Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[quote name='Ptysiak']Już myślałam, że Nas zasypiesz fotkami a tu tylko kilka łeeee... :(
Miłego czwartku ;)


Muszę oszczędzać zdjęcia, bo nie wiem, co mi wyjdzie z zatruwania innym życia :D
Dzięki i nawzajem!

To jest jakaś straszna paranoja, że muszę wstawać o 7, żeby móc z psem wyjść na normalny długi spacer :shake: Dlatego będe męczyć i może w sobotę uda się pojechać nad Wartę albo na Bałtyk :shake:



Niach niach też jesteśmy modne :diabloti:

Edited by rashelek
  • Replies 5.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja nad Wartę chodziłam koło terenów przemysłowych, polontex było widać itp.. a jest jakieś fajniejsze miejsce nad rzeką??

A ten Bałtyk to jets jezioro prawda?? Gdzie ono mniej więcej jest :D? :P
Ja od Soboty Częstochowianka będę ;P
Na Stradomiu zamieszkamy w domku, ale okolic to tamwcale nie znam.. ale jak na mapie patrzałam to jest troche otwartej przestrzeni więc moze będzie gdzie się szwendać :P

Zdjęć więcej!

Ja na spacerki chodze o 19.00 az do 21 i później jestem...

Posted (edited)

[quote name='Baski_Kropka']Ja nad Wartę chodziłam koło terenów przemysłowych, polontex było widać itp.. a jest jakieś fajniejsze miejsce nad rzeką??
A ten Bałtyk to jets jezioro prawda?? Gdzie ono mniej więcej jest :D? :P
Ja od Soboty Częstochowianka będę ;P
Na Stradomiu zamieszkamy w domku, ale okolic to tamwcale nie znam.. ale jak na mapie patrzałam to jest troche otwartej przestrzeni więc moze będzie gdzie się szwendać :P
Zdjęć więcej!
Ja na spacerki chodze o 19.00 az do 21 i później jestem...

Jeśli chodzi o Wartę, to ładnie jest za Galerią i potem wzdłuż rzeki. Trudno mi wytłumaczyć jak to, bo byliśmy tylko raz a ja mam taką orientację w terenie, że gubię się w autobusie ;) Gdzieś powinny być zdjęcia tu, pewnie w okolicach lutego może później, to może rozpoznasz teren :lol:
Bałtyk to staw rybny, jest odgrodzony teraz kawałek na kąpielisko. Trzeba na gliniarzy i SM uważać ;) Za Jasną Górą, od stronu campingu Oleńka. Wpisz sobie w gugl maps Park Lisiniec i powinno Ci pokazać.
Haha to witam w tym "pięknym" mieście, chyba powinnam Ci już współczuć :evil_lol: Ale chociaż na spacerowe miejsca nie będziesz narzekać ;)
Na Stradomiu mieszkałam dawno temu (10 lat, szlag) i bardzo miło wspominam. Dzielnica cicha, spokojna, ze Szkołą Straży Miejskiej :loveu: :lol:, tylko troche problem z dojazdem jest, bo niby blisko ale jednak zadupie ;) Co do miejsc spacerowych tam, to niestety nie pomogę, bo nie pamiętam już okolic i w sumie mało tam łaziłam.
Na spacer jak najbardziej, tylko nie wiem, jaka może być reakcja. Mika niby do większych psów jest ok, ale ma zmiany w mózgu, a Cekin jest w najgorszym etapie psiego życia i trudno przewidzieć, co zrobi. No i teraz temperatura daje ostro popalić, więc może poczekajmy, aż się troche ochłodzi?

[quote name='Ty$ka']http://desmond.imageshack.us/Himg7/scaled.php?server=7&filename=2012070310.jpg&res=landing - my tez jesteśmy modni :P Też to umiemy :lol: A Mika nie wygląda tu na nieszczęśliwą z powodu upałów :P

My to i tak jesteśmy troche do niczego, bo Mika mi na nogach nie stoi :( Muszę to nadrobić i ją wyuczyć :evil_lol: Dobrze, że też jesteście modni! :multi: Trzeba podążać za trendami! :lol:
Mika to w ogóle zachwycona życiem nie jest. Zwłaszcza dziś - obraziła się na mnie, bo ośmieliłam się ją wyczesać :D



