agnieszka32 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 W budzie musi być koniecznie słoma (nie siano!), jest dobrym izolatorem i nie nasiąka wilgocią, no i łatwo się w nią jest zagrzebać psiakowi. Musi być jej sporo nałożone (nie tylko na dnie budy), pies sam ułoży ją sobie odpowiednio, a nadmiar z budy wyrzuci. Posłanka, kocyki i poduchy sprawdzają się jedynie latem, w pozostałe pory roku bardzo szybko nasiąkają wilgocią i tylko mogą psu zaszkodzić. Wilgoć chłoną przede wszystkim z powietrza, więc to, czy pies chodzi po mokrym podłożu (deszcz, śnieg), czy nie, nie ma tak naprawdę większego znaczenia ;) Quote
aleola Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Patik, nigdy nie sprawdzałaś psu stanu posłania w budzie? Należy robić to bardzo często, nie tylko zimą, ale przez cały rok. Pies przecież nie może spać na zmarzniętym, wilgotnym kocu... Tak jak moja poprzedniczka napisała- koniecznie słoma, nałożyć jej psu bardzo dużo (pies uleży, umości, a nadmiar wyrzuci). Na drugi dzień, albo po jakimś czasie dołożyć słomy (pies wynosi ją, wychodząc z budy, słoma się ugniata i w magiczny sposób ubywa jej ;) ) Quote
Patik Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 Sprawdzałam i wietrzyłam i suszyłam , ale jakoś tak nie pomyślałam. A takie pytanie trochę odrębne ,chciałabym karmić szczeniaka Britem i gotowanym jedzeniem ,tylko który brit byłby najlepszy???Albo jakaś taka karma dobra w podobnej cenie byłaby dobra myślałam jeszcze o Joserze ale nie jestem pewna. Quote
evel Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Jeśli brit, to musisz brać pod uwagę dodatkową suplementację. Właściwie przy gotowanym też. I chyba lepiej się zdecydować na jeden rodzaj karmienia, żeby nie robić z psiego brzuszka pralki ;) Quote
Franca81 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Patik napisał(a):I jeszcze jedno pytanko nie chce zakładać nowego tematu jak wprowadzić szczeniaka do domu i jak go zapoznać z Kubą ,żeby nie było większych komplikacji??? Nie wprowadzaj szczeniaka na podwórko jak pierwszy pies na nim jest. Zapoznanie psów powinno się odbyć na neutralnym gruncie. Tak by stary pies był zainteresowany zapoznaniem się z drugim psem a nie obroną własnego terenu przed obcym. Przyszło mi do głowy. Obecny pies woli być na dworze. Ale czy będziecie mogli mieć dwa psy w domu? Bo jak się zaprzyjaźnią to Kuba może chcieć być tam gdzie jego kolega. To jest dość często spotykane. Kolejna sprawa. Piszesz, że obu psom będziesz poświęcać tyle samo czasu. Ale to nie prawda. Szczeniakowi trzeba poświęcić więcej czasu... Szkolić, uczyć i pilnować (bo szczeniaki świat chcą poznawać). No i to będzie szczeniak więc wiadomo, że każdy będzie się zachwycał nowym domownikiem (bo stary pies jest już doskonale znany a z racji wieku nie tak ciapowato śmieszny i ruchliwy). Każdy będzie się chciał z nim bawić albo i szczenię będzie zachęcało do zabawy. Szczenięta uwielbiają się bawić (bo tak też poznają świat, poprzez zabawę się uczą). Więc szczeniak może być "upierdliwy" względem Kuby. A teraz o psach z papierami i bez. Pies bez rodowodu to kundel (co najwyżej w typie rasy). Pominę masowe pseudohodowle gdzie jest po prostu masakra. Bierz pod uwagę że 90% pseudo oddaje szczeniaka w wieku 7 tygodni. To jest stanowczo za mało. Dlaczego? Bo pies wtedy najwięcej się uczy psich zachowań. A uczy go tego matka. Jak za mocno ją ugryzie podczas zabawy to matka go od razu skoryguje. Jak jest upierdliwy to we właściwy sposób suka go skarci. W tym czasie pies się sporo uczy o relacjach między psami. Szczeniaki odgapiają od innych (starają się naśladować). Więc dlatego tak ważne jest by uczył się od matki. Bo jak natrafi w nowym domu lub jego otoczeniu na psa agresywnego to może od niego "nauczyć" się jak reagować w danej sytuacji. W pseudo psy dorosłe są często źle zsocjalizowane - co może się odbić na psychice szczeniaka. W pseudo często szczeniaki są karmione byle czym. W pseudo nie wiesz kim był ojciec szczeniaka. Mógł nim być przypadkowy kundel z ulicy albo jakiś inny pies, który od pokoleń mógł mieć w genach agresję. Sprzedający pseuduch będzie się zapierał że ojcem jest rasowy ale często to stek kłamstw byleby zarobić. Jak będziesz mieć problemy z szczeniakiem to zawsze możesz liczyć na pomoc hodowcy. W pseudo najczęściej ostatnia rozmowa jest w momencie sprzedania szczeniaka bo co się z nim dzieje ich nie obchodzi (zwykle obchodzą ich tylko pieniądze). W hodowlach sa robione badania czy rodzice nie mają wad genetycznych. Czy jesteście gotowi wydać kilka tysięcy na leczenie psa? Bo może się zdarzyć, że pies zachoruje albo będzie mieć przez całe życie problemy zdrowotne. Są w necie strony rasowy=rodowodowy albo stop pseudohodowlom. Poszukaj, poczytaj i pokarz rodzicom. Może jak zobaczą jak wyglądają pseudohodowle to przemyślą sprawę. Bo to, że pseuduch ugości Cię w domu nie koniecznie musi oznaczać że matka ze szczeniętami mieszka w domu. Nie masz pewności że jej przed waszym przyjściem nie wykąpali a tak to siedziała ze szczeniakami w cuchnącej klatce. Kolejna sprawa. Wiele osób biorących z pseudohodowli psa narzeka, że szczenię ma pchły czy robale w kupach.... A bardzo łatwo zarazić drugiego psa.... Sama się o tym przekonałam jak się okazało, że moje domowe koty (niewychodzące) nagle zaczęły mieć pchły.... A w domu nigdy nie było innych zwierząt. Więc musiałam ja lub mój chłopak przynieść na butach czy spodniach czy na czymś innym.... Więc albo przekonaj rodziców do rasowego albo uzbrój się w cierpliwość i szukaj w adopcjach i na stronach schronisk. Tak jak powyżej napisano. Można kupić rasowego psiaka ale z wadami, które wykluczają go z bycia psem hodowlanym. Przykładowo krzywy zgryz (który psu wcale nie przeszkadza), złe wybarwienie czy inne tego typu ale zupełnie nie wpływające na zdrowie i długość życia psa a jedynie dyskwalifikujące go jako psa do dalszej reprodukcji hodowlanej. Są hodowle, które zgodzą się sprzedać szczenię na raty. Bywa, że hodowle mają psy do adopcji (jak wróci im psiak zakupiony od nich). Quote
Patik Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 No to tak po 1 .Chciałam psa teraz ponieważ kuba jest już z socjalizowany i m.in. on mi pomoże ze szczeniakiem, nie twierdze ,ze tylko on;) po drugie jak coś to Kubę do domu wziąć możemy. A teraz co do kupna to biorę z schronu albo znalazłam domową hodowle i co mnie zadziwiło to jego odpowiedzi czyli powiedział " że jak chce przyjechać to mogę się umówić po czym stwierdził , żebym przyjechała z wizytą niezapowiedzianą bo nie mają nic do ukrycia, mogę zobaczyć cały dom i każdy pokój. piesk może przetrzymać nawet do 2 miesięcy jeżeli będzie taka potrzeba oczywiście jeżeli dam zaliczkę, pytałam się też jak jest z kontaktem po zakupie psa powiedział ,ze moge dzwonić o każdej porze dnia i nocy :P" I zastanawiam sie co o tym myśleć Oczywiście szukam jeszcze nad adopcją ewentualnie rodo nie wystawowym . Ale zobaczymy do wiosny jest jeszcze troche czasu Quote
bobroska. Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Co wy kuwa macie z tymi domowymi hodowlami? To co, jak hodowla normalna, zrzeszona w zkwp, to kojcowa? Quote
Qeeriefire Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 hodowla domowa.. rozmnażają kundle czy to rasowe psy ? Quote
