-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła do mnie Magda N. :) Już dzwoniłam do Lublina, jeszcze mam jutro zadzwonić potwierdzić, ale prawdopodobnie z Bugim pojedziemy na badania w środę (19-ty). -
Chwilę nie miałam dostępu netu (trochę nas podlało, mieliśmy oberwanie chmury). Jeśli chodzi o DT dla Farta to ja nie mam tu nic do gadania, decyzja należy do mestudio. Ja mogę dać parę info o Farciku potrzebne do podjęcia decyzji i tyle. Ogólnie psiak jest łagodny, ale coś tam swojego zdania ma. Zastanawiamy się nad puszczeniem go luzem po ogrodzie, ale trochę się obawiamy czy przyjdzie na zawołanie i da się wprowadzić do boksu, bo teraz ma okres lekkiego oporu ;) Jeśli chodzi o plamki na sierści to powiem szczerze, że nie wiem co to jest. Ta sierść w ogóle jest fatalna i ma jakieś jakby przetarcia na grzbiecie. Poza tym śmierdzi jak szambo (dosłownie). Przymierzamy się do wyprania Farcika, to może się trochę poprawi. Wczoraj był wet, Farcik został zaszczepiony na wirusówki; nie był tym zachwycony, wywijał się jak piskorz i mamlał pyskiem co mu się nawinęło (gryzieniem to trudno było nazwać), wet mu sam dał rękę do mamlania i w chwili spokoju podał szczepionkę. Po wszystkim Farcik odegrał się na wecie i przetrzepał mu torbę z lekami :)
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Wpadam z rozliczeniem... U Kajtuśka wszystko jak najlepiej; z powodu remontu boksów mieszka teraz chwilowo w dużym boksie z dwiema suńkami (Filifionką i Emi) i bardzo mu się to podoba. TZ nawet twierdzi, że go te łobuziary wyprowadziły na ludzi, bo jest śmielszy wobec niego. Nawet zastanawia się nad tym czy nie przenieść Kajtka do domu, ale ja się trochę obawiam ;) [B]Do zapłaty 10 maja było -360 zł Wpłaty:[/B] +360 zł [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -7 zł odrobaczenie [B]Razem: -367 zł[/B] [COLOR=#ff0000][B] Do zapłaty na dzień 9 czerwiec jest -367 zł.[/B][/COLOR] -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Liza jest obecnie w domu z powodu remontu części boksów; bardzo się cieszy z tego powodu :) Nadal nie ma ataków, podaję jej już antybiotyk w tabletkach (na początku był w zastrzykach). Zmiany skórne w pachwinach i pod pachami opanowane, ale sunia się czasami drapie i wygryza sobie coś tam na przednich łapkach tworząc mini ubytki sierści. Jak tylko coś zauważę, to smaruję Elosone i to pomaga. Ale martwi mnie, że te zmiany się nasilają, wcześniej jak się udało podleczyć to był dłuższy czas spokój, a teraz właściwie non stop trzeba to mieć na oku. A tu sobie z Doykiem (on też chwilowo w domu) spaceruje pod domem: Rozliczenie: Stan konta na 10 maj wynosił -122 zł Wpłaty: +50 zł niedoszły DS Emi +50 zł DS Abi +15 zł inka33 +20 zł zozola77 Razem: +13 zł Koszty: -300 zł hotelowanie -28 zł wit. z Cynkiem -7 zł odrobaczenie -13 zł Luminal x 2 -48,90 zł steryd i antybiotyk (reszta z rachunku 248,90 zł) -20 zł przejazdy do lecznicy (zawiezienie i odbiór) Razem: -416,90 zł +13 zł - 416,90 zł = -403,90 zł Stan konta na 9 czerwiec wynosi -403,90 zł. -
Abi za TM :(4 cudne szczeniaki - już wszystkkie w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że Abi dobrze się sprawuje :) Emi na brak towarzystwa nie narzeka, brak siostry skutecznie jej wypełnia m.in. Filifionka, trochę starsza od niej, ale o takim samym temperamencie i jeszcze większej chęci do psot. Póki co w sprawie domku cisza... ale z małych psiaków ostała się nam już tylko ona (wczoraj wydaliśmy podobnego gabarytowo psiaka), więc jest szansa, że jak ktoś do nas znów przyjedzie w poszukiwaniu małego pieska to los się do niej uśmiechnie. -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
