-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
[quote name='Pianka']super czyli w tym miesiącu mam nic nie wysyłać?[/QUOTE] Tak, grudzień opłacony i jeszcze zostanie ciutka na styczeń :)
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przed samymi Świętami przyszły wyniki krwi, wysłałam je od razu do p.Neurolog, ale jeszcze nie mam odpowiedzi (okres międzyświąteczny, więc nie ma co się dziwić). Jak widać wszystko jest ok, tylko jeden parametr w jonogramie jest ciut za wysoki: Liza nadal nie ma ataków :) -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Murka replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Wrzucam rachunek za wizytę: wścieklizna 20 zł + wirusówki 24 zł + dojazd weta 5 zł (25 zł na 5 szczepionych psiaków): [URL]http://images62.fotosik.pl/502/e351234fe7b0d894gen.jpg[/URL] Dropsik czuje się bardzo dobrze, mordka się goi, wszystko ok. Nawet się zaczyna bawić z psami. Na razie to jest brykanie za psami, które brykają, ale i tak cudnie na to popatrzeć, zwłaszcza, że włącza pełne przyspieszenie i jeszcze poszczekuje przy tym :) -
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
Murka replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Wrzucam list przewozowy łapek: [URL]http://images63.fotosik.pl/501/5c210c9e98645771gen.jpg[/URL] Póki co dałam nóżki Rogerkowi i jego koleżance i ich po prostu pilnowałam, bo koleżanka jest zołzowata i lubi zabierać wszystko innym psom mimo, że ma swoje. Tak samo jest z zabawkami. Trzeba ją wciąż upominać. Lubi rządzić i od razu ustawia inne psy i dlatego bałam się trochę jak to będzie z Rogerkiem, ale jego najwyraźniej sunia szanuje i uznała jego wyższość. Roger to - tak jak już pisałam - taka cicha woda: nie zaczepia innych psów, nie narzuca swojej władzy, ale w kaszę sobie dmuchać nie da i żadnemu psu się nie podporządkował. Zaczepiony odpowie i żartów nie ma. Nie ustąpi. Taki uparciuch z niego. Ale z sunią dogaduje się coraz lepiej, już szaleją razem na wybiegu i bawią się w ganianego aż ziemia dudni (sunia jest podobnie wagowo jak Roger). Póki co naszych zabezpieczeń Rogerek nie ruszył :) Pracowaliśmy nad nimi z TZem ponad 2 godziny, więc niechby spróbował ;) -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Furosemid dla Bugusia, tym razem 1 opak.: 3,20 zł: [URL]http://images65.fotosik.pl/501/d15b9ec58dbcfa8agen.jpg[/URL] Nie wiem czy to skutek leków i witamin na stawy (podejrzewam, że tak), Buguś śmiga jak szczeniaczek. Tylko często chce mu się sikać między spacerkami (wychodzi 4 razy dziennie), ale na szczęście woła bardzo intensywnie żeby go wypuścić i potrafi trochę utrzymać, więc udaje się nam opanować sytuację :) Rozliczenie: [B] Stan konta na 26 listopad wynosił +280,30 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -3,20 zł Furosemid [B]Razem: -363,20 zł[/B] +280,30 zł - 363,20 zł = -82,90 zł [B][COLOR=#ff0000]Stan konta na 26 grudnia wynosi -82,90 zł.[/COLOR][/B] -
Miejmy nadzieję, że Nowy Rok przyniesie Horynce dom. Tymczasem rozliczenie: [B]Stan konta na 24 listopad wynosił +439,10 zł Wpłaty:[/B] +100 zł Iwona K. i przyjaciele +30 zł Paweł P. +25 zł Anna K. +20 zł Martyna K. +100 zł Jadwiga Ch. [B]Razem: +714,10 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -49 zł szczepienia (wścieklizna + wirusy wraz z dojazdem weta) [B]Razem: -349 zł[/B] +714,10 zł - 349 zł = +365,10 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 24 grudnia wynosi +365,10 zł.[/B][/COLOR] A poniżej rachunek za wizytę: wścieklizna 20 zł, wirusówki 24 zł i dojazd weta 5 zł (25 zł za 5 szczepionych psiaków): [URL]http://images62.fotosik.pl/502/e351234fe7b0d894gen.jpg[/URL]
-
Spóźnione rozliczenie Tajcia: [B]Stan konta na 23 listopad wynosił -305 zł Wpłaty:[/B] +83 zł Jo37 (bazarek) +217 zł mestudio [B]Razem: -5 zł[/B] [B]Koszty:[/B] [B]-300 zł hotelowanie[/B] -5 zł - 300 zł = -305 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 23 grudnia wynosi -305 zł.[/B][/COLOR] Postaram się porobić jakieś nowe fotki Tajcia pod ogłoszenia. Jemu ogólnie ciężko zrobić zdjęcia, bo ruchliwe toto...
