-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A Liza nic sobie nie robi z rozważań nad jej zdrowiem, jest radosna i cieszy się wiosną :) Liza ma teraz do towarzystwa na ogrodzie spokojnego Gacka (towarzystwo dla Lizy musimy odpowiednio dobierać, bo w razie gdyby sunia miała atak inne psy mogły by ją zaatakować; wcześniej Liza spacerowała z Doyem, ale on wybył do DS) -
Gacuś od paru dni nie dostaje meloxicamu i jest ok :) Dzisiaj odstawiłam mu także no-spę i jak na razie również jest w porządku. Wrócił nasz dawny Gacuś :) Nawet już po schodkach sprawniej wchodzi. [IMG]http://images46.fotosik.pl/2044/6280fb046fb731a0.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/467/5ecff4d6a1472962.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/2044/804a10c4def04d3e.jpg[/IMG] Jeszcze przed odstawieniem musiałam dokupić no-spę (12,90 zł): [URL]http://images41.fotosik.pl/2031/7e9d323d64ba1977gen.jpg[/URL]
-
Kundzia pozdrawia z Mazur :) [IMG]http://images38.fotosik.pl/2035/519020aecddfe280.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1942/c5131ac26a775cd3.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/2031/6f083e8306e22cc9.jpg[/IMG]
-
U nas jest już tak ciepło, że Daisy można by całkiem ostrzyc i nie byłoby jej zimno :) Ona teraz dużo leży i włosy jej przeszkadzają, nawet jak wstawała to sobie przydeptywała te z przodu. A poza tym pieluszka lepiej się trzyma na krótszych włosach, no i włosy nie nasiąkają moczem w pieluszce. Od tygodnia Daisy nam trochę choruje. Zaczęło się od wymiotów, jeden raz w ubiegły piątek, drugi raz w sobotę, w niedzielę dla odmiany rzadka brązowa koopa. W poniedziałek był spokój, ale kiedy we wtorek powtórzyła się wodnista koopa i znów wymioty pojechałam z nią do lecznicy. Prawdopodobnie uaktywniły się u suni wrzody po lekach, które przyjmuje (trochę ich jest). Dostała kroplówkę (pod skórę, bo wet powiedział, że przy stanie zdrowia Daisy ryzykowne jest podawanie dożylne), leki na wrzody, antybiotyk (tylko na 48 godzin). Aktualnie podaję jej w tabletkach leki na wrzody i osłonę jelit. Od wtorku nie było biegunki, raz tylko sunia zwymiotowała. Istnieje ryzyko, że suni siada wątroba i przy okazji trzeba będzie sprawdzić parametry wątrobowe.
-
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
No to super! Mam nadzieję, że sytuacja z tatą p. Anety się unormuje :) -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pojawiła się szansa dla suni; Tola prosiła przekazać (nie ma internetu), że jej TZ rozmawiał z dr i dr chce wyniki badań Lizy jeszcze z kimś skonsultować. Z tego co mówił wynika, że problem nie tkwi we wklęśnięciu czaszki tylko w płynie, który się zebrał przy tej okazji. Istnieje szansa, że ten płyn da się odprowadzić i może w ten sposób zlikwidować przyczynę padaczki. Prawdopodobnie w czwartek będzie coś wiadomo. Dzięki biance0 Liza została znów zaopatrzona w Elosone gratis :) Smarowanie pomaga, zmiany się cofają :) -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Mają wstęp do domu, tzn. tam gdzie chcą co są, śpią itd. Pisałam wcześniej w relacji z DS, że Doyek spał już w łóżku :) -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Ja tam zawsze wolę mieć choć info z początku aklimatyzacji, to są zawsze najtrudniejsze chwile dla psów i dla adoptujących. I takie w sumie decydujące i dające obraz DS. No i nie ma jak fotka szczęśliwego psa z DS jako uwieńczenie całej akcji ratunkowej i hotelowania :) Nigdy nie ma gwarancji, że adopcja będzie potem udana, ale nie ma też możliwości utrzymywać stałego kontaktu z każdym DS. Zawsze jednak informuję, że jakby co to żeby się z nami kontaktować. Jeśli chodzi o info z DS to proszę o cierpliwość, bo okazało się, że telefon zapisałam tylko na umowie adopcyjnej, którą ma już Pianka i może mi podać dopiero na weekendzie majowym. -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Pani od Czakiego zadzwoniła z wieściami co i jak u Czakiego :) Wygląda na to, że będziemy mieli co jakiś czas wieści, zdjęcia, bo pani prosiła o mail do tego celu. Ma adoptowaną sunię (tą podobną do Czakiego) i w jej przypadku tak właśnie utrzymuje kontakt z byłymi opiekunami. Czaki podbił serca dzieci, wycałował, wybiegał i wybawił :) Podobnie z dwiema suniami pani. Spał w domu, trochę popłakiwał w nocy, ale poza tym był grzeczny :) Wczoraj towarzyszył już rodzinie w posiłku i wziął przykład z suczek, które siedziały przy stole i żebrały ;) Jedyny problem jaki się pojawił to strach przed pańciem, który jest pokaźnym panem i może dlatego. Boi się i okazuje agresję lękową, odskakuje, pokazuje zęby, próbuje nawet podgryzać. Ale pani od razu powiedziała, że nie zamierzają Czakiego oddawać z tego powodu. Poradziłam, aby obiekt lęku karmił Czakiego przy każdej okazji i podawał posiłki. Ogólnie uznaliśmy, że trzeba dać Czakiemu czas i się przyzwyczai. