-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Doyek na swój sposób okazuje ogromną radość, że wrócił na stare śmieci. Mam wrażenie, że radośniej się wita z nami codziennie, jest śmielszy. [IMG]http://images42.fotosik.pl/872/22f54716ac96006a.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1957/5b04c8da13132289.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1825/66ad74d17602fe63.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/2046/8317ad45d2d9378f.jpg[/IMG] Tutaj z koleżanką Lizą, ona też się cieszy z jego powrotu [IMG]http://images43.fotosik.pl/1839/8396a4b44bfea309.jpg[/IMG] -
Karmić nie ma czym, ale opiekuje się jak swoim dzieckiem, myje itd. Co nie przeszkadza jej pogonić inne 3 koty dorosłe :) Na szczęście koty się niespecjalnie tym przejmują. A Kajtek ujawnił nam swoje nowe umiejętności: już dwa razy jakąś dziurą (jedną sobie sam zmajstrował podkopem) wybrał się na wycieczkę do sąsiadów... na szczęście szybciutko go zlokalizowaliśmy i sprowadziliśmy z powrotem :)
-
Abi za TM :(4 cudne szczeniaki - już wszystkkie w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Wczoraj do domu pojechała Emi :) Ale cieszyć się będę za kilka dni, bo Państwo do tej pory mieli yorki, więc mam obawy czy poradzą sobie z trochę wystraszonym podrostkiem, dla którego wszystko będzie nowością. Już wczoraj pan do mnie dzwonił, że ma problem, bo sunia wlazła w jakieś paprocie (na ogrodzie) i nie chce wyjść ;) Warunki bardzo fajne, bo dom z ogrodem w Janowie Lubelskim, poprzednie psiaki zadbane i leczone skrupulatnie u naszego weta. Państwo na emeryturze, więc są cały czas w domu, mają dużo czasu. Pan chce chodzić z sunią na spacery nad zalew. Sunia będzie docelowo w domu; w ogrodzie jest też zabezpieczona od wiatru i deszczu budka, żeby sunia w razie niepogody i nieobecności Państwa będąc na ogrodzie miała schronienie. Pan zadzwonił do nas w sprawie innego pieska, który znalazł już dom, ale chciał przyjechać zobaczyć inne psiaki do adopcji, zależało im na małym psiaku. Emi się spodobała, ujęła ich swoim spokojem i łagodnością. Umówiliśmy się, że w przyszłym tygodniu podjedziemy na wizytę poadopcyjną (Janów Lubelski to 10 km od nas), pan powiedział, że nawet bez zapowiedzi zaprasza. Także kciuki potrzebne... Bo domek fajny, ale pewnie kilka następnych dni będzie decydująca. Mam zrobione zdjęcie z panem, wstawię potem. -
Rozliczenie: [B]Stan konta na 16 kwiecień wynosił +160,10 zł Wpłaty:[/B] +50 zł Bjuta +10 zł Jolanta08 +20 zł Syla +50 zł Randa +10 zł Murka (bazarek) [B]Razem: +300,10 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie [B]Razem: -307,50 zł[/B] +300,10 zł - 307,50 zł = -7,40 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 16 maj wynosi -7,40 zł.[/B][/COLOR] [COLOR=#000000] Zabieram się za bazarek, więc znów parę groszy będzie dla Kurusia mam nadzieję. [/COLOR]
-
Piękny Muniek i urocza Filifionka umilają czas Murkom...
Murka replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Filifionka ma manię noszenia w pysku różnych rzeczy, wyciągania różnych "ciekawych rzeczy" z zakamarków oraz podkradania wszystkiego co się zostawi na parę sekund bez opieki. Ostatnio podprowadziła teściowej ze stołu ogrodowego kawę ;) Kawę oczywiście rozlała, co tam jakaś woda ją interesuje... natomiast szklankę sobie zatrzymała i się nią bawiła. Nie tak dawno wyciągnęła skądś butelkę... słoik... kiedyś przerażona odebrałam jej z pyska spory kawał szyby! Innym razem kawałek ostrej blachy! Lubi też podkradać puszki i je rozgryzać... Jakimś cudem do tej pory nie skaleczyła sobie ani milimetra dziąsła. Ostatnio na szczęście przerzuciła się na kawałki drewna :) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Noo, dzisiaj trochę pograbiłam na wybiegu Lorka, to trochę było tych dmuchawców :) Kupiłam chyba ostatni już Segan (21,80 zł): [URL]http://images48.fotosik.pl/698/645b6705e9ca5615gen.jpg[/URL] -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Wczoraj miałam pierwszy jak do tej pory telefon w sprawie Bugiego; pani z Krakowa zadeklarowała niby, że za ok. tydzień jeśli będzie w naszych okolicach (jest z Krakowa) to wpadnie go zobaczyć, ale nie robiłabym sobie nadziei, bo odniosłam wrażenie, że wiek Bugiego zmartwił panią. -
Zgłosił się wczoraj pan chętny do adopcji suni, ale dziś po namyśle zrezygnował. Ogólnie pan sympatyczny, warunki wymarzone poza jednym minusem: nie ma ogrodzenia (pan prowadzi coś w rodzaju gospodarstwa agro, mieszka w puszczy). Stwierdził, że boi się, czy sobie poradzi, żeby sunia mu nie zwiała itd. Nie chciał absolutnie jej więzić, chciał ją trzymać w domu, miałaby też do dyspozycji cały teren. Stwierdził, że będzie szukał szczeniaka tak jak poprzedniego psa (odszedł ze starości). Myślę, że to odpowiedzialna decyzja, bo jednak Aza jest psem płochliwym i brak ogrodzonego terenu to spore ryzyko w jej wypadku.
