-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Wrzucam paragony od Dory: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/3ec4f66e0272fd5a Bryś od wczoraj biega sobie swobodnie po ogrodzie. Jest wesoły, przychodzi na zawołanie i sam podchodzi pod drzwi domu i domaga się wpuszczenia do środka :) Nie ma żadnych zapędów do ucieczek. Ogonek jeszcze zwisający; poobcinałam mu dredy spod spodu ogonka zawierające odchody - może go to też trochę ciągnęło. Może dopiero po drugim czyszczeniu się ten ogonek podniesie. W domu już jest całkowicie bez kennela, jest po prostu przegrzeczny. Na początku bał się schodów, ale teraz zasuwa już bez problemu. Z kotami sobie daje już spokój (coś nie bardzo chcą przed nim uciekać :) ). Parę fotek:
-
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
-
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Wrzucam fotki suni: -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Pewnie dobrze, ale fotek nie mam jeszcze. -
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Sunia bardzo fajna, proludzka i propsia. Na fotkach wydaje się mniejsza, w rzeczywistości jest wielkości labradora/retrievera, myślę, że waży ponad 20 kg, tak ze 23 bym jej dała. Myślałam, że będzie mniejsza i chcieliśmy ją ulokować w domu, ale jest większa i energiczna. W tym momencie nie mamy miejsca w domu na takiego psa, dlatego jest w boksie. Zwłaszcza, że wet nie mógł jej przenocować (przyjął nagły przypadek - chorego psa), tylko ją wczoraj odrobaczył injekcyjnie, więc dopiero będą z niej wyłazić robale. Na smyczy w miarę chodzi, na razie jednak nie chce się załatwić (w boksie też nic nie zrobiła). Ma ogromny apetyt. Jest bardzo łagodna i wesoła. Wg mnie jest bardzo adopcyjna. Nie wiem jeszcze w jakim jest wieku, ale wygląda na młodziutką (ma białe ząbki i typowy dla młodziaków temperament). Ma trochę zdredziały ogon, zajmę się tym w wolnej chwili. Porobiłam parę fotek, potem wrzucę. -
To prawdopodobnie zapalenie pęcherza... u nas pił dużo wody, ale myślałam, że to ze stresu, potem, że mu ciepło, że je dużo suchej karmy itd. Siusiał sporo i często, ale wszystko na ogrodzie. Często sobie też lizał siusiaka. Wygląda na to, że mu sie choróbsko rozwijało i może na skutek stresu skumulowało się. Warto by było zrobić mu analizę moczu. Myślę, że nie ma się czym martwić. U nas kiedyś jedna sunia jednego dnia dosłownie sikała krwią - wystraszyłam się potwornie, ale wet powiedział, że to nic strasznego, sunia dostała leki i od razu jej przeszło. Nawrotów do tej pory nie było (a było to ze 2 lata temu).
-
Jutro wieczorem odbierzemy karmę od Dory i pewnie wtedy będę mieć też paragony.
-
Ok, nie ma problemu. Dla mnie to wygodniej, będę mieć mniej księgowania :) Niektórym trudno dogodzić, ja się spotkałam z odwrotną sytuacją, że rachunki z lecznicy były nie takie, bo dane odbiorcy (osoba prywatna) była zamazana ze względu ochrony prywatności i kiedy jest rachunek na hotel to jest ok, bo widać dane :) Odnośnie ogłoszeń, to myślę, że można się jeszcze ok. tydzień wstrzymać. Jak będzie ładna pogoda i ogonek Brysiowi wróci do normalności to porobimy ładne fotki do ogłoszeń. Kastracja za ok. 1,5 tygodnia, więc jeśli ktoś by się zgłosił bardzo chętny, to ten tydzień do wygojenia po kastracji chyba poczeka.
-
Ktoś jeszcze zagląda do Kundzi? :)
-
A tak przejdzie? http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/3bac44f404665363 Następne rachunki od weta będę po prostu wystawiać osobno na Brysia (mam nadzieję, że tylko za kastrację będzie potrzebny). Wet wystawia rachunki zbiorcze na moją prośbę - bo zginęłabym w tych papierach jakbym chciała na każdego psa oddzielnie.. Wet jest bardzo ok, bo liczy wszystko taniej, np. wirusówki wszędzie kosztują 40-50 zł, a on liczy 24 zł lub 27 zł w zależności od rodzaju. To fakt, że nie pamięta imion psów i po prostu pisze czego dotyczy rachunek (DHPPI - wirusówki, RAB. - Rabisin czyli wścieklizna) A Brysio rozkręca się coraz cudowniej, już są zaproszenia do zabawy, prośby o uwagę i spacerek, a podawanie łapki jest na porządku dziennym :)
-
Wetka ma u siebie w domu miejsce dla psiaków, odrobacza je, szczepi, kastruje i szuka domu. Wszystkie koszty pokrywa miasto, więc nie ma potrzeby prosić o wsparcie Skarpety Owczarkowej. My w tym momencie go nie zmieścimy, ale psiak bezpieczny, to najważniejsze. Jak nie znajdzie domu to możliwe, że z czasem trafi do nas jak się trochę odpsimy. Ale ładniutki jest, w typie ONka, więc ma szansę na dom . Tylko ten pysio siwy, może mieć parę latek...
