-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Nie zalało, ale codziennie mamy takie ulewy, że wciąż jest coś do roboty... przedwczoraj nie mieliśmy prądu wieczorem, wczoraj był grad, bryłki lodu wielkości orzecha laskowego pokryły całą trawę, wyglądało to jak śnieg w zimie. Sypało potwornie... na szczęście większym zniszczeń prócz uszkodzenia płotu nie mieliśmy. Psiaki też całe :) -
Miniaturkowa Karolcia i jej towarzysz Bonusik już w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie końcowe: [B]Stan konta na 29 kwietnia wynosił +204,80 zł Wpłaty:[/B] +25 zł agusiazet +40 zł monikapf [B]Razem: +269,80 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -90 zł hotelowanie (30.04-08.05) -60 zł transport do DS w Zamościu [B]Razem: -150 zł[/B] +269,80 zł - 150 zł = +119,80 zł [COLOR=#ff0000][B]Pozostałość po hotelowaniu Bonusa wynosi +119,80 zł.[/B][/COLOR] -
Do nas wczoraj dzwoniła pani z Lublina, zapowiedziała się na piątek. Ciekawe czy przyjedzie...
-
MA DOM Sanczo mix sznaucer i teriera w Hoteliku, szuka domu
Murka replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images64.fotosik.pl/976/34b90ce6e9a649ef.jpg[/IMG] I jeszcze filmik jak Sanczo rozkręcił nieśmiałą Gabi :) [video=youtube;fDcQJkym7m8]https://www.youtube.com/watch?v=fDcQJkym7m8&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw[/video] -
MA DOM Sanczo mix sznaucer i teriera w Hoteliku, szuka domu
Murka replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images64.fotosik.pl/976/2d8070067462b986.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/976/b3b639a585ed289b.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/973/b7e65fea4e19cd9a.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/973/320580dcbd1704fd.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/976/074b386ae91ad398.jpg[/IMG] -
MA DOM Sanczo mix sznaucer i teriera w Hoteliku, szuka domu
Murka replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
No to miejmy nadzieję, że to ostatnie fotki z hoteliku :) [IMG]http://images62.fotosik.pl/976/a2e87376d77669ed.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/976/0668d91a79cfb6a4.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/974/6fbb9443f25a04d7.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/976/dd064717ed030a3e.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/973/da5f14098a242afa.jpg[/IMG] -
Parę fotek dziadka Kurusia z wczoraj. Pokój Kurusia jest teraz trochę zagracony (ale kanapę - co najważniejsze - ma całą dla siebie :) ), bo mamy drobny remont w domu. Za to niedługo przeprowadzi się Kuruś do wyremontowanego pokoju specjalnie dla psiaków :) [IMG]http://images62.fotosik.pl/976/2999ad94ccd81714.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/973/5540850c28697a24.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/976/735cbab4aca0cb7f.jpg[/IMG] Standardowe: no weź mnie już wpuść do domu ;) [IMG]http://images62.fotosik.pl/976/6b18c29504f79cfe.jpg[/IMG] Rozliczenie: [B]Stan konta na 11 kwietnia wynosi +253,80 zł Wpłaty:[/B] +50 zł ewu +20 zł Syla +50 zł Bjuta +10 zł Jolanta08 [B]Razem: +383,80 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -17,70 zł Lisonid [B]Razem: -317,70 zł[/B] +383,80 zł - 317,70 zł = +66,10 zł. [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 11 maj wynosi +66,10 zł.[/B][/COLOR]
-
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
O witaj, Ra_duniu :) Fajnie, że znów jesteś :) Kupiłam na allegro dla Bugiego Caniviton (88 zł). Na fakturze co prawda są doliczone łapki, ale one były gratis, chyba po prostu musieli je jakoś wykazać... W każdym razie łapki zostały pochłonięte przez Bugiego oczywiście w trybie natychmiastowym :) [URL]http://images61.fotosik.pl/973/127d7547fdace6a8gen.jpg[/URL] -
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Już wiem co się ostatnio stało, Sonia nie wystraszyła się burzy, ale... aparatu. Niedawno znów chciałam jej zrobić zdjęcia z Hanią, cudnie opalała się na słoneczku (była poza wybiegiem), ale gdy tylko włączyłam aparat to zwiała i się gdzieś zaszyła, nie mogłam jej ani znaleźć, ani się dowołać. Dopiero po paru godzinach się znalazła. Wtedy jeszcze nie byłam pewna, że to o aparat chodzi (może raczej o dźwięk zooma, nie wiem, bo w zimie robiliśmy fotki i nic się nie działo). Dopiero dzisiaj rano nie miałam już wątpliwości. Sonia to zadziora i awanturnik jeśli chodzi o inne psy, nie przepuści żadnemu, żeby się z nim nie "pokłócić" przez ogrodzenie wybiegu, na którym mieszka. Nie można jej też wówczas odwołać. I chciałam właśnie uwiecznić jej "pogadanki" z Puckiem, kiedy nagle w momencie włączenia aparatu Sonia nagle się zwinęła i wskoczyła na budę (to jej ulubione miejsce, tam się opala). Zamilkła całkowicie na ok. godzinę, choć dookoła wiele się działo. W sumie to wcale się tym nie zmartwiłam, bo buda, na której się wyleguje to też świetny punkt obserwacyjny i Sonia obserwuje całą okolicę (także za naszą posesją) i cokolwiek wypatrzy w polach to jednostajnie dziamie - potrafi tak stać i dziamać przez godzinę i dłużej. Tylko szkoda mi, że nie mogłam ładnych zdjęć suni zrobić... [IMG]http://images63.fotosik.pl/974/2f4889889391b709.jpg[/IMG] -
