Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. No... chyba nic. W niczym mu to nie przeszkadza ;)
  2. Bardzo bym prosiła o PW z telefonem kontaktowym do kogoś decyzyjnego w sprawie Kajtka, bo zauważyłam, że nie mam zapisanego w telefonie. Zaszczepiliśmy kompletem (wszyscy cali ;) ), potem wrzucę rachunek i rozpiskę. Na zdjęciu przygryza wargę bo się zagapił na aport ;) Na zdjęciach czekoladowy pies to suczka Cola. Ogólnie Kajtek z suczkami dogaduje się dobrze, nawet jeśli jest jakaś wredota to pokłócą się, podziamią na siebie, ale do rozlewu krwi nie dochodzi. Z niektórymi wybitnie lubi się bawić, biegać. Bardzo lubi się z sunią, którą mieszka w boksie - Lizą - jest tej samej wielkości do Kajtun i jest to wybitna pacyfistka. Nie ma żadnych awantur, Kajtek jest spokojniejszy (przez jakiś czas mieszkał z Colą, ale ona jest dziamgotem i nakręcały się wzajemnie). Z psami samcami nie kontaktujemy go dla bezpieczeństwa, bo Kajtun to taki trochę kogucik :) Jeśli chodzi o teściową, to jak jestem to jest ok, Kajtek wie, że mu nie wolno. Natomiast kiedy mnie nie ma i teściowa wchodzi na "teren Kajtka" to jest gorzej, szczeka, ale przynajmniej już nie doskakuje do nóg ;) Ogólnie na obcych reaguje lękiem połączonym z agresją. Sytuacja zawsze jest najtrudniejsza kiedy Kajtun jest na swoim terenie. I tak się zastanawiam od jakiegoś czasu jak przeprowadzić zapoznanie gdyby ktoś był zainteresowany jego adopcją - najlepiej byłoby chyba spotkać się na jakimś neutralnym gruncie, albo dowieźć Kajtka do ew. DS i tam niech się prezentuje. Muszę jeszcze sprawdzić jak się zachowa na terenie pod domem, bo korzysta z wybiegu gdzie są boksy. Z Hanią miał chyba tylko raz kontakt w przelocie i jakoś nie było widać szczególnego zainteresowania, lęku czy agresji. Ale ja bym Kajtka do domu z dziećmi nie polecała, jeśli już to takimi podrośniętymi, nastoletnimi, którym będzie można wytłumaczyć o co z Kajtkiem chodzi, które nie biegają, nie krzyczą itd. Dla Kajtka polecałabym dom z ogrodem (ew. mieszkanie, ale nie centrum miasta tylko jakieś obrzeża lub małe miasteczko), najlepiej gdyby był tam drugi pies (suczka), koniecznie spokojny (w sensie nie dziamgotliwy nerwus). Myślę, że to może być dobra terapia dla naszego nerwuska. No i oczywiście nie jest to pies dla laików, jego opiekunowie muszą mieć jakieś doświadczenie w prowadzeniu psiaków - wobec Kajtka trzeba być stanowczym i od razu wskazać mu jego miejsce w stadzie. Jestem przekonana, że nie trzeba jakichś niesamowitych wyczynów, żeby Kajtek był pociechą, a nie utrapieniem. Widać to zresztą na filmiku gdzie się bawi - jak pięknie i chętnie oddaje piłkę, aby mu znów ją rzucić. To fajny psiak, tylko musi trafić w odpowiednie miejsce. Edit: Szczepienia kosztowały 44 zł + 6,20 zł częściowe koszty dojazdu weta (25 zł na 4 szczepione psiaki): [URL]http://images43.fotosik.pl/1552/56b5adbd5f541647gen.jpg[/URL]
  3. [quote name='Agmarek']Murka wystaw proszę fakturę dla Fundacji, bo dziewczyny nie wiedzą gdzie wpłacić kasę :-)[/QUOTE] Ok, rachunek dziś wysłałam co Ciapuś :)
  4. Już po zabiegu, wszystko ok :) Noelek czuje się dobrze, tylko bardzo go intryguje co mu TAM zmajstrowali. Ale ma solidny kołnierz, więc możliwość sprawdzenia ma dopiero po wygojeniu ;)
  5. Dziękuję MagdzieNS za wizytę PA :loveu: Na MagdzieNS p.Magda zrobiła dobre wrażenie, widać, że lubi psy, miała amstafa, kocha tę rasę. Mimo wszystko stwierdziliśmy, że to nie jest dom dla Mojry. Długo zastanawialiśmy się nad podjęciem ostatecznej decyzji, ale zdrowy rozsądek musiał zwyciężyć; p.Magda jest samotną matką z dwójką małych dzieci (2 i 4 lata), mieszka w wynajętej kawalerce, pracuje codziennie po 8 godzin (dzieci są wówczas w przedszkolu). P.Magda zapewnia, że da sobie radę w takiej sytuacji z psem, ale osobiście tego nie widzę. Zwłaszcza, że chodzi o psa z nieznaną przeszłością, niesprawdzonego w kontaktach z dziećmi ani na mieszkanie w domu. Mojra jest fajna, przyjacielska, ale to spory, silny pies, a co jeśli zacznie sprawiać problemy? W mieszkaniu nie ma nawet miejsca, gdzie można by sunię odizolować od dzieci (to jeden pokój!), nikt z rodziny nie pomaga p.Magdzie. Nie wiem też jak mają wyglądać spacery z psem i dwójką maluchów, zwłaszcza w niepogodę czy mróz...
