Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ufff... to Ty zaspamowałaś... a ja myślałam, że ze mną coś nie teges :evil_lol:

Och i ach, jak ślicznie Mice w nowej fryzurce :loveu: I jeszcze te czerwone szeleczki - no pełen wypas :loveu:

Ty mniej pisz, a więcej pracuj :evil_lol: My chcemy filmiku ze sztuczkowania - teraz na słowo nawet sobie się nie wierzy, a co dopiero komuś :evil_lol::eviltong:

Posted (edited)

[quote name='ania90']http://desmond.imageshack.us/Himg13/scaled.php?server=13&filename=201207102.jpg&res=landing i hops do gory ;)

Nie, ona tu drze japsko :lol:

[quote name='Ty$ka']Ufff... to Ty zaspamowałaś... a ja myślałam, że ze mną coś nie teges :evil_lol:
Och i ach, jak ślicznie Mice w nowej fryzurce :loveu: I jeszcze te czerwone szeleczki - no pełen wypas :loveu:
Ty mniej pisz, a więcej pracuj :evil_lol: My chcemy filmiku ze sztuczkowania - teraz na słowo nawet sobie się nie wierzy, a co dopiero komuś :evil_lol::eviltong:

No bo mi się nie chciało dodać i nie pojawiała strona, to nie moja wina :(
Na kolejnych zdjęciach ją będzie lepiej widać :) A tych szelek strasznie nie lubię, nawet podjęlam proby ich sprzedaży, ale się nie udało. Niewygodnie się je wkłada i ciągle się przekręcają. Ale mają super intensywny kolor i nie szkoda ich np. do pływania. A teraz się bardzo dobrze sprawdziły, bo nie tykają szyi, więc nie było szansy żeby rozogniły tą ranę.
Filmik kiedyś nagramy, obiecuję. Kiedyś kiedyś :diabloti:

[quote name='Ty$ka']Najwidoczniej tak :multi:

Nareszcie :D


Wczoraj byłyśmy na kontroli, szyja już zarasta sierscią, Mice też ewidentnie przeszło, jest super :D Uczulenie na obrożę najpewniej, chociaż i tak muszę patrzeć czy ew. ze stawami coś się nie dzieję.
Mikrus znowu schudł, waży trochę ponad 12kg. Chudzinka moja :loveu: Jeszcze w takiej krótszej sierści wygląda super atletycznie :D





Edited by rashelek
Posted

[quote name='rashelek']No bo mi się nie chciało dodać i nie pojawiała strona, to nie moja wina :(
Na kolejnych zdjęciach ją będzie lepiej widać :) A tych szelek strasznie nie lubię, nawet podjęlam proby ich sprzedaży, ale się nie udało. Niewygodnie się je wkłada i ciągle się przekręcają. Ale mają super intensywny kolor i nie szkoda ich np. do pływania. A teraz się bardzo dobrze sprawdziły, bo nie tykają szyi, więc nie było szansy żeby rozogniły tą ranę.
Filmik kiedyś nagramy, obiecuję. Kiedyś kiedyś :diabloti:



Wczoraj byłyśmy na kontroli, szyja już zarasta sierscią, Mice też ewidentnie przeszło, jest super :D Uczulenie na obrożę najpewniej, chociaż i tak muszę patrzeć czy ew. ze stawami coś się nie dzieję.
Mikrus znowu schudł, waży trochę ponad 12kg. Chudzinka moja :loveu: Jeszcze w takiej krótszej sierści wygląda super atletycznie :D[/QUOTE]

Dobra, dobra... Ty się nie tłumacz :D. Ja nie chciałam, żeby było Ci smutno, więc też Ci zaspamowałam :diabloti: Cieszysz się? (jasne, że się cieszysz, że też pytam :lol: )
Tak czy inaczej czerwień pasuje Mice - nie myślałaś o kupieniu jej jakiegoś akcesoria w tym kolorze? Albo w intensywnym różu? ^^
Filmiki nie kiedyś kiedyś, ale teraz :diabloti:


Cieszymy się, że Mika już zdrów jak ryba :loveu: Tylko 12kilosów? A weź, spadaj - nie chcę tego słuchać :diabloti: Ty to tak specjalnie byśmy w kompleksy wpadli :(

