ronja Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 hop! napisał(a):Daffi jest dzisiaj w gazecie Metro - oby mu się udało. Trzymajcie kciuki! trzymam mocno za oba metrowe psiaki;) Quote
nika28 Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Miałam pierwszy telefon o Daffiego, z Metra ;) Mało konkretny, ale mam sprawdzić Daffiego na koty, i się odezwać. Może jeszcze ktoś zadzwoni... ? :) Quote
nika28 Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 No niestety już nikt nie zadzwonił :( Quote
hop! Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 nika28 napisał(a):No niestety już nikt nie zadzwonił :( Trudno. Trzeba go ogłaszać i czekać. Czy jest sens ogłosić go w krakowskim Dzienniku Polskim? Quote
nika28 Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 hop! napisał(a): Czy jest sens ogłosić go w krakowskim Dzienniku Polskim? Można spróbować ;) Wizytę przed adopcyjną i transport jakoś się wykombinuje w razie czego. Dodanie tam ogłoszenia jest płatne ? Quote
hop! Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 nika28 napisał(a):Można spróbować ;) Wizytę przed adopcyjną i transport jakoś się wykombinuje w razie czego. Dodanie tam ogłoszenia jest płatne ? Nie jest płatne. Quote
nika28 Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 To można próbować ;) Daffi miał mieć dzisiaj sesję zdjęciową, ale zaczęło padać i grzmi :( Może jutro albo w piątek się uda. Quote
hop! Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 nika28 napisał(a):To można próbować ;) Daffi miał mieć dzisiaj sesję zdjęciową, ale zaczęło padać i grzmi :( Może jutro albo w piątek się uda. Niedługo powinno się ukazać ogłoszenie. ;) Nowe zdjęcia wykorzystamy w kolejnych ogłoszeniach. Quote
hop! Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 http://www.dziennikpolski24.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1168162-daffi-szuka-domu.html Dziękuję tamb. Quote
nika28 Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 Niestety sesja się nie udała, bo nie mogłam Daffiego wyprowadzić na spacer. Był tylko wypuszczony z boksu na robienie zdjęć, ale to bez sensu, bo pies który cały dzień siedzi w boksie i jest wypuszczony luzem na chwilę, biega jak szalony. To co innego niż spacer na smyczy, w zielonej trawce :( Quote
tamb Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Dzwonił ktoś o Daffiego? Piątek to najlepszy dzień na ogłoszenie. Dużo ludzi kupuje gazetę, bo jest program telewizyjny na tydzień. Quote
nika28 Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 Niestety na razie nikt nie dzwonił :( Quote
hop! Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 nika28 napisał(a):Niestety na razie nikt nie dzwonił :( Jak nikt nie zadzwoni, to trzeba będzie zrobić nowe ogłoszenia. Quote
nika28 Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 Niestety ani jednego zapytania... Ale co się dziwić, nikt nie chce staruszka, w dodatku mało urodziwego :( Quote
tamb Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Moja znajoma dzwoniła, żeby zapytać, co to za piesek. Przejęła się bardzo ale ma trzy młode psy i 7 staruszków. Mam dać jej znać, czy znalazł dom. Ją też rozczulił. Quote
nika28 Posted August 28, 2011 Author Posted August 28, 2011 Takie staruszki rozczulają :( Ale chyba nie każdego... Miałam dzisiaj telefon o Daffiego, pan zadał trzy pytania : czy to pies czy suka, czy jest sprawny, i jakiej jest rasy - gdy odpowiedziałam że kundelek, Pan przeprosił i się rozłączył... :roll: Szukamy dalej. Quote
hop! Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 nika28 napisał(a):Niestety ani jednego zapytania... Ale co się dziwić, nikt nie chce staruszka, w dodatku mało urodziwego :( Daffi ma niepowtarzalny urok, ale nie każdy to zauważa. Prędzej, czy później ktoś się w nim zakocha. :) Quote
nika28 Posted August 28, 2011 Author Posted August 28, 2011 Były o Daffiego jeszcze dwa telefony dzisiaj :) Niestety oba domy z kotami, a ja nie wiem jak on zachowa się przy kotach. Ale poprosiłam żeby w przytulisku go sprawdzili. Pierwsza Pani, starsza już (ma wnuka pełnoletniego z tego co zrozumiałam), mieszka na wsi koło Wieliczki. I tu nie wiem czy Pani utrzymałaby Daffiego na spacerze na smyczy, bo on jest dosyć energiczny. A spuszczony ze smyczy nie słucha się i zwiewa... :( Pani ma dom z ogrodem, i już jednego pieska. No i 2 koty. Trzeba by było dobrze sprawdzić ten domek. Druga Pani dzwoniła, bo jej kolega z pracy szuka psa, po stracie swojego. Pan mieszka w bloku, i ma dwa koty. No ale tu jest problem, bo Pan chciałby psa poznać przed adopcją... No ale Pani ma się go zapytać i zobaczymy. Quote
kinia098 Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Nika, proszę, sprawdźcie go koniecznie na koty... żeby nie stracił szansy :( Mi tak samo, już dawno zapadł w serce :( Quote
tamb Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Wygląda tak poczciwie, że mam nadzieję, lubi koty. W Krakowie jest kilka osób, które nie odmówią zrobienia wizyty przedadopcyjnej. Quote
nika28 Posted August 28, 2011 Author Posted August 28, 2011 kinia098 napisał(a):Nika, proszę, sprawdźcie go koniecznie na koty... żeby nie stracił szansy :( Mi tak samo, już dawno zapadł w serce :( Agnieszka ma go sprawdzić we wtorek... Ale wiesz jak to jest... Inaczej może reagować w przytulisku, a inaczej w domu :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.