Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Szaki załapał się trochę na filmiku: [video=youtube_share;0MyN6f8ZwEQ]http://youtu.be/0MyN6f8ZwEQ[/video] A ja wkraczam z rozliczeniem... [B][COLOR=#ff0000]Rozliczenie za [U]maj:[/U][/COLOR][/B] [B]SZAKI[/B] Koszty: -372 zł hotelowanie -10 zł odrobaczenie [COLOR=#000000][B]Razem: -382 zł[/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000][B]Stan konta gorzyczaków za maj wynosi -382 zł.[/B][/COLOR] [COLOR=#000000][B]Za styczeń, luty, marzec i kwiecień koszty wynosiły -1640,20 zł, koszty karmy za ubiegły rok wynoszą[/B][/COLOR][COLOR=#000000] [B]-424,50 zł[/B].[/COLOR] [COLOR=#b22222][U][B]W sumie obecnie konto gorzyczaków wynosi -2446,70 zł.[/B][/U][/COLOR]
  2. Właśnie miałam wrzucić fotki, na których załapało się Helciątko :) [IMG]http://images45.fotosik.pl/1839/aded35031c08d1a0.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/677/e1556b5b8dd9d1b6.jpg[/IMG]
  3. Wszystko jak najlepiej poza brakiem domku... Załapała się na fotkach, które ostatnio robiłam: [IMG]http://images45.fotosik.pl/1839/aded35031c08d1a0.jpg[/IMG] Tutaj prowadzi niewidomego Marka (z Zamościa): [IMG]http://images48.fotosik.pl/714/c735fb1f2418b0d8.jpg[/IMG] Weszła także w kadr filmiku: [video=youtube_share;0MyN6f8ZwEQ]http://youtu.be/0MyN6f8ZwEQ[/video]
  4. Rozliczenie Bugiego: [B]Stan konta na 30 kwietnia wynosił +623,67 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie -37 zł wizyta u weta -10 zł przejazd do lecznicy [B]Razem: -414,50 zł[/B] +623,67 zł - 414,50 zł = +209,17 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 30 maj wynosi +209,17 zł.[/B][/COLOR] Bugiemu Metacam pomógł na kilka dni, poczuł się lepiej, ożywił się, ale teraz znów poleguje :(
  5. Melduję się na wątku :) Psiak fajny i pozytywny, dobrze rokuje, pewnie jego prawdziwy charakter poznamy za jakiś czas jak poczuje się "u siebie". Póki co nie reaguje agresją na żadne psy, ew. jak któryś go wkurzy obszczekiwaniem (przez kraty) to mu odpowie, ale bez zaciekłości. Do tych co machają do niego ogonem odpowiada tym samym (na razie Fart poznaje psiaki tylko przez kraty). Póki co interesuje go głównie przestrzeń, spacery, obsikiwanie itd. Jest dość pewny siebie. Na pewno lepiej będzie wyglądał jak nabierze ciałka (tłuszczyku, ale i mięśni), bo teraz to takie chude coś z wielką głową ;) Sierść fatalna... Podejrzewam, że może to być nie tyle kwestia złej karmy co alergii, ale to wyjdzie w praniu. Zastanawiam się czy nie okaże się "skoczkiem przezpłotowym", bo warunki ku temu ma; w boksie ma kratę 2 metry, ale potrafi wszystkimi czterema łapami stanąć na bramce jak pająk (na wysokości ok. 0,5 metra), na szczęście mimo kombinowania wyżej wleźć nie umie (na razie?). Widać, że to kombinator i akrobata :) Pewnie jakiś czas będzie u nas spacerował na lince, bo bardzo interesują go kurki za płotem (u sąsiadki) :) Ogólnie to pies sportowiec - zmęczony, wybiegany będzie szczęśliwy. Jest nieokrzesany i wiele go trzeba nauczyć, chciał mi np. zjeść palce razem ze smaczkiem :) Ale znaleźliśmy na to sposób: pięknie (i delikatnie) podejmuje smakołyki z otwartej dłoni. Tabletki na odrobaczenie już mu podałam (koszt 10 zł). Wet będzie u nas po przyszłym weekendzie to doszczepimy chłopaka na wirusówki. Poproszę też weta, aby rzucił okiem na jego ząbki i ocenił wiek. Na koncie Fart ma 800 zł (wpłata od Bożeny K.). Rozliczenie będę robić co 30 dni.
