Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. 47 zł doszło! Czyli [B]dług wynosi obecnie 100 zł. [/B]Mam nadzieję, że Magia w końcu da spokój kotuchowi :mad:
  2. Fafik miał zabieg pod narkozą, usuwanie ząbka. Miał ropne zapalenie zatok wywołane zakażeniem zepsutego zęba. Zaraz jedziemy po niego do lecznicy.
  3. Do domu to on się ryje na siłę :cool3: Już nie raz zdarzyło mu się prześliznąć przed drzwi :eviltong: Humorek mu dopisuje, jest przefajniasty i baaardzo grzeczny. Zapalenie skóry chyba zwalczone na amen, bo od czasu kastracji i zapryskania rany sreberkiem, nie jest tam nic ruszone, rozdrapane itp. czyli go już nie swędzi. Jutro jego wielki dzień! Postaram się oczywiście o jakieś fotki z podróży i przekazania Amisia we właściwe ręce ;)
  4. Ona praktycznie wciąż ma biegunkę lub w najlepszym wypadku koopę o średnio gęstej konsystencji. Ciężko w wypadku takich dolegliwości wymagać, aby zachowywała czystość :roll: Wychodzi trzy razy dziennie na ok godzinkę, czasem dłużej i niestety to jej nie wystarcza :shake: A piękna to ona dopiero będzie - jak się pozbędziemy grzybka i sierść jej odrośnie. Uszyska ma fatalne, łyse placki są na zadku, łokciach, brzuchu...
  5. Z taką sforą to chyba i bóle brzucha nie takie straszne :lol: Ja na razie jakichś większych dolegliwości nie mam, poza tym, że brzunio powoli zaczyna mi ciążyć... :cool3:
  6. Klara znów miała dziś rzadką koopę, z pianą :-( Royal się już kończy, starczy jeszcze na 2-3 dni. Po leku antygrzybkowym efektów jak na razie nie widać :roll: Jeszcze ma kilka dni kuracji. Trzeba będzie chyba zrobić jakieś dodatkowe badania, pogadam z dziewczynami :roll:
  7. Suńki się przypominają!
  8. Z tego wszystkiego zapomniałam poprosić, aby dziewczyny zajrzały mu w ząbki. Ale będziemy w sobotę w lecznicy to jeszcze zapytam ;)
  9. Fafik puchnie coraz bardziej :-( Dodatkowo psiak niewiele je, dobrze przynajmniej, że pije wodę. Dzisiaj się nie wyrobiliśmy, ale jutro jedziemy z nim do weta. To może być ropień :razz:
  10. [B]figa[/B], doszły pieniążki od Ciebie na Rudaska (100zł), dzięki!
  11. Fafik ma opuchniętą mordkę, po wizycie w lecznicy dowiemy się co może być tego powodem. [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/6922/fafikkoa3.jpg[/IMG] [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/1953/fafikk1dk0.jpg[/IMG] [IMG]http://img362.imageshack.us/img362/8815/fafikk3qe9.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/8417/fafikk4ol9.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/8763/fafikk5in1.jpg[/IMG] [IMG]http://img362.imageshack.us/img362/2289/fafikk6vv9.jpg[/IMG]
  12. [B]Fafik - takie imię nosi zaledwie od wczorajszego popołudnia. Wcześniej był psiakiem bezimiennym, jednym z pośród setek przebywających w schronisku w Mielcu. Mały kudłaty, spokojny, ok. 6 letni piesek. [/B] Miał farta, bo został przeniesiony do boksu, z którego miał jechać do hoteliku inny podobny piesek. Okazało się, że ten inny znalazł już dom, więc Fafik zajął jego miejsce. Tutaj jeszcze jako piesek z boksu 33: [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/33szary%20pie%20%281%29.JPG[/IMG] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/33szary%20pie%20%285%29.JPG[/IMG] A tutaj już jako Fafik (jeszcze niewyczesany, nie wykąpany, ale już szczęśliwy, że po minimum 2 latach pobytu w schronisku opuścił boks i mógł postawić łapki na trawce). [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/4674/fafikk2zo7.jpg[/IMG] Fafik obecnie przebywa w hoteliku pod Janowem Lubelskim. [B]DZIĘKUJEMY "FILIPKOM" ZA SPONSOROWANIE JEGO POBYTU!!! [COLOR=Red]Fafik prosi o domek!!![/COLOR] [/B] [B]BANEREK Dla Fafika od amyszki[/B] ;) [URL="http://tiny.pl/4z96"][IMG]http://iup.in/img/guest/fa2.gif[/IMG][/URL] [php]http://tiny.pl/4z96][img]http://iup.in/img/guest/fa2.gif[/php]
  13. [quote name='Ulka18'] Wydaje mi sie, ze Rudy ma przepukline, zobaczcie na pierwszym zdjeciu po prawej od sioosiaka taka gulka jest :roll:[/quote] Nie ma przepukliny ;) Obejrzałam go wzdłuż i wszerz. Jedyne co moge powiedzieć, to to, że na 100% kastrowany nie jest :eviltong::eviltong::eviltong: Aha i on wygląda na fotkach na większego. W rzeczywistości jest naprawdę niewielki. Jakieś 8-9 kg.