Edited by rashelek
Posted

Musze sie pochwalić,Lampo jest teraz u mnie w pokoju.Na marginesie całkiem niedawno megi uratowałam życie bo ciekawska jedna weszła na autostrade:diabloti:Ale ciężarówka jechała ale na szczęście uratowałam Megi Megi jest cała a mnie boli łokiećxd

Posted

[quote name='shera9']Na marginesie całkiem niedawno megi uratowałam życie bo ciekawska jedna weszła na autostrade:diabloti:Ale ciężarówka jechała ale na szczęście uratowałam Megi Megi jest cała a mnie boli łokiećxd[/QUOTE]
A smycz? Ona nie obowiązuje? Dlaczego w ogóle Megi była bez opieki (tzn. bez nadzoru)?
Dobrze, że Wam nic się nie stało, ale myślę, że można było takiej sytuacji zapobiec.

Posted (edited)

[quote name='Ty$ka']http://desmond.imageshack.us/Himg109/scaled.php?server=109&filename=2012070312.jpg&res=landing - naprawdę super teraz Mika wygląda :loveu: I chłodniej jej musi być.

My też się wyczesujemy... I dzisiaj kolejnego kleszcza wyjęłam - już 4! A przecież pies non stop w domu siedzi... Bo ja jestem taka niedobra i swojego słitaśnego piesecka na dwór nie wypuszczam :lol:. A co - niech robi za maskotkę :evil_lol:

Już odrasta i rażą teraz dziury w sierści :lol: Znowu trzeba ją będzie przyciąć, już sobie współczuję...
U nas też jest multum kleszczy i już nie mam pomysłu, czym Mikę ochronić. Krople się nie sprawdziły, obroża też słabo :shake: Jak możesz psa na dwór nie puszczać?! Taka piękna pogoda, a ty zamykasz biednego Morusa w domu, potworze!!!

[quote name='shera9']Musze sie pochwalić,Lampo jest teraz u mnie w pokoju.Na marginesie całkiem niedawno megi uratowałam życie bo ciekawska jedna weszła na autostrade:diabloti:Ale ciężarówka jechała ale na szczęście uratowałam Megi Megi jest cała a mnie boli łokiećxd

Gratuluję genialnego pomysłu chodzenia z psem na spacer w pobliże autostrady. Chyba też dzisiaj skoczę na przechadzkę wzdłuż DK1, a nóż coś ciekawego się wydarzy :shake: Brakło mi słów w tym momencie...

Mikę zaatakowała trawa :lol:


Edited by rashelek
Posted

[quote name='rashelek']Już odrasta i rażą teraz dziury w sierści :lol: Znowu trzeba ją będzie przyciąć, już sobie współczuję...
U nas też jest multum kleszczy i już nie mam pomysłu, czym Mikę ochronić. Krople się nie sprawdziły, obroża też słabo :shake: Jak możesz psa na dwór nie puszczać?! Taka piękna pogoda, a ty zamykasz biednego Morusa w domu, potworze!!![/QUOTE]

Nie mów, że ta słodka królewna jest niegrzeczna podczas ścinania :lol: Gdzież taki ładny pies byłby niegrzeczny ;).

My mamy krople, niestety zamówiłam na ten miesiąc (bo się skończyły) i jeszcze nie przyszły... a jesteśmy już po terminie wkraplania... Stąd też pewnie te kleszcze.
No ba, że ze mnie potwór! Nawet na długie spacery z nim nie chodzę - dzwoń po TOZ albo LSOZ, bo pies wyraźnie zaniedbywany!

Posted (edited)

[quote name='shera9']nuż*jakoś tak xd

Zamiast poprawiać mnie, proponuję znaleźć nowe miejsce na spacery - z daleka od autostrady ;)

[quote name='Ty$ka']Nie mów, że ta słodka królewna jest niegrzeczna podczas ścinania :lol: Gdzież taki ładny pies byłby niegrzeczny ;).
My mamy krople, niestety zamówiłam na ten miesiąc (bo się skończyły) i jeszcze nie przyszły... a jesteśmy już po terminie wkraplania... Stąd też pewnie te kleszcze.
No ba, że ze mnie potwór! Nawet na długie spacery z nim nie chodzę - dzwoń po TOZ albo LSOZ, bo pies wyraźnie zaniedbywany!

