Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Dzwoniłam dzisiaj do DSu Cziki i wszystko gra. Sunia jest przez wszystkich uwielbiana, radosna, już się nauczyła z panem jeździć samochodem na działkę, za dziećmi przepada. Żadnych problemów nie sprawia. Jedyna zmora pana, to to, że nie chce jeść, tzn. je mało, jest bardzo wybredna i często próbuje (w domu) lub zakopuje (na działce) jedzenie. Podobnie robi z piłeczkami (chyba o tym nie pisałam, ale u nas było tak samo z piłeczką :) tzn. pobawiła się i zakopywała jakby bała się, że inny pies się będzie bawił i już jej potem nie odzyska). U nas też sunia nie jadła zbyt wiele, także możliwe, że jest po prostu wybredna, a może jeszcze ją stres trzyma; ostatnio przecież zmieniała wiele miejsc. Pan oczywiście bierze to wszystko pod uwagę, a także fakt, że z czasem może jej to przejdzie. Powiedziałam też, że jeśli się nic innego nie dzieje, tzn. sunia nie chudnie, nie jest smutna, nie ma wymiotów, biegunki itd. to nie trzeba sie specjalnie przejmować. Pan jej podtyka różne rzeczy i np, trochę parówki zjadła dzisiaj, jajko, jakąś kiełbaskę. Pan tłumaczył, że ma w czterech miseczkach różne rzeczy ;) Tak sobie myślę, że może dobrze, że ona taki niejadek, bo szybko by tam się zrobiła okrągła jak balonik ;) W każdym razie po świętach pan sie wybiera z sunią do weta na szczepienie i wówczas w razie co wet ją obejrzy. Ale podejrzewam, że sunia jest tak przejęta obecnością ludzi i radością z tym związaną, że jedzenie schodzi na dalszy plan. No to rozliczenie końcowe robię: [B]Stan konta na 31 marca wynosił - 191 zł Wpłaty:[/B] +191 zł ala123 [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty na kwiecień:[/B] -70 zł hotelowanie (1-7.04) -10 zł transport do DSu [B]Razem: -80 zł[/B] [B][COLOR=#ff0000]Pozostałość po hotelowaniu Cziki wynosi -80 zł.[/COLOR][/B]
  2. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Co za Dropidło... :shake: Czemu on znów chce zwiać, jakby mu źle w ciepełku było :roll: Kaganiec na mordkę założyć, to go będzie chronić (już sobie wyobrażam jakiego wtedy by złapał doła) :diabloti: Uszy zdrowe, nie musimy już ratować antybiotykiem?[/QUOTE] To raczej nie kaganiec tylko jakiś ochraniacz na czółko ;) Uszka wygląda na to, że ok. On tam nie miał żadnego stanu zapalnego, tylko świerzba (pasożyt) i dostawał preparat (Advocate), który to zwalczał (nie antybiotyk, tylko kropelki na kark coś jak Fiprex, tylko inny skład); Advocate działa nie tylko na świerzba, także na nużeńca i pchełki. A nawet na niektóre robale wewnętrzne :)
  3. Musiałam dokupić krople do uszu (Aurizon), koszt 42 zł: [URL]http://images61.fotosik.pl/884/75ad97d0ebe2ac8agen.jpg[/URL] [COLOR=#000000][B]+640,50 zł - 42 zł =[/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B] +598,50 zł [/B][/COLOR][COLOR=#000000]Może nie będzie potrzeby stosowania antybiotyku, bo po kroplach jest poprawa.[/COLOR][COLOR=#ff0000][/COLOR]
  4. Może Ofik ma jakieś problemy sercowe albo inne zdrowotne? A wetka coś mówiła n.t. tych dziwnych zachowań - co może być tego powodem? [B]eloise[/B], no to nieźle awansowałaś, z pracownika na szefa, gratulacje :)
  5. [IMG]http://images64.fotosik.pl/886/e7372ecf827317a5.jpg[/IMG] [video=youtube_share;nTEZLvbELF0]http://youtu.be/nTEZLvbELF0[/video]
  6. Ciapek rozruszał trochę Tikę :smile: Ona tam przy nim to tak naprawdę cały czas czai się na kawałek plastikowego czegoś, co nie wiedzieć czemu stało się dużo bardziej atrakcyjniejsze dla psów niż piłeczki i inne psiowe zabawki, może dlatego, że własnołapkownie wygrzebane skądś ;-) [IMG]http://images63.fotosik.pl/884/e9d28cc63a0bcfd6.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/886/1af402fd701d053d.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/884/19eb798c62814221.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/884/a193ac19481f9369.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/884/af72a70c648a0761.jpg[/IMG] I jeszcze filmiki: [video=youtube_share;AVBLJNQlTWc]http://youtu.be/AVBLJNQlTWc[/video]
