Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Ataków brak. A ja tylko kursuje od weta do apteki po leki. Tym razem musiałam zamówić Neurontin; Liza dostaje podwójną dawkę i lek idzie jak woda.
  2. Faktycznie podobny ten drugi w schronisku, to samo łobuzerskie spojrzenie :) Mam parę fotek Plamki z dzisiaj na pierwszym śniegu, potem wrzucę. A póki co Plamka dostał świąteczny prezent: 300 zł od jess :) Super, że Iwa w końcu znalazła dom, to niesamowite! Od nas kilka dni temu pojechał do DS 15-letni dziadeczek. To nadzieja dla tych zasiedziałych... Ale akurat dlaczego Plamką nie ma zainteresowania to nie pojmuję. Parę razy spotkałam się ze stwierdzeniem, że ludzie nie chcą psa północy, bo mieli i idał im popalić - może dlatego... moda minęła i ludzie już znają możliwości tej rasy.
  3. Konto już wysłane :) Wysłałam do danki1234 a także do Istar19 i Saphira18
  4. Zakupiłam dla Lorka witaminy na stawy (30 zł), na rachunku poniżej są ujęte dwa opakowania, drugie dla innego psiaka :) [URL]http://images61.fotosik.pl/443/61dd436eb8a5a1d0gen.jpg[/URL] Loruś się zrobił niezłym stróżem, dzisiaj obdzmiamgotał (z bezpiecznej odległości) jakiegoś faceta, który sikał nam pod płotem. Chyba więcej tego nie zrobi, bo poszłam sprawdzić z jakiego powodu Lorek robi tyle hałasu ;)
  5. Trzymam kciuki za Helcię, oby miała więcej szczęścia niż u nas...
  6. U Doyka wszystko ok, poza tym, że nikt o niego nie pyta :( Rozliczenie: [B]Stan konta na 1 listopad wynosił +115 zł Wpłaty:[/B] +40 zł agata51 +50 zł grazia60 +40 zł Barbarela +30 zł Mazowszanka +60 zł renatka-s +20 zł basiek 8 +50 zł grazia60 [B]Razem: +405 zł[/B] [B]Koszty: -360 zł hotelowanie[/B] +405 zł - 360 zł = +45 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 1 grudnia wynosi +45 zł.[/B][/COLOR]
  7. Rozliczenie za listopad: -360 zł hotelowanie -10 zł odrobaczenie Razem: -370 zł
  8. Mógłby Ciapusiek wybyć do domku, bo inaczej to się na kastrację załapie u nas... Ale mówię Wam jamnior z niego wyłazi jak nic ;)
  9. A ja z rozliczeniem wkraczam. Kubusia traktujemy ulgowo i zamiast 12zł/doba, liczymy 10zł/doba. [B]Wpłaty:[/B] +50 zł eloise +10 zł Bjuta +5 zł Bjuta [B]Razem: +65 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -40 zł odbiór Kuby z Kraśnika -10 zł odrobaczenie (przy okazji akcji odrobaczania wszystkich piesów) [B]Razem: -350 zł[/B] +65 zł - 350 zł = -285 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 2 grudnia wynosi -285 zł.[/B][/COLOR]
  10. Rogerek nam ze dwa dni temu odgiął sobie siateczkę u góry i jak kotek wylazł z boksu kilka razy, ale zabezpieczyliśmy miejsce zbrodni. Ciekawe co on jeszcze wymyśli :cool3: Dobrze, że jest przyjazny do innych psiaków i nie wszczyna awantur :) Ale trzeba przyznać, że pomimo wszystkich problemów jakie sprawia(ł) to słodziak z niego. Jak siadam na ławce, żeby odetchnąć chwilę to przyłazi i kładzie mi głowę na kolanach :) Rozliczenie: [B]Stan konta na 31 październik wynosił -2,40 zł Wpłaty:[/B] +362,40 zł marg001 [B]Razem: +360 zł[/B] [B]Koszty na listopad:[/B] -360 zł hotelowanie -15 zł odrobaczenie (przy akcji odrobaczania wszystkich piesów) [B]Razem: -375 zł[/B] +360 zł - 375 zł = -15 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 30 listopad wynosi -15 zł.[/B][/COLOR]
