na kontroli; poprawy wielkiej nie było zarówno w zachowaniu Daisy i osłuchowo także (z ważniejszych partii woda nie zeszła). Teraz podajemy Furosemid w rozłożeniu na trzy razy dziennie i zwiększyliśmy dawkę leku nasercowego. W sobotę znów kontrola, ale mam wrażenie, że jest ciut lepiej. Daisy niestety nie wytrzymuje więcej niż ok. 4 godziny i popuszcza (uroki Furosemidu). W dzień udaje się ją dopilnować i wypuścić na ogród, w nocy jest to nierealne. Plus taki, że Daisy sika generalnie w jednym miejscu i tam po prostu kładziemy ręcznik. Niepokoi mnie ostatnie spostrzeżenie: długa ciągnąca ślina z pyska. Kiedyś już to widziałam u Daisy parę tygodni temu, natomiast w ciągu ostatniego tygodnia zaobserwowałam to dwa razy. Mam nadzieję, że nie okaże się to problemami z wątrobą (Daisy bardzo rzadko, ale jednak, wymiotowała żółtawą pianą). Skonsultuję to w sobotę z wetką.
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Doy póki co jest psiakiem całkowicie bezproblemowym, wystarczy unikać gwałtownych ruchów i wszystko można przy nim zrobić. Nie niszczy, nie brudzi. Czasem natomiast wyje, lubi też dawać głos z byle powodu :) Cieszy się póki co tylko do parówki (do tego stopnia, że wspina się na człowieka przednimi łapkami :) ). Na samych głaskach jakoś mniej mu zależy, ale mam nadzieję, że z czasem się to zmieni. -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
A Czarek skończył antybiotyk ponad tydzień temu i nadal pochrychuje :( -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja mam właśnie dobre doświadczenia - było u nas kilka takich adopcji i tylko jedna okazała się niewypałem, reszta to był strzał w dziesiątkę :) Żeby daleko nie szukać, to przykład poprzedniczki Lizy: Kawy :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
U nas sterylizacja kosztuje 150 zł (bez względu na wielkość suni) + max 20 zł dojazdy do lecznicy (zawiezienie i odbiór), czasami jakiegoś psiaka się przy okazji zabiera to wtedy mniej. Trzymajcie kciuki za jutro, będzie się działo :) Jak przeżyjemy przeprowadzkę to jakieś fotki wrzucę :) -
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Murka replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Teraz to chyba jakiś taki "nieadopcyjny" okres, bo cisza ogólnie, o inne psiaki także... Może z wiosną coś ruszy... A jutro pannice czeka mała niespodzianka - ciachanko im zaplanowałam :razz: -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Fajny ten rudas :) A Helka prawdopodobnie w tym tygodniu przeprowadza się na taras... Jak się uda ta przeprowadzka to będzie nas czekało sporo pracy, bo żeby wyjść na spacer trzeba będzie m.in. pokonać schody. -
No to u nas było tak samo: drapanie się i wygryzanie łapek, czasem też wygryzała sobie na boku, ale na szczęście poza zaślinioną sierścią nic się nie działo. Ja już ją kąpałam w jakimś specjalnym szamponie chyba nawet dwa razy i nic to nie dało. Mam nadzieję, że to samo minie. Może bianka0 coś doradzi, ona miała też jamniki z odzysku, które się drapały bez powodu przez długi czas.
-
Kola jak COLLIE KRÓTKOWŁOSA z Mielca - JUŻ W DOMKU W TORUNIU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ale fajnie, że się odezwaliście :) Super, że wszystko ok :) Jakie szczęśliwe brudne pieski :) -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ojejku dzięki wielkie! Co nam innego zostaje jak ogłaszać... -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No własnie nie wykazywała zainteresowania, chodzi jej chyba o podobieństwo do jej poprzedniej suni. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziś miałam telefon w sprawie Lizy, ale pani n wstępie stwierdziła, że to za daleko (jest z Wrocławia), jak dowiedziała się o dolegliwości suni to już w ogóle się zniechęciła, tłumacząc, że właśnie straciła sunię podobną do Lizy, która miała m.in. chore serce i boi się, że sobie nie poradzi z kolejnym chorym psem. -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Oki, to jutro zdejmę obróżkę przeciwpchelną i zakropię chłopaka. Myślę, że niedługo spróbujemy wyjść na spacer bez smyczy, bo była już mała próba i Doy bez problemu wszedł do boksu - pomocny okazał się argument w postaci parówki :) Na spacerach nadal smutas, ale w boksie coraz żywszy i głośniejszy się robi :) Jedno zdjątko z dzisiaj: [IMG]http://images47.fotosik.pl/1435/1a767299099a1b8c.jpg[/IMG] -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiejsza Liza :)