-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[quote name='inka33'] Mureczko, wpłacę w poniedziałek, ok...? może już te cyrki skończą...[/QUOTE] Przecież wiesz, że u mnie się nie pali :) Jeśli chodzi o przeniesienie do domu, to akurat o Hanię się nie martwię, bo ona potrafi się zachować przy każdym humorzastym psie (są u nas psy w domu, które np. na początku warczały na nią, albo są ogólnie "niedotykalskie" także dla dorosłych), natomiast ogólnie podejrzewam, że było by ciężko, bo po domu grasują ciekawskie koty i urządzają gonitwy, jest dużo psów, przychodzą ludzie itd. Trzeba by było Kajtuśka izolować, np. w jednym pokoju, a wtedy będzie płakał na cały dom zapewne i może nam zjadać dom ;) Ale nie mówię, że nie spróbujemy jak się już wykaraskamy z remontu. Na razie chwilowo (z powodu właśnie remontu boksów) gościmy w domu Doya, który też jest psem trudnym, bardzo lękliwym i dostarcza nam różnego rodzaju wrażeń ;) -
Farcikowi się stopniowo rozrzedzała koopka i nawet przy szczepieniu o tym rozmawiałam z wetem. To było dość dziwne, bo na spacerze najpierw robił normalną wzorcową "kiełbaskę", a potem dwie kolejne coraz rzadsze. Myśleliśmy, że to reakcja na nową karmę, jej ilość (był wychudzony) itd. i że się to unormuje z czasem, ale wczoraj i dziś nie było już "kiełbasek" tylko coraz większe papki aż do postaci niemal wodnistej, a dzisiaj jeszcze w dodatku na końcu pojawiły się ślady krwi. Tak więc po konsultacji z wetem włączyłam mu antybiotyk oraz probiotyk. Probiotyk w postaci Lakcidu mam na stanie w hoteliku, więc kosztów w tej kwestii nie ma, natomiast antybiotyk będę musiała wykupić w poniedziałek (na razie korzystamy grzecznościowo z antybiotyku, który bierze inny psiak, potem mu "oddamy" dawkę, żeby mu starczyło na pełną kurację). Po weekendzie jak się już uspokoi sprawa biegunkowa planujemy Farcika wykąpać. Mam nadzieję, że mu się poprawi stan sierści, może zniknie tłusty łupież (jemu się nawet uszy łuszczą). Jeszcze chciałam zapytać o Fiprex, czy mu podawać (po kąpieli po paru dniach)? Bo znaleźliśmy na nim opitego kleszcza i zastanawiam się czy on ma jakieś zabezpieczenie w tej materii.
-
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
A jak się sprawdza takie sprawy? Serce to pewnie EKG albo echo serca, a przełyk? -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Wczoraj odebrałam antybiotyk dla Margo i dziś już jej podaję (Enrobioflox w zastrzykach). Wet znów nic nie wziął za antybiotyk :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Wiesz co jest smutne Bela? Nie było ani jednego telefonu, nawet głupiego........[/QUOTE] No niestety to jest dołujące... choć w sumie nie tylko Helka tak ma, są u nas psy adopcyjne, które też nie cieszą się żadnym powodzeniem.. A np. jest superowa amstafka Mojra, która ma już prawie roczny staż u nas i jest o nią masę telefonów, ale takich, że szkoda gadać... Pocieszające jest to, że były już sytuacje, że komuś wpadła w oko, ale z różnych względów Wczoraj Helcia została doszczepiona na wirusówki, bo poprzednie były rok temu, a sunia młoda i takie wet u nas zaleca szczepić co roku (ze względu na duże skupisko psów). Koszty podam jak będę mieć rachunek od weta. -
Linkę mamy, nie wiem czy ma 15 metrów, ale jest dość solidna i mimo, że wiele już przeszła ;) nadal spełnia swoją funkcję :) Mamy u siebie mix husky, który przełazi każdy płot i on długo sobie biegał z taką linką przypiętą do obroży (wcześniej przez długi czas był oprowadzany na niej) i sprawdziło się to super. Póki co spróbujemy Farcika puścić luzem (może przypniemy linkę albo dłuższą smycz) i zobaczymy co będzie. On jest łakomczuch, więc w razie czego powinien przyjść na jakieś pachnące żarełko :)
-
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images36.fotosik.pl/508/7c03570c6ea6db0c.jpg[/IMG] -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images49.fotosik.pl/1928/3bb8294e8250bfd7.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1938/8005262aaf7ca6f7.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/725/a6816b5fada79991.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/2085/4210e19b5957eb49.