-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dziś robiliśmy analizę moczu i wyszło, że jest poprawa :) Jeszcze za 1,5 miesiąca kontrolujemy i jak się potwierdzi to potem dopiero za pół roku. Uf, wygląda na to, że udało się opanować sprawę tych kamiorów :) -
Zapoznaliśmy Noelka z kotem, tylko kot się trochę (wyjątkowo) bał, bo Noel nie dość, że wielgi to jeszcze ruchliwy, więc tylko taki filmik się udał: [video=youtube_share;8zhTY0UUJng]http://youtu.be/8zhTY0UUJng[/video] Generalnie Noel nie jest psem, który dostaje kota na punkcie kota ;) Agresji nie ma, zjeść nie próbuje. Ale jest bardzo zainteresowany i niedelikatny, skutkiem tego dostał od naszego kocurka łapą po nosie, a Noel próbował mu oddać ;) też łapą. Także towarzystwo w DS w Bytomiu się pewnie dogada, ale na początku może być ciekawie :)
-
Niewielki Czaruś już w swoim domu w Krakowie :)
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dobra wiadomość taka, że nosek się dobrze goi, szwy się trzymają. Wet miał obawy czy się uda to posklejać i czy się wszystko przyjmie.. Na razie jest ok. A Czarka pilnujemy jak oka w głowie, wychodzi na spacerki tylko na smyczy, nie pozwalamy mu szaleć z psami itd. -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam dopisać, że w ubiegłym tygodniu oglądałam dokładnie Kajtuśkową paszczę i nic tam nie widziałam niepokojącego :) -
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Pani z Gdańska zrezygnowała ze względu na odległość... Ma za duże obawy, że psy się nie polubią. W sumie nie dziwię się, bo też miałam obawy. Nie ma to jak ktoś może przyjechać i zapoznać się z psem przed adopcją. -
Niewielki Czaruś już w swoim domu w Krakowie :)
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Chyba nic z tego domku nie będzie :( teresz dzisiaj zadzwoniła do mnie, że chciała się umówić na wizytę, ale dowiedziała się, że Państwo mają wziąć dwa szczeniaczki od sąsiada i sprawa Czarka na razie nieaktualna... Z tego co zrozumiałam, to dla maluchów to jest kwestia życia lub śmierci... Może to i prawda, ale jakiś dziwny zbieg okoliczności, może strach przed wizytą?... -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Oki, to robię rozliczenie gorzyczaków... Basia prosiła, żeby wszystkie psy tutaj rozliczyć, żeby łatwiej było to ogarnąć: [B] [COLOR=#ff0000]Rozliczenie za wrzesień.[/COLOR] [/B] [B]BEN[/B] Koszty: -360 zł hotelowanie -14 zł Fiprex [B]Razem: -374 zł[/B] [B]MAGMA[/B] Koszty: -250 zł hotelowanie (25 dni) -250 zł transport do Warszawy (zawiezienie Magmy) -280 zł transport z Warszawy (powrót przez Sandomierz) -12 zł Fiprex Wpłaty: +50 zł Ra_dunia +50 zł jess[B] Razem: -692 zł[/B] [B]SZAKI[/B] Koszty: -300 zł hotelowanie [B]Razem: -300 zł[/B] [COLOR=#ff0000][B] RAZEM: -1366 zł[/B][/COLOR] -
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No to w takim pokazujemy Mojrce kota (choć szczerze mówiąc czarno to widzę) i czekamy na decyzję pani. -
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Zobaczymy jaka będzie decyzja pani, bo tam jest pies (waga ok. 60 kg) i ze względu na odległość nie ma możliwości psów zapoznać przed adopcją... Są też koty (nie wchodzące do domu, ale są) Poza tym dom (z ogrodem) brzmi super... A Mojra z tego co zauważyłam lubi psy większe kalibrowo (do Lorka bardzo się garnie). [B]doddy[/B] a będziesz jakoś od razu wracać z Gdyni? Chodzi o to czy w razie co byłaby możliwość, żeby Mojra wróciła z Tobą gdyby psy jakoś tragicznie na siebie zareagowały?... -
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj zadzwoniła pani, którą urzekły oczy Mojry w PP. Problem trochę stanowi odległość, bo pani jest z Gdańska... Ale mimo wszystko poprosiła o sprawdzenie jak Mojra reaguje na koty, przesłałam jej także link do wątku, aby zobaczyła więcej zdjęć Mojry i filmiki. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jess przekazała dla Lizy 50 zł :) -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
No to rozliczenia przyszedł czas: [B]Stan konta na 31 sierpnia wynosił -360 zł Wpłaty:[/B] +360 zł Stevie Rae [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -6 zł Fiprex [B]Razem: -366 zł[/B] [B][COLOR=#ff0000]Stan konta na 30 wrzesień wynosi -366 zł.[/COLOR][/B] -
Mirinda jedzie do sąsiadki Nutusi :D Dzięki Nutusia za podrzucenie sąsiadce tematu ;) Przeprowadzka planowana jest na przyszły tydzień :)
-
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
O Mojrę nie... ale od paru dni mam dziwne telefony np. o szczeniaki buldożków francuskich albo pani pyta czy się dobrze dodzwoniła do hodowli sharpejów... Nie wiem czy to z PP czy z neta, ale wymiękam momentami. -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Spoko, wydaje mi się, że dochodzimy do porozumienia, Doyek robi się coraz grzeczniejszy i coraz lepiej reaguje na słowa "nie wolno", "złaź", "zostaw" itd. :) Jakoś tak samo wychodzi; karcimy słownie (na szczęście coraz rzadziej trzeba) za niewłaściwe zachowania, a kiedy Doyek jest grzeczny to częstujemy go smaczkami itd. Niech wie, że człowiek to nie tylko zakazy :) -
Mirinda już wygojona i odkołnierzowana :) Sprawa z DS w mieszkaniu w bloku się rozwiązała - zadzwoniłam do pani i dostała już yorka na imieniny... Także nadzieja jeszcze w sąsiadce Nutusi... a jak nie to trzeba będzie sunię ogłaszać.
