Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/31/24 in all areas

  1. Spacer z w towarzystwie innych psów za nami. Było bardzo miło i owocnie. No i solidna dawka ruchu - chodziliśmy około 1,5 h. Toffi przez pierwszą połowę spaceru szedł jako ostatni i jak to on - śpiewał i piszczał do kolegów z przodu. Ale po jakichś 20 min zaczął się przyzwyczajać i nabierać pewności siebie - zamiast wariować, zajął się węszeniem i od czasu do czasu my odwracaliśmy jego uwagę. Drugą połowę spaceru szedł w środku (jeden pies przed nami, jeden za nami) i nawet całkiem fajnie ogarnął tę sytuację. Oczywiście bez cudów - nadal ciągnie na smyczy, nadal mocno się ekscytuje, ale widać poprawę i co najważniejsze, w wielu momentach udaje się nad nim zapanować. Był też moment, że pies za nami go zaczepiał szczekając, a Tofik to zignorował. Była też zabawa w tropienie pojemniczka ze smaczkami schowanymi w lesie, po śladzie opiekuna. W kolejną środę znów idziemy na taki spacer. Cieszymy się bardzo, że trafiliśmy na szkołę dla psów w Stegnie - nie musimy nigdzie jeździć, a sama prowadząca - Pani Justyna - wydaje się naprawdę kompetentna i fajnie animuje czas :).
    5 points
  2. 1 point
  3. Pisalam juz o nowotworze mojej suni na innym wątku. Jest na sterydzie i wlaczylismy olejek cbd i nie wiem czy to sterdy czy cbd (choć wydaje mi sie ze to drugie) ale jest spokojniejsza w ogolnym zachowaniu a ma tendencje to skrajnych emocji od mega pobudzenia do strachu przed roznymi rzeczami. Wiec moze warto by cbd sprobowac u Kody?
    1 point
  4. Zakupiona karma dla Kody : Josera wysokoenergetyczna 2x 15 kg - 353,84 kg (ze zbiorki Ratujemy Zwierzaki) Proszę o potwierdzenie, jak karma dojdzie. Jak przyjdzie faktura, to wstawię.
    1 point
  5. Zamówiłam od ZEA 10 opakowań pieluszek, na miesiąc powinno wystarczyć. Post na FB też już jest, na razie pomoc w zakupie zaoferował DS Moli i Tosi z Wrocławia Wątek. Może w piątek wrzucić zbiórkę na Ratujemy Zwierzaki na pieluszki?
    1 point
  6. Witam wszystkich, trochę wiadomości od Tofika. Po ponad tygodniu u nas psiak czuje się dość swobodnie, docieramy się bez pośpiechu. Zdrowotnie wszystko okej, poza pasożytami (glisty), ale z tym sobie radzimy. Wczoraj Toffi był u lekarza - wszystkie badania w normie, okaz zdrowia, trzyma wagę i jest bardzo żywy (niestety podczas badania również ). W piątek (jak się uda umówić) idziemy na spotkanie zapoznawcze ze szkoleniowcem. Będziemy pracować nad nadmiernym ekscytowaniem się, gdy widzi inne psy oraz pewnie kilka innych mniejszych spraw. Tofik wie już czym jest samochód i muszę uważać na niego, żeby nie wskakiwał sam bez pozwolenia do auta, bo chyba polubił jeżdżenie - co drzwi otworzę, to mam go w środku. Od kilku dni biega już luzem po naszym podwórku, cały czas pod naszą opieką jeszcze - bardzo to lubi i biega jak szalony. Podgryzanie powoli opanowujemy - wystarczy stanowcze "nie" i ignorowanie go, jak się za bardzo rozkręci. Powoli też wychodzą instynkty terriera - od wczoraj ciągle próbuje odwiedzać norę borsuka w pobliskich zagajniku i ciągnie na smyczy w jedno miejsce, które odkrył. Muszę więc uważać, żeby mieszkaniec nory nie wyszedł Tofikowi na spotkanie i omijać Pana Borsuka szerokim łukiem Generalnie, bardzo fajny piesek.
    1 point
  7. Przygoda z lambliami na szczęście się skończyła, ale za to okazało się, że jest problem z glistami "W badaniach wyszły glisty, lamblii nie ma. Od poniedziałku działamy z glistami i Tofiś jedzie do weterynarza. W poniedziałek dostaniemy od lekarza lekarstwo. W piątek dostaliśmy badania, ale to w Elblągu, a tam nie chcemy zaczynać leczenia, bo nie podoba nam się ta lecznica. W poniedziałek pojedzie w dobre miejsce. Kupy i apetyt na szczęście w normie." Trzymamy kciuki Kochani.
    1 point
×
×
  • Create New...