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/2092/fed4b3a00e3ec9db.jpg[/IMG] -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Margo została wczoraj zaszczepiona, koszty podam jak już będę mieć rachunek od weta za wizytę. Wet obejrzał też uszka suni i stwierdził, że jeszcze w jednym coś tam niefajnie jest. Ten roztwór, który przygotował dla nas do przemywania uszu bardzo piekł Margo, więc stwierdziliśmy, żeby wrócić do roztworu Vaghotylu. Także mam przemywać i jeszcze wet zalecił dalszy antybiotyk (mam odebrać z lecznicy przy okazji, może jutro się uda). A póki co parę fotek Margo z nowym naszym nabytkiem Remusem, psiakiem wyrzuconym z samochodu. Psiaki od momentu bardzo fajnie się dogadały. [IMG]http://images33.fotosik.pl/693/70dc0faa7670e613.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/2071/a172f35f7aece727.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/2076/8b3d61240c0811db.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1938/764f81181a6e0104.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/689/232b0b966a058b20.jpg[/IMG] -
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Mojrę wczoraj osłuchał wet i serce jest ok :) Także to sapanie to prawdopodobnie sprawa tuszy... -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła do mnie Magda N. :) Już dzwoniłam do Lublina, jeszcze mam jutro zadzwonić potwierdzić, ale prawdopodobnie z Bugim pojedziemy na badania w środę (19-ty). -
Chwilę nie miałam dostępu netu (trochę nas podlało, mieliśmy oberwanie chmury). Jeśli chodzi o DT dla Farta to ja nie mam tu nic do gadania, decyzja należy do mestudio. Ja mogę dać parę info o Farciku potrzebne do podjęcia decyzji i tyle. Ogólnie psiak jest łagodny, ale coś tam swojego zdania ma. Zastanawiamy się nad puszczeniem go luzem po ogrodzie, ale trochę się obawiamy czy przyjdzie na zawołanie i da się wprowadzić do boksu, bo teraz ma okres lekkiego oporu ;) Jeśli chodzi o plamki na sierści to powiem szczerze, że nie wiem co to jest. Ta sierść w ogóle jest fatalna i ma jakieś jakby przetarcia na grzbiecie. Poza tym śmierdzi jak szambo (dosłownie). Przymierzamy się do wyprania Farcika, to może się trochę poprawi. Wczoraj był wet, Farcik został zaszczepiony na wirusówki; nie był tym zachwycony, wywijał się jak piskorz i mamlał pyskiem co mu się nawinęło (gryzieniem to trudno było nazwać), wet mu sam dał rękę do mamlania i w chwili spokoju podał szczepionkę. Po wszystkim Farcik odegrał się na wecie i przetrzepał mu torbę z lekami :)
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Wpadam z rozliczeniem... U Kajtuśka wszystko jak najlepiej; z powodu remontu boksów mieszka teraz chwilowo w dużym boksie z dwiema suńkami (Filifionką i Emi) i bardzo mu się to podoba. TZ nawet twierdzi, że go te łobuziary wyprowadziły na ludzi, bo jest śmielszy wobec niego. Nawet zastanawia się nad tym czy nie przenieść Kajtka do domu, ale ja się trochę obawiam ;) [B]Do zapłaty 10 maja było -360 zł Wpłaty:[/B] +360 zł [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -7 zł odrobaczenie [B]Razem: -367 zł[/B] [COLOR=#ff0000][B] Do zapłaty na dzień 9 czerwiec jest -367 zł.[/B][/COLOR] -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Liza jest obecnie w domu z powodu remontu części boksów; bardzo się cieszy z tego powodu :) Nadal nie ma ataków, podaję jej już antybiotyk w tabletkach (na początku był w zastrzykach). Zmiany skórne w pachwinach i pod pachami opanowane, ale sunia się czasami drapie i wygryza sobie coś tam na przednich łapkach tworząc mini ubytki sierści. Jak tylko coś zauważę, to smaruję Elosone i to pomaga. Ale martwi mnie, że te zmiany się nasilają, wcześniej jak się udało podleczyć to był dłuższy czas spokój, a teraz właściwie non stop trzeba to mieć na oku. A tu sobie z Doykiem (on też chwilowo w domu) spaceruje pod domem: Rozliczenie: Stan konta na 10 maj wynosił -122 zł Wpłaty: +50 zł niedoszły DS Emi +50 zł DS Abi +15 zł inka33 +20 zł zozola77 Razem: +13 zł Koszty: -300 zł hotelowanie -28 zł wit. z Cynkiem -7 zł odrobaczenie -13 zł Luminal x 2 -48,90 zł steryd i antybiotyk (reszta z rachunku 248,90 zł) -20 zł przejazdy do lecznicy (zawiezienie i odbiór) Razem: -416,90 zł +13 zł - 416,90 zł = -403,90 zł Stan konta na 9 czerwiec wynosi -403,90 zł. -
Abi za TM :(4 cudne szczeniaki - już wszystkkie w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że Abi dobrze się sprawuje :) Emi na brak towarzystwa nie narzeka, brak siostry skutecznie jej wypełnia m.in. Filifionka, trochę starsza od niej, ale o takim samym temperamencie i jeszcze większej chęci do psot. Póki co w sprawie domku cisza... ale z małych psiaków ostała się nam już tylko ona (wczoraj wydaliśmy podobnego gabarytowo psiaka), więc jest szansa, że jak ktoś do nas znów przyjedzie w poszukiwaniu małego pieska to los się do niej uśmiechnie. -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