Fart ma zdrową pasję - piłeczki :) [IMG]http://images64.fotosik.pl/976/bf29dd990bf0630e.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/974/9d9a0f8a0ac18822.jpg[/IMG]
-
Ktoś był chyba z Dęblina, ale już tyle tych ludzi dzwoni, że nie pamiętam co to dokładnie było... Póki co Farcik ma nową koleżankę, która mimo, że ma 4 miesiące to już go ustawia. Farcikowi to nie przeszkadza, cieszy się, że ma z kim brykać :) [IMG]http://images62.fotosik.pl/976/54b6dcb1240b83e7.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/973/9b92391e897d4995.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/974/8cecdecc47f0203f.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/976/1097c9d95f1c5642.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/976/757e6a3494f34245.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images64.fotosik.pl/976/757e6a3494f34245.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/976/798402b60c4ab7ce.jpg[/IMG] [B]Pipi[/B], bardzo dziękujemy za dodatki do suni :loveu:
-
[IMG]http://images63.fotosik.pl/974/a9b9496144711acd.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/973/c7ff39a0fc24ffa2.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/976/9d7e62a56a3b5037.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/974/9187ce2d4a03e444.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/976/1097c9d95f1c5642.jpg[/IMG]
-
Sunia jest cudna! A jakie mięciuchne futerko :loveu: Aż strach ją ogłaszać, bo mi telefon będzie non stop dzwonił.. Jak dojechała troszkę się bała, zwłaszcza, że wszystkie psiska przywitały ją (jak zwykle nowego psa) gromkim "hau, hau". Ale dzisiaj już zero stresu, już nawet amstafa ustawia i zabawki mu zabiera :) [IMG]http://images64.fotosik.pl/976/b5ee1283120f78dc.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/974/a3d780b1447f2ec1.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/976/54b6dcb1240b83e7.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/973/9b92391e897d4995.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/974/8cecdecc47f0203f.jpg[/IMG]
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
Murka replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Miałam dziś całkiem fajny telefon w sprawie Ciapka, obiecujący. Państwo stracili cztery dni temu pupilka i nie mogę znieść pustki w domu, w całej rodzinie koszmarna żałoba. Ciapek bardzo im się podoba tylko jeszcze jeden członek rodziny się nie przełamał do końca (ale się łamie podobno). Chcieli się póki co upewnić, że ogłoszenie aktualne. Mają się odzywać... Byłoby to mieszkanie w bloku w Radomiu. A Ciapek nie mogąc się dostać do ogródka przed domem kontynuuje podkopy pod głównym płotem :mad: -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
W piątek sunia będzie miała zabieg. Antybiotyk trochę zgasił zapalenie, ropa się już tak nie leje. Biedna ta Margusia, ale co zrobić :( -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Wygląda na to, że nie doczekam się od Fundacji Happy Garden uregulowania długu. Przykre. Dług będę spłacać sama - bazarkami (jeśli ktoś będzie mi chciał pomóc, będę baardzo wdzięczna, bo przy moich pokładach czasowych zajmie mi to na pewnie rok, może dłużej). Jeśli Basia jakimś cudem się ocknie i zwróci pieniądze to przeznaczę tę kwotę na inne zadłużone psy pod naszą opieką. -
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Niestety zauważyłam taką regułę, że pies powyżej 4 latach jest bardzo często uważany za "starego"... Wczoraj Tola robiła wizytę PA pod Zamościem dla psiaka, który był u nas i znalazł dom gdzie indziej i plan był taki, że zaprezentuje inne pieski, m.in. Sonię podesłałam, ale wizyta wypadła kiepsko. Państwo sobie co prawda zostawili zdjęcia Soni (i Pucka, te dwa psiaki ew. brali pod uwagę), ale nawet jeśli się odezwą, to ustaliłyśmy z Alą123, że żaden pies tam nie trafi. Do nas ludzie przyjeżdżają, ale jakoś na Sonię nikt nie zwraca uwagi, nie wiem dlaczego :( Czy Sonię doszczpić przy okazji na wirusówki (szczepiona była ponad rok temu)? -