Franca81 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 bobroska. napisał(a):Co wy kuwa macie z tymi domowymi hodowlami? To co, jak hodowla normalna, zrzeszona w zkwp, to kojcowa? Collie napisał(a):hodowla domowa.. rozmnażają kundle czy to rasowe psy ? No właśnie? Ta "hodowla domowa" to ma szczeniaki z rodowodem? Bo zauważyłam, że pseudo często lubią siebie nazwać "hodowlą domową" tak by ludzie myśleli że oni mają "najlepsiejsze i wypaśne" warunki jak i szczeniaczki a prawdziwe hodowle to masówka kojcowa... z byle szczeniętami i z drogim do nich papierkiem.... Pseuduchy uwielbiają tak w błąd wprowadzać... No ale skoro mowa o zaliczce to chyba to hodowla? Czy bezpapierowcy też już zaczną sprzedawać w ratach? Bo zapowiedzi miotów u pseudo jest już dość często spotykane.... Patiku zadam pytanie wprost. Czy również szukasz psiaka dla siebie w pseudo? Czyli szczeniaka bez papierów? Quote
Patik Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Na razie szukam w schronie, bo rodowodowego nie chce szukam więc jak ktoś z was coś znajdzie to proszę o linka ,a co do domowej to bez rodowodu i pytałam się już dawno tylko napisałam ,ze pierwszy raz spotkałam się z tak odp na moje pytania, a psy nie są w kojcach bo to co prawda nie mój ,ale znajomy . tyle wiem ale szukam a schronie !!! Quote
Qeeriefire Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Patik napisał(a):Na razie szukam w schronie, bo rodowodowego nie chce szukam więc jak ktoś z was coś znajdzie to proszę o linka ,a co do domowej to bez rodowodu i pytałam się już dawno tylko napisałam ,ze pierwszy raz spotkałam się z tak odp na moje pytania, a psy nie są w kojcach bo to co prawda nie mój ,ale znajomy . tyle wiem ale szukam a schronie !!! czyli z pseudo ..:mad: Nie lepiej faktycznie ze schrona wziąć i jednocześnie pomóc ?? Bez rodowodu czyli kundel. Quote
Patik Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Nie bijcie.... Po pierwsze to nie od mnie zależy do końca po drugie nie mogę wziąć pierwszego lepszego ze schronu dwa powody !. mama nie lubi sierści w domu a przynajmniej jej dużej ilości 2. Brat ma uczulenie jak mówiłam szukam a czy znajdę czy nie nie wiem i nie che brać dorosłego ,bo Kubę chce zapoznać ze szczeniakiem ponieważ do takich ma większe przekonanie ( wręcz powiem ,ze je uwielbia , a potem po prost się przyzwyczaja i są przyjaciółmi ) Quote
Qeeriefire Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 A to pies z pseudo nie będzie gubił sierści...ciekawe :D ? Nikt nie mówi o pierwszym lepszym psie, ze schroniska tez można dobrać odpowiedniego psa charakterem i wyglądem. Na co brat ma uczulenie ? Quote
chi23 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Ręce opadają.. Osoby którym zależy na zlikwidowaniu pseudo, które produkują na potęgę najczęściej chore kundle których jest pełno w schroniskach dwoją się i troją żeby przekonać ludzi do zakupu psa rasowego/wzięcia potrzebującego ze schronu. Tymczasem Ty przychodzisz na dogomanię i radośnie obwieszczasz że kupujesz kundla z pseudo. Jakbyś miała chęć poświęcić trochę czasu na poszukanie odpowiedniego dla was psa to byś znalazła. Na pewno są fundacje pomagające sznaucerom w potrzebie gdzie jest wiele wspaniałych psów czekających na swój dom.. Ale widocznie Ci się nie chce, wolisz wydać grube pieniądze w pseudo a potem pięć razy tyle na leczenie najróżniejszych przypadłości. Brawo. Quote
Patik Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 NA dużo rzeczy :P nie jakoś bardzo ,ale ma. szukam młodego sznupka ,czasami ma ktoś do oddania. A według mnie rodowud to nie gwarancja ,moja kuzynak dała za setera ok 2000 zł i nie wygląda jak rodowodowy (za mało sierści , krzywy ogon !!! alergie ,dysplazje Wiem że rodowód tu akurat nie ma znaczenia i jest źle z socjalizowana , drugi też nie wygląda pięknie i jest agresywna mimo dobrego ,podobno prowadzenia, tylko jamniczka wygląda na rodowodowego, reszty chyba nie znam już z rodowodem po drugie myślicie ,ze co robię już od roku jak nie szukam z schronu , albo do oddania.I sory ale każdy ma swoje zdanie możecie nawet usuną mi konto ,ale powiem to co myślę ,ze rodowód popieram tylko w 50 % nie zawsze w hodowlach jest tak pięknie jak mówicie i nie zawsze w pseudo jest tak źle jak mówicie . Moze dlatego niektórzy rozmnażają bez bo nawet nie wiedzą za bardzo po co to jest i dlaczego ,a na rasie się znają jest to możliwe i ja o tym akurat wiem .piszcie co chcecie ale zdania chyba nie zmienię. Quote