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Wszystko ma swoje plusy i minusy: naturalny poród niektórzy przechodzą lepiej inni gorzej. Ale po wszystkim kobieta szybko dochodzi do siebie. Cesarka jest fajna, po zasypiasz i budzisz się z dzieckiem obok... ale ból pociętego brzucha trudno porównać do czegokolwiek, koszmarrrrr. Hania ma prawie 5 lat, a mnie do dzisiaj blizna pobolewa. Ogólnie chyba naturalny poród jest bardziej ryzykowny, np. Hania, jak się okazało się, była owinięta pępowiną, więc naturalnie to różnie by to mogło być... -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Na razie ze szczepieniami musimy poczekać, bo pojawiła się ropa w uszach :( Od wczoraj suni podaję w zastrzyku antybiotyk (wet podarował nam gratis :)), będziemy też przemywać uszy specyfikiem, na który wet ma nam wypisać receptę. To roztwór kwasu bornego z czymś tam, podobno działa właśnie na pałeczkę ropy... -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj rozmawiałam z dr z Lublina i on powiedział, że na Głębokiej nikogo nie ma, kto mógłby się zająć sprawą Lizy. Jeśli w grę wchodziłaby operacja to tylko Warszawa a najlepiej Wrocław. Mówił też, że jeśli przyczyną padaczki jest zbierający się płyn, to gdyby znów wystąpiły ataki to można je łatwo opanować jakimś lekiem podanym dożylnie i/lub sterydem (podawał mi nazwy, ale pamiętam tylko stered: Solu medrol, w każdym razie umówiliśmy się, że w razie ataków zadzwonię i wtedy mi poda dokładnie co i jak). Leki te mają odprowadzić ten płyn czy jakoś tak. Póki jednak nie ma ataków nie ma co faszerować suni dodatkowymi lekami. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Zakupiłam dla Lorka witaminy na stawy (30 zł): [URL]http://images37.fotosik.pl/2062/13ab3d6d290cc2c7gen.jpg[/URL] Loruś gubi sierść na potęgę... cały wybieg jest pokryty w białym puchu :) Coś tam się go udaje poczesać, ale po bokach trudno i tam najśmieszniej sterczy :) -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Na szczęście to było tylko jakieś otarcie (ona włazi w różne zakamarki, np. pod bramą garażu) i błyskawicznie się wygoiło; już prawie śladu nie ma :) Kupiłam dla Margo Lotensin (47 zł): [URL]http://images37.fotosik.pl/2062/13ab3d6d290cc2c7.jpg[/URL] Dzisiaj też robiłam wielkie odrobaczanie i dla Margo to koszt 10 zł. [B][COLOR=#000000]+571,80 zł - 47 zł - 10 zł = [/COLOR][COLOR=#ff0000]+514,80 zł [/COLOR][/B][COLOR=#000000] Zbliża si[/COLOR][COLOR=#000000]ę termin szczepień Margo i mam pytanie odnośnie wirusówek - czy szczepić Margo? Od dwóch lat była szczepiona co rok[/COLOR][B][COLOR=#000000][/COLOR][/B][COLOR=#000000], więc teoretycznie odporność ma i można by teraz zrobić dwuletnią przerwę. Natomiast nasz wet radzi w takim skupisku jak u nas szczepić co rok na wirusówki. Koszt wirusówek to 24 zł (o ile coś nie podrożało).[/COLOR][B][COLOR=#ff0000] [/COLOR][/B] -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zakupiłam witaminy z Cynkiem dla Lizy (28 zł): http://images37.fotosik.pl/2062/13ab3d6d290cc2c7gen.jpg Sprawy skórne są już właściwie opanowane, ale jeszcze smaruję te miejsca aż całkowicie wszystko zniknie. Ataków nadal nie ma :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
A ja wkraczam z rozliczeniem :) Dzisiaj robiłam cotrzymiesięczną akcję odrobaczania wszystkiego co się rusza :) Hela bez problemu zjadła (a właściwie pożarła) pasztet z przemyconymi tabletkami :) Bliżej weekendu ma być słoneczko, więc obiecuję podziałać coś aparatem :) Rozliczenie: [B]Stan konta na 14 kwiecień wynosił -368 zł Wpłaty:[/B] +368 zł Fundacja "Pomagajmy Razem..." [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -10 zł odrobaczenie [B]Razem: -370 zł[/B] [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 14 maj wynosi -370 zł.[/B][/COLOR] -