-
Ja jeszcze otrzymalam dla Plamki 10 zł od Martyny K. :) Można tę kwotę odliczyć od sierpnia, ale jeśli już poszedł przelew, to będzie mniej za wrzesień :)
-
Rachunek ten, tylko jest to rachunek zbiorczy (jeszcze leki dla innych psiaków są doliczone), koszty szczepień zawarte są w rozpisce odręcznej weta. TZ miał jechać po psiaka do Zamościa na początku tygodnia, ale psiak znalazł dom i teraz trwa wybieranie innego (ze schroniska), więc wyjazd o parę dni się przeciągnie. Natomiast ogłaszam wszem i wobec BRYŚ JE SUCHĄ KARMĘ :) Zaklimatyzował się i zajada bez problemu. Karma troszkę lepsza (dostawca karmy zawsze daje mi różne rodzaje w tej samej cenie, dzięki temu psiaki nie mają monotonii) i wszystkim psiakom bardzo smakuje. A może Bryś po prostu obserwuje, że inne psy jedzą to on nie chce być gorszy :) Ogólnie jest już coraz lepiej jeśli chodzi o zachowanie w domu z innymi psami, także kennel jest najczęściej otwarty :)
-
Cudowne wieści :) Wszystkim psiakom życzyć takich domków :) Tak powinno być zawsze - parę tygodni w hotelu i sio do domu :) No to przypieczętuje kres tułaczki Pszenicznego - Paputka robiąc Rozliczenie: Wpłaty: +50 zł Agata K. +30 zł Anula (połowa transprtu na trasie Zamość - hotelik - za Filipka) +50 zł Agata K. Razem: +130 zł Koszty: -190 zł hotelowanie (19.08-06.09) -60 zł transport z Zamościa -35 zł wizyta w lecznicy (alergia po strzyżeniu) -10 zł przejazd do lecznicy -10 zł II odrobaczenie - 24zł wirusówki -5 zł przejazd do lecznicy (1/2 kosztów) Razem: -334 zł +130 zł - 334 zł = -204 zł Pozostałość po hotelowaniu Pszenicznego wynosi -204 zł.
-
Byłam dziś z Brysiem w lecznicy. Okazało się, że ten ogonek to zapchane gruczoły, na szczęście nie było jeszcze ropy, ale wydzielina była już bardzo gęsta, taki "serek", więc musiało go solidnie boleć... Za dwa tygodnie trzeba będzie jeszcze raz te gruczoły zobaczyć. Nie było przeciwskazań do szczepienia, więc Bryś jest już zaszczepiony i ma książeczkę. Wet ocenił go na ok. 4 lata, wygląda na zdrowego psiaka, waży 13,60 kg. Bryś poczuł się dużo lepiej po czyszczeniu (był bardzo grzeczny w lecznicy), jeszcze może parę dni miną aż ogonek pójdzie w górę, ale już nim bardziej majta jak się cieszy. A jaka radość była jak wróciliśmy do domu :) I podawanie łapki i kręcenie doopką :) Na spacerku potem nawet pierwszy raz wydał z siebie szczeknięcie (na psa za płotem), więc czuje się się chyba coraz bardziej u siebie. Lubi spacerować po ogrodzie, węszy, podsikuje tu i tam. Coraz lepiej chodzi na smyczy i zaczyna się coraz bardziej klimatyzować, cieszy się na spacer, sam idzie pod drzwi itd. Niestety zaczyna też interesować się kotkami, ale niegroźnie :) Poniżej rachunek za szczepienia (47 zł) i książeczkę (2 zł); za badanie i czyszczenie gruczołów wet nic nie policzył jak zawsze :) http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/999b0fedf196c161 +10 zł przejazd do lecznicy.
-
Otrzymałam wpłatę 50 zł od Iwony K. - bardzo, bardzo dziękuję! -2455,02 zł + 50 zł = -2405,02 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -2405,02 zł.
-
A mnie dziś kopnął zaszczyt i Brysio podał mi łapkę :)