chi23 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Rodowód to nie gwarancja, bo gwarancji nie ma nigdy, chodzi przecież o to żeby zminimalizować ryzyko wystąpienia chorób genetycznych - odpowiedzialne hodowle z prawdziwego zdarzenia zawsze robią badania swoim psom. A nawet jeżeli okazuje się że pies ma jakąś wadę to nie jest rozmnażany i tyle. Quote
Patik Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Ale w niektórych pseudo też badania robią .. Quote
Qeeriefire Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 jeny...dziewczyno czy Ty w ogóle patrzysz tylko na Waszą wygodę ?? W pseudo suki często są maszynkami do rodzenia, wiele ze szczeniaków nie znajduje domów. Jeżeli właściciel wcześniej nie odrąbał za przeproszeniem im głowy lub nie utopił to wywiózł albo trafią do schrona. :shake: hodowle też nie są żadną gwarancją, je tez trzeba dokładnie sprawdzać. Quote
Patik Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Nie patrz na swoją wygodę, Ja mam swoje zdanie bo na co dzień widuje psy i takie i takie i wierzcie mi nie wiem czy nie parlibyście mojego zdania. nie mówie że nie popieram r=r ,ale jak pisałam tylko w 50% , Bo nie zawsze piszą wszyscy tak jak jest ludzie są i będą okropni (niektórzy) . I zresztą powiedziałam ,ze albo schron albo od dokładnie znajomego . WEole schron nie chce z rodo i mam do tego powody . Quote
drachena Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Znasz taką pseudo która bada swoje psy...? Quote
Qeeriefire Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Patik napisał(a):Nie patrz na swoją wygodę, Ja mam swoje zdanie bo na co dzień widuje psy i takie i takie i wierzcie mi nie wiem czy nie parlibyście mojego zdania. nie mówie że nie popieram r=r ,ale jak pisałam tylko w 50% , Bo nie zawsze piszą wszyscy tak jak jest ludzie są i będą okropni (niektórzy) . I zresztą powiedziałam ,ze albo schron albo od dokładnie znajomego . WEole schron nie chce z rodo i mam do tego powody . Nie poparłabym, a na pewno nie szłabym w kierunku brania psa z pseudo. Jeżeli pies ma rodowód jest rasowy, inaczej- kundel. W pseudo nie ma psów rasowych, tylko kundle. Czy Ty wiesz co dzieje się z rozmnażanymi kundlami, co dzieje się ze szczeniakami, jak te psy są traktowane..? wątpię. Hodowle nie wszystkie są dobre, ale to chyba oczywiste i dlatego trzeba dokładnie ją sprawdzać, a nie brać psa, bo przecież z hodowli i później narzekać... Wiele badań z pseudo jest fałszowanych. Quote
Patik Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Znam dzwoniłam pytałam,są do pokazania i ,żądna zła pseudo nie powie ,żeby przyjechać z zaskoczenia i obejrzeć wszystkie zakątki domu tak przynajmniej myślę Quote
Qeeriefire Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Patik napisał(a):Znam dzwoniłam pytałam,są do pokazania i ,żądna zła pseudo nie powie ,żeby przyjechać z zaskoczenia i obejrzeć wszystkie zakątki domu tak przynajmniej myślę Pozory mylą. Jakoś nie widze problemu aby od Twojego telefonu Ci włascieciele po prostu utrzymali porządek w domu czy zajęli się psami. Quote
Patik Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 No tak ,ale mój znajomy mieszka koło tego gości i mieszka koło niego i czy jest możliwe,żeby cały czas utrzymywał porządek ?? Quote
Qeeriefire Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Patik napisał(a):No tak ,ale mój znajomy mieszka koło tego gości i mieszka koło niego i czy jest możliwe,żeby cały czas utrzymywał porządek ?? Przecież nie będzie codziennie, posprzątają raz, zadbają o psy i już... A dlaczego tak "uparłaś się" na pseudo, dlaczego nie ze schrona ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.