  11. Musieliśmy trzy dni temu przenieść Dropsika to "starego" boksu, bo nowa koleżanka stwierdziła, że się jej Dropsio nie podoba (ona musi być w środku, bo nie ma podszerstka). Wrócił więc Dropsik to swojej suni, staraliśmy się pousuwać wszystkie możliwe wiązania siatki, o które się wcześniej Dropsik kaleczył. Na razie sobie nic nowego nie wykombinował, a strupki po starych rankach mu już odpadają. Wydaje mi się, że odkryłam powód schudnięcia Dropsika. Zastawiało mnie to, że od jakiegoś czasu Dropsik po wypuszczeniu z boksu dość szybko do niego wracał i wsuwał jedzenie. Myślałam, że jego przyjaciółka sunia go może odgania kiedy są razem w boksie, ale nie zauważyłam, żeby takie coś się działo. Dopiero wczoraj przy karmieniu zwróciłam uwagę, że po nasypaniu karmy do misek (rozstawionych po dwóch stronach budy), sunia podchodzi i je, a Dropsio wbija się w siatkę i odwraca wzrok. Podsunęłam mu miskę, przykucnęłam by zasłonić sunię i Dropsio wcinał aż mu się uszy trzęsły. Musiała go sunia prześwięcić, może np. warknąć parę razy jak się kręcił przy jedzeniu i teraz się boi przy niej jeść... Nawet do miski nie śmie podejść. Najgorsze jest to, że ten strach jest większy od głodu :( Póki co pilnuję, aby Dropsio się najadał, ale wygląda na to, że trzeba będzie towarzystwo rozdzielić :( Widać to taka toksyczna miłość... szkoda, bo cieplej im na pewno razem w budce. Rozliczenie: [B]Stan konta na 31 październik wynosił -507 zł Wpłaty:[/B] +507 zł Fundacja "Zmieńmy Los" [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty w listopadzie:[/B] -450 zł hotelowanie -15 zł odrobaczenie (przy okazji akcji odrobaczania wszystkich piesów) [B]Razem: -465 zł[/B] [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 30 listopad wynosi -465 zł.[/B][/COLOR]
  12. Nie ma ataków, normują się także zachowania suni, już np. sama wchodzi do domu (po małym zastanowieniu), tylko w domu jeszcze ciężko ją ogarnąć, pędzi na oślep i trzeba ją nakierować do swojego kącika :) Rozmawiałam z wetem, powiedział, że krew (p. neurolog prosi o standardową analizę + elektrolity) będzie można zrobić dopiero jak się organizm uspokoi po atakach, czyli jakoś w przyszłym tygodniu. Faktura za leki z ubiegłego tygodnia (Relsed, Relanium, Luminal i Bromek): 114,80 zł: http://images64.fotosik.pl/445/6bc810b483cde650gen.jpg
  13. Chodzi o zaświadczenie p.wściekliźnie Tiki :) Umowę mam :)
  14. Dziuniek miał farta niesamowitego :) Ciekawe czy imię zostanie (reaguje na nie)? [B]Za gratisowy transport należą się wielkie podziękowania p. Mariuszowi (kierowcy), ale także Pinczerce_i_Gizmo, bo jak twierdzi p.Mariusz to wszystko tylko dzięki jej inicjatywie i działaniom[/B] :) [B]P.Mariusz jechał specjalnie zawieźć Dziuńka do DSu, za własne pieniądze.[/B] Cieszy się, że mógł pomóc. Oby więcej takich ludzi :D
  15. Wszystko ok, nadal nie ma ataków. Sunia jest trochę trudna w obsłudze, bo jak się ją woła na ogrodzie to zamiast przychodzić to pędzi w przeciwną stronę, nie ma możliwości sprowadzić jej do domu inaczej niż na smyczy. Jest świadoma, ale jakby odurzona, specjalnie ucieka, dlaczego to nie wiem. Znów zapięta na smyczy ciągnie jak opętana aż się poddusza. Wcześniej też tak czasami miała, ale to było czasami i sądziłam, że to skutek oszołomienia po ataku. Kiedyś rozmawiałam o tym z wetem, to powiedział, że to prawdopodobnie po lekach. Dla odmiany sunia jest bardzo spokojna w domu i na razie zostaje.
