Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35704
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. TANIO: masa ubrań w różnych rozmiarach, m.in. letnie i wyjściowe sukienki, parę butów, paski, saszetki... ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA: http://www.dogomania.com/forum/topic/147249-tanie-ubrania-du%C5%BCo-letnich-sukienek-par%C4%99-but%C3%B3w-saszetki-na-d%C5%82ug-gorzycki-do-2106/?p=16247734
  2. Dzwoniłam i... jest dobrze :) Kajtusiek na razie sprawuje się wzorowo, przykleił się całkowicie do najmłodszego członka rodziny, nie odstępuje go na krok, towarzyszy mu cały czas na ogrodzie, nawet jak ów jeździ na hulajnodze to biegnie tuż obok :) Wszystkie komendy już wypróbowane, łącznie z aportowaniem :) Z psiakiem rezydentem po 3 dniach nastąpiła pełna zgoda i już sobie razem mieszkają w boksie, mają po dwie miski na wodę i karmę. Kajtusiek został wyposażony w nową obróżkę z adresówką. Jeździł już samochodem, był też na wyprawie poza posesją (na smyczy oczywiście). Tofik (drugi piesek) bardzo lubi kąpać się w jeziorze, ale Kajtek na razie wszedł tylko do połowy :) Pan pochwalił Kajtka, że bardzo ładnie chodzi na smyczy. Państwo są bardzo zadowoleni z Kajtka, jest pocieszny, posłuszny i na razie nie sprawia żadnych problemów, wprost przeciwnie. Pan się już zmartwił, bo trzy dni po adopcji znalazł u Kajtka kleszcza i dzisiaj miał kupić u weta kropelki na kark. Mówił, że jest już trochę zdjęć porobionych i obiecał, że na dniach je prześlą :) Pan zapewniał, że nie pozwolą, aby Kajtek wlazł im na głowę i nie po to wzięli psa, żeby go oddawać. Także ogólnie JEST DOBRZE i oby tak zostało :)
  3. Wrzucam rachunek za preparat na stawy dla Lorka zakupiony w ubiegłym tygodniu (30 zł): http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/798d7263474d4674.html
  4. Wrzucam rachunek za Luminal zakupiony tuż przed wyjazdem (zapas do kliniki) - 4 opak. = 25,60 zł: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b0d0fec15bf2b9dc.html
  5. Dzisiaj zadzwoniła bardzo fajna pani w sprawie Milki z Lublina. Nie wiem czy coś z tego będzie, bo panią trochę zmartwiła informacja o problemach z zostawaniem samemu, ale mimo tego była zainteresowana poznaniem suni na żywo. Powiedziała, że może uda się jej przyjechać.
  6. Wczoraj podałam Margo Fiprex, koszt to 8 zł: +237,50 zł - 8zł = +229,50 zł
  7. Liza wróciła z tej adopcji po paru dniach (chyba po 2 dniach jak pamiętam), ponieważ od momentu wyjazdu nie dostała ani jednej dawki leków i zaskutkowało to natychmiastowymi atakami, które się nasilały i panie przerażone zadzwoniły, żeby po nią przyjechać. Super, że jest poprawa :) Oby było już tylko lepiej... Na wyzdrowienie Lizy i powrót do hoteliku bardzo czeka Hania...
  8. Dzisiaj zakrapiałam psiaki Fiprexem, ale dla Lorka przydałoby się coś lepszego, co odstrasza tez muchy (już się zaczynają), np. Advantix. Ulka18, macie taki preparat? Czy mam kupic u naszego weta?
  9. Teraz będzie jeszcze ciężej z adopcjami, bo wakacje za pasem :( Ach, ta Milka...
  10. Margo jest już spokojniejsza, już nie bardzo chce się bawić. Ale stróżowanie to jej pasja, wciąż czujnie się rozgląda i nasłuchuje: Zaczyna niestety lekko utykać na którąś łapę - sporadycznie i nie trwa to długo, ale jednak. Wczoraj i dziś było to wyraźne. Podejrzewam, że jakieś zwyrodnienia się odzywają...
  11. Gacucha wzięty z zaskoczenia ;) Tu jeszcze na zdjęciu grupowym w charakterystycznej pozie zwróconej ku drzwiom ;)
  12. Dumeczek pozdrawia i nadal wypatruje domku...
  13. Wszystko ok u Plamki, zdrowotnie i samopoczuciowo... nie mam pojęcia dlaczego nikt go nie chce:(
  14. U nas Liza widziała na pewno, nie miała problemu w odnajdywaniu się w nowym miejscu. Miała jedynie nieskoordynowane ruchy. Natomiast po atakach czasami sprawiała wrażenie, że nie widzi.. Trzeba czekać...
  15. Wielka szkoda, ale czasami tak bywa z tymi chętnymi... :(
  16. Fiprex był podawany na początku marca z tego co pamiętam (Ty chyba przedpłatę wtedy zrobiłaś czy jakoś tak), teraz będę podawać lada dzień psiakom. Jakoś dziwnie bez Kajtuna...
  17. U nas jest płot standardowy 1,20 m i Ergo ani razu się nawet do niego nie zamierzył. Jest za ciężki, żeby przeskoczyć. Jak go na początku zostawiałam samego na terenie to głównie jojczał pod bramą ;) Długo baliśmy się go zostawiać na dłużej, ale od niedawna biega sobie swobodnie godzinę i dłużej i nic absolutnie nie kombinuje. Trzymam kciuki!
  18. Na razie DS nie zgłasza problemów... w tym tygodniu odezwiemy się i podpytamy jak się łobuz sprawuje i jak się rezydent, czy spuścił z tonu. Póki co zrobię rozliczenie końcowe, bo nawet gdyby był zwrot to te koszty i tak będą takie same: Stan konta na 30 kwietnia wynosił -300 zł Wpłaty: +300 zł inka33 +50 zł DS Razem: +50 zł Koszty: -280 zł hotelowanie (1-28.05) -166 zł transport do DS Razem: -446 zł +50 zł - 446 zł = -396 zł Pozostałość po hotelowaniu Kajtka wynosi -396 zł.
  19. Dr pytał czy Liza rano po lekach jest senna, nieruchawa i czy nie ślepnie, np. na jedno oko. Więc pewnie takie objawy u Lizy występują :( Mówił, że wszystko co było do zrobienia zostało zrobione. Najbliższe dni pokażą jaki będzie efekt operacji. Mówił też, że kość czaszki mocno wbiła się w mózg powodując rozległe zmiany. Nie wiadomo czy te zmiany się cofną.
  20. No i Kajtun pojechał i... został :) Tuż przed odjazdem: Zapoznanie wypadło w miarę dobrze. Okazało się, że największym problemem był... piesek rezydent (mniejszy od kajtka), który przed bramą obwąchiwał przybysza, a na swoim terenie już chciał go zjeść ;) Także na razie będą odseparowani i sukcesywnie zapoznawani, pan wierzy, że się polubią z czasem. Kajtek do pana bał się podejść, ale poczęstował się bardzo chętnie parówkami, którymi raczył go najmłodszy syn (10 lat), ogólnie Kajtek od razu chłopca zaakceptował. Chłopak oprowadzał go na smyczy cały czas, kiedy TZ tam był (ok. 40 minut). Jeśli tylko Kajtek niczego nie odwinie to będzie miał naprawdę dobre warunki pod każdym względem. Kciuki nadal potrzebne, bo wiadomo, że zapoznanie to jedno, a dalszy pobyt i adaptacja łobuza to drugie ;)
×
×
  • Create New...