-
Posts
8398 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justa
-
O widzisz, wiedziałam że coś pokręcę :lol: Zielone jabłuszko czy truskawa, dla mnie jak widać to jedno i to samo :mdleje: :lol: Póki co używam ludzkiej, tyle że rozcieńczam i tak długo jej nie trzymam na psie ;) Galina na razie żadnych sensacji nie miała, ale docelowo chcę kupić coś psiego - tyle, zeby mnie nie zrujnowało, bo ostatnio Ewcia kupiła mi degażówki, więc nieco się spłukałam :p Dzięki za link - zaraz sobie obejrzę ! ;)
- 21590 replies
-
Sylwia, ostatnimi zdjęciami zmotywowałaś mnie do ogarnięcia mojego czarnego diabelstwa :diabloti: Póki co wygląda kosmicznie, bo za nic w świecie nie daje sobie ogolić jednego ucha, ale walczymy :p Wciąż nie mogę zdecydować się na odżywkę - Ewcia poleciła mi Christa Christensena, ale coś się zebrać nie mogę :mdleje: Już miałam zamawiać tę Twoją zielone jabłuszko, ale ona chyba średnia jest na suche i zniszczone włosy.. przynajmniej tak wywnioskowałam z opisu.. Oczywiście gratuluję sukcesów Lotnika na wystawie :loveu: I mimo, że lubię psy niecięte, to jednak Lotinek moim zdaniem lepiej się prezentował niż Listek. Już nie wspomnę o tym perfekcyjnym przygotowaniu go przez Ciebie :loveu: Chociaż oglądając gdzieś zdjecia z wystawy i patrząc na te totalnie nieogarnięte psy, to myślę, że z Galiną nie byłoby nawet wstydu się zgłosić:p :lol:
- 21590 replies
-
Człowiek zabiegany, nie ma czasu zaglądać a tu takie wieści !!! Trzymam kciuki za małe kluseczki ! I z niecierpliwością czekam na potwierdzenie oraz zdradzenie, kto zostanie szczęśliwym tatusiem :loveu: Oczywiście sukcesów wystawowych również gratuluję, ale masz najpiękniejsze pieporzno-solne suczki w Polsce, wiec cóż się dziwić :loveu:
-
Ewuś, apeluję o jak najszybsze spotkanie się - może jakoś w przyszłym tygodniu? Wiem, że świąteczne zamieszanie, ale może znadziesz dla mnie jedno popołudnie? :) Mogę przyjechać tam do Was ale na dzień dzisiejszy bez Galeństwa, bo dopiero co przestała mi kuleć (po 2 tygodniach) i wolałabym ją oszczędzać. Odezwij się na gg !
-
Nie no, Kaperek przepięknie wyrósł :loveu: Już nie wspomnę o tym jak pięknie go zrobiłaś ! Dużo większy jest od Różki?
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Justa replied to betty_labrador's topic in Galeria
Witam się :loveu: Widzimy się w tym roku na Warszawskiej? -
[URL="http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/Khagra7months.jpg"]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/Khagra7months.jpg[/URL] Doskonałości :loveu: Gratuluję nowego szkiełka, w końcu się zdecydowałaś :diabloti:
-
Sylwia, trochę wiary w siebie a zwłaszcza w swoje najmłodsze psiątko ! Trzymamy mocno kciuki za Was !!!
- 21590 replies
-
Ewuń, gratuluję przydomku :loveu: Wszystkie dzieciaki piękne (i taaaakie wielkie!) ale jednak co Różyczka moja to Różyczka.. [URL="http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/DSC_2514.jpg"]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/DSC_2514.jpg[/URL] Przez najbliższy czas będę wolniejsza, więc myślę, że z okazji wiosny możemy się spotkać :diabloti: Odezwij się na gg !
-
Problemy skórne, alergia i nie wiadomo co - błękitny staffik
Justa replied to Martens's topic in Dermatologia
[quote name='awaria']Ale Bucek (z tego co czytałam) dostaje też np. ogórki i wieprzowinę. Produkty te były sprawdzane i niby nie uczulają. Ale ja proponuję żeby wykluczyć wszystko poza karmą, bo czasami można być uczulonym na coś, a na testach to nie wychodzi.[/QUOTE] Idąc tą drogą - równie dobrze może być uczulony na coś w karmie ;) W pewnym momencie Galina była uczulona na wszystkie dostępne na rynku karmy dla alergików - a dokładniej uczulał ją jakiś konserwant. Odczulona jedna karma = odczulona większość karm z tym konserwantem ;) -
Problemy skórne, alergia i nie wiadomo co - błękitny staffik
Justa replied to Martens's topic in Dermatologia
[quote name='awaria']Wprowadź mu może taką totalnie monotematyczną dietę? Zrezygnuj ze wszystkich smaków, dodatków, warzyw, owoców, itp Tylko karma i woda. [/QUOTE] Z tego co wiem oni mają ustawioną dietę.. Było trochę lepiej, zaczęła sie wiosna.. Wygląda to na pyłki. Czyli jak wykryjecie konkretny pyłek to jest odczulanie + steryd? Czy jak to teraz wygląda? Generalnie jeżeli dostaje sterydy, to nie powinien aż tak się drapać. A co mówi dr Milewska? Po kolei odczulać na wszystkie pyłki? Jakoś sobie tego nie wyobrażam.. -
Problemy skórne, alergia i nie wiadomo co - błękitny staffik
Justa replied to Martens's topic in Dermatologia
I co tam u Was? Jakaś poprawa? -
Jak to dobrze że są tacy ludzie, którym nic nie sprawia problemów i nie muszą wkładać zbyt wiele wysiłku w to co robią.