-
Spóźnione rozliczenie robię: [B]Stan konta na 19 listopad wynosił -203,50 zł Wpłaty:[/B] +30 zł p.Anna +60 zł p.Czesława +30 zł p.Anna [B]Razem: -83,50 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie [B]Razem: -307,50 zł[/B] -83,50 zł - 307,50 zł = -391 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 19 grudnia wynosi -391 zł.[/B][/COLOR]
-
[B]Z mojego bazarku książkowego uzbierało się 108 zł dla Plamki [/B]:)
-
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[B]Szaki pozdrawia z DS[/B] :) [QUOTE]Dośc długo sie nie odzywaliśmy, ale ten czas stanowczo za szybko leci, mam nadzieję ,że uda mi sie opisać wszystko co działo się w zyciu Szakiego przez te pare miesięcy. hmmm...od czego tu zacząć, a wiec moze od wakacji, ktore Szaki spedzał u nas na wsi i od czasu do czasu jeżdził z nami nad jeziora, wylegujac sie smacznie na kocyku w cieniu.Ogołnie nie wiele sie zmienił, jest nadal, pogodny, przyjacielski i pełen energi.Ostatnio nawet zaczął szczekać, pilnując oczywiscie domu:) gdy ktoś idzie po korytarzu:) największym jego wrogiem stał sie odkurzacz, który atakuje za kazdym razem jak sie tylko rozpoczyna porzadki....wstepuje w niego ogromny duch walki, warczy , gryzie rure:)jednak jest to utrzymane(jak na Szakiego przystało o harakterze zabawy) W pażdzierniku Szaki brał udział w organizowanym na terenie lubelskiego schroniska ,,dniu kundelka,,zdobył dyplom i pełno nagród-jako najsympatyczniejszy kundelek w kategorii,,za co kocham swojego psa,,:) Na spacerach szaleje za patykami, jest bardzo posłuszny, spuszczamy go juz spokojnie, wiec lata do woli zawsze przychodzac na wezwanie, lub zachowujac taka odległośc by nie zgubic nas z oczu.Z kotem nadal utrzymuje poprawne relacje:) choc za innymi spotkanymi na dworze, lata i zagania je na drzewo:) Gdy nas nie ma oczywiście wyleguje sie na lózku, no bo gdzie indziej jest tak dobrze, jak państwa nie ma w domu:) Dzieciom pozwala robic ze soba co tylko ze chcca i nawet gdy ktos przyjdzie z dzieciaczkiem to sam lgnie do niego:) Nie wiem czy wszystko oposałam w tym exspresowym tempie, ale starałam sie :), przesyłamy kilka zdjęć, mało co prawda aktualnychm ale jakoś Szaki nie miał ochoty pozować przy choince:) jeszcze raz pozdrawiamy świątecznie , zycząc wiele dobrego w te świeta. pozdrawiamy Magda, Marcin, Ewa i Pioruś oraz Szaki z Lublina:) [/QUOTE] [IMG]http://images63.fotosik.pl/501/c5a5bedc25ff7baa.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/501/c2857210282cf69f.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/500/faea198806cb4cb4.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/500/e9ed24dc740beb1e.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/501/1909521a7fe7d227.jpg[/IMG] -