I co w końcu kupiłaś?? Ja mam zawsze straszny problem co kupić na prezenty siostrzeńcom, którzy są już niemal młodzieżą (nastolatki)... I zawsze co roku mam zagwozdkę z prezentami pod choinkę ;) Szwy mi się ładnie goją, ale siniaka mam na pół brzucha... -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Wieści z DS :) [QUOTE][FONT=Courier New][SIZE=2]Dzień dobry. Czakuś ma się dobrze , jest zdrowy , zadowolony , szczęśliwy i nadal rozbrykany. Wydaje nam się , że trochę urósł i nabrał masy. To zasługa mojej babci , bo ona uważała , że jest za chudy i postanowiła go trochę podtuczyć. Trochę się przez to rozbestwił , bo już nie je wszystkiego jak na początku , tylko wybiera z miski mięso. Taki to Czakuś cwaniaczek. Ostatnio jak robiliśmy grilla to stał i pilnował , aby kiełbaska za bardzo się nie przypiekła. A jeśli chodzi o mojego tatę to czasami zawarczy , ale myślimy , że z czasem się to zmieni. Pozdrawiam Aneta[/SIZE][/FONT][/QUOTE] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1860/85318e3ea516e676.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1846/550df83d910528b5.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/2081/18d992b9928dc422.jpg[/IMG] -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Dwie wpłaty są dla Margo: 80 zł od eloise i 18 zł od RIVER (pozostałość po Pongusiu), więc uzupełniam: [B][COLOR=#000000]+500,80 zł + 80 zł + 18 zł = [/COLOR][COLOR=#ff0000]+598,80 zł[/COLOR][/B] -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Jeśli zechcesz mogę dopisywać daty do Twoich wpłat. Ale do wszystkich wpłat nie dam rady... Na wiele "naszych" psów wpłaca po kilka osób i każdorazowe datowanie każdej wpłaty to bardzo dużo komplikacji dla mnie. -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Nadal nie wiem co robić z Bugim, chyba nie ma tu nikogo z corgomaniaków? Do Ra_duni nie mogę się dodzwonić. Buguś nadal poleguje i przysiada, najlepiej czuje się na trawce. Wychodzi na ogród, załatwi sprawy i cały czas leży. Bardzo linieje, ale czesać daje się tylko do jakiegoś momentu, dlatego nie jest jeszcze do końca wyczasany. [IMG]http://images50.fotosik.pl/1978/49c941fc8f98eaa6.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1859/1099e15a853f4ef0.jpg[/IMG] Na nudę nie narzeka, Hania gotuje mu obiadki :) [IMG]http://images39.fotosik.pl/2064/31f79d468a2a5b5e.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/684/151bfcffa7509c64.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/2064/761a6bd30a9c9417.jpg[/IMG] -
Dzisiaj wyprawiliśmy do DS Kajtka. Kajtusiek to nie taki całkiem bezproblemowy piesek, więc bierzemy pod uwagę jego powrót, ale domek jest blisko (Janów Lubelski), więc czemu nie dać mu szansy. Mam nadzieję, że będzie grzeczniejszy niż jego mamusia... [IMG]http://images40.fotosik.pl/2072/626a52984901c9da.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/2066/ff6e3b4a769d2310.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/892/5c7be1c37defff82.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/892/aa1c3c4331d116bc.jpg[/IMG]
-
Stan zdrowia Daisy ustabilizował się, tzn. jest w miarę dobrze. Pieluszki zakładamy tylko w domu. Troszkę zaczynają suni "siadać" tylne łapki, chwilę zajmuje jej wstanie i ruszenie z miejsca, dlatego lubi sobie po prostu leżeć. Ale i tak się dzielnie trzyma nasza babcia, zawsze skorzysta, żeby przywitać każdego gościa, przykuśtykać do niego, położyć się przy noach i pomrukując wetknąć mu łebek do głaskania :) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1978/00f823fb900ad85e.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/721/3fa4b49ad0983ddf.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/2064/2c0b67120510f337.jpg[/IMG]
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Tak gadacie o krągłościach Majci, że sunia wpadła w kompleksy i postanowiła pozbyć się trochę tłuszczyku - teraz tak przygrzewa, więc postanowiła topić go na słoneczku :) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1978/f89b2c95e63ac274.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1845/539ed40b7b1a4b1a.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/503/5e1f9f66b20809c5.jpg[/IMG] Uwaga stopień, czyli ulubione miejsce na odpoczynek [IMG]http://images33.fotosik.pl/688/b37a567366fa03cd.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1859/69e2fe069600ba76.jpg[/IMG]