Moja słodka królewna podczas czesania czy ścinania zachowuje się, jakby była niedorozwinięta umysłowo - kładzie się, siada, jęczy, stęka i kombinuje ;)
Urok kropli - skończy się termin to kaput, już kleszcze są. A jakich używacie?
Już Cię dawno zgłosiłam, ale uznali, że psu już i tak nic nie pomoże :diabloti:

[quote name='Ptysiak']Jakiego zatruwania życia? :mad:
Wstawiaj foty i to dużo ale to już :angryy::evil_lol:

http://desmond.imageshack.us/Himg849/scaled.php?server=849&filename=2012070311.jpg&res=landing mimo upału nie widać zmęczenia ;)

Mika na upale histeryzuje od wczoraj, chyba zaraziła się od Cekina :lol:

Może uda mi się wydziadować wyjazd w sobotę! Trzymajcie kciuki!



Edited by rashelek
Posted (edited)

[quote name='Ptysiak']Trzymamy kciuki za wyjazd :)
No i liczymy na ładne i w dużej ilości fotki ;)

Jutro się okaże, czy mi się uda przekabacić swoje widzimisię.
Na ładne tu u nas to bym nie liczyła :lol:

[quote name='Fantowa']http://desmond.imageshack.us/Himg217/scaled.php?server=217&filename=2012070314.jpg&res=landing
jakie fajne miejsce spacerowe macie :loveu:

Wszyscy się nimi zachwycają, my też :loveu:

Zastanawiam się, kto gorzej znosi te upały - ja, czy Mika. Ona nie chce iść i muszę ją ciągnąć, mnie łeb sadzi i nie mogę spać. Wspominałam już, że nienawidzę lata?
W ramach odstresowania idę z nią na spacer jak już się ściemni, może mnie nikt nie porwie :diabloti:





Wybaczcie, że te zdjęcia na jedno kopyto, ale dodaję z jednego spaceru po kolei wszystkie, bo na prawdę już nie mam co wrzucać...

Edited by rashelek
Posted

[quote name='rashelek']Moja słodka królewna podczas czesania czy ścinania zachowuje się, jakby była niedorozwinięta umysłowo - kładzie się, siada, jęczy, stęka i kombinuje ;)
Urok kropli - skończy się termin to kaput, już kleszcze są. A jakich używacie?
Już Cię dawno zgłosiłam, ale uznali, że psu już i tak nic nie

Łeee... to grzeczna jest. A skoro królewna to może się trochę powiercić. :evil_lol:
Mój siedział grzecznie, no ale wiadomo, że on już dawno jest stłamszony i tak dalej :lol:

My używamy Fiprexu na przemian z Expotem ;)

Łola Boga... nic ni pomoże? A mogli mnie chociaż odwiedzić - dałabym im kawkę... rzuciłabym na nich urok... a tak - kicha :diabloti:

Na zdjęciach widać, że Mika zmęczona jest - ale przynajmniej możesz ją uchwycić w kadrze :lol:

http://desmond.imageshack.us/Himg268/scaled.php?server=268&filename=2012070317.jpg&res=landing - biedna, niedługo będzie sobie przydeptywać język ;)

Posted (edited)

[quote name='Ty$ka']Łeee... to grzeczna jest. A skoro królewna to może się trochę powiercić. :evil_lol:
Mój siedział grzecznie, no ale wiadomo, że on już dawno jest stłamszony i tak dalej :lol:
My używamy Fiprexu na przemian z Expotem ;)
Łola Boga... nic ni pomoże? A mogli mnie chociaż odwiedzić - dałabym im kawkę... rzuciłabym na nich urok... a tak - kicha :diabloti:

Na zdjęciach widać, że Mika zmęczona jest - ale przynajmniej możesz ją uchwycić w kadrze :lol:

http://desmond.imageshack.us/Himg268/scaled.php?server=268&filename=2012070317.jpg&res=landing - biedna, niedługo będzie sobie przydeptywać język ;)

Tyaaa grzeczna. Aniołek, tylko z różkami :D Morus to jest biedne stworzenie, pozwola już na wszystko :lol:
My z kropli używaliśmy Sabunolu i działał dobrze, ale jak tylko się skończył to znowu kleszczy masa. Teraz obroża wreszcie zaczęła działać i tfutfu nie ma.
No a Ty myślisz, że on ma jeszcze szanse na normalne życie? Spaczony już jest :evil_lol:
Już wyczaiłam jak to zrobić, żeby ją uchwycić i nawet zdjęcia w ruchu mi wychodzą :cool1:

Mika dzisiaj miała SPA dla ubogich - strzyżenie i kąpiel. Zrobił mi się szorstkowłosy pies :lol: Wygryzłam jej pare dziur i nijak nie mogłam nadać temu kształtu :shake: Pokażę wam ją, jak już wyschnie i nie będzie obrażona - póki co leży pod łóżkiem i ani myśli wyjść.