Dostałam te fotki i maila półtora tygodnia temu, ale wciąż czasu brakowało, żeby się nimi z Wami podzielić :) [QUOTE] Witam. Trochę czasu już zleciało od mojego ostatniego listu do Pani. A sporo się u mnie zmieniło. Od wakacji mieszkamy już wszyscy na Mazurach. Czasem zaglądamy jeszcze do starego domu, ale już niewiele. Póki co, jest nam jeszcze ciasno, ale do lata wprowadzimy się do większego domu i będziemy miały z Milką duuużo miejsca. Na załączonych zdjęciach widać, że na podwórku mamy plac budowy, ale w innej scenerii nie dało się zrobić fotek diabłu tasmańskiemu. Zobaczy Pani jak ten Belzebub mi dokucza. Nie dostaje wyżej, to podgryza mi łapki, żebym uciekała, żeby było kogo ganiać. Czasem Milka pomaga mi opędzić się od Figi, ale jak zobaczy kamerę, to dostaje parcia na szkło i koniec z solidarnością. Ale, co tam, sama lubię gonitwy. Pozdrawiam serdecznie Kundzia. P.S. Dla koleżanek i kolegów mam coś do świątecznej skarpetki ;) [/QUOTE] [B]Do świątecznej skarpetki wpadło 300 zł[/B] :crazyeye::multi: [B]Za co baaaaardzo dziękujemy Pańciom Kundzi[/B] :loveu::loveu::loveu: Stwierdziłam, że najlepiej będzie przekazać tę kwotę na inne mielczaki, które są u nas. Margo jest póki co zabezpieczona, więc [B]150 zł dostaje Lori i 150 zł Tikusia[/B] :) A teraz fotki: [IMG]http://images63.fotosik.pl/501/4bfe47ecc336da34.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/501/5edd40f91d0fe592.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/502/1faf558cb831a944.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/500/ba31a3ea100621c2.jpg[/IMG]
-
Nie macie za co dziękować, powinnam to dawno zrobić, ale zawsze problem z miejscem w domu (ostatnio wybyło trochę psiaków do DS, ale wszystko z boksów). Teraz w sumie mamy 12 psów w domu i 2 koty, ale jakoś dajemy radę :) Tikusię dziś po raz pierwszy zostawiłam poza klatką. Już się ładnie załatwia na spacerkach, więc powinno być ok z czystością. Klatkę jeszcze zostawiłam (otwartą), bo może się bać w okolicach Sylwestra i może nie będzie się chciała załatwiać. Ale będę musiała zabrać kennel potem, bo Tika traktuje go jako budkę - siedzi w nim mimo, że jest otwarty :) Jak ją wyciągnę, to potrafi wejść na kanapę, ale jak ją zostawię i wracam za chwilę to znów siedzi w klatce. Ale ogólnie jest lepiej, już się przyzwyczaja do dotyku, coraz mniej się boi głasków, nie ucieka i nie unika ich tak jak kiedyś. Lepiej też jest na spacerkach, więcej węszy, rozgląda się, korzysta z tego spacerku trochę więcej niż tylko koopka i siku. Jest jeszcze przestraszona, ale ma doborowe towarzystwo, które mam nadzieję ją trochę rozluźni. [IMG]http://images65.fotosik.pl/501/ba84b16ee8b2944c.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/502/d88def979d60527d.jpg[/IMG] DS Kundzi przekazał na nasze hotelowe psiaki 300 zł, więc myślę, że najsprawiedliwiej będzie podzielić tę kwotę na inne mielczaki u nas. Margo jest zabezpieczona póki co, więc 150 zł dostaje Lori i [B]150 zł dostaje Tikusia[/B] :)
-
Tikusia od kilku dni jest w domu. Na razie jest w kennelu, żeby załapała system spacerów - będzie teraz częściej wychodzić, więc jak załapie załatwianie się poza domem, to spróbujemy bez kennela. Zachowuje się na razie całkiem dobrze, grzecznie. Z dnia na dzień chętniej wychodzi, mniej się boi. Mam nadzieję, że się troszkę sunia otworzy, bo ostatnio jeszcze kiedy była w boksie były chwile kiedy dostawała jakiegoś olśnienia.