  6. [quote name='bianka0']Czyli jednak Murko zachorował. Czy były jakieś koszty leczenia ?[/QUOTE] Złapał błyskawicznie, po 2-3 dniach. Podawałam mu antybiotyk (koszt 25 zł) i ładnie mu przeszło. A teraz od paru dni czasami pokasłuje znów (nie tak bardzo jak wcześniej); niektóre psiaki też miały takie nawroty parodniowe i im przechodziło samo, więc w przypadku Kuby mam nadzieję, że też tak będzie. Jakby mu nie przechodziło albo się nasilało to będę działać.
  7. Kuba miał być dzisiaj szczepiony (książeczka zaginęła w akcji...), ale trochę pokasłuje czasami (przechorował kaszel kennelowy i jeszcze nie do końca mu przeszło) i trzeba poczekać.
  8. Nie wiem czy powodem były dzieci... radek.zaba oddała także swoje szczurki z powodu alergii (?) o czym nas nie poinformowała (to było tuż przed przywozem Magmy). Koszty hotelowania Magmy od 1-8 września wynosi [B]80 zł [/B]- tą kwotę deklarowała się pokryć radek.zaba, ale teraz pewnie nici tego Transport Magmy do Warszawy: [B]250 zł[/B] Transport Magmy z Łomianek + zahaczenie o Sandomierz (oddanie odebranej z Warszawy Czekoladki): [B]280 zł[/B] [B]Ra_dunia wpłaciła na potrzebujące psiaki u nas 50 zł[/B] i wpłatę tę przekazują na konto Magmy.
  9. Doyek dorobił się własnego koszyczka :) A kennel został usunięty. [IMG]http://images43.fotosik.pl/1549/b24bf4d8b8b21351.jpg[/IMG]
  10. Kolejny lek dla Czarka: Polfilin. Jeszcze dwa inne psiaki u nas ten lek przyjmują, więc podział jest na trzy psiaki, wychodzi po 15,40 zł na "sztukę": [URL]http://images38.fotosik.pl/1793/1116add6965675c8gen.jpg[/URL] Czyli: [B]-9 zł - 15,40 zł = [COLOR=#ff0000]-24,40 zł[/COLOR][/B]
  11. I jeszcze takie jak wchodzi do boksu: [IMG]http://images49.fotosik.pl/1596/ab762e23a0f37228.jpg[/IMG]
  12. Ależ pecha ma ta psina :( Teraz wiem dlaczego boks nie jest dla niego straszny i sam wchodzi do niego po spacerku. To może wrzucę fotki, które mu robiłam parę dni po przyjeździe do nas: [IMG]http://images43.fotosik.pl/1529/0afa063699c93885.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/392/a665bf6c316f5115.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/565/014b9538ba303a39.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/565/3fc23919b3f96c29.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1596/a01b0494fbb30a01.jpg[/IMG]
  13. Benek od dzisiaj dostaje witaminki, zakupione dzięki wpłacie monikapf :) Tutaj rachunek z rozpiską: [URL]http://images46.fotosik.pl/1770/ab862204a1e4728cgen.jpg[/URL] Nie wiem czy kiedyś o tym pisałam, że Benek ma na wysokości żeber malutką gulkę, która jest ruchoma pod dotykiem; myślałam, że to śrut, ale dzisiaj przy okazji pokazałam to wetowi i on powiedział, że to jest odprysk żebra.
  14. I przeszedł czas na rozliczenie... [B]Stan konta na 19 sierpnia wynosił +206,30 zł Wpłaty:[/B] +50 zł Bjuta +40 zł agata51 +50 zł Randa +10 zł Jolanta08 +30 zł Kiara [B]Razem: +386,30 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -13,90 zł Lotensin -35 zł koszty podania szczepionki na kk -6,40 zł Furosemid -6 zł Fiprex -4,90 zł Theovent [B]Razem: -366,20 zł[/B] +386,30 zł - 366,20 zł = +20,10 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 18 września wynosi +20,10 zł.[/B][/COLOR] Niedługo będę klecić bazarek, będzie m.in. dla Kurusia :)
  15. I niespodzianka, bo kastracja będzie jutro jak wszystko dobrze pójdzie :) Udało mi się wygospodarować miejsce dla Noelka po zabiegu, będzie w dużym boksie wewnętrznym razem z suczką po sterylizacji.
