-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
No to długo była w Radysach... czyli ten świerzb to musiała być raczej schroniskowa sprawa... A jakie są okoliczne schroniska, które czipują i sterylizują psy? Warto obdzwonić i popytać o tego czipa (choć Tabaka może równie dobrze pochodzić ze schroniska z drugiego końca Polski). Koszty sterylizacji to 150 zł: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c027fafef3759bf6.html Rozliczenie za kwiecień: -132 zł hotelowanie (20-30.04) -100 zł pobyt w lecznicy, badania, leki -10 zł odbiór z lecznicy -150 zł sterylizacja -20 zł przejazdy do lecznicy (zawiezienie i odbiór po zabiegu) Razem: -412 zł Czy rachunek mam wystawić tak samo jak za Kaktusa i wysłać do malawaszki? -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Jakiś nowy tekst postaram się napisać... Dzisiaj musiałam zmienić Kajtuśkowi towarzystwo w boksie, bo Milka niedobrzyca zaczęła mu coraz bardziej dokuczać. Dzisiaj przeholowała, bo na moich oczach kąsała Kajtka, kiedy ten leżał na podłodze i wywalał brzuch poddańczo. Na szczęście tylko delikatnie drasnęła go w łapę, ale od razu przeniosłam ją do dużego psa, którego nie odważy się atakować. Kajtek dostał w zamian nową 6-miesięczną suczkę Vanessę. W ogóle zastanawiamy się od jakiegoś czasu nad przeniesieniem Kajtka do domu, jestem ciekawa jakby funkcjonował w nowym otoczeniu. Z późniejszą płatnością nie ma problemu. Rozliczenie: Do zapłaty na dzień 31 marca było -297 zł Wpłaty: +297 zł inka33 Razem: 0 zł Koszty: -300 zł hotelowanie Do zapłaty na dzień 30 kwietnia jest -300 zł. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Zakupiłam dla Lorka Dolfos Arthrofos 90 tabl. (30 zł): http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e7bf6360320d57e1.html -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zakupiłam ostatnio Bromek dla Lizy (28,20 zł): http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2b1a79565ee198cb.html oraz Luminal 4 opak. (25,60 zł): http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5870a3ab2000996f.html I rozliczenie: Stan konta na 31 marzec wynosił +375,97 zł Wpłaty: +53,65 zł Fundacja ZEA +200 zł wpłata anonimowa (na operację) +300 zł wpłata anonimowa (na operację) +30 zł jaguska (na operację) +50 zł zozola77 (na operację) Razem: +429,62 zł + 580 zł (tomograf i operacja) Koszty: -255 zł hotelowanie -25,60 zł Luminal x 4 -106 zł RTG czaszki -20 zł przejazdy do lecznicy -15 zł koszty wysyłki zdjęć RTG do Krakowa -28,20 zł Bromek -25,60 zł Luminal x 4 Razem: -475,40 zł +429,62 zł - 475,40 zł = -45,78 zł Stan konta na 30 kwietnia wynosi -45,78 zł (hotelowanie i leki) i +580 zł (tomograf i operacja). -
My i tak byśmy jakiegoś wielkopsa chcieli adoptować, a Czarka znamy i on zna nas, więc czy może być lepsze rozwiązanie? TZ już od jakiegoś czasu mnie podpuszczał, żeby Czarka przejąć i taki mieliśmy zamysł, jak nasz Borysek odejdzie a Czarek nie znajdzie domu. My się też cieszymy, bo Czarek to fantastyczny pies, pocieszny bardzo :) Taki "nasz typ" :) Mam nadzieję, że pobędzie z nami jeszcze kilka latek.
