-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Malutka Słodzizna Pysia Z Mielca - Ma Dom W Krakowie!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
jeju, myślałam, że to nowe zdjęcie Pysi z domku :crazyeye: -
Malutka Słodzizna Pysia Z Mielca - Ma Dom W Krakowie!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]jogi[/B], ja myślę, że wszyscy się zgodzą, że Klara i Magia to pasażerowie wzięci na "stopa" ;) Kwota 85 zł rozbita na dwoje to już nie tak wiele :roll: Pysiowe wieści super, dzięki Beatko! Ona taka właśnie jest, kręcidoopka i jak się cieszy to po prostu nie można się napatrzeć :cool3: Kamień z serca, że już jej minęła trauma. Super, że będziemy mieć wieści z pierwszej ręki :multi: -
Saba się go boi, bo już dwa razy ją ciapnął (na pierwszym zdjęciu stoi przyczajona - zwiewać już czy nie, sięgnie mnie czy nie?). Też myśleliśmy, że Fobos chce się bawić, ale on tak zastyga z zadartym ogonem i za chwilę się rzuca. Na zabawę to nie wygląda. A jeśli nawet, to Sabie się ta zabawa średnio podoba. Ona się bawi z wszystkimi psami, duuużo większymi od siebie i jest przyzwyczajona do słoniowych zabaw. Dzisiaj podeszła do niego nieopatrznie, zaczął ją obwąchiwać, pokazała mu brzuch, była przestraszona, a on przysiadł ją, zesztywniał i... TZ odciągnął go w momencie kiedy już się zamachiwał z paszczęką. Tak jak pisałam nie wygląda to na zabawę, a nawet jeśli to zabawa, to my nie będziemy ryzykować Saby, aby to sprawdzić :shake:
-
Mama i córka, Musia i Pysia z lasu - ZNALAZŁY DOM
Murka replied to annama's topic in Już w nowym domu
One mają po ok. 15 kg każda :roll: -
Malutka Słodzizna Pysia Z Mielca - Ma Dom W Krakowie!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o dojazd, to my jechaliśmy tylko do Dębicy (ok. 260 km w obie strony). Paliwo mieliśmy wziąć na AFN, ale niestety nie jechała z nami Majeczka, więc darowaliśmy sobie. Koszt przejazdu to 85 zł. Jeśli koniecznie chcecie, abym to ściągnęła z Pysiowego konta, to sprawiedliwie będzie pół z Pysiowego, pół z Krówkowego :roll: Powiedzcie mi jak to jest, żebym sobie wszystko ustawiła w głowie :roll: Bo ja mam poukładane tak: na miejsce Pysi przychodzi jakiś mały psiak (było z grubsza ustalone że Rudy, ale może coś innego) i dla niego jest ta pozostałość finansowa. Klusia przychodzi niezależnie od tego i na nią deklarowały się z wpłatami: Alaa, Ulka18 i zdaje się ewatr (50 zł już przyszło!). Czy to jakoś inaczej ma być? :roll: -
A no właśnie, teraz wiecie czemu go nazywam prosiaczkiem :evil_lol:
-
Obiecane filmiki ;) [SIZE=2]Tylko błagam nie zwracajcie uwagi na dekorację w tle, bo jak to na wiejskim podwórzu jest ona bardzo bogata i jeszcze nie zdążyliśmy wszystkiego uprzątnąć.[/SIZE] [URL]http://www.wrzuta.pl/film/4BYhcO0fLl/[/URL] [URL]http://www.wrzuta.pl/film/6U8YDKaSbJ/[/URL] [URL]http://www.wrzuta.pl/film/fjvBsWwFmG/mvi_3641[/URL] Niestety on na Sabę regularnie "poluje". Jedyna pociecha jest taka, że spacery po mieście nie będą z nim wyglądać tak tragicznie, bo on nie rzuca się z wściekłością na wszystko, można przejść ok. 2-3 metry obok psa i odwrócić jego uwagę. A nawet jak zwróci uwagę, to najpierw staje nieruchomo i się "czai". Można go wtedy odwołać, odciągnąć itp. No chyba, że na jakiegoś psa jest cięty (np. w boksie jeden pies raz go obszczekał i teraz ciągnie go tam strasznie). [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2192/fobosekkbb1.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3380/fobosekk1wj3.jpg[/IMG] [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/9931/fobosekk2jw5.jpg[/IMG]
-
Mama i córka, Musia i Pysia z lasu - ZNALAZŁY DOM
Murka replied to annama's topic in Już w nowym domu
Pysia bliżej człowieka, Musia nieco dalej, ale obie lubią głaskanko ;) [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/3309/musiapysia1uw4.jpg[/IMG] [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/6690/musiapysia2ca2.jpg[/IMG] [IMG]http://img359.imageshack.us/img359/3918/musiapysia3iy6.jpg[/IMG] -
Doszły dzisiaj ;) Dzięki! Karma służy Klarze, koopek jest jakby mniej, są lepszej konsystencji i koloru :cool3: Niestety nadal namiętnie załatwia się w domku :mad: Poza tym jest to psinka spragniona człowieka, kontaktu i pracy z nim. Szybko łapie o co chodzi i jest posłuszna. Energii ma masę, uwielbia biegać i bawić się z psami. Jest przy tym bardzo natrętna co wiele psów drażni ;)
-
