-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Gacusiek pozdrawia wiosennie :) [IMG]http://images64.fotosik.pl/803/30ea40b214d059fd.jpg[/IMG] Rozliczenie: [B]Stan konta na 17 luty wynosił +1736,50 zł Wpłaty:[/B] +60 zł p.Czesława +30 zł p.Anna +60 zł p.Czesława [B]Razem: +1886,50 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie II [B]Razem: -307,50 zł[/B] +1886,50 zł - 307,50 zł = +1579 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 19 marca wynosi +1579 zł.[/B][/COLOR]
-
No właśnie, coś wiadomo jak tam Tajciątko? Tu mam jeszcze fotkę z piątku zaraz po kąpieli :) [IMG]http://images61.fotosik.pl/800/8ff5ea60ffb9f411.jpg[/IMG]
-
Zabierz mnie stąd dobry człowieku...proszę o normalny dom...
Murka replied to ala123's topic in Już w nowym domu
I jeszcze taka fotka: [IMG]http://images62.fotosik.pl/802/323d440738c406b4.jpg[/IMG] Ciężko mi było zrobić suni ładne fotki, była tak zaciekawiona wszystkim, że wciąż zmieniała pozy, a jak przykucnęłam, to momentalnie do mnie podchodziła. Ale miejmy nadzieję, że nie trzeba będzie jej robić ładniejszych fotek i pojedzie do DSu :) W razie czego (jak pan zrezygnuje) to podziałamy w tej kwestii. Potem jeszcze wrzucę zdjęcia z dzisiaj, z zapoznania z dziewczynkami :) -
Zabierz mnie stąd dobry człowieku...proszę o normalny dom...
Murka replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj był u nas pan w poszukiwaniu pieska, miał pekińczyka, którego mu prawdopodobnie skradziono ok. 2 miesiące temu. Spodobała mu się Czika bardzo i chciał ją już dzisiaj zabrać :) Powiedziałam, że jeśli chce ją adoptować musi poczekać na sterylkę. Już rozmawiałam z wetem i on powiedział, że lepiej poczekać z zabiegiem do przyszłego tygodnia, żeby zapalenie spojówek się podleczyło i opadł stres związany ze zmianą miejsca. Także jeśli będzie panu zależało to poczeka (przyjechał przed chwilą drugi raz z wnuczkami, żeby zopoznały się z sunią - Czika wylizała je po buzi :) Porobiłam zdjęcia, potem wrzucę). Umówiliśmy się, że jak się sunia wygoi po zabiegu to zadzwonię do niego. Sunia zamieszkałby w mieszkaniu w bloku w Janowie Lubelskim, pan codziennie jeździ też na działkę, sunię wszędzie by ze sobą zabierał. Jeśli pan zrezygnuje, to sunię zaszczepimy i będziemy szukać innego domku. Ważny jest szybki zabieg, bo niepokoi mnie to, że sunia nie miała małych do tej pory. Może to ropomocicze? Parę fotek z pierwszego spacerku u nas (jeszcze na smyczy, od wczoraj biega swobodnie): [IMG]http://images61.fotosik.pl/800/8c9ddc48918a244a.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/802/cd14bd764f51ca65.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/802/685387c2c4a868b8.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/803/0180a396ecaf967f.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/801/89ad539e8972368b.jpg[/IMG] -
Zabierz mnie stąd dobry człowieku...proszę o normalny dom...