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dr dodatkowo mówił o jakimś stanie zapalnym w miejscu urazu, to musi być nowa sprawa, bo Liza miała przecież niedawno krew robioną i nic tam nie wyszło niepokojącego... -
Próbowałam różnych pieluszek i w końcu najlepiej zdały egzamin pieluchomajtki, nie zsuwają się z futra Daisy. [IMG]http://images45.fotosik.pl/1802/481fb420323d0aa1.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1802/519bb423c4ccf374.jpg[/IMG] A tu jeszcze trochę wilgotna Daisy po kąpieli, Kolia ją pociesza :) [IMG]http://images49.fotosik.pl/1881/0dd384424941f6e5.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/2028/6f500c6bce01c8bd.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1881/da109dc348055a55.jpg[/IMG]
-
Wiosenny fryz Daisy by Murka ;) [IMG]http://images41.fotosik.pl/2024/6efe7c66d10f34b5.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/641/af49b71fc2478810.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/2044/dad698bc16e35968.jpg[/IMG] Tu w towarzystwie dziadków :) [IMG]http://images37.fotosik.pl/2044/57af1ce54f42ae37.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1935/b8badb40cbb5dc6a.jpg[/IMG]
-
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
No i Czaki pojechał :) Najbardziej ucieszył się z jego przyjazdu chłopiec, który z wrażenia nie poszedł dzisiaj do szkoły :) Od razu się zajął Czakim, będą z nich dobrani kumple :) DS przekazał 40 zł za transport (umówiłam się z panią, że da "co łaska", bo Liza i tak jechała na badanie do Lublina i Czaki się tylko podpina), o te 40 zł zmniejszył się koszt transportu biednej Lizy. Odczekam parę dni i zadzwonię... może uda mi się jakieś fotki wysępić :) -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
216 zł doszło :) Liza po małych perypetiach (wszystko się opóźniło, bo jakiś system padł w klinice) w końcu przeszła szczęśliwie tomograf. Okazało się, że przyczyną padaczki jest... dziura w czaszce. Właściwie to wklęśnięcie, gdzie część kości czaszki jest wepchnięta do środka. Z tego co dr mówił, to istnieje możliwość operacji, ale jest to bardzo kosztowne (kilka tys. zł) i nie ma gwarancji, że efekt będzie zadowalający. Więcej może napisze Tola, bo mieli dzwonić do dra. Kosztów za wizytę i badanie nie ma żadnych, dr nie wziął ani grosza. Jedyny koszt całej "imprezy" to transport do Lublina. Całość kosztu to 90 zł, ale udało się dokoptować psa, który jechał do DS (Czaki) i DS dał 40 zł, więc dla Lizy zostaje 50 zł tylko. -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Wieści z DS będą jak dług zostanie uregulowany :diabloti: Żartuję ;) Dziś zamierzałam zadzwonić, ale się nie wyrobiłam. Postaram się jutro; będę prosić o zdjęcia. W razie czego podjedziemy i sami zrobimy ;) -
Kuruś pozdrawia wiosennie :) Nadal się dobrze trzyma nasz weteran :) Tylko siwych włosków mu przybywa... Niedługo będzie chyba cały biały! Pazurki udało się przyciąć bez problemu :) [IMG]http://images36.fotosik.pl/460/eb49b96b7bfa4da6.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/677/240b7a39f009bbb6.jpg[/IMG] A tu w towarzystwie innych dziadków :) [IMG]http://images37.fotosik.pl/2044/57af1ce54f42ae37.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1935/b8badb40cbb5dc6a.jpg[/IMG]
-
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Jak wszystko dobrze pójdzie to w piątek Czaki będzie już w swoim domku :) A tu jeszcze z dzisiaj, załapał się Czaki do sesji suni Azy :) podkradł jej szarpak :) [IMG]http://images34.fotosik.pl/639/2ec313b6eef0b50c.jpg[/IMG] -