-
Paulinko, ja też jestem myślami obok Was i mocno trzymam kciuki, aby wszystko jak najlepiej się skończyło !
-
Ah i jeszcze jedno - po 2 latach studiowania wszyscy są już 'stacjonarni' - i uczelnia nie uzyskuje już pieniędzy od studentów. Trzeba się wykazać i nie dać wyrzucić przez te 2 lata - czyli włożyć w to ogromną ilość wysiłku. A co do strachu przed wyrzuceniem i odsiewu, ja uważam, że jest bardzo motywujący.
-
[quote name='Saint']Nie twierdzę, że ktoś po studiach niestacjonarnych będzie gorszym lekarzem, ale twierdzę, że [B]w momencie rekrutacji [/B]jest on gorszy od osoby, która dostała się na dzienne.[/QUOTE] I w tym momencie potwierdziłeś, że Twoja poprzednia wypowiedź jest niesprawiedliwa i krzywdząca. Chyba że w tej calej dyskusji chodzi o to, żeby stwierdzić kto po skończeniu liceum jest 'lepszy' czy 'gorszy' - ale co to ma do weterynarii? Bo jeżeli powodem dla którego mają być likwidowane studia niestacjonarne ma być wg Ciebie to, że w MOMENCIE REKRUTACJI osoba, która uzyskała 75% z obu rozszerzonych przedmiotów jest gorsza, to dla mnie to nieporozumienie. W Warszawie żeby dostać się na studia niestacjonarne trzeba uzyskać około 70% (te wartości wahają się oczywiście) z obu rozszerzonych matur, więc nie tak hop siup jakby się wszystkim wydawało.
-
[quote name='Saint']Ponadto, wraz z powstaniem nowej jednostki zapewne rozpocznie się proces odchodzenia od niestacjonarnych studiów medycyny weterynaryjnej, które - osobiście - uważam za wielkie nieporozumienie i kolejny sposób na wyciąganie pieniędzy od studentów, którzy najwyraźniej nie byli na tyle dobrzy, aby studiować dziennie. Pozdrawiam[/QUOTE] Kuba, brak mi słów. I nie wiem jakim prawem, wiedząc jak to wszystko wygląda, na podstawie matury, oceniasz kto jest 'na tyle dobry' a kto nie. I żeby nie było tak mało merytorycznie: Czy oosba, która uzyskała po 75% z obu rozszerzonych matur (biologia i chemia) jest aż tak mniej zdolna i mniej dobra od kogoś kto uzyskał po 80% z ów matur? Biorąc oczywiście pod uwagę sposób sprawdzania matur według klucza odpowiedzi, który często nie sprawdza faktyczniej wiedzy, a jedynie odgórny dobór słownictwa wymyślony przez kogoś odgórnie. Matura, którą dałeś jako podstawowe kryterium oceny ludzi lepszych i 'nie na tyle dobrych' do niczego na studiach medycznych się nie przydaje. Uczymy się wszystkiego od podstaw, wszystkiego w najdrobniejszych szczegółach. Po pierwszym roku odpada dużo osób. Powody są różne - są przytłoczeni ogromem materiału, nie dają rady psychicznie, nie mają chęci, marzenia nie wyglądają tak jak to sobie wyobrażali. I to nie jest tak, że odpadają tylko niestacjonarni - również Ci cudowni stacjonarni, którzy to byli na tyle dobrzy, aby dostąpić zaszczytu studiowania. Nie ma reguły, bo po pierwszych zajęciach przestaje liczyć się matura. I tak naprawdę ja nauczyłam się uczyć dopiero tutaj. Tłoczyć w siebie ogromne ilości informacji, w krótkim czasie, zapamiętywać coraz wiecej - tych ważnych i mniej ważnych rzeczy, umieć radzić sobie ze stresem, ze zmęczeniem, z porażkami. A nie przed maturą. W tej chwili jestem na III roku, granica między tymi 'nie dość dobrymi' a 'dość dobrymi' zatarła się. Są wybitne jednostki, które zbierają doskonałe oceny z coraz to trudniejszych przedmiotów zarówno z jednej jak i drugiej (sztucznej) grupy. Są osoby, które olewają i wystarczy im 3 w 3 terminie zaliczenia zarówno tutaj jak i tutaj. I wreszcie - Zaczęła mi się klinika i praktycznie każdy LEKARZ uświadamia nas, że większośc tego czego do tej pory się nauczyliśmy niewiele będzie znaczyć. Podstawą jest praktyka. I dobry lekarz to nie ten, który zna na pamięć wszystkie leki i ich wszystkie właściwości, mechanizmy działania, wzory chemiczne, dawki i inne cuda. Dobry lekarz to taki, który umie je zastosować, który MYŚLI - bo organizm to nie wzór matematyczny. I tego uczę się na maturze? Nie, tego uczę się na praktykach, poszerzając moją wiedzę jak tylko mogę, czytając, słuchając i obserwując. Musieli obrac jakieś kryterium przyjmowania studentów - jest więc ta matura, coś trzeba było wybrać. A to czy ktoś podoła czy nie okazuje się w praniu - w trakcie studiowania. Tym bardziej nie rozumiem czemu wypowiadasz się w kwestii 'lepszych' i 'gorszych' tudzież 'bardziej lub mniej zasługujących' nigdy nie studiując na studiach medycznych.