Murka replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Czika miewa się bardzo dobrze, jest bardzo radosna, przymilna :) Na początku faktycznie szczerzyła się na inne psy i zastanawialiśmy się czy w ogóle będzie mogła z jakimś psiakiem zamieszkać w boksie (mieliśmy na uwadze info z niedoszłego DS, że się rzuca na inne psy przy jedzeniu). Ale stwierdziliśmy, że spróbować trzeba - jej zachowanie względem innych psów jest bardzo istotne w kwestii szukania domku. Zaczęliśmy od tego, że jedną noc spędziła sunia w kennelu w boksie (wewnętrznym), gdzie mieszkał inny przyjazny pies. Wyprowadziliśmy je parę razy razem na spacer - było ok, żadnych zachowań agresywnych. Kolejną noc zostawiliśmy je razem w boksie na noc, ale bez misek z jedzeniem, tylko woda. Wczoraj wypuściłam je razem z boksu - super szalały. Po powrocie zdecydowałam spróbować z miskami - postawiłam je w dwóch końcach boksu. Psiaki nie miały ochotę jeść przy mnie, ale wąchały i nic się nie działo. Czika coś tam niby podchodziła do miski i lookała na kolegę (ale nawet się nie szczerzyła), ale ten wówczas odpuszczał i wyglądało na to, że po prostu ustalają sobie kto tu rządzi. Zostawiłam ich z tymi miskami na jakiś czas i zaglądałam czy wszystko ok, dosypywałam przy nich karmy. No i wygląda na to, że nie taka Czika straszna, bo się psiaki świetnie dogadały i nic się nie dzieje, nawet żadnych iskier między nimi nie ma. Mam parę fotek z pierwszego dnia, ale musze obrobić. Poza tym sunia ma zapalenie spojówek, wczoraj kupiłam dla niej Gentamycynę u weta i zakrapiam oczka. -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj dzwonił pan w sprawie Kajtka z jakiegoś starożytnego ogłoszenia (podawał mi rok, chyba z 2010 albo 2012 roku). Kajtek miałby być prezentem dla dziecka z okazji komunii :crazyeye: -
Ja mu solidnie zacisnęłam obróżkę, bałam się, że się będzie wyrywał, zapierał, bał się wszystkiego. Tymczasem on całkiem fajnie wszedł do domu i bez problemów i go wykąpałam dziś w południe. Bez paniki też zapakowaliśmy go do samochodu. TZ mówił, że na mieście czuł się bardzo dobrze i nie bał się niczego. Na obce osoby też fajnie zareagował. Także jest nadzieja, że będzie dobrze :) TZ w drodze powrotnej jedzie przez Piaski, skąd zgarnia sunię do nas, więc koszty transportu się rozłożą na dwa psy :)
-
Tajciątko przekazane :) Sprawował się całkiem fajnie, mam nadzieję, że nie będzie z nim większych problemów. Oby im tylko nie zwiał na wstępie.
-
Miniaturkowa Karolcia i jej towarzysz Bonusik już w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że Karolcia dogada się z drugą sunią, bo ma charakterek, ale mam nadzieję, że przejawia się on tylko wobec dużych psów (naszą Majcię - 28 kg, z którą styczność ma tylko przejściowo, potrafi spokojnie zajść od tyłu, delikatnie wdrapać się przednimi łapkami na zadek i udziabać!). Ale mniejsze psiaki toleruje, tylko swojej miski i kanapy broni ;) -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Murka replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
A już nie będzie długo trykać, bo w sobotę przyjeżdża po nią fantastyczna pańcia :) To Alaska, sunia, która na początku obgryzała sobie ogon. Teraz już tego nie robi, ale została jej łysa końcówka, masa energii i zero zahamowań :) -
Taj jedzie do DSu jutro, wieczorem powinien być na miejscu. Mam wielką nadzieję, że nie narobi nam wstydu ;)
-
Miniaturkowa Karolcia i jej towarzysz Bonusik już w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Z bazarku [B]b- b[/B] jest dodatkowo [B]20,80 zł [/B]dla psiaków - bardzo dziękujemy:) Dopiero dzisiaj przelałam do Murki całość [B]z bazarku b-b[/B] -[COLOR=#800080][B]125 zł[/B][/COLOR] (104,20 + 20,80 zł); jak dojdzie proszę o potwierdzenie.[/QUOTE] [quote name='Jo37']Na konto Kasi przelałam 25 zł dla Bonusika od mojego kolegi Tomka.[/QUOTE] Melduję, że obie wpłaty już dotarły :) W sobotę Karolcia jedzie do domku, ok. południa powinna być już u siebie :) -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozmawiałam dziś z p.neurolog. Zwiększamy dawkę Luminalu do 3/4 tabl. dwa razy dziennie (do tej pory Liza dostawała pół tabletki). P.Neurolog mówiła, że jest jeszcze sporo opcji dla Lizy (możliwość zwiększania dawki leków), więc nie należy tracić nadziei. Mówiła też, że wlewki najwyraźniej mają u Lizy słabe działanie, ale bez nich na pewno byłoby dużo gorzej, może nie dałoby się w ogóle wyprowadzić Lizy ze stanów padaczkowych bez pomocy weta. -