-
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
Murka replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Łapki doszły, sztuki 4, zapłaciliśmy 29,20 zł kurierowi (po świętach lub jakoś w między czasie umieszczę list przewozowy). Tylko trochę boję się je teraz dać Rogerkowi, bo jest z sunią i pokłócą się o te przysmaki na bank. Zabezpieczyliśmy teraz solidnie górę (odległość między kratami a sufitem), że Roger nie ma szansy przeleźć, ale co on wyprawia to masakra: wisi na kracie i szarpie ją... Nie cały czas oczywiście, ale nie daje za wygraną i cały czas kombinuje łobuz. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Murka replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Trochę strzelają w Sylwestra, ale na pewno nie tak jak w mieście. Miejmy nadzieję, że bezboleśnie przeżyjemy ten czas. Do tej pory nie było jakoś strasznie, psiaki wyprowadzaliśmy wcześniej, żeby przy samej północy wszystkie były zabezpieczone. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Murka replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Myślę, że wbrew pozorom Dropsik ma dużą szansę na dom, ale to musi być dom odpowiedzialny, bardzo prozwierzęcy i elastyczny (mający możliwość i chęć dostosować się do Dropsika). Takie domy się trafiają, wiele problemowych psów od nas znalazło takie domy. Dropsik ma jeden wielki plus: jest bardzo, bardzo łagodny i uległy. Dogaduje się ze wszystkimi psami, z kotami nie wiem czy miał do czynienia, ale podejrzewam, że będą mu mogły na głowę włazić :) Jedyny jego problem to lęki; o ile są trudne do zrozumienia to nie są jakieś trudne do opanowania. U nas gdyby nie te wiązania siatki nie byłoby żadnego problemu - Dropsik nie mógłby wyjść i nie kaleczyłby się. Teraz w boksie wewnętrznym nie ma żadnego problemu, sam wraca do niego czasem nawet zbyt wcześnie, korzysta z byle okazji, kiedy tylko drzwi do boksów wewn. otwieram. Jest pocieszny bardzo łażąc wszędzie za mną i udając jaki to z niego stróż i bohater. Lubi sobie szczekać na to i owo, ale nie jest to zaciekłe szczekanie, takie popisywanie się :) Najtrudniejsze w jego adopcji jest to, że trudno będzie przewidzieć jak zachowa się w nowym miejscu, ale w tym chyba żaden bechawiorysta nie pomoże. Znam jedną panią psycholog spod Lublina, która oferowała kiedyś się pomagać w trudnych przypadkach telefonicznie, może też przyjechać za zwrot kosztów paliwa do nas, zrobić ocenę sytuacji itd. -
Farcik jest grzeczny; ma nową koleżankę do zabawy, która wzięła go pod pantofel i nawet zabawki mu z pyska zabiera :) Miałam dziś kolejny telefon, ale znów pan z Warszawy i chciał osobiście się z Fartem zapoznać.
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ataków nie ma, czekamy na wyniki krwi, które prześlę p.Neurolog. -
Oki, to już wysyłam :)
-
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
Murka replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Rogerek grzeczny, bo nie ma za bardzo innego wyjścia :) Przechodzi sobie - tak jak przewidywałam - do suni, ale nie zjadają się. Sytuacja póki co wydaje się na opanowaną :) -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
Murka replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z wetem, powiedział, żeby kastrować w wieku 7 mies., czyli za ok. miesiąc :) Rozliczenie: [B]Stan konta na 15 listopada wynosił +36,10 zł Wpłaty:[/B] +200 zł agat21 [B]Razem: +236,10 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -7 zł odrobaczenie [B]Razem: -307 zł[/B] +236,10 zł - 307 zł = -70,90 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 15 grudnia wynosi -70,90 zł.[/B][/COLOR] -
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
Murka replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Rogerek od przedwczoraj regularnie wyłazi z boksu, ale nie możemy wyczaić jak... Dzisiaj przegiął, bo wylazł i wywołał sprzeczkę z łagodnym psiakiem, którego musiałam przeprowadzić na drugi wybieg. Więc ulokowałam Rogerka w przedsionku boksu wewnętrznego, ma tam mniej miejsca, ale przynajmniej nie wylezie na zewnątrz, co najwyżej wejdzie do suni, która mieszka za kratą. Mam tylko nadzieję, że się z nią nie pokłóci, bo ona nie z tych co to lubią ulegać... -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#ff0000][B]Dług po Gorzyczakach nadal wynosi niezmiennie -2390,20 zł. [/B][/COLOR]