  7. [video=youtube_share;nTEZLvbELF0]http://youtu.be/nTEZLvbELF0[/video] I rozliczenie Ciapka: [B]Stan konta na 15 marca wynosił -251,90 zł Wpłaty: [/B]+250 zł agat21 [B]Razem: -1,90 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -310 zł hotelowanie -6 zł Fiprex [B]Razem: -316 zł[/B] -1,90 zł - 316 zł = -317,90 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 15 kwietnia wynosi -317,90 zł.[/B][/COLOR]
  8. Ciapek rozruszał trochę Tikę :) Ona tam przy nim to tak naprawdę cały czas czai się na kawałek plastikowego czegoś, co nie wiedzieć czemu stało się dużo bardziej atrakcyjniejsze dla psów niż piłeczki i inne psiowe zabawki, może dlatego, że własnołapkownie wygrzebane skądś ;) [IMG]http://images63.fotosik.pl/884/e9d28cc63a0bcfd6.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/886/1af402fd701d053d.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/884/19eb798c62814221.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/884/a193ac19481f9369.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/884/af72a70c648a0761.jpg[/IMG] I jeszcze filmiki: [video=youtube_share;AVBLJNQlTWc]http://youtu.be/AVBLJNQlTWc[/video]
  9. Do mnie przyszła karteczka póki co :) Zaadresowana co prawda na hotelik, ale to Was wszystkich się tyczy :) [IMG]http://images64.fotosik.pl/886/79c327c6027a7f6c.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/886/7ec0b5bbb77ca424.jpg[/IMG]
  10. Jak się pontonik pierze, to biedne pieski muszą spać na kocyku ;) Choć metr dalej stoi wyścielony koszyczek wiklinowy... [IMG]http://images64.fotosik.pl/886/95f121039ea4050b.jpg[/IMG]
  11. [quote name='inka33'] Natomiast paszczę to może byś przy okazji jakiegoś wyjazdu dowetowego pokazała...? :hmmmm:[/QUOTE] Tylko, że wetowi to on sobie do paszczy zajrzeć nie da... Więc trzeba by mu znów zapodać jakiegoś oszołamiacza jak ostatnio...
  12. A Dropsik znów gdzieś pcha morduchnę i już dwie ranki zaliczył... Nie jest to tak drastyczne jak wcześniej, ale dokładnie w tym samym miejscu (między oczami) i nie mogę wyczaić o co on znów zaczepia; jest nadal w boksie wewnętrznym, tam 3 ściany + sufit są murowane, jest tylko panel ogrodzeniowy z przodu. Musieliśmy zabezpieczyć odległość od panela do sufitu, żeby się Dropsik nie przeciskał i tak myślę, że gdzieś tam coś kombinuje. On ma jakieś tendencje do rozpychania rzeczy pyskiem.
  13. No i Nefra pojechała wczoraj :) Państwo póki co zadowoleni. Myślę, że będzie ok :)
  14. Kuruś nadal czuje się dobrze, ale dużo śpi i coraz gorzej słyszy chyba. Czasami leży na kanapie i patrzy się na mnie, ja stoję ze smyczką i go wołam, a on nic. Dopiero jak kilka razy zagestykuluję ręką lub pokażę mu smycz to się dziarsko zrywa. Rozliczenie: [B] Stan konta na 12 marca wynosił +206,20 zł Wpłaty:[/B] +50 zł ewu +200 zł jess +50 zł Bjuta +50 zł Randa +10 zł Jolanta08[B] Razem: +566,20 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -6,40 zł Furosemid -6 zł Fiprex [B]Razem: -312,40 zł[/B] +566,20 zł - 312,40 zł = +253,80 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 11 kwietnia wynosi +253,80 zł.[/B][/COLOR]
  15. Kajtusiek nadal się ślini, w paszczy niby nic nie widzę niepokojącego... Tak go chwaliłam, a dzisiaj mało nie dziabnął sąsiada w nogę, musiałam ubezpieczać tyły cały czas (bo Kajtek jest tak odważny, że nigdy nie podbiega od przody, tylko od tyłu ;) ). Ech, on się już chyba w tej kwestii nie zmieni ;)
  16. Myślę, że Nefra podbije serca nowych Państwa, byle by tylko za bardzo nie grandziła, bo jest w tym trochę podobna do Gracji ;) Dzieciom na pewno krzywdy nie zrobi, a jeszcze będzie się z nimi bawić, naszą Hanię chciała koniecznie zalizać ;) Odnośnie Gracji, to muszę zadzwonić do DSu, bo nie mam nadal tych obiecanych fotek...
  17. Nie mam wieści z DSu, tzn. nikt nie dzwoni - czyli, że chyba wszystko ok... w tym tygodniu zadzwonię i się upewnię, że nic się złego nie dzieje. Jak będzie ok, to zrobię rozliczenie.
