Jump to content
Dogomania

Stary DON chore serce, wodobrzusze w swoim Domu!!!!!!:))))) pobiegł za TM [*]


Recommended Posts

Posted

Czarodziejko Donek ma dostawać jedną tabletkę lisonidu a gdybyś zauważyła, że zbiera się woda trzeba podać dodatkowo furosemid - lisonidu nie można zwiększyć bo oprócz działania moczopędnego obniża ciśnienie krwi.

  • Replies 757
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No więc wydaje mi się, że warto podawać dodatkowo ten Furosemid.
A teraz obiecane zdjęcia:

Donio zabrał Herci jej ulubioną zabawkę.



Wbił w nią pazury i nie dał sobie odebrać.



Herusia próbowała odzyskać swoją własność na różne sposoby, ale bez skutku



Nawet podczas czesania trzymał zabawkę mocno w pysku



Posted

Lepiej było nie przechodzić zbyt blisko nawet przypadkiem ;)





Hera znalazła odpowiednik w Bejkowej miseczce i Julka musiała się nabiegać, żeby ją uratować. Nadgryzioną 8)





A tu wcześniejsze zdjęcia ze spacerku godzinę wcześniej - jakoś tak mi się zładowały nie w kolejności.

Posted

wplaty na Dona na konto OTOZU:
DON
WPŁATY Z DN. 12.09.2011r.
Joanna C. – 10zł (Sieradz)
Joanna S.–S.- 50zł (Warszawa)
Natalia J. – 10zł (Oświęcim)
Magdalena D. – 9,92zł (Bytom)
Magdalena B. Ł. – 50zł (Warszawa)
WPŁATY Z DNIA 14.09.2011r.
Magdalena B. Ł. – 50zł (Warszawa)
WPŁATY Z DNIA 16.09.2011r.
Małgorzata N. – 40zł (Rawicz)
WPŁATY Z DNIA 19.09.2011r.
Remigiusz P. B. – 50zł (Sosnowiec)
WPŁATY Z DNIA 20.09.2011r.
Krystyna W.- 30zł (Swoboda)

Posted

Nareszcie się doczekałam :multi: :multi: :multi:
Warto było czekać na taką sesję ;)
Doniu kompletnie mnie rozbroił :loveu: :loveu: :loveu:
Tak się cieszę, ze ma ochotę na zabawę :):):)
To znaczy, ze nie najgorzej się czuje :)
Kochany Nochalek :loveu:

Posted

Przepiękne fotki! Donek wygląda wspaniale!!:loveu::loveu:
w ogóle nie ma siwizny na pyszczku, nie powiedziałabym, że to staruszek

Czarodziejko to jeżeli zbiera się woda to podawaj mu dodatkowo 1tabl. furosemidu rano, a jeżeli nie wystarczy to 1 rano i 1 wieczorem

Posted

Dobrze, tylko, że już mi się skończył Misiowy. Trzeba dokupić kilka opakowań.

Donio wizualnie jest śliczny, z zachowania młodzian, ale spójrz na ząbki...żółte pnioki. Fakt, że jest dość aktywny, uwielbia spacery, sam sobie niucha w trawach i nigdzie dalej nie odchodzi. Przychodzi na sygnał i stoi przy wybranej przez siebie furtce - na wybieg lub na podwórze, w zależności od kaprysu ;)

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Dobrze, tylko, że już mi się skończył Misiowy. Trzeba dokupić kilka opakowań.
....


A możesz kupić?
Rencia42 obiecała wysłać furosemid ale nie wiem kiedy dojdzie ; jeżeli możesz to kup proszę z dwa opakowania i podaj koszt - jak APSA wróci to przeleje (aha a pamiętasz Dianka o koenzymieQ10 dla Donka??)
Na dniach też pewnie dojdzie paczuszka z vetmedinem (1,25mg) i prilactone.

Posted

Super foty. Nie odzywam się, bo roboty nawał, Czata daje mi popalić (jak w nocy chce wstać do miski z wodą, często jej się nie udaje i leci na bok,. Wstaję jej pomóc tak 3 - 4 razy w ciągu nocy). Na dodatek od 19.09. do 3.10. jestem bez wparcia, bo rodzina wyemigrowała połazić po Tatrach. Chyba ich nie lubię :mad:.
Ale codziennie staram się przynjamniej zajrzeć.
Czarodziejko, Ciotka Suślik miała przelać 50 zł z mojej wpłaty na psa, który znalazł dom (Aleksa). Wiem tylko, że jest z Bielska Podlaskiego i ma na imię Agata O... (ochrona danych osobowych:evil_lol:).
Proszę wytarmosić Donia po kudłach na podgardlu (myślę, że powinien to lubić)
Elżbieta

Posted

Biedna Czatunia radzi sobie jak może. Moje staruszki też dzielnie walczą ze swoimi starymi ciałami.
Pieniędzy nie dostałam, bo Suślik napisała, że bank cofnął wpłatę, ale ja chyba prosiłam o wpłatę na konto skarbnika - tak mi się przynajmniej wydaje. Jeżeli cokolwiek przyjdzie to oczywiście zaraz tu napiszę.

Anett - koenzym mam zapisany, ale przez moje przeziębienie jeszcze nigdzie się w tym celu nie udałam. Leczę się sposobami domowymi. Nie są zbyt skuteczne, ale wciąż dycham i daję radę ;)

Donio dziś jak zawsze rozkopywał kretowiska na łąkach, a potem ukradł Herze różową zabawkę i wyniósł ją gdzieś na pole. Potem przy kolejnym wyjściu - wymknął się, kiedy sprzątałam wybieg - przyniósł ją i miętolił bezpiecznie, bo Hera była za płotem. Planuję kupić jakieś gumowe miśki, płaczące kury i pałki, bo bardzo nasz dziadzio potrzebujący ;)

Posted

[quote name='Czarodziejka']
Donio dziś jak zawsze rozkopywał kretowiska na łąkach, a potem ukradł Herze różową zabawkę i wyniósł ją gdzieś na pole. Potem przy kolejnym wyjściu - wymknął się, kiedy sprzątałam wybieg - przyniósł ją i miętolił bezpiecznie, bo Hera była za płotem. Planuję kupić jakieś gumowe miśki, płaczące kury i pałki, bo bardzo nasz dziadzio potrzebujący ;)

Pozwól Czarodziejko, że ja kupię Doniowi zabaweczki :)
Wyślę w przyszłym tygodniu, mam nadzieję, że do tego czasu wytrzyma ;)
Wyściskaj chłopaka ode mnie :loveu:
Żałuję, że nie mogę zrobić tego sama :shake:

Posted

Super DONko :) Dziękujemy! Będą fotki z nowymi zabawkami. Mogłabyś wysłać piszczące? Są bardziej absorbujące. Helina pałka też na początku chwilkę piszczała.
Uściskać Donia możesz w każdej chwili - zapraszamy ;)

Posted

Dostałam dziś przesyłkę aż z Dublina z tableteczkami Vetmedin! Która ciocia tak Doniowi dogodziła? Vetmedin 1.25mg. Donio bierze 2 x dziennie po 2 tabletki 5 mg. Czyli w tej proporcji łyknie za jednym razem tabletek 8, czyli dziennie 16 ;) W paczuszce jest ok 20 sztuk, jak pobieżnie policzyłam. Ogromne poświęcenie, żeby je tu do Polski wysłać. Tym większy szacunek i podziękowanie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...