  16. Rozliczenie: [B]Stan konta na 27 październik wynosił +756,80 zł Wpłaty:[/B] +30 zł Makumba [B]Razem: +786,80 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -6,90 zł Enarenal -2,10 zł Theovent -7,50 zł odrobaczenie -190 zł Onsior [B]Razem: -506,50 zł[/B] +786,80 zł - 506,50 zł = +280,30 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 26 listopad wynosi +280,30 zł.[/B][/COLOR]
  17. Rozliczenie: [B]Stan konta na 27 październik wynosił +590 zł Wpłaty:[/B] +20 zł anciaahk +70 zł eloise +100 zł Malibo57 (listopad) +15 zł agusiazet +10 zł Dark Lord +200 zł halcia [B]Razem: 1005 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -25 zł odrobaczenie [B]Razem: -385 zł[/B] +1005 zł - 385 zł = +620 zł[B] [COLOR=#ff0000]Stan konta na 26 listopad wynosi +620 zł.[/COLOR][/B]
  18. Trzeba mu było pomóc :) Ale siedzi sobie jak królewicz na kocach obok bardzo sympatycznego pana kierowcy :) Mam nadzieję, że jest grzeczny i nie upomina się za bardzo o głaski, bo wówczas pewnie wyląduje w luku bagażowym ;)
  19. Dziuniek właśnie wyjechał :) Niefajna pogoda, mam nadzieję, że podróż odbędzie się bez przygód.
  20. [quote name='sleepingbyday']czyli co, tobie przelewam całość, czyli 120zł co miała skarbonka przelać,plus 145 za resztę wydatków (tak jak wyliczenie na poprzedniej stronie)? i ty wetowi przekażesz odpowiednią część. czy to się zgadza?[/QUOTE] Tak, dokładnie :) Ok, umowę już mam, zaraz sobie druknę. Jeszcze doślij mi adres DSu. Nr telefonu do "przewoźnika" już wysłałam. Dziuńka wyposażymy w coś tam, także nie ma potrzeby kupowania akcesoriów typu obroża/smycz. Rozliczenie zrobię na spokojnie jak już dziadeczek pojedzie. Ja też jestem w szoku, że Dziuniek jedzie do DS. I to tak szybko! edit. czy ja coś mam w tej umowie wypełnić?
  21. Noc spokojna i do tej pory bez ataków, to już prawie doba :) Chyba póki co opanowaliśmy sytuację. P.Neurolog odpisała mi na maila, ale bardzo zdawkowo, o tym co robić jak nie działa Relsed ani słowa :(
  22. Kotek polubił Lizę (jak przystało na naszą zbieraninę kicia jest nie do końca kompletna :) ): [video=youtube_share;73CNSJB7vhU]http://youtu.be/73CNSJB7vhU[/video]
  23. Do suni przyszedł w odwiedziny kotek :) [video=youtube_share;ACJbFN8uGy8]http://youtu.be/ACJbFN8uGy8[/video]
  24. Ok. 20.00 i ok. 21.00 był atak, ale za pierwszym i drugim razem króciutki i Liza momentalnie się po nich podniosła jakby nic się nie stało, przy każdym podałam Relsed. Mam nadzieję, że to już ostatnie podrygi stanu padaczkowego. Poniżej rachunek od weta za witaminy z cynkiem (musiałam uzupełnić zapas): 29,50 zł: http://images63.fotosik.pl/428/c17da21280cb78a1gen.jpg Póki co Liza pozdrawia: Parę filmików nagranych ok. 19.00: Liza ma apetyt :) [video=youtube_share;M88-na5WEHc]http://youtu.be/M88-na5WEHc[/video]
×
×
  • Create New...