Posted

[quote name='Ty$ka']Dobra, dobra... Ty się nie tłumacz :D. Ja nie chciałam, żeby było Ci smutno, więc też Ci zaspamowałam :diabloti: Cieszysz się? (jasne, że się cieszysz, że też pytam :lol: )
Tak czy inaczej czerwień pasuje Mice - nie myślałaś o kupieniu jej jakiegoś akcesoria w tym kolorze? Albo w intensywnym różu? ^^
Filmiki nie kiedyś kiedyś, ale teraz :diabloti:
Cieszymy się, że Mika już zdrów jak ryba :loveu: Tylko 12kilosów? A weź, spadaj - nie chcę tego słuchać :diabloti: Ty to tak specjalnie byśmy w kompleksy wpadli :([/QUOTE]

No ok, przyznam się - to nie spam, strony sobie nabijam :diabloti: Bardzo doceniam, że mi w tym pomagasz! :D
Wcześniej miała same czerwone rzeczy, do tej pory zostały nam te szelki, smycz do nich i długa przepinana. Miałyśmy jeszcze maczkowy komplet, też z czerwienią ;) Dlatego zostawiam te szelki i nic czerwonego już nie kupuję. Intensywny róż to moje marzenie, ten ostry z DS jest świetny i super by na niej wyglądał :) Liczę, że przy jakiejś luźnej kasie uda mi się go zamówić :loveu: I może te pomarańczowe duszki, bo też są boskie.
Kiedyś kiedyś, bo teraz to na spacer idziemy :diabloti:
Też mnie to cieszy bardzo :loveu:
Ona zazwyczaj waży ok. 13kg więc też jestem w szoku, ale nie jest jeszcze za chuda, także niech tak zostanie :) Kochana, żeby Cię w kompleksy wpędzić to musiałabym Ci powiedzieć, ile schudłam odkąd psa posiadam :evil_lol:

Posted

[quote name='rashelek']No ok, przyznam się - to nie spam, strony sobie nabijam :diabloti: Bardzo doceniam, że mi w tym pomagasz! :D
Wcześniej miała same czerwone rzeczy, do tej pory zostały nam te szelki, smycz do nich i długa przepinana. Miałyśmy jeszcze maczkowy komplet, też z czerwienią ;) Dlatego zostawiam te szelki i nic czerwonego już nie kupuję. Intensywny róż to moje marzenie, ten ostry z DS jest świetny i super by na niej wyglądał :) Liczę, że przy jakiejś luźnej kasie uda mi się go zamówić :loveu: I może te pomarańczowe duszki, bo też są boskie.
Kiedyś kiedyś, bo teraz to na spacer idziemy :diabloti:
Też mnie to cieszy bardzo :loveu:
Ona zazwyczaj waży ok. 13kg więc też jestem w szoku, ale nie jest jeszcze za chuda, także niech tak zostanie :) Kochana, żeby Cię w kompleksy wpędzić to musiałabym Ci powiedzieć, ile schudłam odkąd psa posiadam :evil_lol:[/QUOTE]
To się cieszę, że doceniasz. A jak żeby inaczej :diabloti:

A... rozumiem. Kup róż, róż... wtedy nasze pieski będą wyglądać jak familia :loveu:
My też zaraz zmykamy na spacer - ciekawe czy dzisiaj ZNOWU pogryzą nas gzy. Bo musisz wiedzieć, że one nas kochają - ilekroć wyjdę na dwór zaczynają nam towarzyszyć.
A, to nie mów, błagam nie mów, bo Cię zjem żywcem :diabloti:. Tak czy inaczej wprowadziłaś kundliszona w kompleksy - będę musiała go odstresowywać. ;P

Posted (edited)

[quote name='Ty$ka']To się cieszę, że doceniasz. A jak żeby inaczej :diabloti:

A... rozumiem. Kup róż, róż... wtedy nasze pieski będą wyglądać jak familia :loveu:
My też zaraz zmykamy na spacer - ciekawe czy dzisiaj ZNOWU pogryzą nas gzy. Bo musisz wiedzieć, że one nas kochają - ilekroć wyjdę na dwór zaczynają nam towarzyszyć.
A, to nie mów, błagam nie mów, bo Cię zjem żywcem :diabloti:. Tak czy inaczej wprowadziłaś kundliszona w kompleksy - będę musiała go odstresowywać. ;P