-
Jedna to Limonka (nazwaliśmy ją tak, bo ma podbite limo ;) ), poturbowana przez samochód. Suńka ma ok. 6-7 lat i waży 6 kg. Bardzo fajna sunieczka, ma bliznę na brzuchu po sterylizacji, może komuś zginęła :( Druga to Vanessa (bo koncertuje wyjątkowo ;) ), suczka 6-miesięczna i ważąca 8 kg. Bardzo przyjacielska, ale ma lekkie ADHD :)
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
A wiadomo jak trafiła do schroniska w Radysach? Długo tam była? Mogło być tak, że została adoptowana z jakiegoś schroniska i jak dostała świerzba, to się jej pozbyli... -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Też się nad tym zastanawiam... :( -
No to super, Czaruś jest nasz :)
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Czyli tak samo jak w przypadku Rogerka - też nie było go w żadnej bazie... dopiero telefony po schroniskach odniosły skutek. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Niestety, nie ma innego sposobu, żeby sprawdzić czy suka była sterylizowana niż otwarcie jej... USG nie daje takiej gwarancji. Jeśli jest blizna na brzuchu, to można domniemywać, że zabieg był wykonany. A tu nic nie było widać nawet. Pożyczyłam dziś czytnik od weta i kolejna niespodzianka: Tabaka ma czipa! Nr to 967000001326708. Posprawdzajcie w bazach danych, może gdzieś ten czip będzie, jak nie to trzeba będzie obdzwonić okoliczne schroniska. Bardzo prawdopodobne jest, że sunia z któregoś pochodzi... Może dowiemy się trochę o jej historii. Zawsze też nikła szansa, że została szczęsliwie adoptowana i komuś zaginęła... Podobnie było z Rogerkiem, że po czipie doszliśmy do schroniska w Lublinie i tam dowiedzieliśmy, że został adoptowany i że ludziom uciekał z kojca i że już go nie chcą. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Sunia już po zabiegu i niespodzianka: okazało się, że była już sterylizowana. To musiało być dawno, bo nawet blizny nie było widać na brzuchu. Poprosiłam od razu, aby wet sprawdził czy nie ma czipa, ale zapomniał... ale przy najbliższej okazji to sprawdzimy. Koszty niestety są takie same jak za sterylizacje, bo musiała być narkoza, cięcie, szycie itd. :( Potem wrzucę rachunek. -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Kłopot w tym, że Kajtek ma taki "słodki" wygląd, że zgłaszają się nieodpowiedni ludzie... ostatnio spodobał się moim znajomym, ale oni mają małe dzieci, brak doświadczenia z trudnymi psami, dom pełen ludzi (trzy pokolenia), więc zupełnie go tam nie widziałam :( Też już nie mam pomysłu jak go ogłaszać, może zmienić mu imię i puścić jakiś taki normalny tekst z info o problemach Kajtka (delikatnie, bez straszenia oczywiście) i jego krótkiej historii, może to kogoś wzruszy. -
Ciuszki w rozmiarach 140-164 - ZAPRASZAM! http://www.dogomania.com/forum/topic/146714-ciuszki-dla-starszych-dzieci-i-m%C5%82odzie%C5%BCy-r-140-164-na-d%C5%82ug-gorzycki-do-1005/
-
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
I jeszcze jeden bazarek na gorzyczaki: ciuszki w rozmiarach 140-164: http://www.dogomania.com/forum/topic/146714-ciuszki-dla-starszych-dzieci-i-m%C5%82odzie%C5%BCy-r-140-164-na-d%C5%82ug-gorzycki-do-1005/ -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Murka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Jestem na prośbę dusje. Wątek strasznie długi, więc mam prośbę o parę info o suni, tzn. to co wiadomo. Czy ona jest uciekinierem i potrzebuje zabezpieczonego boksu? Dusje pytała o zbudowanie boksu u nas dla Kseni - nie bardzo rozumiem w jakim celu? Wolelibyśmy już nie rozbudowywać hoteliku, wystarczy nam tego co mamy pod opieką ;) Jeśli chodzi o miejsce, to u nas teraz nie ma kolejki, więc sunia nie musiałaby czekać kilka miesięcy. Ma teraz do nas przyjechać parę psiaków (2 małe suczki i chyba szczeniaczki) i jak coś wybędzie to będzie miejsce dla Kseni. Ważne jest to jakich warunków potrzebuje, pewnie na wszelki wypadek powinna być sama w boksie? Mamy różne "dziwne" psiaki pod opieką, więc powinniśmy sobie poradzić z Ksenią. Tylko z adopcją może być trudno, bo po pierwsze wiek, a po drugie ciężko znaleźć amatora psów sprawiających problemy... -