  6. Coś się musi dziać niestety, bo Gacusiowi już trzy razy zdarzyło się zrobić big kałużę. Teraz go częściej wypuszczamy na ogród i także wtedy gdy się kręci przy drzwiach, może unikniemy potopu w domu :) Po weekendzie złapię mocz do analizy.
  7. Problemy Bugiego nie skończyły się niestety, mimo podawania Karprofenu nadal polegiwał. Nawet w deszcz potrafił leżeć na trawie "na sfinksa", wszystkie psy się pochowały pod dachem, drzewem, a on na środku trawnika leżał jakby mu to przynosiło ulgę. Jak wstaje lekko się chwieje mu tył, czasami plączą się tylne łapki. Nasz wet twierdzi, że to od kręgosłupa i należałoby zrobić RTG, żeby zobaczyć co się tam dzieje. Na razie podaję mu Metacam, który ma uśmierzyć ból, ale problemu to nie rozwiąże. Możemy podjechać do Szczebrzeszyna (najbliżej) na RTG, możemy też podjechać do Lublina i zrobić kompleksowe badania u "naszego" dr. W Lublinie jest lepszej jakości RTG, można też zrobić echo serca itd. W pierwszym wypadku jednak będą dużo mniejsze koszty.
  8. Gacuś nam dzisiaj zrobił niespodziankę: przed wyjściem na ogród nie wytrzymał i zrobił kałużę takiej wielkości jak niegdyś nasza Maja (28 kg) :crazyeye: To pierwszy raz jak mu się takie coś zdarzyło :crazyeye: Mam nadzieję, że nie oznacza to jakichś problemów zdrowotnych. No nic, wyjdzie w praniu.
  9. Hania - niestety ospa... Jest już cała w kropkach... Tyle pociechy, że będzie mieć to już za sobą. Mimo wszystko jest dzielna :) Najczęściej wypowiadane przez nią słowo: "swędzi!" :) I cały czas prosi, żeby jej liczyć kropki... po południu na samym brzuszku naliczyłam 50... A ja mam guzka na szwie wewnętrznym, boli mnie. Co to takiego - dowiem się jak mi wytną i wyślą na badanie... Na cesarce miałam pełną narkozę, a tutaj będę mieć tylko znieczulenie miejscowe. Chirurg powiedział, że jak chwilę po zabiegu będzie ok, to mnie puszczą do domu tego samego dnia.
  10. Jarcia pozdrawia :) Okazuje się, że w swoim DS alergia jest dla Jarki mniej dokuczliwa i nie ma prawie jej objawów :) Może to zasługa tego, że w okolicy DS nie ma łąk, raczej lasy, ale może też dlatego, że samopoczucie Jarki jest lepsze i jest odporniejsza :) [IMG]http://images47.fotosik.pl/1835/4958cc719f2e1c87.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/678/86ee5a928472f1ac.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/2062/726865d1c41775a0.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/674/a5bfef4471fa3b17.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/678/7faaffcc7fd4dd66.jpg[/IMG]
  11. Dzisiaj był znów telefon w sprawie Mojry... szkoda gadać... oddałam TZowi do spławienia ;) Teraz jest chłodniej i Mojra oddycha normalnie nawet jak pobiega, więc może wcześniej to było po prostu z powodu gorąca. Osłuchamy w każdym razie bambaryłkę jak wet przyjedzie szczepić psiaki (chyba w przyszłym tygodniu).