Edited by rashelek
Posted

[quote name='rashelek']Tyaaa grzeczna. Aniołek, tylko z różkami :D Morus to jest biedne stworzenie, pozwola już na wszystko :lol:
My z kropli używaliśmy Sabunolu i działał dobrze, ale jak tylko się skończył to znowu kleszczy masa. Teraz obroża wreszcie zaczęła działać i tfutfu nie ma.
No a Ty myślisz, że on ma jeszcze szanse na normalne życie? Spaczony już jest :evil_lol:
Już wyczaiłam jak to zrobić, żeby ją uchwycić i nawet zdjęcia w ruchu mi wychodzą :cool1:

Mika dzisiaj miała SPA dla ubogich - strzyżenie i kąpiel. Zrobił mi się szorstkowłosy pies :lol: Wygryzłam jej pare dziur i nijak nie mogłam nadać temu kształtu :shake: Pokażę wam ją, jak już wyschnie i nie będzie obrażona - póki co leży pod łóżkiem i ani myśli wyjść.[/QUOTE]

Sabunolu? Nawet nie wiedziałam, że takie kropelki istnieją :lol:
A jaką obrożę nosicie? ;)

Mika widzę, że też nie ma z Tobą raju... wciąż, bez ustanku męczysz ją nożyczkami i kąpielami... Normalnie, dwie sadystki się spotkały i męczą dwa słodkie, długowłose pieseczki :lol:

Posted

[FONT=Times New Roman][quote name='Ty$ka']Sabunolu? Nawet nie wiedziałam, że takie kropelki istnieją :lol:
A jaką obrożę nosicie? ;)

Mika widzę, że też nie ma z Tobą raju... wciąż, bez ustanku męczysz ją nożyczkami i kąpielami... Normalnie, dwie sadystki się spotkały i męczą dwa słodkie, długowłose pieseczki :lol:

Te kropelki są dosyć lekkie, Mika w zeszłym roku nie łapała tak bardzo kleszczy. Teraz chyba kupimy Fiprex.
Mój pies jest biedny i zawsze to mówiłam ;) A już zwłaszcza dzisiaj.

[quote name='Ptysiak']Jak nie liczyła na ładne?
Psina słodka a i jakie macie śliczne miejsca ... http://desmond.imageshack.us/Himg215/scaled.php?server=215&filename=2012070318.jpg&res=landing

Dziękujemy :)

Byliśmy właśnie u weta. Mice garściami wyłazi sierść, do tego ma łysy i zarumieniony placek na szyi. Najpewniej uczulenie od tej pogrzanej obroży, ale jest nikłe podejrzenie boreliozy (bo miała tam kleszcza). Dostaje osłonowo zastrzyki, antybiotyk i maść. W środę na kontrolę, mam nadzieję, że będzie dobrze :shake:[/FONT]

Posted (edited)

[quote name='Ty$ka']To niedobrze... zdrowia życzymy.

[quote name='Ptysiak']I My życzymy zdrówka Mice. I trzymamy kciuki :kciuki:

Dziękujemy :loveu:

Najpewniej uczuliła ją obroża przeciwkleszczowa. Wczoraj ją wywaliłam,Mikę posmarowałam maścią i dostała odczulający zastrzyk. Dzisiaj rumień jest, ale znacznie mniejszy i mniej czerwony (wczoraj był wręcz krwisty). Mimo to będe jej dawać ten antybiotyk, lepiej dmuchać na zimne.
Nie udało mi się wymęczyć wycieczki dzisiaj :( Chyba, że zostanę mile zaskoczona, ale nie liczyłabym na to ;)
Pogoda dziś znacznie lepsza, jest pochmurnie i chłodno :loveu: Żyć, nie umierać!



Edited by rashelek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...