-
Posts
35691 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Minęły dwa tygodnie odkąd Andzia wybyła. To był taki umowny czas "próby", więc wygląda na to, że naprawdę ma dom Także oto rozliczenie końcowe i dajcie znać co z pozostałością (na Sambę?): Stan konta na 26 grudzień wynosił -120 zł +500 zł Fundacja ZEA -300 zł hotelowanie 27.12-15.01 Pozostałość po hotelowaniu wynosi +80 zł.
-
Sambie zmiany mogą dobrze zrobić. Myślę, że dobrym towarzystwem dla niej mógłby być większy pies od niej. W nowym miejscu będzie trochę zdezorientowana i szybko się będzie chciała do czegoś przykleić. Podsumuję plusy i minusy Samby: +jest bardzo łagodna wobec ludzi +łatwa w obsłudze (wszelkie zabiegi typu czesanie, weterynaryjne sprawy - nie protestuje) +zna smycz +nie ma tendencji do ucieczek, bezpiecznie czuje się na swoim terenie i w boksie, więc chętnie do niego wraca +jest łakoma i lubi smaczki +nie ma choroby lokomocyjnej i jest grzeczna podczas jazdy samochodem +nie niszczy +/- czujny stróż -jest lękliwa -nie podejdzie sama do człowieka, więc poza boksem bez smyczy jest nie do złapania -jest szczekliwa -nie przepada za innymi zwierzętami, jest terytorialna
-
Plama mniej waży. Max 25 kg (jak go ostatnio ważyłam to było chyba 23 kg). On jest teraz dużo spokojniejszy niż kiedyś, ale nadal lubi "zapatrywać" się w przestrzeń i skorzysta ze sposobności, żeby sobie zrobić wycieczkę. Niszczyć jako tako nie niszczy, ale będzie się próbował wydostać z boksu lub domu. U nas dwa razy wygryzł dziurę w kilkucentymetrowych drewnianych drzwiach. Teraz są obite blachą, więc tylko sobie ją obślinia. Plusem Plamy jest to, że prawie w ogóle nie szczeka. Nie ma też choroby lokomocyjnej i chętnie jeździ samochodem (w ogóle uwielbia zmieniać otoczenie i zwiedzać nowe tereny). Nie jest też lękliwy, jest otwarty na nowe znajomości. Zdrowotnie to tylko kręgosłup (bierze preparat wspomagający) i kaszel, którego przyczyny mimu wielu badań nie udało się ustalić: pojawia się i znika. Jest niestety już przygłuchy i ma słaby wzrok. Jeśli chodzi o koty, to od początku było info (jeszcze chyba ze schroniska), że ich nie lubi, więc naszych mu nie pokazywaliśmy. Jak zobaczył kota sąsiedzkiego to owszem przegonił, ale chyba jakiegoś super instynktu myśliwskiego nie ma, bo jak nam nawiał do sąsiadów, gdzie kur pełno to wszystko przeżyło.
-
Gdyby mógł to bym nie prosiła Pianki o szukanie dla niego miejsca. Jest mi bardzo przykro i ciężko na sercu z tego powodu, ale po 14 latach muszę zamknąć hotel. Plamek jest w dobre formie jak na swoje lata. Nadal chętny do eksplorowania nowych terenów i kochający przestrzeń. Do psów jest przyjazny, nawet wobec samców. Tylko z dużymi mogą być spięcia. Niestety nadal ma tendencję do uciekania jak na północniaka przystało.
-
Rozliczenie: Stan konta na 20 grudzień wynosił -393,86 zł +125 zł Fundacja ZEA +25 zł malti +40 zł Ewa Sz. +30 zł Marta P. +80 zł Fundacja ZEA +50 zł Anna H. +300 zł jess +50 zł Marzanna K. -360 zł hotelowanie 21.12-19.01 Stan konta na 19 styczeń wynosi -53,86 zł.
-
Aktualnie jest dobrze. Nie wiem czy to skutek leków czy feromonów, ale z sikaniem jest już chyba całkiem ok. Feromony na pewno działają, bo kotka już po 2-3 dni po ich podłączeniu zaczęła się bawić jak tak jak wcześniej tego nie robiła (jakimś sznureczkiem, śmietkiem, raz nawet strąciła ze stołu kartkę papieru i zaczęła odgryzać jej kawałki). Ogólnie ożywiła się i zrobiła bardziej aktywna, ciekawska.
-
Kupiłam dla suni kolejny Neoplasmoxan, koszt 214 zł: Sunia czuje się dobrze. Wróciła już prawie całkowicie do stanu sprzed udaru. Została jej jedynie lekko przekrzywiona główka i wyraźniej niż wcześniej ma tendencje do skręcania w tę stronę. Trochę mniej też je, ale to akurat dobrze. Tzn. teraz wydaje się, że je normalnie, bo wcześniej apetyt miała zdecydowanie za duży.
-
Jakby co to czekam pod mailem: [email protected]