-
[quote name='klaudusia0219']hahaha wiem :) a tam 'tylko' rozsz chemia i biologia ? ;D[/QUOTE] Do tej pory tak było, ale jak sądzę masz jeszcze sporo czasu, więc wszystko może się zmienić ;) PS. I mnie też się wydawało, że wiem - nie wiedziałam w co się pakuję :p
-
[URL="http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/k-2.jpg"]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/k-2.jpg[/URL] Cudowności moje !!! (no, trochę też Twoje :diabloti:) :loveu: Gratulowałam już, ale co mi tam - jeszcze raz powtórzę, że masz cudowne psy a nowe pokolenie zrobi furorę w świecie czarnych średniaków ! O Gassirce to nic nie będę mówić, bo ona jest kwintensencją wdzięku kiedy ją pokazujesz, a na codzień jest kwintesencją sznaucerzego charakteru :loveu: Niech się szybko ciepło robi, to do Was przyjedziemy z Jaszczurzą :diabloti: Domagam się o większą porcję fotek, nawet ogrodowych (daleko nie masz!), żebym mogła mojej rodzicielce częściej przypominać że Różyczka mogła być nasza i jak byłoby wówczas cudownie :diabloti:
-
[quote name='klaudusia0219']gratki !!! też planuje tam iść :)[/QUOTE] No, to uczyć się uczyć i pięknie zdać maturę ! A potem.. uczyć się i uczyć 100 razy tyle co do matury ;)
-
Niestety nie mam zdjęć.. Jaszczurka częściowo odgruzowana, dzisiaj ją wykąpię, pogoda coraz piękniejsza więc mam nadzieję, że niedługo coś się pojawi. A wpadłam w zasadzie tylko się pochwalić, że jestem studentką VI semestru Medycyny Weterynaryjnej SGGW :loveu: I dziękuję wszystkim, którzy we mnie wierzyli i kciuki trzymali za moją sesję ! :loveu:
-
[quote name='Aleksandrossa']Co on ma na łapie :O? to jakaś rana czy co?[/QUOTE] ręka? :roll:
-
[quote name='Doginka']Justynko, nie wiem, co Ci poradzić. Ale przerywanie odradzam - ja owszem przerywam Lotosowi i Raperowi, ale Gordonowi bym tego nie zrobiła. Lotiś i Raper mają kupę kudła na łapach i przerywam w celu poprawienia koloru, ale na słaby włos - taki jak u Gali i Gordona to raczej przycinanie nożyczkami - często, ale tylko po troszeczku;-) No i odżywki oczywiście oraz kropelki Efa Oil;-)[/QUOTE] A odżywki to jakie? Bo mam wrażenie, że ten włos jest przeraźliwie suchy.. I czy one są do spłukiwania? Bo nie wierzę w odżywki bez spłukiwania..
- 21590 replies
-
Ja też rozpoczęlam porządki i Sylwia - masz jakiś pomysł co mogę zrobić, żeby poprawić jakość włosach na Galeńskich łapkach? Bo jest moim zdaniem w stanie opłakanym.. Poprzerywać go? Tylko wtedy będzie łysa na łapach już kompletnie.. Jakieś odżywki? Bo podcinanie niewiele daje.. Włos tak jak był zniszczony tak jest dalej :shake:
- 21590 replies
-
[quote name='Od-Nowa']Warszawiacy możecie podpowiedzieć, w której jeszcze Ikei został dział z rzeczami dla zwierzaków? powoli we wszystkich go likwidują a w Wawie ponoć jeszcze są.[/QUOTE] Ostatnio byłam w Markach i działu zwierzęcego tam nie widziałam. Więc ew Janki.