-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Tosiek-mikropiesek kochający piłeczki zamieszkał w Wielkopolsce:)
Murka replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
auraa, odpisałam Ci na PW :) Przyszły domek Tośka wpłacił 200 zł dla malucha :) Tośka zaszczepiliśmy na wirusówki w piątek, ale rachunek z wizyty weta (szczepiliśmy sporo psiaków) będę mieć dopiero w przyszłym tygodniu, bo teraz wet wyjechał, a wetka, która go zastępuje nie wystawia rachunków. -
Mysia ma w końcu to o czym marzyła, wspaniale :) A Tusia opracowuje do perfekcji oczarowywanie ludzi odwiedzających hotelik. Przy pierwszych gościach była na początku trochę nieśmiała, uciekała, dopiero po dłuższej chwili podeszła i się przymilała nieśmiało. W piątek mieliśmy kolejnych gości i Tusia już od razu bezczelnie się tuliła i domagała pieszczot. Również bardzo się podobała. Ona na zdjęciach prezentuje się jak zwykły kundelek, a dopiero na żywo hipnotyzuje swoim przymilnym wzrokiem, łagodnością, ufnością. Myślę, że w końcu trafi na takich odwiedzających, którzy będą mogli jej podarować dom :)
-
Została wybrana Jeżynka, waży 6 kg i ma 6-7 lat. Jest trochę lękliwa, ale daje wszystko ze sobą zrobić. Jest u nas dwa tygodnie i na początku bardzo walczyła z chodzeniem na smyczy. Teraz mamy ją w domu i przyzwyczajamy do życia wśród ludzi, sprawdzamy też czy nie zjada kotów :) Jeśli nie znajdzie domu wcześniej to na jesieni wyjedzie aż do Anglii :)
-
No nie wiem jak to z tymi trzema kotami; czasem - przyznam szczerze - myślałam, żeby powiększyć kocie stadko, ale trochę się boję czy ogarnę grasowanie 3 kotów w domu :) Już tych dwóch jest wszędzie pełno, nie zdążę szafki otworzyć, a już zamknąć nie mogę, bo sterczy koci ogon :) Ergo nie bardzo się przejmuje upałami, jest tak samo aktywny i szczekliwy (chyba na filmiku z Chałwą słychać jak się produkuje), pije dużo wody. Jeszcze mu trochę sierści wychodzi, ale już resztki.
-
Fotki Malwiny; Sunia już się sunia oswoiła, rozweseliła. Bardzo chce biegać, bawić się. Coraz częściej załatwia potrzeby na spacerach. Na smyczy chodzi ładnie, ale ma tendencje do ciągnięcia. Raczej dom bez małych dzieci, bo sunia bojaźliwa i bardzo ostrożna w kontaktach z ludźmi, zwłaszcza obcymi. Jest też charakterna i nie waha się używać zębów w obronie.
-
Fotki Jeżynki; sunia bardzo się otwarła na ludzi, nawet obcych, cieszy się i potrafi się pokazać z najlepszej strony (wystawia brzuszek do głaskania). Bardzo lgnie do dzieci. Na smyczy chodzi już całkiem dobrze, ale nie lubi tego. Bez smyczy nie ucieka, lubi być przy człowieku, a jak ją coś zaniepokoi to pędzi do swojego boksu. W domu nie czuje się jeszcze zbyt pewnie. Z czystością bardzo się stara i często załatwia się dosłownie metr od boksu zaraz po wyjściu. Ma niestety tendencję do posiusiwania i robienia koopki w napływie emocji, np. strachu. Ale może przejdzie jej to z czasem.
-
Plamek pozdrawia mimo, że nadal nie ma nim zainteresowania...
-
A tu Tusia i Mańka:
-
Dzisiaj byli u nas ludzie, którym ze wszystkich psiaków najbardziej spodobała się Tusia, głaskali ją i głaskali i szkoda im było się z nią rozstawać. Państwo mają się zastanowić i ew. odezwą się. A poniżej Tusia z najnowszym lokatorem w hoteliku:
-
Tosiek-mikropiesek kochający piłeczki zamieszkał w Wielkopolsce:)
Murka replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Wg mnie najważniejsza kwestia to miejsce spędzenia urlopu. Czasami ludzie mają jakąś swoją działkę ogrodzoną i tam wyjeżdżają. Tosiek nie należy do psów, które bardzo przeżywają zmianę miejsca i ludzi, jest otwartym psiakiem. Ale bałabym się, aby ktoś z nim wyjechał zaraz po adopcji np. pod namiot albo do nieogrodzonego domku letniskowego. Robiłam ostatnio trochę fotek i złapałam przez przypadek Tośka jak zaczepia inne psy do zabawy :) -
Tosiek-mikropiesek kochający piłeczki zamieszkał w Wielkopolsce:)
Murka replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
U Tośka wszystko ok, ale często wychodzi na smyczy, bo nie tylko nie chce wracać do domu, ale też chowa się po krzakach, pod samochodem, żeby tylko uniknąć strasznego złapania. Nie wiem jak on wyczaja, że zamierzamy go złapać, bo na początku biega sobie uchachany jak gdyby nigdy nic, podbiega, bawi się, daje się głaskać, a jak chcemy mimochodem na niego "zapolować" to daje nogę. Niezły z niego cwaniaczek :) W dodatku potrafi włączyć "jagotnik", lubi się kłócić np. z psami za płotem - trwa to krótko, ale głośno i piszcząco ;) niezbyt to miłe dla uszu ;) Ale to jedyne wady słodziaka, bo poza tym jest fantastyczny i nadal jest ulubieńcem Hani :) -
Rozliczenie: Stan konta na 5 lipiec wynosił +72 zł Wpłaty: +10 zł Jolanta08 +50 zł Bjuta Razem: +132 zł Koszty: -60 zł karma -17,70 zł Lisonid -12,80 zł Furosemid x 4 Razem: -90,50 zł +132 zł - 90,50 zł = +41,50 zł Stan konta na 4 sierpień wynosi +41,50 zł. Kuruś nadal trzyma się nieźle. Miał jakiś czas temu problem z kaszlem, tzn. nie wiadomo dlaczego nagle zaczął ostro i głęboko kaszleć, ale dostał przez 3 dni Encorton i przeszło mu momentalnie.
-
Otrzymałam wpłaty 30 zł od Chimere z bazarku AngelikiXD: -2711,32 zł + 30 zł = -2681,32 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -2681,32 zł.
-
Mysia jest już w drodze... A Tusia zrobiła ogromne postępy jeśli chodzi o zachowanie czystości, wpadki się już jej nie zdarzają :) Dodatkowo rozbawiła się bardzo, bryka, biega, znalazły wspólny język z Mańką (spod Zamościa) i bawią się razem wspaniale :)
-
Otrzymałam 2 wpłaty po 6 zł od Ania012 z bazarku AngelikiXD: -2723,32 zł + 12 zł = -2711,32 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -2711,32 zł.