  18. Pan był, Farcik mu się bardzo spodobał, pan miły, wyraźnie lubiący zwierzaki, ale jest kilka "ale" (m.in. częściowy brak ogrodzenia); póki co nie jest to miejsce dla Farcika...
  19. U mnie cisza... Bonusik z urody to zwykły kundelek, ale na pewno kogoś zauroczy. Ma bardzo fajny charakter i ogrom uroku w sobie.
  20. No i Nefra doczekała się domku :) Dzisiaj zgłosił się pan spod Lublina (miejscowość Jastków), bardzo miły, konkretny. Warunki wspaniałe: dom z ogrodem, miejsce w domu, jest też boks, żeby psiak miał się gdzie schować w niepogodę kiedy jest na ogrodzie a Państwa nie ma i żeby go tam umieścić jak ktoś z gości boi się psów. To miastowi ludzie: przeprowadzili się z Lublina wraz z owczarkiem niemieckim, który spał z dziećmi w łóżku, niestety odszedł. Dzieci jest dwoje (2 i 6 lat), Państwo oczywiście zdają sobie sprawę, że dzieci z psem się nie zostawia i trzeba pilnować (Nefra krzywdy chcący nie zrobi, ale zalizać, przewrócić i podeptać może ;) ). Dzięki uprzejmości teresz10 (za co jej bardzo dziękuję, bo wstąpiła tam ze znajomą wracając ze schroniska w Nowodworze) jeszcze dziś wieczorem odbyła się wizyta przedadopcyjna i teresz jest jak najbardziej za TAK :) Pan co prawda myślał, że sunia jest w Lublinie i będzie mógł ją osobiście odebrać, ale powiedziałam, że z transportem nie ma problemu. I tak umówiliśmy się, że Nefrę do nich przywiezie TZet we wtorek po południu :)
  21. Na jutro rano zapowiedział się pan zainteresowany Fartem, chce go zobaczyć itd. Ale nie jestem przekonana czy to miejsce i warunki akurat dla Farta. No, ale pan przynajmniej szczerze mówi co i jak, więc może jak nie na Farta to na jakiegoś innego psiaka się zdecyduje.
  22. Różnie z tym bywało, ale przy częstym wychodzeniu udawało się to opanować. Zawsze przy i po atakach był z tym problem, ale potem się to normowało. Teraz to już pewnie skutek leków. Może potrzeba więcej czasu po ostatnich atakach, bo wydaje mi się, że z każdym dniem jest ciut lepiej.
  23. Szaleje z Nefrą już na dobre. Nefra stała się fantastyczną odpowiedniczką Gracji (w końcu to siostry), bawi się z Fartem trochę inaczej, ale znaleźli wspólny język i maltretują się cudnie aż mi języki wiszą do ziemi :) Fart jest niemal jedynym psem, który niechętnie wraca do boksu. Kiedy widzi, że Nefrę zamykam to nagle idzie się opalać na słoneczku i w ogóle jest za daleko i mnie nie słyszy i nie widzi. Jak go wołam to udaje, że nie wie o co chodzi, drepcze za mną, ale do boksu już nie skręca ;) W sumie to mu się nie dziwię, ale co robić, samego go na ogrodzie nie zostawimy. Poza tym miewa się świetnie, jest zdrowy, humor mu dopisuje i apetyt także. Zawsze mnie rozczula jak trąca nosem np. rękę i czeka na reakcję. Mógłby się wreszcie ktoś sensowny po niego zgłosić... Rozliczenie: [B]Stan konta na 10 marca wynosił +22 zł[/B] [B]Wpłaty:[/B] +400 zł aida [B]Razem: +422 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -8 zł Fiprex [B]Razem: -368 zł[/B] +422 zł - 368 zł = +54 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 9 kwietnia wynosi +54 zł.[/B][/COLOR]
  24. Tika już króluje w ogrodzie pełną gębą, a raczej pyskiem :) Jest niezłym stróżem i nie boi się wcale obcych. Biegnie do bramy z Ciapkiem z zadartym ogonem i głośnym szczekaniem. Po ogrodzie już też śmiało buszuje, widziałam też parę razy jak brykała z Ciapkiem. Ale głównie węszy, stoi/siedzi. Wychodzi już sama z domu, ale z powrotem jeszcze jest gorzej: jak widzi, że wszystkie psy wchodzą, to siada kilka metrów od drzwi i czeka... aż się do niej podejdzie, na smycz zapnie i sprowadzi do domu ;)
  25. Fart cieszy się zainteresowaniem (jeśli dzwoni tel. w sprawie psa to najczęściej chodzi o niego), ale co z tego, jak przeważnie nawet dzwoniący nie potrafi podać imienia psa, o którego chodzi i pierwsze pytanie czy na pewno za darmo... staram się od razu informować o wizycie, umowie adopcyjnej itd., żeby skrócić rozmowę ;) skutkuje... Nie wiem co za mania, że dzwonią ludzie z malutkimi dziećmi...
×
×
  • Create New...