  12. Dobrze, że macie to już za sobą i że nic tam nie znaleźli :) Mnie za 1,5 tygodnia też czeka wizyta w szpitalu, mam WIELKĄ nadzieję, że na jednym dniu się skończy... Idę pod nóż :) Coś mi tam wyrosło na kochanej bliźnie po cesarce :-/ A Hania chyba się nabawiła ospy, bo w przedszkolu szaleje i już jej coś wyskoczyło, dostała dziś gorączki.
  13. Trzeba też wziąć pod uwagę, że Lori jest psem z interwencji, mógł od szczeniaka dostawać lanie od "opiekuna"...
  14. Na szczęście Loruś już nie kopie sobie schronów przed końcem świata :) Coś tam sobie grzebie, ale to takie tylko ruszenie ziemi, pewnie szuka ochłody. Tej wiosny tylko raz mi taki dołek wykopał (na wespół z Lolką zapewne), że jak go zobaczyłam to mnie z lekka zatkało ;) On bardzo lubi łazić po ogrodzie - jest już u siebie. A jaki ważniak - jak zlokalizuje nowego psa w boksie to musi podejść i parę razy poinformować delikwenta kto tu rządzi ;) A jak się mu zwróci uwagę to robi niewinną minę "no przecież ja nic nie robię, ja jestem biedny wystraszony Loruś". Jak jest na ogrodzie to jest pewniejszy siebie. Co ciekawe kobiet (gości) się nie boi tak bardzo jak mężczyzn. Ok. dwa tygodnie temu była u nas grupka 3 panów i chłopczyk (szukali niby pieska, ale chyba bardziej dla atrakcji przyjechali), Lorek był wówczas u siebie na wybiegu i był przerażony, mało nie wtopił się w przeciwległą ścianę ogrodzenia, idąc robił koopę ze strachu... Później był poza wybiegiem, przyjechały dwie panie i całkiem inna reakcja, nawet się specjalnie nie przejął. Też czasami myślę o tym co by się działo z nim teraz w schronisku. Trudno przewidzieć, ale bardzo możliwe, że wychodziłby z czasem z boksu tak jak u nas. Na dniach jakieś fotki porobię to zobaczycie jak futerko zmienia :)
  15. U Gacusia wszystko ok, w sprawie domku głucha cisza :( Rozliczenie: [B]Stan konta na 23 kwiecień wynosił +1535,80 zł Wpłaty:[/B] +30 zł p.Anna +60 zł p.Czesława [B]Razem: +1625,80 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -12,90 zł No-spa -7,50 zł odrobaczenie [B]Razem -320,40 zł[/B] +1625,80 zł - 320,40 zł = +1305,40 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 23 maj wynosi +1305,40 zł.[/B][/COLOR]