[IMG]http://images46.fotosik.pl/2035/7e4385a89f79157f.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/847/6420ecd561d81307.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1933/8a6fdb87c8cab4cd.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1889/375ff9084a43967f.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/639/710414ed23d4ddb8.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images44.fotosik.pl/675/640436cd6e928a94.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/639/2ec313b6eef0b50c.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/2027/e40beffa637a7a4f.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1800/430df920dc88fe57.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/459/950130cdc029d3b7.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images41.fotosik.pl/2022/277eec39298a8d2b.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/639/408e5c85d545352e.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/2042/a2da505e9b5d98ef.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1800/1ffa4f1567a89471.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1814/6107dc63e43730a8.jpg[/IMG]
-
Parę fotek... Trudno Azie zrobić ładne fotki, bo jest bardzo ruchliwa, a do tego lękliwa. Ale myślę, że warto podmienić w ogłoszeniach. Aza jest bardzo wesołą sunią, lubi się bawić np. piłeczką oraz z innymi psami (bywa trochę namolna). Wobec człowieka zachowuje się trochę dziwnie, bo z jednej strony się garnie, cieszy, podchodzi do ręki, bierze smaczki (jest wielkim łasuchem), chciałaby wszędzie za nim wejść, obskakuje od tyłu, ale boi się dotyku, głaskania (odskakuje jak oparzona). Odkąd Aza do nas przyjechała poczyniła w tej sferze postępy, bo w boksie pozwala ze sobą zrobić wszystko i nie protestuje, nie chowa się do budy, można też ją czasami umiejętnie "przycupić" poza boksem. Na przestrzeni pozwala się już posmyrać po pyszczku. Ale ogólnie sunia ma lęki, czasami wystraszy się jakiegoś gestu, jakiejś osoby, najbezpieczniej czuje się kiedy jest z tyłu człowieka i to trzeba mieć na uwadze. Poza tym sunia jest bardzo, bardzo łagodna. Kiedy się boi, po prostu ucieka, nie warczy, ani nie gryzie. [IMG]http://images46.fotosik.pl/2035/c11b564bedbb0b14.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/459/d2fd0451ad9adb8f.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/676/46eb5fb6a2b68438.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/639/431c2fe1210383bd.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/2042/2dddd606f063474b.jpg[/IMG]
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chyba tak, bo załatwiała to Tola ze swoim TZem :) -
Już Gacuś drepce po całym ogrodzie i sprawniej wchodzi po schodkach. Coraz częściej też ogonek wędruje do góry. Także idzie ku dobremu :) Musiałam dokupić znów No-spę (12,90 zł): [URL]http://images49.fotosik.pl/1878/94d9afab8343f864gen.jpg[/URL] I rozliczenie: [B]Stan konta na 24 marzec wynosił +1992,90 zł Wpłaty:[/B] +60 zł p.Czesława +30 zł p.Anna [B]Razem: +2082,90 zł[/B] [B] Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -155 zł wizyta w lecznicy + leki -47 zł Lotensin 20 mg -20 zł przejazdy do lecznicy -12,20 zł No-spa -12,90 zł No-spa [B]Razem: -547,10 zł[/B] +2082,90 zł - 547,10 zł = +1535,80 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 23 kwiecień wynosi +1535,80 zł.[/B][/COLOR]
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z wetem i powiedział, że jak się łokcie wygoiły to Clemastinum można odstawić, ale trzeba obserwować czy nie ma nawrotów. To jest alergiczna sprawa, więc Clemastinum okresowo będziemy podawać, kiedy zajdzie potrzeba (tzn. kiedy łokcie się odezwą). Natomiast Segan trzeba jeszcze pociągnąć co najmniej miesiąc, więc dokupiłam kolejne opakowanie (21,80 zł): [URL]http://images49.fotosik.pl/1878/94d9afab8343f864gen.jpg[/URL] -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła dziś bardzo fajna pani z Lublina w sprawie Czakiego... Ma ma bardzo podobną sunię do Czakiego i szuka pieska dla swojej mamy (a może babci, już nie pamiętam), gdzie często bywają. Mamie/babci odszedł wczoraj 12-letni piesek. Warunki podwórkowo-domowe :) Domek byłby super, żeby tylko zapadła ostateczna decyzja na "TAK", bo pani ma pokazać zdjęcia Czakiego mamie/babci.