Wyślę Ci za to czekoladki. Akurat w biedronce promocja jest :diabloti:
W ogóle Morus i Mika to jak nic jeden miot jest, także jeszcze muszą do siebie akcesoriami pasować :D A ten róż jest świetny, ma mega intensywny kolor.
Ja przemarzłam, wieje strasznie a ja mądrze w bluzce na ramiączkach. Ale przynajmniej mnie gzy nie pogryzły (ja nadal nie mam pojęcia co to za picigówno was pożera :lol:)
Toć milczę! Nie powinien mieć kompleksów, w końcu wiesz - Morus napakowany dres, Mika wychudzona solara. Piękna para :diabloti:



Pies szorstkowłosy :loveu:


Edited by rashelek
Posted

[quote name='rashelek']Wyślę Ci za to czekoladki. Akurat w biedronce promocja jest :diabloti:
W ogóle Morus i Mika to jak nic jeden miot jest, także jeszcze muszą do siebie akcesoriami pasować :D A ten róż jest świetny, ma mega intensywny kolor.
Ja przemarzłam, wieje strasznie a ja mądrze w bluzce na ramiączkach. Ale przynajmniej mnie gzy nie pogryzły (ja nadal nie mam pojęcia co to za picigówno was pożera :lol:)
Toć milczę! Nie powinien mieć kompleksów, w końcu wiesz - Morus napakowany dres, Mika wychudzona solara. Piękna para :diabloti:
A w podzięce za czekoladki wproszę się do Ciebie z psem, który przed chwilą w padlinie się tarzał :diabloti:
Oczywiście, że rodzeństwo - ich rodzice są światowi, więc nic dziwnego, że szczeniaki wywiało po całej Polsce :eviltong:
Żebyś chora nie była. Naprawdę nie wiesz co to gzy? Może Ci przesłać kilka? Się rozmnożą i zapoczątkujesz napad gzów w Częstochowie :razz: Wiesz, gzy lubią pić krew, ciężko jest je zabić, toteż możesz je głaskać godzinami bez obaw, że je przez przypadek zranisz. Lubią ludzi, psy, spokojnie idą z Wami na spacer. A jak gryzą to przy okazji zostawiają ślad: człowiek jest cały opuchnięty (doskonały sposób dla uczniów, by zostali w domu :diabloti:). Nic tylko brać i kochać :loveu:
A gzy to taki cholerstwo:

Napakowany? Gdzie? Chyba tylko mięśnie brzuszne :evil_lol:

http://desmond.imageshack.us/Himg826/scaled.php?server=826&filename=201207108.jpg&res=landing - o Boszze... jaki szczypior. Ty ją głodzisz! :mad:

http://desmond.imageshack.us/Himg228/scaled.php?server=228&filename=201207107.jpg&res=landing - widzisz, ucieka od Ciebie - nie kocha Cię :evil_lol:

Posted (edited)

[quote name='Ty$ka']A w podzięce za czekoladki wproszę się do Ciebie z psem, który przed chwilą w padlinie się tarzał :diabloti:
Oczywiście, że rodzeństwo - ich rodzice są światowi, więc nic dziwnego, że szczeniaki wywiało po całej Polsce :eviltong:
Żebyś chora nie była. Naprawdę nie wiesz co to gzy? Może Ci przesłać kilka? Się rozmnożą i zapoczątkujesz napad gzów w Częstochowie :razz: Wiesz, gzy lubią pić krew, ciężko jest je zabić, toteż możesz je głaskać godzinami bez obaw, że je przez przypadek zranisz. Lubią ludzi, psy, spokojnie idą z Wami na spacer. A jak gryzą to przy okazji zostawiają ślad: człowiek jest cały opuchnięty (doskonały sposób dla uczniów, by zostali w domu :diabloti:). Nic tylko brać i kochać :loveu:
A gzy to taki cholerstwo:

Napakowany? Gdzie? Chyba tylko mięśnie brzuszne :evil_lol:

http://desmond.imageshack.us/Himg826/scaled.php?server=826&filename=201207108.jpg&res=landing - o Boszze... jaki szczypior. Ty ją głodzisz! :mad:

http://desmond.imageshack.us/Himg228/scaled.php?server=228&filename=201207107.jpg&res=landing - widzisz, ucieka od Ciebie - nie kocha Cię :evil_lol:

