Było ciężko. Dzisiaj miała być zbadana kolejny raz krew i w razie pogorszenia wyników ostateczna decyzja. Bugi na przekór wszystkiemu poczuł się lepiej, parametry krwi poprawiły się, zaczął troszkę jeść, zrobił normalną koopę, nawet trochę zaczął chodzić :)
Dzisiaj Bugi wraca do nas i zobaczymy co będzie dalej. Jeszcze będzie musiał codziennie być na kroplówkach, ale jest w nim wola walki.