  14. Wymieniłam kilka maili z Panem, który odezwał się na ogłoszenie na adopcje.org. Ale Pan nie ma ogrodzenia, sunia miałaby być na łańcuchu... Są tam też kury, kaczki, koty... Także zgodnie zdecydowaliśmy, że to nie są warunki dla naszej Klary. Nasza Saba jako jedyna wytrzymuje tarmoszenia Klary ;) [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/5807/klargj0.jpg[/IMG] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/4140/klar1ju4.jpg[/IMG] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/4120/klar2dp6.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/2/klar3ns6.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/8193/klar4eh8.jpg[/IMG] [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/2088/klar5ww3.jpg[/IMG]
  15. Nie nabrudził (bo podsikania krzesła kilkoma kropelkami nie wliczam)! Żadnego wycia, szczekania, nic pogryzionego, żadnego bałaganu. Normalnie super. Psiak jest jak najbardziej normalny i fajniasty, bez żadnych lęków. Zadziwia mnie to, bo w boksie chował się do budy, a teraz dosłownie garnie się do człowieka, uwielbia głaskanie, słucha co się do niego mówi, reaguje na skarcenie (kot jest cacy póki sie do miski nie zbliża :eviltong: i trzeba czasem Rudaska przywołać do porządku). No i chyba podoba mu się nowa sytuacja ;) Psia kanapa już przetestowana :cool3: [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/7504/rudyda3.jpg[/IMG] [IMG]http://img86.imageshack.us/img86/521/rudy1uv2.jpg[/IMG] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/573/rudy2wk8.jpg[/IMG]
  16. Ja już też wszędzie widzę Fobosa :roll: Mam teraz zamówienie na portret asta ze zdjęcia i pies jest normalnie jak Fobos :cool3:
  17. Ja i tak chyba będę go nazywać Rudy :oops: Jakoś tak mi do niego przylgnęło :roll: Jak na razie jest przegrzeczny (oprócz podsikania nowego "terenu" nic na razie nie zbroił i nie sprawia żadnych problemów), siedzi sobie spokojnie w kuchni (ma karcer, bo nie zdążyliśmy go dziś już wykąpać). Tylko na smyczy totalnie nie umie chodzić :cool3: A no i kot to jest wydaje się dla niego coś zupełnie normalnego :roll:
  18. [B]Frotka[/B], przyszły Twoje pieniążki, dzięki! :loveu: Przyszło też 30 zł od jolly, również dzięki! :loveu:
  19. My zaraz jedziemy do Zamościa (zaczynamy załatwiać sprawy remontowe hoteliku), więc więcej info i fotek jutro. W każdym razie Rudzielec jest super psiakiem, zero lęków, obszedł cały dom, oznaczył po swojemu kuchnię i korytarz :mad: micha mu się śmieje do każdego i wciąż domaga się pieszczot :loveu: jak wrócimy to będzie kąpanko, bo pachnie niemożebnie :cool3: A Berni... hi hi, jaki z niego spaślaczek :evil_lol: Kierownik mówił, że całą drogę się wiercił i że jak się mu uda to łapę wyleczyć i ktoś go weźmie, to będzie bardzo zadowolony, bo psiak jest super. U nas zresztą miał spacerek po ogrodzie, baaardzo mu się podobało :cool3:
  20. Rudy do nas przyjechał :multi: Jest super :multi: [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/456/rudyqq8.jpg[/IMG] [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/6058/rudy1lu2.jpg[/IMG] [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/3083/rudy2ss2.jpg[/IMG]
  21. U mnie doba dla Tobisia to byłoby 8zł/doba. Problem jest na razie z miejscem, bo przychodzą 3 psy z Mielca i prawdopodobnie 2 z poza Mielca. Dla Tobisia nie przewiduję innego miejsca jak w domu, ale wg prognoz, będziemy mieli w domu 3-4 psy, więc trzebaby poczekać aż się rozluźni. Problem też jest z finansami. Bo ja już pisałam na wątku Majki, że z jej konta pozostało ponad 300 zł i można to przeznaczyc np. na Tobisia (o ile wpłacający wyrażą zgodę). Ale to zaledwie miesiąc z kawałkiem :roll:
  22. Rudy dzisiaj przyjeżdża do mnie ;) Tak więc nie ma bata, będzie chciał czy nie, dostanie szansę :lol:
  23. No właśnie miałam pytać jak z kotem. Ale Magia chce się bawić czy chce kota zjeść?? U nas było wszystko ok :roll:
  24. Kochani, ja bym go wzięła nawet jakby gryzł po rękach :lol: Już nie takie przypadki mieliśmy. Ale chodzi też o to, aby potem znaleźć mu dom i żeby nie przystopować wyciągania ze schroniska psiaków :roll: Umówiliśmy się, że będę próbować wziąć Rudego, ale jeśli np. będzie z nim bardzo źle to weźmiemy innego psiaka z większą szansą na dom. Już raz się okazało, że suczka którą miałam wziąć wyglądała w rzeczywistości duużo gorzej niż na fotkach w galerii sprzed dwóch lat (została pogryziona przez psy, kamień nazębny zniszczył jej zęby), była agresywna i przerażona i z bólem serca musieliśmy wziąć inną sunię (Pysię). Na szczęście tamtej suni udało się jej znaleźć miejsce w Niemieckiej Fundacji i obecnie ta suczka również jest u mnie już zapaszportowana i czeka już tylko na transport. Niestety nie możemy liczyć na to, że Niemcy będą nam pomagać w każdej sytuacji.
×
×
  • Create New...