Będzie szansa zweryfikować wiek Farcika, bo na dniach trzeba będzie go doszczepić na wściekliznę.. Póki co rozliczenie: [B]Stan konta na 9 kwietnia wynosił +54 zł Wpłaty:[/B] +400 zł aida +400 zł aida [B]Razem: +854 zł[/B] [B]Koszty: -360 zł hotelowanie[/B] +854 zł - 360 zł = +494 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 9 maj wynosi +494 zł.[/B][/COLOR]
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Murka replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lili8522']Tak, jak trafił do mnie zaraz po znalezieniu się po jego tułaczce, to jak wstawał po dłuższym odpoczynku piszczał i kulał. Nie miał robionych szczegółowych badań, weci sugerowali, że to potłuczenia (może przez auto a może dostał od kogoś) bo nie wiadomo co się z nim działo w sumie tak wszyscy myśleliśmy. Dostał wtedy leki i jadł je przez jakiś czas i teraz nie wiem jak było z poprawą bo później trafił szybko do tego"szkoleniowca" i sprawa ucichła. Od dawna to trwa? Czy uważasz że trzeba zrobić prześwietlenie\ badania? Edit. A która to łapa? W schronisku miał "wypadek" i lewą lapę zdaje się miał szytą jak zresztą widać na jednym zdjęć z pierwszej strony. [/QUOTE] To ta sama łapa (tzn. jego lewa tylna). Zapytam weta co o tym myśli i co radzi. Za ok. tydzień chyba u nas będzie to mógłby rzucić okiem na tą łapę. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Murka replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Martwi mnie jedna rzecz u Dropsa. Nie pisałam o tym wcześniej, bo myślałam, że to było to jednorazowe, że się źle położył itd. Ale obserwuję to już od jakiegoś czasu i sytuacja się powtarza. Na ogrodzie tego nie zauważyłam, ale kiedy Drops leży w boksie (mimo, że ma wieeelkie legowisko z kocykiem i budkę dodatkowo to najczęściej leży na podłodze) na sfinksa i się podnosi to dłuższą chwilę popiskuje, jedną łapę tylną stawia sztywno, utyka na nią, z trudem chodzi. Nie wiem czy to stawy, czy od kręgosłupa, ale ewidentnie się coś dzieje, coś go bardzo boli. Czy Drops miał takie problemy kiedyś? -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kiedyś pisałam p.neurolog o problemach z czystością albo o innych dziwnych zachowaniach Lizy, ale nie skomentowała tego. Zakupione leki: Neurontin (2 opak.) i Luminal (3 opak.) - 78,70 zł: http://images62.fotosik.pl/963/eb53a18e3f116f22gen.jpg -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
Murka replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Ciapuch to niezłe ziółko. Co prawda już poza posesję nie wyłazi, ale dla odmiany podkopuje się do ogródka przed domem (taki mały odgrodzony lichym płotkiem teren, na który teoretycznie psy nie mają wstępu) i przynosi stamtąd różne skarby. Przedwczoraj mamlał martwe pisklę, które udało mi się mu odebrać. Nie wiem czy znalazł martwe, czy złapał... wczoraj znów nosił w pysku pisklaka (tylko ogonek i łapki mu z pyska sterczały) i koniecznie chciał z tym skarbem wejść do domu. Był bardzo zdziwiony, że go nie chcę wpuścić i kazałam mu oddać znalezisko. Byłam pewna, że to kolejna martwa zdobycz. A tu nagle wypluty kłębek mokrych piórek zaczął podskakiwać! Pisklak był żywy. Totalnie mokry, zmamlany, posiniaczony, przerażony, ale wyglądał na całego. [IMG]http://images61.fotosik.pl/960/ceed259287957e92.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/963/a7b6258dae794320.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/960/bb3e98207d5efeb1.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/960/c0a8d7c905a917de.jpg[/IMG] Ptasiek wyglądał jak siedem nieszczęść, więc niepewni jego przyszłości ulokowaliśmy go w pudełku. Po ok. godzinie zostawienia w spokoju pisklak wysechł i zaczął podfruwywać, wyglądał na całkowicie sprawnego i zdrowego, więc za radą znajomego przyrodnika wystawiliśmy go na balkon, skąd sfrunął sobie na tuję przed domem, nawet nie zdażyłam mu fotki zrobić. I tam od razu znaleźli go rodzice :) Tego samego dnia wieczorem Ciapuch znów nosił w pysku zdobycz... znów był to piskak - zupełnie martwy tym razem. Nie wiem czy to ten sam czy jakiś inny... Teraz zabunkrowaliśmy ogródek przed domem i póki co Ciapek nie może się tam dostać. A dzisiaj byli Państwo z Puław w poszukiwaniu większego psiaka i Ciapek podszczypywał pana za nogawki! Łobuz jeden. -
Nie wiem czy mestudio kontaktowała się z DSem; do mnie mama tej dziewczyny dzwoniła w Wielką Sobotę (trochę pretensjonalna osoba). Ogólnie Taj był wystraszony (córka zjechała do domu na Święta), ale już się przyzwyczaił do tej dziewczyny i mowy nie było o oddaniu. Nie miałam głowy pytać jak tam sprawy z agresją Taja, bo musiałam np. udowadniać, że książeczka Taja jest faktycznie Taja i parę innych dziwnych spraw tłumaczyć.