[FONT=Times New Roman]Ooo śmierdziuch :loveu: Mam iść szykować dla Morusa relaksującą kąpiel już czy za chwilę? :diabloti:
No ba! :lol: A tak serio, to oni charakterami są bardzo do siebie podobni ;) Zasadnicza różnica to ta, że Morus woli się szkolić niż bawić a Mika wręcz przeciwnie. Wyglądowo to jak dwie krople wody przecież!
To mówisz, że takie misiaczki-przytulaczki? Jak słodziutko :loveu: Aż Ci pozazdrościłam, u nas nie ma takich bajerów :( Ale mogę się wymienić na chrabąszcze jak Ci bardzo zależy :lol:
KALORYFER, moja droga, kaloryfer! Trzeba widzieć plusy!!!
Haha cicho, bo się wyda. A tak może się jeszcze ludzie łudzą, że pies je i mnie lubi :lol:




Dupa jak szafa trzydrzwiowa


[/FONT]

Edited by rashelek
Posted

[quote name='rashelek'][FONT=Times New Roman]Ooo śmierdziuch :loveu: Mam iść szykować dla Morusa relaksującą kąpiel już czy za chwilę? :diabloti:
No ba! :lol: A tak serio, to oni charakterami są bardzo do siebie podobni ;) Zasadnicza różnica to ta, że Morus woli się szkolić niż bawić a Mika wręcz przeciwnie. Wyglądowo to jak dwie krople wody przecież!
To mówisz, że takie misiaczki-przytulaczki? Jak słodziutko :loveu: Aż Ci pozazdrościłam, u nas nie ma takich bajerów :( Ale mogę się wymienić na chrabąszcze jak Ci bardzo zależy :lol:
KALORYFER, moja droga, kaloryfer! Trzeba widzieć plusy!!!
Haha cicho, bo się wyda. A tak może się jeszcze ludzie łudzą, że pies je i mnie lubi
[/FONT]

A możesz szykować już teraz, ale od razu zakup dla całego bloku zatyczki do uszu oraz naszykuj go na powódź :lol: Bo jak się kąpiemy to głośno i w całym domu :loveu:
Cóż, mamy psie klony - może są one kosmitami? :lol:
Chrabąszcze, a po co mi? chomików nie ma, to nie ma kto ich jeść. A nie, przepraszam - pominęłam Endusława :lol: Ten to jest smakosz wszystkiego :D
O, to widzę duży plus... mój pies ma kaloryfer na czterech literach! Ha, nikt go nie przebije 8)
Jakie tam cicho... psu źle się dzieje, ucieka i jest głodzone, a ja mam cicho siedzieć. :D Naiwna jesteś :D Ja muszę GŁOŚNO Ci pogratulować tego stanu rzeczy - sadyzm jest ważny ^^
http://desmond.imageshack.us/Himg194/scaled.php?server=194&filename=2012071010.jpg&res=landing jaka krejzolka :lol:

Posted (edited)

[quote name='Ty$ka']A możesz szykować już teraz, ale od razu zakup dla całego bloku zatyczki do uszu oraz naszykuj go na powódź :lol: Bo jak się kąpiemy to głośno i w całym domu :loveu:
Cóż, mamy psie klony - może są one kosmitami? :lol:
Chrabąszcze, a po co mi? chomików nie ma, to nie ma kto ich jeść. A nie, przepraszam - pominęłam Endusława :lol: Ten to jest smakosz wszystkiego :D
O, to widzę duży plus... mój pies ma kaloryfer na czterech literach! Ha, nikt go nie przebije 8)
Jakie tam cicho... psu źle się dzieje, ucieka i jest głodzone, a ja mam cicho siedzieć. :D Naiwna jesteś :D Ja muszę GŁOŚNO Ci pogratulować tego stanu rzeczy - sadyzm jest ważny ^^
http://desmond.imageshack.us/Himg194/scaled.php?server=194&filename=2012071010.jpg&res=landing jaka krejzolka :lol:

Spoko, mamy podobny system kąpieli więc już wszyscy przyzwyczajeni są. Zwłaszcza jak jeszcze miałam fazy na czystość i kąpałam psa co miesiąc. Na szczęście już mi przeszło :lol:
A kto je tam wie w sumie?
U nas chrabole żrą jaskółki, ewentualnie Mika, ale chyba ją jednak troche przerażają :lol: Widzę, że Enduś ma wyszukane gusta! :D
No widzisz, paker jak się patrzy. Zazdroszczę!
Ale wiesz, ludzie potem trują, że piesek biedny i źle ma, TOZ nasyłają i wogle wogle... Także ja jestem incognito :evil_lol:
Krejzolka? Ona tu się tylko na piłkę rzuca! Ciekawiej wygląda, jak poluje na jaszczurki albo tarza się w patykach!