  16. Aktualna :) Pewnie z Tolą rozmawiałeś.
  17. Ja miałam jeszcze telefon spod Zamościa, ale bardzo mi przerywało i umówiliśmy się na rozmowę jutro.
  18. [quote name='inka33']Murko, ponieważ Jo37 mi nie odpowiedziała, zapytam Ciebie - obiecany grosik na Lizę mam wpłacić bezpośrednio na Twoje konto? Nie ma problemu, doliczę do najbliższego rozliczenia :) Lizę odebrałam z lecznicy po południu; nie miała u weta żadnych ataków :) Skonsultowałam z naszym wetem zalecenia z Lublina (z kliniki, gdzie Liza miała tomograf), oni proponują podawanie przez 4 tygodnie antybiotyku, aby obsuszyć to newralgiczne miejsce w czaszce. Wet wyposażył mnie więc w antybiotyki na cały miesiąc, podał też dzisiaj od razu dożylnie pierwszą dawkę. Przez kolejne 9 dni mam podawać suni zastrzyki, a potem będą tabletki. No i zobaczymy... W klinice podali też nazwę leku, który można podawać z Luminalem zamiast Bromku (gdyby występowały ataki). Także jakieś opcje dla Lizy są, a co z tego wyjdzie to czas pokaże. Odnośnie kosztów: Solu Medrol kosztował 70 zł, natomiast doszły jeszcze antybiotyki i to wszystko razem kosztowało 248,90 zł. Na prośbę Toli na Fundację ZEA wet wystawił fakturę na 200 zł, a reszta poszła na nas: http://images41.fotosik.pl/2051/138b839f988ff7fagen.jpg A tutaj rozpiska tego co Liza dostała: http://images34.fotosik.pl/669/9a97e495c60f64d8gen.jpg Kupiłam też dwa opak. Luminalu (13 zł): http://images43.fotosik.pl/1844/a3e920e0b1ee983dgen.jpg
  19. Też trzymam kciuki... nadal jestem w szoku po wczorajszych rozmowach z Włodawą... Mojra coś ciężko oddycha jak choćby trochę pobiega. Obawiam się, że może to być serducho... poproszę weta przy okazji, aby ją osłuchał.
  20. Zapraszam na bazarek m.in. gorzyczaki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/243518-DLA-DZIECI-DOROS%C5%81YCH-KSI%C4%84%C5%BBKI-I-PSIE-AKC-na-nasze-psiaki-KT-do-9-06"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243518-DLA-DZIECI-DOROS%C5%81YCH-KSI%C4%84%C5%BBKI-I-PSIE-AKC-na-nasze-psiaki-KT-do-9-06[/URL]
  21. Zapraszam na bazarek m.in. dla Lizy: http://www.dogomania.pl/forum/threads/243518-DLA-DZIECI-DOROS%C5%81YCH-KSI%C4%84%C5%BBKI-I-PSIE-AKC-na-nasze-psiaki-KT-do-9-06
  22. Zapraszam na bazarek m.in. dla Kurusia: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/243518-DLA-DZIECI-DOROS%C5%81YCH-KSI%C4%84%C5%BBKI-I-PSIE-AKC-na-nasze-psiaki-KT-do-9-06"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243518-DLA-DZIECI-DOROS%C5%81YCH-KSI%C4%84%C5%BBKI-I-PSIE-AKC-na-nasze-psiaki-KT-do-9-06[/URL]
  23. Z uszkami już lepiej, nie ma takiej ropy. Specyfik do przemywania wet nam sam zrobił i... dał gratis :) Chyba mu ta nasza Margo leży na sercu :) Także tylko rękawiczki jednorazowe dokupiłam (14 zł za 100 sztuk): [URL]http://images40.fotosik.pl/2055/c632d9a8f5b57718.jpg[/URL] [B][COLOR=#000000]+514,80 zł - 14 zł =[/COLOR][COLOR=#ff0000] +500,80 zł [/COLOR][/B]
  24. Kupiłam dla Kurusia Lotensin (37 zł): [URL]http://images33.fotosik.pl/672/0b31dcd7073be4bagen.jpg[/URL] Tam na rachunku pisze "Lisa" - nasz nie pamięta dokładnie, który lek jest dla którego psiaka i pewnie tak napisał, bo wypisywał także receptę na lek dla Lizy.
  25. Bugi był dziś w lecznicy; wet stwierdził nerwoból - od kręgosłupa prawdopodobnie :( Bugi dostał leki i jak mu się nie poprawi trzeba będzie powtórzyć jeszcze raz. Ogólnie Buguś był bardzo grzeczny, w samochodzie, w poczekalni, przy badaniu. Tylko zastrzyki mu się nie podobały ;) Poniżej opis wizyty i wykaz leków: [URL]http://images37.fotosik.pl/2071/385b2ff08c3d2630gen.jpg[/URL] I rachunek za leki (37 zł): [URL]http://images40.fotosik.pl/2055/b38691d4ba13af62gen.jpg[/URL]
×
×
  • Create New...