Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35691
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Rozliczenie: Stan konta na 12 grudzień wynosił +498,70 zł +25 zł Monika z Katowic +10 zł Jo37 +25 zł Monika z Katowic -360 zł hotelowanie 13.12-11.01 -42,60 zł Cimalgex + Rumen Tabs -126 zł Cimalgex Stan konta na 11 styczeń wynosi +30,10 zł.
  2. Przyszły dziś zakupione feromony. Podłączyłam i mam nadzieję, że będą działać. Koszt to 61,90 zł:
  3. To blizna po jakimś draśnięciu, z którą trafił już do nas.
  4. No właśnie dziwna ta pani trochę, bo mimo, że pisałam jej, że najlepiej zadzwonić pod podany nr to poprosiła o adres mailowy do osoby opiekującej się kotkiem. Jako, że takowego nie miałam podałam stronę FB. Najwyraźniej pani sobie lubi pisać
  5. Dostałam takiego maila w sprawie Rudiego, odpisałam ogólnie to co wiedziałam i poprosiłam o kontakt pod nr telefonu podany w ogłoszeniu (do Dory):
  6. Nie wrzucę fotek Shili w legowisku, bo ona uwielbia swoją miejscówkę w kennelu. To jej azyl i jak jest zamknięty to dobija się do niego i panikuje. Sunia czuje się dobrze, ożywiła się i chętnie spaceruje. Główka lekko przechylona i znosi ją trochę na tę stronę, ale poza tym ok. Dostała co prawda biegunki, ale to z pewnością po mokrej karmie. Dziś już jej nie dawałam i wieczorem była już poprawa. Poza tym zjadła trochę suchej karmy.
  7. Milka ma jednak malutkie kamyczki w pęcherzu. Jeszcze nie mam wyników krwi. W każdym razie kicia dostała antybiotyk, leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, a także całe opakowanie Uroforce. Koszt wszystkiego (uspokojenie, USG, krew, leki) to 405 zł: No i wet powiedział, żeby jakieś uspokajacze zastosować, bo kicia nerwowa bardzo. Ala123 ma kupić feromony. A tu księżniczka na podusi:
  8. Dzisiaj lepiej. Sunia już wychodzi na spacer i siusia na ogrodzie. Są jeszcze zachwiania równowagi i lekko przechylona główka, ale to może jej zostać Sunia zjadła też rano trochę mokrej karmy (suchej nie chce). Bieda z niej, ale już kontaktuje, ogonkiem macha i mimo, że się chwieje i łapki słabe to wytrzymuje z siku aż poczuje pod łapkami trawę. Wspaniała z niej psina. Nawet nie chce myśleć co by z nią było gdyby była teraz w schronie Rozliczenie: Stan konta na 5 grudzień wynosił -790,60 zł +790,60 zł Jo37 -360 zł hotelowanie 6.12-4.01 -215,10 zł Neoplasmoxan -50 zł wizyta u weta -16 zł przejazd do weta Stan konta na 4 styczeń wynosi -641,10 zł.
  9. Kupiłam dla Argo większy pakiet (2 listki) Cimalgexu, koszt 126 zł:
  10. Rozliczenie Milki za grudzień: Stan konta na 30 listopad wynosił -660 zł +488 zł Chełmska Straż Ochrony Zwierząt +100 zł helli -248 zł hotelowanie 1-31.12 -21,60 zł Uroforce Stan konta na 31 grudzień wynosi -341,60 zł. Milka niestety od wczoraj znów biega po kuwetach i popuszcza parę kropli Liże się też często pod ogonem po "sikaniu" (może ją boli). Na środę umówiłam się z wetem na USG, pobierzemy też przy okazji krew do badania.
  11. Rozliczenie za grudzień: Stan konta na 30 listopad wynosił -176,50 zł -60 zł karma Stan konta na 31 grudzień wynosi -236,50 zł.
  12. Otrzymałam kolejne wpłaty: +100 zł helli +100 zł Beata z Krakowa (DS Meli) +30 zł ŚWIAT Stan konta wynosi -80,60 zł
  13. Nowy rok nie zaczął się dobrze dla suni... dostała udaru Byłam z nią dziś u weta, dostała zastrzyki i mam nadzieję, że wróci do formy. Póki co ma zachwiania równowagi, przekrzywioną główkę i oczopląs. Wczoraj wieczorem mi się zsiusiała w domu i już to wydało mi się dziwne, ale poza tym wyszła na spacer i było ok, tylko była nieco spokojniejsza. Dziś rano natomiast widać było, że coś się stało, nie kontaktowała za bardzo, miała problem, żeby ustać na łapkach, nie wytrzymała z siusianiem do wyjścia.. Teraz jest już trochę lepiej.
  14. To ja jeszcze poproszę info o feromonach, bo nigdy nie stosowałam. Na razie niby jest ok z sikaniem.
  15. Milka miewa niestety nadal problemy z sikaniem. Zdarzyło się, że przez 2-3 dni biegała co chwilę od kuwety do kuwety i siusiała po parę kropli. Potem sytuacja się unormowała, ale przed świętami znów się to powtórzyło i trwało dłużej. Nie ma opcji, żebym złapała mocz do badania, bo to dosłownie parę kropli. Teraz sika już rzadziej i więcej na raz, ale wysoko zadziera poopę (widzę ślad na ściance krytej kuwety). Żeby jej zrobić USG (myślę o kamieniach), trzeba by jej dać coś na uspokojenie, bo inaczej nie da się dotknąć. Wet mówi, że może to też być stresowe. Faktycznie zdarzyło się, że do kuchni dwa-trzy razy wpadła nasza kotka, ale szybko została wyeksmitowana, zanim się obie zorientowały o swojej obecności. Nie wiem czy to spowodowałoby stres u Milki i taką reakcję... W każdym razie wet dał mi przed świętami Uroforce (14 kapsułek), mówił też, że dobrze by było podawać jej Stressoxan. Stressoxan mam, ale jest problem z aplikacją, bo Milka jest wybredna i o ile jeszcze proszek z kapsułki zmieszany z mokrą karmą jest w 3/4 zjedzony, o tyle jak raz dodałam rozkruszone pół tabletki Stressoxanu to nie tknęła nawet... Także na razie podaję jej tylko Uroforce, koszt 21,60 zł:
  16. Rozliczenie: Stan konta na 26 listopad wynosił -130 zł +130 zł Jo37 +330 zł Fundacja ZEA -450 zł hotelowanie 27.11-26.12 Stan konta na 26 grudzień wynosi -120 zł.
  17. Kupiłam dla Argo Rument Tabs oraz 4 tabletki Cimalgexu (więcej dokupię w tym tygodniu, bo wet będzie miał dostawę), koszt 42,60 zł:
×
×
  • Create New...