-
Mela - cudna mix west, szpic . W hotelu u Murki czeka na dom.
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Cola już wygojona, odkołnierzowana, tylko domku trzeba :) [IMG]http://images40.fotosik.pl/1808/5b99153a6f2502e8.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1637/a3acf1add65e8d3c.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1567/ce3209716ef88208.jpg[/IMG] -
Niewielki Czaruś już w swoim domu w Krakowie :)
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Mam dwie wieści odnośnie Czarka, dobrą i złą. Może zacznę od tej złej... Czarek miał wczoraj przykrą przygodę, doigrał się dziamiąc na Lorka, włożył pysk przez kraty i w tym momencie Lorek go złapał za nos.. Podejrzewam, że zrobił to nieopatrznie, po prostu chciał też na niego poszczekać, ale stało się. Nosek wymagał założenia szwów i Czaruś obecnie siedzi w domu zakołnierzowany z nietęgą miną. Mam nadzieję, że wszystko się ładnie zagoi i nie będzie większego śladu po tym zdarzeniu. [IMG]http://images39.fotosik.pl/1768/9de43d50450d151c.jpg[/IMG] Dobra wiadomość taka, że dziś zadzwonili a potem przyjechali sympatyczni młodzi ludzie, którzy widzieli w internecie ogłoszenia Czarka i Cypiska. Oba psiaki bardzo się im spodobały, ale musieli się zdecydować na jednego. Cypiska im odradziłam ze względu na to, że to dom z ogrodem ze standardowym płotem - nie upilnują gada. Zdecydowali się więc na Czarka, bardzo im przypomina ich poprzedniego pieska. Nie zrazili się jego problemami zdrowotnymi i lekami, które musi otrzymywać. Zastanawiali się nad wzięciem go dzisiaj, ale poradziłam, aby poczekali aż Czarek wydobrzeje, w między czasie zrobimy wizytę przedadopcyjną. Jest to dom z ogrodem pod Lublinem, w miejscowości Piotrków Drugi. Czarek byłby pieskiem domowym. Wizytę zgodziła się przeprowadzić teresz10 (jak się uda zrobi to jutro :) ) :loveu: -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Raju, to już! Ale zleciało! Gratulacje i trzymajcie się dzielnie razem na przekór wszystkiemu :) Fajnie, że macie taką pomoc z Animalsu :) -
Figa mieszka na Mazurach (ustawia bernardynki :) ), mimo, że jest mała to jej żywiołem jest teren, nie lubi być w domu ani spania na kanapie. P.Mirosław mówił, że po sterylizacji mieszkała w biurze i nie była tym zachwycona. Teraz kiedy się wygoiła w ogóle nie interesuje jej powrót do biura. Kiedy Milka i Kundzia przyjeżdżają na Mazury, to panienki świetnie się dogadują :)
-
Magmusiątko pozdrawia :) [IMG]http://images44.fotosik.pl/421/a5b5a351381bca19.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1625/126538ac7fb2050c.jpg[/IMG] Poniżej prezentuję bliznę na szyi, której do czasu wyjazdu nie zauważyliśmy (normalnie jej nie widać dopiero po odgarnięciu sierści): [IMG]http://images44.fotosik.pl/421/e01ef43837f349c6.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/421/3ba952d3c0c30e58.jpg[/IMG] Blizna jest dookoła szyi, Magma być może miała wrośnięty jakiś sznur/łańcuch albo ktoś ją dusił?