I co w końcu kupiłaś?? Ja mam zawsze straszny problem co kupić na prezenty siostrzeńcom, którzy są już niemal młodzieżą (nastolatki)... I zawsze co roku mam zagwozdkę z prezentami pod choinkę ;) Szwy mi się ładnie goją, ale siniaka mam na pół brzucha... -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Wieści z DS :) [QUOTE][FONT=Courier New][SIZE=2]Dzień dobry. Czakuś ma się dobrze , jest zdrowy , zadowolony , szczęśliwy i nadal rozbrykany. Wydaje nam się , że trochę urósł i nabrał masy. To zasługa mojej babci , bo ona uważała , że jest za chudy i postanowiła go trochę podtuczyć. Trochę się przez to rozbestwił , bo już nie je wszystkiego jak na początku , tylko wybiera z miski mięso. Taki to Czakuś cwaniaczek. Ostatnio jak robiliśmy grilla to stał i pilnował , aby kiełbaska za bardzo się nie przypiekła. A jeśli chodzi o mojego tatę to czasami zawarczy , ale myślimy , że z czasem się to zmieni. Pozdrawiam Aneta[/SIZE][/FONT][/QUOTE] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1860/85318e3ea516e676.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1846/550df83d910528b5.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/2081/18d992b9928dc422.jpg[/IMG] -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Dwie wpłaty są dla Margo: 80 zł od eloise i 18 zł od RIVER (pozostałość po Pongusiu), więc uzupełniam: [B][COLOR=#000000]+500,80 zł + 80 zł + 18 zł = [/COLOR][COLOR=#ff0000]+598,80 zł[/COLOR][/B] -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Jeśli zechcesz mogę dopisywać daty do Twoich wpłat. Ale do wszystkich wpłat nie dam rady... Na wiele "naszych" psów wpłaca po kilka osób i każdorazowe datowanie każdej wpłaty to bardzo dużo komplikacji dla mnie. -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Nadal nie wiem co robić z Bugim, chyba nie ma tu nikogo z corgomaniaków? Do Ra_duni nie mogę się dodzwonić. Buguś nadal poleguje i przysiada, najlepiej czuje się na trawce. Wychodzi na ogród, załatwi sprawy i cały czas leży. Bardzo linieje, ale czesać daje się tylko do jakiegoś momentu, dlatego nie jest jeszcze do końca wyczasany. [IMG]http://images50.fotosik.pl/1978/49c941fc8f98eaa6.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1859/1099e15a853f4ef0.jpg[/IMG] Na nudę nie narzeka, Hania gotuje mu obiadki :) [IMG]http://images39.fotosik.pl/2064/31f79d468a2a5b5e.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/684/151bfcffa7509c64.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/2064/761a6bd30a9c9417.jpg[/IMG] -
Dzisiaj wyprawiliśmy do DS Kajtka. Kajtusiek to nie taki całkiem bezproblemowy piesek, więc bierzemy pod uwagę jego powrót, ale domek jest blisko (Janów Lubelski), więc czemu nie dać mu szansy. Mam nadzieję, że będzie grzeczniejszy niż jego mamusia... [IMG]http://images40.fotosik.pl/2072/626a52984901c9da.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/2066/ff6e3b4a769d2310.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/892/5c7be1c37defff82.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/892/aa1c3c4331d116bc.jpg[/IMG]
-
Stan zdrowia Daisy ustabilizował się, tzn. jest w miarę dobrze. Pieluszki zakładamy tylko w domu. Troszkę zaczynają suni "siadać" tylne łapki, chwilę zajmuje jej wstanie i ruszenie z miejsca, dlatego lubi sobie po prostu leżeć. Ale i tak się dzielnie trzyma nasza babcia, zawsze skorzysta, żeby przywitać każdego gościa, przykuśtykać do niego, położyć się przy noach i pomrukując wetknąć mu łebek do głaskania :) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1978/00f823fb900ad85e.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/721/3fa4b49ad0983ddf.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/2064/2c0b67120510f337.jpg[/IMG]
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Tak gadacie o krągłościach Majci, że sunia wpadła w kompleksy i postanowiła pozbyć się trochę tłuszczyku - teraz tak przygrzewa, więc postanowiła topić go na słoneczku :) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1978/f89b2c95e63ac274.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1845/539ed40b7b1a4b1a.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/503/5e1f9f66b20809c5.jpg[/IMG] Uwaga stopień, czyli ulubione miejsce na odpoczynek [IMG]http://images33.fotosik.pl/688/b37a567366fa03cd.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1859/69e2fe069600ba76.jpg[/IMG] -
Piękny Muniek i urocza Filifionka umilają czas Murkom...
