quasimodo Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Mordeczka kochana :loveu: Jets szansa na domek??? Quote
Irkowa Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Jets szansa na domek??? jeeeeeeest i to duza.... ale prosze nie pytajcie narazie o nic .... coby nie zapeszac ;) jesli do niego trafi - to dopiero po zakonczeniu leczenia . Quote
Irkowa Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 niestety domek sie wycofal z adopcji .... Quote
quasimodo Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Co słychac u Kacperka? Jak się czuje biedaczek? Quote
Lulka Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 no wlasnie przez te swieta i zawirowania przedswiateczne zapomnialam na smierc ze Kacek miał miec zrobione ponowne RTG. No i co dalej to lekarz juz ustali..... Quote
Irkowa Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 Byłam dzisiaj z Kacperkiem na RTG w zwiazku z tym ze osoba ktora zechciala mi pomoc miala bardzo malo czasu i spiace dziecko w samochodzie musialam zabrac Kacusia 20 minut po narkozie :smhair2: bosz...jak ja sie balam... wciaz trzymalam reke na jego sercu , mimo ze lekarz mnie zapewnial ze nic sie nie stanie! dojechalismy do hotelu , posiedzialam przy nim godzinke i zaczal sie budzic...:multi: biedny Kaculek , nawet nie wie co go niebawem czeka... :shake: Asiaf1 - z tego wsyztskiego zapomnialam zostawic rtg w lecznicy , :shake: musimy sie jakos zgadac ,ech...:-( za duzo na głowie , oj za duzo :( Quote
quasimodo Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Chrupek napisał(a):biedny Kaculek , nawet nie wie co go niebawem czeka... :shake: A co czeka tego Biedaka? Znowu jakies straszne zabiegi? Quote
Irkowa Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 wyjecie gwozdzi :placz: masakryczny bol i cierpienie! Quote
quasimodo Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Płakać się chce nad losem tego biednego psiaka... Czy to chociaż ostatnie jego cierpienie? Czy to znaczy zakończenie jego walki o zdrowie? Kiedy to ma się odbyć? Długo może go boleć po wyjęciu tych gwoździ? Rany, ile on cierpi...:shake: Quote
Irkowa Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 zdjecie musi zobaczyc Dr.Bany ( lekarz prowadzacy Kacperka) wyznaczy termin operacji ... I pozostaje trzymac bardzo mocno z całej siły jaka posiadamy kciuki zeby nic sie nie zerwało w nożce tak jak kiedyś bardo Was o to prosze w swoim i Jego imieniu.. boję sie... Quote
quasimodo Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 [quote name='Chrupek']zdjecie musi zobaczyc Dr.Bany ( lekarz prowadzacy Kacperka) wyznaczy termin operacji ... I pozostaje trzymac bardzo mocno z całej siły jaka posiadamy kciuki zeby nic sie nie zerwało w nożce tak jak kiedyś bardo Was o to prosze w swoim i Jego imieniu.. boję sie... My tez się o niego bardzo boimy... Tyle juz wycierpiał w swym krótkim życiu, a przecież on nie rozumie dlaczego go to wszystko spotyka i że to dla jego dobra. Ciągle ból i ból. Straszny biedak. To musi sie wreszcie skończyć... Czy można mu jakoś pomóc? Potrzebuje jakiegoś jedzonka, zabawek, czy czegoś innego? Quote
Irkowa Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 Czego potrzebuje Kacperek ? oto jest pytanie ;) mysle ze zabawki (ON JE KOCHA!!!!rozrywac naturalanie - hihihi ) i duuuuuuuuuuze prasowane kostki to jest to co Kacuś lubi najbardziej.... zakupię mu cos i dostarczę ;) chyba ze chcialabys poznac Kacusia ? i wybrac sie z Nami na spacerek ? nie ma problemu Quote
quasimodo Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Myśleliśmy o tym, że może jakieś pieniążki są dla niego potrzebne, choćby na zabaweczki albo kostki... Moglibyśmy oczywiście coś sami kupić... A gdzie "mieszka" teraz Kacperek? Quote
Irkowa Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 Kacperek mieszka przy Parku Moczydło (górczewska) , na Woli sadze ze pieniazki beda potrzebne na pokrycie kosztow OSTATNIEJ! (miejmy nadzieje) operacji :( ale o tym pozniej .... jak bedzie PO Quote
quasimodo Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Kacperku, przypomnij się wszystkim biedaku. Chrupku, a często bywasz u niego? Może by sie kiedys udało razem do niego wybrać? Pewnie nie będzie to proste, ale może któregos dnia by się udało... A tak w ogóle to mówisz, że on najbardziej lubi kostki prasowane (te takie jakby syntetyczne szarobure)? A zabawki jakie - kostki, piłki, plastikowe, sznurkowe, drewniane? Jakby się nie udało wybrac razem, to może chociaż podrzucilibyśmy jakoś Ci paczuszkę dla niego albo grosiki przelali, żebyś sama coś wybrała? Quote
Irkowa Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 quasimodo- to juz jak wolicie , moge kupic i dostarczyc moge rowniez sie umowic , czesto -bywam jak potrzeba (dzisiaj bylam bo odkleszczalam chlopaka) :lol: mam zdjecia - wstawie pozniej,,,, Kacperek ma wyznaczony termin operacji : ŚRODA GODZ.10:00 KTOS MOZE MI POMOC W TRANSPORCIE ? lekarz mowi ze TRZEBA bo cos zlego zaczyna sie dziac (druty wyłaza) Quote
Irkowa Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 Operacja juz w srode , a my nadal nie mamy jak pojechac :shake: Pooooomocy! Quote
quasimodo Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Niestety w żaden sposób nie uda nam się pomóc w transporcie na 10.00. :shake: Gdyby to było na 11.00... A ile trwa taka operacja - o której będziesz odbierała bidulka po zabiegu? Może w tym udałoby nam się jakoś pomóc... Quote
Irkowa Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 odbior okolo 11:30-12:00 nie da sie dokladnie wyliczyc :( Quote
quasimodo Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Chrupek napisał(a):odbior okolo 11:30-12:00 nie da sie dokladnie wyliczyc :( A przydałaby Ci się pomoc w odebraniu nieszczęśnika? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.