[B]mestudio[/B] podaj mi kontakt do DSu, bo samochód już sprawny i TZ może zawieźć Tajcia choćby jutro :)
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W nocy były kolejne ataki :( O 2.30 podałam wlewkę, odczekałam ok. godziny, żeby się Liza trochę uspokoiła, bo strasznie ziała. Chciałam jej podać wodę, bo w takim stanie nie można jej żadnych misek zostawiać - wszystko wywraca i brudzi potwornie. Po ok. godzinie podałam jej wodę, wypiła pół miski. Potem padłam, rano o 8.00 był kolejny atak i znów podałam wlewkę. W między czasie chyba też coś było, bo rano wszystko było wymazane w koopie, a Liza była na półprzytomna. Musiałam ją wykąpać (przedwczoraj była podobna sytuacja). Po tych wlewkach koopy śmierdzą potwornie, tego się nie da opisać... Zamówiłam wlewki w aptece, bo mi została już tylko jedna. P.neurolog nie podała mi żadnych zaleceń, pytała tylko czy ataki są gromadne... zaraz napiszę do niej o kolejnych napadach. -
W zaświadczeniu o wściekliźnie z Kozienic (z ubiegłego roku) ma wpisane 5 lat i na podstawie tego nasz wet wpisał przybliżoną datę urodzenia do książeczki.
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pogoda jest faktycznie fatalna. Liza miała niestety kolejne ataki. Od wczoraj zarejestrowałam 4 cztery ataki i przy każdym Liza dostała wlewkę. Ostatni atak był dzisiaj rano, do teraz niby spokój. Ostatni stan padaczkowy wystąpił na początku lutego, od tamtego czasu był jeden atak trzy tygodnie temu. Napisałam do p.Neurolog o tej sytuacji, może zaleci zwiększenie dawki Luminalu. -
mestudio wyslalam Ci SMSa właśnie... adopcja nieatualna, pani musiała zrezygnować w tej chwili (nagłe komplikacje rodzinne). Dzisiaj dzwonił jeszcze pan z Lublina, ale trochę obawia się lęku separacyjnego (pracuje, więc Fart musiałby zostawać sam codziennie). Jeśli się zdecyduje to ma zadzwonić pod koniec tygodnia. Czy w ogłoszeniu jest info, że Fart ma 2 lata? Bo tak mi wczoraj pani mówiła, że młody pies itd. On ma w książeczce wpisany rok ur. 2008...
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Podwójne odrobaczenie, bo od ostatniego wielkiego odrobaczania natknęłam się kilka razy na glisty w koopach na ogrodzie, więc musiałam tym razem solidniej odrobaczyć psiaki, żeby pozbyć się tego dziadostwa. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O ten preparat się rozchodzi: http://vetamigo.home.pl/pl/p/Zn-A-B6-skora-i-siersc-pies-kot-60-tabletek/1329 Niestety, poszła w ruch kolejna wlewka przed momentem :( -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
Murka replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Niestety u mnie cisza w sprawia Ciaptaka... Rozliczenie: [B]Stan konta na 15 luty wynosił -314,40 zł Wpłaty:[/B] +350 zł agat21 [B]Razem: +35,60 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -280 zł hotelowanie -7,50 zł II odrobaczenie [B]Razem: -287,50 zł[/B] +35,60 zł - 287,50 zł = -251,90 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 15 marzec wynosi -251,90 zł.[/B][/COLOR] -
Dzisiaj zgłosił się obiecujący dom dla Farcika... kciuki trzeba trzymać :)
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziś rano był atak, podałam suni wlewkę. Tak patrzę na swoje posty i widzę, że ostatni i to pojedynczy atak był trzy tygodnie temu. Czyli nie jest źle chyba. -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Murka replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mdk8, na pierwszej stronie są zapisane dwie Twoje wpłaty - bo chyba do ali123 wpłacałaś a nie do mnie? -
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
To fotka z wczoraj :) U nas dzisiaj też masakrystyczna pogoda.