Ergo ma sobowtóra także u nas, tylko ciut mniejszego :) http://www.dogomania.com/forum/topic/133500-horacy-pilne-prosimy-o-pomocszukamy-hoteluzbieramy-deklaracjepost-236/page-25 Teściowa ich często myli :) Pogoda sprzyja adopcjom, są jakieś pytania. Miałam tel. o Irę i pan chciał przyjechać po nią w czwartek, ale jak go wypytałam o warunki, to niestety odpada (dom na wsi, w którym nikt nie mieszka, pan jest tam co weekend, codziennie sunia byłaby karmiona przez kogoś z rodziny, kto mieszka w pobliżu), pomijając, że nie byłaby tam szczęśliwa, to po prostu by zwiewała przez płot, bo ona potrzebuje ludzi. Miałam też fajnego maila w spr. Bambi, odpisałam i czekam na odpowiedź... Przyjadą do nas prawdopodobnie kolejne pieski ze Stalowej Woli. Jednego szczeniaczka po wypadku udało mi się wyadoptować zaocznie (sąsiedzi moich rodziców szukali małego pieska).
-
Kochani mamy dla Czarka propozycję i teraz tylko kwestia czy AngelikaXD się zgodzi, czy nie ma dla psiaka innych planów. Parę dni temu odszedł nasz staruszek, który był z nami 8 lat (adoptowany ze schroniska). Została nam teraz suczka (dwa razy wróciła z adopcji i została już z nami). Zawsze mieliśmy prywatnie minimum dwa psy większych gabarytów i zrobiło się pusto. A że bardzo polubiliśmy łobuza Czarka i zdajemy sobie sprawę, że ma nikłe szanse na adopcję to chcielibyśmy adoptować go my. Już nie mieszkałby w boksie, tylko miałby legowisko w przedsionku naszego domu (jest tam ogrzewanie). Ale to tylko kiedy na ogrodzie byłyby psiaki hotelowe. W nocy i w części dnia miałby do dyspozycji ogród (są tam w razie czego dwie wielkie budy). W razie wysokich mrozów czy innych złych warunków pogodowych miałby wstęp do domu (np. nasza suczka Maja bardzo boi się burzy). W domu są koty i inne psy, więc jeśli Czarek by na nie źle reagował musiałby zadowolić się przedsionkiem bez wstępu do dalszej części domu. Chcielibyśmy też wykastrować Czarka (za nasze pieniądze), bo jeszcze na pewno parę lat życia przed nim, a u nas czasem jakaś suczka z cieczką się trafi no i może za jakiś czas trochę by się uspokoił wobec innych psów - samców. Nasz wet ma narkozę wziewną, więc ryzyko jest mniejsze niż przy zwykłej narkozie. Gwarantujemy opiekę wet. Dług trzeba będzie spłacić, ale będzie o tyle łatwiej, że nie będzie już rósł. Tylko koszty za kwiecień jeszcze dojdą. Od czasu do czasu dawalibyśmy znać co u łobuza słychać :)
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ok. 3 tys. to był orientacyjny koszt operacji we Wrocławiu. A w tym momencie chodzi o Lublin. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Znamy już termin wyjazdu Lizy do Lublina: 27 maj. To jest środa, w czwartek będzie tomograf i w sobotę operacja. Nie trzeba będzie suni wozić do Lublina dwa razy, więc jest to duży plus i mniej kosztów. Liza będzie przebywać w klinice, tylko leki i rozpiskę będę musiała zostawić. -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Doyek z obecną koleżanką z boksu: -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Tyle :) Umówiłam się na sterylkę suni w środę. Myślę, że nie ma na co czekać, skoro sprawy skórne są opanowane.