-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Kolejne rozliczenie: Stan konta na 10 listopad wynosił -606,30 zł +400 zł jess +30 zł Iwona K. +50 zł grazia60 +75 zł malti (bazarek) +20 zł Aga76 -360 zł hotelowanie 11.11-10.12 Stan konta na 10 grudzień wynosi -391,30 zł. -
Uzupełniłam zapasy Apsikowych preparatów; dwa opak. Esseliv Forte 55,80 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d617551e852adb74 Oraz Hemovet 40 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/c3df40815b67cd10 U Apsika wszystko ok, stwierdził niestety, że kotki można gonić :-/
-
Psiaki dzisiaj zawiozłam do weta na szczepienie. Psiakowi nr jeden zrobił się dzisiaj wrzód na rogówce, powodem może być podwinięta powieka lub jakieś draśnięcie, np. pazurkiem któregoś z rodzeństwa. Oczko jest lekko przymknięte i łzawi. Wet przepisał krople i już po paru zakraplaniach jest poprawa. Powinno być wszystko dobrze. Został zaszczepiony jak reszta, bo nie ma gorączki i humor mu dopisuje. Koszt szczepień to 6 x 24 zł = 144 zł; krople do oka wykupiłam w aptece (rachunek będzie później), wet mi dał tylko gentamycynę za 1,20 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5fe8564541c0c7b6 Psiaki w ogóle zrobiły jakiś protest i nie śpią na kocyku, tylko wszystkie pokotem z brzuchami do góry w jednej kupie śpią w korytarzyku na wyścielonej tekturze lub gazetach. Cóż, skoro im tak pasuje:) ps. nr siedem się nie wyprowadza:)
-
Maluszki pierwszy dzień prawie cały czas spały, a teraz rozrabiają jak pijane zające w kapuście:) Koopki ładne, ale jeszcze glisty z nich wyłażą. Mamuśka coraz pewniejsza, że nic jej rodzince nie grozi. Pięknie załatwia potrzeby na ogrodzie, zaraz potem ciągnie do domu:) Bardzo fajna z niej sunia. Porobiłam maluchom trochę fotek to będzie można ogłaszać. Postaram się jeszcze dziś obrobić i wrzucić.
-
Z bazarku przekazuję 25 zł na poczet długu Robina, niniejszym długu już nie ma:)
-
Maluszki zdrowe, zostały odrobaczone i odpchlone (jeszcze spadają z nich pchły...). Wet ocenił je na jakieś 7 tygodni. Jest 3 suczki i 3 pieski:) Jedzą jak smoki, siusiają też jak smoki;) koopki póki co ładne. Za tydzień będzie szczepienie. Maluszki będą jeszcze przez dwa dni dostawać tabletki na odrobaczenie (dostałam od weta). Mamusia ma ok. 2 lata. Jest bardzo łagodna i bardzo opiekuńcza. Jak postawiłam miskę z karmą, to nie ruszyła się z miejsca kiedy maluchy jadły. A jak jej dawałam z ręki suchej karmy to wsuwała do ostatniego okruszka. Suczka jest bardzo miła, już mnie zaszczyciła machaniem ogonka i przymilaniem się. Normalna sunia. Suczkę wyprowadziłam wieczorem na ogród, ale nie bardzo chciała spacerować, wciąż spoglądała z utęsknieniem na drzwi wejściowe domu. Jak jej w końcu uległam to sama weszła do domu i momentalnie odnalazła drogę do dzieci. Szelki chyba jej zdejmę, bo maluszkom się bardzo podobają... szkoda ich:) Jutro postaram się porobić szczeniakom fotki indywidualne, myślę, że warto je ogłaszać. Czas nieciekawy, prezentowy, ale może trafi się jakiś normalny domek. Koszty weterynaryjne wyniosły 148 zł (na rachunku jest 188 zł, ale 40 zł to karma dla maluchów i to odliczyć trzeba): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/92abf4c6f7e6dc13 Głodomory:)