Edited by rashelek
Posted

[quote name='rashelek']Spoko, mamy podobny system kąpieli więc już wszyscy przyzwyczajeni są. Zwłaszcza jak jeszcze miałam fazy na czystość i kąpałam psa co miesiąc. Na szczęście już mi przeszło :lol:
A kto je tam wie w sumie?
U nas chrabole żrą jaskółki, ewentualnie Mika, ale chyba ją jednak troche przerażają :lol: Widzę, że Enduś ma wyszukane gusta! :D
No widzisz, paker jak się patrzy. Zazdroszczę!
Ale wiesz, ludzie potem trują, że piesek biedny i źle ma, TOZ nasyłają i wogle wogle... Także ja jestem incognito :evil_lol:
Krejzolka? Ona tu się tylko na piłkę rzuca! Ciekawiej wygląda, jak poluje na jaszczurki albo tarza się w patykach![/QUOTE]
Bozze... kąpać co miesiąc? My raz na 1,5r... :D
Jakieś duże muszą być te chrabąszcze skoro jedzą jaskółki :lol: A Enduś to wiadomo - francuski piesek, byle czego nie zje :D
My w ogóle jesteśmy super :loveu: Psy maltretujemy, a to takie fajne =)
Tarza się w patykach? Czy ona nie zwariowała :lol:

Posted (edited)

[quote name='Ty$ka']Bozze... kąpać co miesiąc? My raz na 1,5r... :D
Jakieś duże muszą być te chrabąszcze skoro jedzą jaskółki :lol: A Enduś to wiadomo - francuski piesek, byle czego nie zje :D
My w ogóle jesteśmy super :loveu: Psy maltretujemy, a to takie fajne =)
Tarza się w patykach? Czy ona nie zwariowała :lol:

Nie no już przestałam, ostatnio ją kąpe w ostateczności - jak się wytarza, po strzyżeniu i jak zaczyna szarzeć. Czyli i tak jakoś co 3 miechy :lol:
Ale się czepiasz! Jaskółki jedzą chrabole, mendziochu! :lmaa:
W czym się jeszcze Enduś tak lubuje? :D
Mojego psa dziś w ramach tortur zaatakowała ścieżka, więc wiesz. Wyższa szkoła jazdy :evil_lol:
W patykach, butelkach, piłkach, sznurze, trawie, błocie, kupie, trupie, dywanie. Różnie, zależy na co ją najdzie ochota :D Ostatnio tarzała się w swojej skarpetce (jak była mniejsza to mi podkradała skarpetki a potem je gryzła i szarpała, więc dostała własną parę :)) i waliła głową o podłogę. Takie wyszukane zabawy :lol:





Edited by rashelek
Posted

[quote name='rashelek']Nie no już przestałam, ostatnio ją kąpe w ostateczności - jak się wytarza, po strzyżeniu i jak zaczyna szarzeć. Czyli i tak jakoś co 3 miechy :lol:
Ale się czepiasz! Jaskółki jedzą chrabole, mendziochu! :lmaa:
W czym się jeszcze Enduś tak lubuje? :D
Mojego psa dziś w ramach tortur zaatakowała ścieżka, więc wiesz. Wyższa szkoła jazdy :evil_lol:
W patykach, butelkach, piłkach, sznurze, trawie, błocie, kupie, trupie, dywanie. Różnie, zależy na co ją najdzie ochota :D Ostatnio tarzała się w swojej skarpetce (jak była mniejsza to mi podkradała skarpetki a potem je gryzła i szarpała, więc dostała własną parę :)) i waliła głową o podłogę. Takie wyszukane zabawy :lol:[/QUOTE]
Co 3msc... u nas by to nie przeszło ;)
Oj tam, wolę swoją wersję :lol:
W czym? W warzywach, kawie, herbacie, coli, owocach... oczywiście wszystko wyjada z talerza/wypija ze szklanki. ;)
Walenie głową to nie zabawa... Mika w ten sposób chce Ci pokazać, że ją załamujesz :diabloti: Pff, że też nie znasz jej mowy ciała :diabloti:

Posted (edited)

[quote name='Patik']http://desmond.imageshack.us/Himg826/scaled.php?server=826&filename=201207108.jpg&res=landing loczki :loveu:
Dawno mnie nie było ,ale i tak znowu muszę powiedzieć ,ze kocham ja po prostu :loveu:

Hehe trzeba częściej wpadać, wtedy miłości jakoś ubywa :D

[quote name='Ty$ka']Co 3msc... u nas by to nie przeszło ;)
Oj tam, wolę swoją wersję :lol:
W czym? W warzywach, kawie, herbacie, coli, owocach... oczywiście wszystko wyjada z talerza/wypija ze szklanki. ;)
Walenie głową to nie zabawa... Mika w ten sposób chce Ci pokazać, że ją załamujesz :diabloti: Pff, że też nie znasz jej mowy ciała :diabloti:

Wiesz, jak by była ciemna i nie szarzała to pewnie też kąpałabym ją rzadziej ;) Ale jednak minimum wyglądu musi zachować, to, że jest dręczona nie oznacza, że musi to być po niej widać :diabloti:
A no widzisz, to faktycznie smakosz!
Ale Ty sobie grabisz :mad: Przynajmniej nie próbuje mnie utopić :eviltong:







Ok, zabieram swojego psa obronnego i idziemy na siku. Za trochę wracamy, nie cieszcie się :diabloti:

Edited by rashelek
Posted

[quote name='rashelek']Wiesz, jak by była ciemna i nie szarzała to pewnie też kąpałabym ją rzadziej ;) Ale jednak minimum wyglądu musi zachować, to, że jest dręczona nie oznacza, że musi to być po niej widać :diabloti:
A no widzisz, to faktycznie smakosz!
Ale Ty sobie grabisz :mad: Przynajmniej nie próbuje mnie utopić :eviltong:







Ok, zabieram swojego psa obronnego i idziemy na siku. Za trochę wracamy, nie cieszcie się :diabloti:
I gdyby wpadała w panikę na widok wody ;).
Ja? Sobie grabię? Przecież grzeczna jestem 8).

Przepraszam, nie mogę sie powstrzymać :D od zadania pytania: to aż tak? Że aby pójść siku, musisz brać psa obronnego? :diabloti: :lol: Ło matulu, w takim razie macie straszną okolicę :diabloti:

Dobra, dobra... już nie będę sobie żartować :(


http://desmond.imageshack.us/Himg580/scaled.php?server=580&filename=2012071020.jpg&res=landing - aż by Mika się usmiała :lol:


http://desmond.imageshack.us/Himg580/scaled.php?server=580&filename=2012071021.jpg&res=landing co to za pies? ;]

Posted (edited)

[quote name='Ty$ka']I gdyby wpadała w panikę na widok wody ;).
Ja? Sobie grabię? Przecież grzeczna jestem 8).

Przepraszam, nie mogę sie powstrzymać :D od zadania pytania: to aż tak? Że aby pójść siku, musisz brać psa obronnego? :diabloti: :lol: Ło matulu, w takim razie macie straszną okolicę :diabloti:

http://desmond.imageshack.us/Himg580/scaled.php?server=580&filename=2012071020.jpg&res=landing - aż by Mika się usmiała :lol:
http://desmond.imageshack.us/Himg580/scaled.php?server=580&filename=2012071021.jpg&res=landing co to za pies? ;]

Może w panikę nie wpada, ale kąpiele nie są jej pasją raczej ;)
Tyaaa, aniołek z różkami po prostu. Ktoś mnie musi przed jeżami bronić przecież, co ty jesteś niepoważna?! Sama sobie nie poradzę... :shake:
Z tego co kojarzę to sznaucer Mezo. Nie pobiegali, bo Mika miała piłkę i nic poza nią się nie liczyło.



Biedne dziecko nie mogło zrobić zdjęcia, także musicie sobie zlepić 2 w 1 :lol: Tak, tak, to są nasze "nóżki" - łapki na stopy :)
Na tym widać Miki dziurę w szyi...


Edited by rashelek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...