Abi za TM :(4 cudne szczeniaki - już wszystkkie w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
P.Sylwia przy pierwszej rozmowie pytała czy można rozdzielić sunie, bo dwóch niestety wziąć nie mogą :( Obiecała jednak promować bezdomną siostrzyczkę jako klon swojej Abi :) Kto wie, może Emi też zostanie krakowianką :) Na pewno będą za sobą trochę tęsknić, ale co zrobić, lepiej, aby miały domki osobno niż obie były bezdomne :( -
Abi za TM :(4 cudne szczeniaki - już wszystkkie w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Abi jedzie do DS w niedziele :) Ci ludzie, co byli w sobote, oczywiscie nie przyjechali... Jakos mnie to nie dziwi. Obie panienki dzielnie ucza sie chodzic na smyczy i musze powiedziec, ze jestem z nich dumna, bo calkiem ladnie im to idzie :) -
[quote name='iwonamaj']Czy ja dobrze widzę, że wątek ma już ponad 3 miesiące? Takie cudeńka, zwłaszcza mamusia nie mają domku? Czy mają ogłoszenia? Wydarzenie na FB?[/QUOTE] Jakoś umknął mi ten post... Ogłoszenia psiaki mają, miały wykupione spore pakiety (jednorazowo) i cały czas odnawiam Tablicę. Na FB nie mam konta, więc tam ich nie ma. Teraz tylko Kajtek został :)
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Klara to ta suczka stająca dęba :) [IMG]http://images47.fotosik.pl/1759/e0b48659f2c9c748.jpg[/IMG] Ona nie ma swojego wątku, bo przyjechała do nas na przetrzymanie zanim DS będzie mógł ją odebrać. Sunia bardzo pozytywna, wesoła, zabawowa. Uratowana z łańcucha... Postaram się ją uwiecznić razem z Kajtunem :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
U nas wczoraj byli ludzie i Hela zwróciła ich uwagę, parę słów o suni powiedziałam, ale nie padły żadne konkrety. Ale i tak jestem z Heli dumna, bo kiedyś to się zaszywała w budzie na widok gości i jej tylko nochal wystawał albo i nawet to nie. A teraz wybiegała zza budy i pokazywała się w pełnej krasie :) Natomiast nie wiem dlaczego, ale od jakiegoś czasu Hela ma manię obgryzania budy od zewnątrz, frezuje dolne krawędzie... mam nadzieję, że nie wygryzie w końcu dziury, bo będzie wywietrznik... -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chyba faktycznie najlepiej będzie skonsultować wyniki gdzie indziej... może na Głębokiej? Zadzwonię do znajomego dr w poniedziałek i dowiem się czy jest tam ktoś, kto mógłby się tym zająć. Tymczasem rozliczenie Lizy: Stan konta na 10 kwietnia wynosił -503 zł Wpłaty: +300 zł Jo37 +70,50 zł Murka (bazarek) +200 zł Jo37 +216 zł Fundacja ZEA Razem: +283,50 zł Koszty: -300 zł hotelowanie -13 zł Luminal (2 opak.) -50 zł przejazd do Lublina na tomografię -29,50 zł Bromek -13 zł Luminal (2 opak.) Razem: -405,50 zł +283,50 zł - 405,50 zł = -122 zł Stan konta na 10 maj wynosi -122 zł. -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj do DS pojechała koleżanka Kajtka - Lena. Kajtek ma teraz nową towarzyszkę do zabaw, Klarę. Sunia młoda, uwielbiająca zabawę, od razu zaprosiła Kajtka do gonitwy :) Klara ma już dom, czeka tylko na przeprowadzkę do DS (planowana pod koniec maja). Może i Kajtkowi się w końcu poszczęści... Ostatnio trochę ludzi do nas zagląda, Kajtek wzbudza zainteresowanie, ale jak na razie szukający psiaka albo dzieciaci, albo bez doświadczenia itd. Tymczasem rozliczenie: [B]Do zapłaty 10 kwietnia było -366 zł Wpłaty:[/B] +366 zł inka33 [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty: -360 zł[/B] hotelowanie [COLOR=#ff0000][B]Do zapłaty 10 maja jest -360 zł.[/B][/COLOR] Na dniach planujemy wielkie odrobaczanie. Koszty doliczę do następnego rozliczenia.