Jump to content
Dogomania

Oleńka ma dom - zostaje u Konisi!!! Konisia, wielkie dzięki!!


Recommended Posts

Posted

Puk, puk - to my:) Olinka-Pralinka i familja;)

Nie będę po raz setny pisała, jaka Olcia jest cudowna, bo to mam nadzieję na dogo już wszyscy wiedzą:loveu: jeśli chodzi o stan zdrowia, obecnie czekamy jeszcze ok. tygodnia (po hormonach, ktore niestety musielismy podac, bo Olcia ledwo skonczyla jedna rujke, a juz zaczeła się druga:roll:), a wiec po wyciszeniu ponowimy test FIV. Wet nas pocieszył, że u młodej koteczki, jest mało prawdopodobne, żeby była zakażona, bo nie uczestniczyła najpewniej w walkach-tak jak zbóje samczyki:diabloti:- w związku z czym ryzyko było małe. Ja wolę nie cieszyć się za wczasu i grzecznie poczekać na wynik;)
Jeśli chodzi o domek, to tak jak mówiłam Tweety wszyscy pokochaliśmy Olutka i chcielibyśmy żeby została, gdyby nie ta przeklęta alergia TZ z którą na prawdę się męczy. Jedynym ratunkiem jest szczepionka, jednak to duży wydatek i nie mamy na to pieniędzy:(


A tu zdjęcia Olinki:

Śpię na swojej podusi:


Pomagam, żeby pani spodnie szybciej wyschły:eviltong:



Czasami zdarza mi się nie trafić w poduchę (tylko jak jestem baaaardzo zmęczona;))




Starałam się też uchwycić kocię w zabawie, ale jakoś mi to nie wychodzi. Bo wbrew zdjęciom ona nie tylko śpi;)

  • Replies 568
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak to, to ja jaks nieuwazna jestem. Czyli ona nie ma stwierdzonego FIV? Czy jak to jest?...

Konisiu, wiesz, co u mnie masz do odebrania? :)...

Posted

Żeby moja Kita była trochę bardziej towarzyska, to już dawno deklarowałabym się, żeby Olunię wziąć do siebie...
Oczywiście po wykluczeniu FIVa, co mam nadzieję jednak nastąpi.

Posted

fona napisał(a):
Jak to, to ja jaks nieuwazna jestem. Czyli ona nie ma stwierdzonego FIV? Czy jak to jest?...

Konisiu, wiesz, co u mnie masz do odebrania? :)...


w pierwszym badaniu stwierdzono FIV, czekamy na możliwość zrobienia drugiego.
chyba nie będzie wyjścia i trzeba się będzie złożyc na leczenie TZ-ta Konisi, no bo kto bęzie miał sumienie zabrać Oleńkę z kociego raju?;)

Posted

daga_27 napisał(a):
od czego zalezy 2 badanie????? nie mozna szybko testu zrobic?? u mnie by miala dom staly, jesli wyjdzie negatywny.


ona jest świeżo po rujce i hormonach, wynik może byc niemiarodajny, trzeba poczekać

Posted

fona napisał(a):
leczmy tezeta :)

ja mówię poważnie, skoro leczymy kociuchy aby wysłac je do domu to możemy leczyć "dom" aby kociuch mógł zostać tam gdzie jest kochany

Posted

Tweety napisał(a):
ja mówię poważnie, skoro leczymy kociuchy aby wysłac je do domu to możemy leczyć "dom" aby kociuch mógł zostać tam gdzie jest kochany
ja jestem za leczeniem TZ, ale jak co, to prosze. czekam w kolejce. kombinowalam inny dom, ale po czasie stwierdzilam, ze dlaczego nie moj?

Posted

fona napisał(a):
jak to Ty czekasz w kolejce? zeby ja wziac?... nic nie rozumiem...

Tweety, ja tez mowilam powaznie :)
Fona, ja nie wiem ile osob sie ustawilo po ogloszeniach i allegro. ale widze, ze Ty tez chcesz walczyc? A z taka kociara jak Ty, to pewnie szans nie mam niestey:shake:

Posted

Pierwszeństwo ma Konisia, bo Olka ją kocha nad zycie i TZ-ta Konisi również (aż za bardzo, siedzi mu prawie na głowie, co w tym przypadku ma negatywne skutki zdrowotne)
Jeżeli obydwoje wyrażą ochotę na podjęcie leczenia, które zaowocuje pozostawieniem Olki to postaramy się zdobyc kasę na to leczenie

Posted

Jejku dziękuję dziewczyny:crazyeye: za takie deklaracje. Bardzo się cieszę. Jednak jak już pisałam Tweety bardzo źle się czuję z tym, że ktoś miałby dopłacać do odczulania TZta. No bo w końcu to nasza alergia, nasza sprawa itd. Chociaż z drugiej strony nie mamy tylu pieniędzy:-( Bo z tego co się orientowaliśmy to koszt serii takich szczepień (ale szczegółów niestety nie znam, bo TZ był u lekarza i wiecie jak to jest, żadnych konkretów po wizycie nie można wyciągnąć) to aż 800zł :crazyeye::roll: Dla nas to masa pieniędzy których do wakacji na pewno nie będziemy mieć. I to jest największy problem:(

Posted

konisiu, to nie jest Wasz sprawa, tylko nasza - aby kocisko mialo wspanialy dom :-)

Prosimy tylko o podejcie decyzji, czy jesli pieniadze sie znajda, kicia bedzie mogla zostac, i zaczniemy kombinowac kase

Posted

Tak, tak. Jak już mówiłam jedyną przeszkodą w pozostaniu Olci u nas jest alergia. Nic więcej. Wszyscy ją pokochali, więc tylko "racjonalny" aspekt choroby TZa wzbrania nas przed ostateczną, 100% decyzją.

Posted

Konisiu, zastanówcie się na spokojnie. Z naszej strony deklaracja zbiórki pieniędzy na leczenie Twojego TZ-ta jest. Nie poczytuj absolutnie jako szantaż moralny tego co teraz napiszę ale wiesz, że mój ostatni króciutki "tymczasik", kocinka Pepsunia, najprawdopodobniej z powodu FIV-u zmarła ze stresu po stracie swojej opiekunki. Wolę użebrać te 800 zł niż niechcący doporowadzić do takiej sytuacji Olcika :shake:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...