  16. Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu Lizie bardziej rozjeżdżają się łapki... Czasem ma nawet problem z wejściem/zejściem po schodach... Wczoraj obserwowałam jak nie mogła wejść na własne posłanie, łapki rozjeżdżały się jej na płytkach... U nas w domu większość powierzchni jest gładka (linoleum, drewno, płytki), ze względu na łatwość mycia po psiakach, więc Liza ma przechlapane. W piątek podmienię Lizę na suczkę z boksów, która będzie sterylizowana. Wróci do znajomego boksu, mam nadzieję, że trochę jej to ułatwi życie.
  17. [quote name='Agmarek']Murka wystaw proszę fakturę dla Fundacji, bo dziewczyny nie wiedzą gdzie wpłacić kasę :-)[/QUOTE] Czyli to 368 zł wystawić na Łódź? Jak nie ma innego wyjścia to mogę ten rachunek na Vivę wystawić (poprzednie rachunki mam już pokryte z Waszych wpłat), tylko podajcie dokładną kwotę. Tylko jak nie zapłacą to ktoś będzie musiał tą kwotę pokryć... A Hela dziś się pięknie częstowała smaczkami w otwartej bramce boksu :) Szkoda tylko, że to ona była w boksie, a ja poza - szkoda, że nie na odwrót, ale i tak dobrze, bo obyło się bez "bezpiecznej bariery z krat".
  18. Tak, tak, przeoczyłam, już poprawiłam rozliczenie. Najmocniej przepraszam :oops: A Hela to trudny orzech do zgryzienia, dzisiaj np. coś jej tam wpadło do łebka i za nic nie chciała podejść nawet do kraty, żeby wziąć smaczka. Ech, żeby tak ktoś chciał ją wziąć i nad nią pracować... a teraz dla bezproblemowego psa trudno o dobry dom :( Mam nadzieję, że choć z Rudasem się uda i nie będzie musiał domu szukać. Może jakiegoś bechawiorystę zapytać jak zaprzyjaźnić oba psy? Szkoda by było stracić taki dom.
  19. Po inwazji kk w końcu bierzemy się za aktualizację szczepień i Kajtunowi minął termin zarówno wścieklizny jak i wirusówek. Wścieklizna to oczywista sprawa, ale czy doszczepiać także na wirusówki? Nasz wet radzi szczepić co roku w większych skupiskach psów, ale decyzja należy do Was. Koszt wirusówek to chyba 24 zł.
  20. W piątek planowana jest sterylka Mirindy :)
  21. Planujemy sterylizację Coli w piątek :)
  22. To ja może zrobię rozliczenie Helki: [B]Stan konta na 17 sierpień wynosił -760 zł Wpłaty:[/B] +200 zł Cantadorra +360 zł bela51 (bazarek) +200 zł bela51 (bazarek) +35 zł (bazarek) [B]Razem: +35 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -35 zł koszty podania szczepionki na kk -8 zł Fiprex [B]Razem: -403 zł[/B] 35 zł - 403 zł = -368 zł [B][COLOR=#ff0000]Stan konta na 16 września wynosi -368 zł.[/COLOR][/B] Hela zaczyna się trochę bardziej interesować mną kiedy przychodzę na wybieg (nie ucieka od razu do boksu, ale obserwuje z bezpiecznej odległości, pomachuje nawet ogonem), ale podejść po smakołyk jeszcze nie ma odwagi, mimo, że karmię innego psiaka. Mam nadzieję, że to się w końcu zmieni, to byłby ogromny przełom.
  23. Noel już dawno nie kaszle; będę się umawiać na kastracje na okolice weekendu. Prócz Noelka mam jeszcze trzy sunie do ciachania, muszę to jakoś ogarnąć.
  24. MagdaNS jest już w kontakcie z p.Magdą, wizyta umówiona na jutro :)
  25. Jeśli chodzi o koszty hotelowania, to pani się zabezpieczyła i od początku pobyt suni u nas finansuje gmina. Rozmawiałam z gminą o nieodebraniu suni i gmina będzie opłacać dalszy pobyt aż do znalezienie domu (od nich wiem, że pani wybyła do Francji i pewnie tam została). Gmina opłacała chyba też wszystkie zabiegi weterynaryjne suni. Także tylko domku suni trzeba! [B]Patmol[/B], ona jest taka do kolana. Przy okazji zrobię jej zdjęcia z człowiekiem. Na razie zrobiłam suni Tablicę.pl
×
×
  • Create New...