Murka replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Wiecie, że ja wciąż miewam telefony w sprawie Muńka?? A o Filifionkę nikt nie pyta :( -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Doyek "przypomniał" sobie jak to kiedyś był w domu i jest już w miarę ok. Tylko wszelkie odgłosy zbliżającej się burzy, nawet sam deszcz, wywołuje u niego panikę i robi rewolucję (obrywanie firanek, zrzucanie książek z półek itd.). Próbowaliśmy go zamykać na ten czas w kennelu (zrobiłam mu taką budkę przykrywając kennel kocem), ale po paru próbach wyszedł z niego rozginając i wyłamując pręty. Nawet się w jednym miejscu skaleczył, ale na szczęście niegroźnie. Nie wiem czemu tak boi się burzy, w boksie nic takiego się nie działo, nie pamiętam też, aby reagował tak rok temu kiedy był w domu (to też było jakoś w lecie). Może po prostu musi poczuć się pewnie w nowym miejscu, nie wiem. Kiedy jest na ogrodzie i pogrzmiewa to nie zachowuje się jakoś specjalnie, lekki niepokój i tyle. W każdym razie problemu z podsikiwaniem (co zgłaszali w niedoszłym DS) nie było ani rok temu, ani teraz. Pod względem czystości problemu z Doykiem nie ma. Parę fotek z ogrodu: [IMG]http://images49.fotosik.pl/1924/a0c443fb69dd37f5.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1978/00f823fb900ad85e.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/503/5e1f9f66b20809c5.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/2064/682c7dd8e481066b.jpg[/IMG] -
Po weekendzie będzie u nas wet to ustalimy co i jak z Gackiem. Póki co parę fotek przystojniaka :) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1978/422b99a720699005.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/2072/30b46e3475016428.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1845/2c25e326325503f3.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/721/3fa4b49ad0983ddf.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/2064/2c0b67120510f337.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images37.fotosik.pl/2087/ff91f89e0a0020a4.jpg[/IMG] A tu spotkanie z "ulubionym" olbrzymkiem :) Ale jak widać potrafi się zachować :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/2080/39d5543a29777e8d.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images47.fotosik.pl/1845/6e94136dca5c0678.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1978/2d249963a9d98965.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/503/6b70636b7fd0a66f.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1924/0ed0e05bb6de97e1.jpg[/IMG] Tu widać jaki jeszcze jest chudziutki: [IMG]http://images50.fotosik.pl/1978/5b4391fbb2eb31a4.jpg[/IMG]
-
Obiecane fotki :) [IMG]http://images34.fotosik.pl/684/b70b5fb0445ddc4a.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1978/db77ffb8140206ab.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/892/3a45ef5e04663031.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1859/34f27923b084378c.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/2087/d9c8deb35a1568b8.jpg[/IMG]
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
A ja jestem już po cięciu i powiem Wam, że znieczulenie miejscowe i widok tego wszystkiego, sali operacyjnej itd. to ciekawe doświadczenie, ale nie chciałabym tego powtarzać, zwłaszcza, że mnie w trakcie zabiegu trzy razy znieczulali i przestało mnie boleć dopiero przy zszywaniu... Na szczęście wszystko przebiegło dobrze i od razu mogłam wrócić do domu :) -
Akurat na ludzi nie reaguje kompletnie w sensie szczekania, na razie do wszystkich nowo poznanych osób jest bardzo przyjazny. Po weekendzie będzie miał spotkanie z wetem, szczepienie, ogląd uzębienia... mam nadzieję, że oszczędzi nam weta, bo gdzie my takiego drugiego znajdziemy :) Z tym szczekaniem nie jest źle, upominam obie strony i doszło już do momentu, że stały sobie na przeciwko siebie i nic. Inne psy w boksach go nie interesują nawet jak na niego szczekają. Natomiast on od siebie też potrafi nadawać jak coś podejdzie do krat. Ale zauważyłam, że przeważnie przed spacerem, tzn. w oczekiwaniu na swoją kolej się denerwuje. Potem jest dużo spokojniejszy i najczęściej nie reaguje. Próbowałam mu pokazać jakieś zabawy, ale na razie nic go nie interesuje, żadne piłeczki czy gryzaki. Astce Mojrze bardzo się Farcik podoba, przy każdej okazji podchodzi do krat czy płotu (w zależności co ich dzieli) i radośnie macha ogonkiem. Farcik jest trochę zawiedziony, że nie da się z nią "porozmawiać". Jestem bardzo ciekawa jakby wyglądało ich bezpośrednie spotkanie... ale to za jakiś czas. Ogólnie Farcik zaczyna reagować na słowa człowieka, błyskawicznie łapie wszystko, czystość już zachowuje niemal idealnie.
-
Wszystko dobrze, cywilizuje się coraz bardziej. Polubił niestety "rozmowy" z innymi psami przez ogrodzenie, robi się trochę zaczepny w tej kwestii (ma jednego ulubionego psa giganta, do którego ciągnie po każdym wyjściu z boksu i załatwieniu spraw), ale zobaczymy w jakim kierunku się to rozwinie. Wygląda na to, że lubi sobie po prostu poszczekać, ale tak naprawdę agresji w tym wielkiej nie ma. Zdjęcia będą koło weekendu.