Kochani to tylko od Was zależy. My już wykombinowaliśmy, że gdyby Fobos nie znalazł domu do czasu remontu stajni, to zamieszka na ten czas w stodole. Ja też bym sobie wymarzyła super domu dla Foboska, ale czy taki się znajdzie i kiedy? Starszy amstaf nie akceptujący innych zwierząt, nie sprawdzony pod kątem czystości i dzieci. Niełatwa sprawa... Jeśli on z tego kojca będzie wyprowadzany/wypuszczany na ogród to chyba dla niego lepsze niż stajnia :roll: On niestety psy faktycznie tępi i nie ma szansy, aby się dogadał z tym drugim psem :shake: Jeśli ludzie będą mądrzy, to możliwe jest utrzymanie obu psów bez kontaktu ze sobą. Tylko pytanie czy nie będzie to kosztem Foboska :roll: TZ najchętniej by sam zawiózł Foboska do Płońska, żeby zobaczyć ten dom na własne oczy, ale to dość daleko no i koszty... Fobos się na ludzi otworzył całkowicie i nie dośc, że nie wykazuje agresji (tak było na początku, zachowywał dystans) to jest bardzo przyjacielski, chce się bawić, skacze, daje buzi :loveu: Ja byłam przez dwa tygodnie "zamknięta w domu", żeby się kurować i teraz nie poznaję Foboska. On się zrobił WYLEWNY! :-o No i po prostu słodki jest :loveu: Jutro postaram się nakręcić jakiś filmik to zobaczycie ;)
-
On jest bardzo towarzyski, mam nadzieje, że nie będzie cały czas w tym kojcu :roll: A tam stale będzie ten drugi pies? Bo jeśli nie, to ja mam cichą nadzieję, że jak zobaczą jaki Fobosek jest kochany to czasami wpuszczą go do domu :razz: [SIZE=1]Gdybyśmy nie mieli takiego stadka to nie oddalibyśmy już Foboska...[/SIZE]
-
No i jeszcze nasz dojazd do Lublina: 50 zł :roll: U nas niedziele odpadają, a za tydzień w sobotę mamy inny wyjazd, chyba że jakoś się wyrobimy :roll: A Fobosek się zrobił straszny całuśnik :loveu: I to już nie tylko TZa wciąż chce całować, ale i mnie, i teściową, taki słodki z niego prosiaczek, że tylko głasiać i przytulać :loveu: Z psami niestety całkowicie na bakier :razz:
-
Malutka Słodzizna Pysia Z Mielca - Ma Dom W Krakowie!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Z Pysią dziś już lepiej. Rano Pan ją wymiział i pozwoliła sobie założyć obróżkę i wyszli na spacer. Zrobiła sioo ;) Apetyt ma (nie dziwię, się jak dostaje wołowinkę i szyneczkę :evil_lol: ), Pan w Pysi zakochany z wzajemnością :cool3: Państwo są cierpliwi i bardzo wyrozumiali dla Pysi i cieszę się, że nie zrazili się początkowymi trudnościami. Mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej! -
Biała urocza sunia Magia-juz w kochającym domu!
Murka replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Magia spokojna :crazyeye: nie skacze na ludzi :-o :-o To chyba Skrętka ma na nią jakiś zbawienny wpływ :cool3: Szwy są rozpuszczalne. Te resztki nitek, które się nie rozpuściły można nawet samemu wyciąć tuż przy skórze. Albo pokazać wetowi przy najbliższej okazji ;) -
Mama i córka, Musia i Pysia z lasu - ZNALAZŁY DOM
Murka replied to annama's topic in Już w nowym domu
Szkoda :( Ale może się jeszcze odezwie :roll: -
Zapytaj też czy za transport mógłby zwrócić, bo na wątku transportowym ktoś się zaoferował, że może z Lublina do Warszawy zawieźć, koszt 30zł/100 km.
-
Ami-biduś mały spod śmietnika znalazł wreszcie swoją przystań !!!!
Murka replied to enia's topic in Już w nowym domu
Tak, Ami ma zapalenie skóry przy nasadzie ogona, podobno to bardzo typowe miejsce przy uczuleniu na pchły. -
Ja nie mam kontaktu z Płońskiem :shake: Do Warszawy najlepiej chyba będzie przez Lublin. Z Lublina często ktoś jeździ do Warszawy. Tylko ktoś musiałby jechać bez żadnego innego zwierzaka :roll: [SIZE=2]Dziś Fobosek polował na naszego kota :cool3: [/SIZE] Dam znać na wątku transportowym.
-
Malutka Słodzizna Pysia Z Mielca - Ma Dom W Krakowie!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ciężko się nie denerwować, kiedy ktoś ma do mnie pretensje, że oddałam sunię do adopcji nie czekając aż ten ktoś łaskawie zobaczy zdjęcia suni i zadecyduje :razz: W każdym razie namówiłam tą panią na inną suczkę ze schroniska w Mielcu, przesłałam jej fotki dwóch biszkoptowych i tej suni rudej z Tarnobrzega. Kierownik będzie jechał z Tobim i Bernim do Lublina to mógłby przywieźć od razu suczkę tej pani, o ile się na którąś zdecyduje :roll: Do Pysi zadzwonię jutro. -
No właśnie co z transportem? My tradycyjnie możemy pomóc na jakimś odcinku za zwrotem kosztów, np. do Lublina, Kielc, Radomia. Płońsk to niestety trochę daleko :-(
-
Malutka Słodzizna Pysia Z Mielca - Ma Dom W Krakowie!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ja miałam dzisiaj dzwonić, ale miałam tyle zaległości, pracy i zamieszania z poszukiwaniem Majci że w końcu wypadło mi to z głowy :shake: Jeszcze ta pani z Lublina dzwoniła trzeci raz dzisiaj i mi nerwy popsuła... -
Biała urocza sunia Magia-juz w kochającym domu!
Murka replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
A ja przypominam, że po Magii został dług 147 zł :cool3: