Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 07/25/26 in all areas
-
2 points
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Hop do góry! Nie wiem czemu ciągle gubi mi się bazarek mimo że obserwuję1 point
-
Wzajemności serdeczne wzajemności zapraszamy1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dzisiaj Heboriś pierwszy raz zachęcał Niunie do zabawy. Teraz staram sie nasze dzikuski otwierać żeby wychodziły ze swojego małego wybiegu do innych i przyzwyczajały się do reszty stadka, żeby do czasu jak przyjdą chłody nauczyły sie przychodzić wraz z innymi do domu. I dzisiaj stanęlam jak wryta. Ten biedak , ktory wiele dnii ze spuszczoną główką nie miał śmiałości nawet spojrzeć do góry zachęcał drugiego psa do zabawy, a ja siedziałam blisko nich. Dzisiaj to już sie rozryczałam. Dotąd sama miałam wątpliwości czy ta przeprowadzka poprawi komfort życia tych zapomnianych latami rozbitków. Ale chyba poprawiła Na pierwszym planie oczywiście Niunia.1 point
-
Muszę się z Wami podzielić wiadomością, jak wielka i niesamowita radość mnie spotkała Rewunia dostała 500 zł od anonimowego Darczyńcy. Niespodziewana i tak szybka pomoc, że aż trudno uwierzyć, ale kwota na koncie Rewuni potwierdza, że to nie sen Bardzo, ogromnie dziękuję anonimowemu Darczyńcy za wspaniałą pomoc w spłacie zobowiązań Rewuni1 point
-
1 point
-
Nerrrrrrrwusek malutki z Mikusia A Biedunio wciąż walczy o siebie, dziarsko wstaje na łapinki. Apetyt mu dopisuje, ostatnie wyniki były dobre...i niech tak jak najdłużej zostanie. Choć wiem, że za Nivalin "płaci się" wątrobą. Przeszłam przez to wiele lat temu z Charlisiem, którego kikou przywiozła mi z wrocławskiego schroniska. To właśnie od kikou i Charliego rozpoczęła się moja "znajomość" z Dogomanią. Mam naprawdę dobre wieści o Gajusi. To już naprawdę coraz bardziej radosna sunia, na mój widok tańczy i wywija hołubce, buźka jej się cieszy...a moje oczy się pocą.... Wychodzimy poza jej teren, wtedy widać, że wraca niepokój, ciągle się za mną ogląda - chyba przy mnie czuje się bezpieczna. Chciała się zaprzyjaźnić z Inką, a ta uciekła głuptasek, ona też lękliwa bardzo. Gajeczka jest ciekawa świata, ale...po podkulonym ogonku kapie.....sika pod siebie ze strachu...ale idzie naprzód! Nie stresuję jej dodatkowo robieniem zdjęć, bo "coś" trzymane w ręku budzi w niej lęk. Ostatnio, kiedy na chwilkę przerwałam drapanie za uszkiem - trąciła mnie lekko noskiem w rękę, patrząc wymownie prosto na mnie, tak rześko: ej, ty, no miziaj jeszcze!1 point