asiaf1 Posted July 16, 2011 Author Posted July 16, 2011 Bardzo dziękujemy. Pieniądze można przeyłać na konto z dopiskiem BONO: FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT VIVA! ul. Kopernika 6/8, 00-367 Warszawa [FONT=arial][FONT=verdana]Numer konta: [/FONT][/FONT][FONT=verdana]86 1370 1109 0000 1706 4838 7316[/FONT] Quote
asiaf1 Posted July 17, 2011 Author Posted July 17, 2011 Lidia była wczoraj u Bono: "A Bono ma bardzo fajny kontakt z Kasią. Oswoił się z nią, bardzo. Kiedy jest wypuszczony na wybieg i Kasi tam nie ma to staje przy bramie i "foczy" czyli dziwnie szczeka. Dziś go wyczesałam odrobinę, żeby go nie męczyć i poobcinałam kłaki. Ta psina cały czas dyszy. Bardzo często sika i długo szuka miejsca, żeby się załatwić. trwa to 15 min zanim się załatwi w kilku miejscach. Łakomy na smakołyki podchodziła też do mnie. Przesyłam Ci dzisiejsze fotki": Quote
wisela1 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 asiaf1 napisał(a): żeby się załatwić. trwa to 15 min zanim się załatwi w kilku miejscach. Czy to nie przypadłość starszych Panów? Z moim Rexikiem było identycznie..... ale On miał uszkodzoną bardzo intensywnie leczoną trzustkę. Myślałam ze to właśnie z trzustką ma coś wspólnego, ale później doszłam do wniosku że stare kosteczki nie wytrzymują w takiej kucnej pozycji. Pod koniec zdarzało sie że klapał doopką w kupale........ Quote
asiaf1 Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 dzis Bono jedzie z Lidią na strzyżenie (a właściwie powinnam napisać, że Lidia jedzie z Bono:-)) Odbierze tez jego wyniki badań i ma porozmawiac z lekarka jaki jest dalszy tok postepowania z psiakiem (na razie jest na antybiotyku) Quote
wisela1 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 To może obejrzymy jeszcze dzisiaj konterfekt przystojniaka z nowym imagem...... Quote
asiaf1 Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 Relacja Lidki: Hej, Bono dzisiaj jak ze mną wracał od wetki gdzie zostawił sierść chyba po raz pierszy przestał sapać i zamknął pyszczek. Strzyżenie odkryło jednak makabryczną przepuklinę. Bono ma też małą przepuklinę pępka i zmiany nowotworowe jąder dlatego konieczna jest kastracja. zobaczymy co powie WET. A Kasia musi zmienić jedzenie dla Bono. Nie podajemy mu karmy tylko gotowane. dzisiaj odwołałayśmy zamówiony dla niego worek jedzenia i ta kasa pójdzie na zakupy: ryżu, marchewki, udek z kurczaka i otrębów. Syn Kasi od razu pojechał do sklepu i jedzenie kupione. I wiesz co mi się podoba u Kasi? Jak usłyszlał o gotowaniu to nie było żadnych problemów! Ja już myślałam, że będę stała w nocy w garach i gotowała na 3 dni! Odwdzięczam się jej fotkami, które robię jej suniom. Quote
asiaf1 Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 Dziś Bono będzie miał wizytę u dr Galantego. Prawdopodobnie od razu będzie operowany. Musimy podjąc takie ryzyko bo tak jak teraz nie może żyć. Trzymajcie kciuki. Prosimy też o wpłaty na pokrycie kosztów pobytu i leczenia. Quote
wisela1 Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Na szczegóły trzewba poczekać ale z tego co wiem z pierwszej ręki jak dotąd jest wszystko OK Quote
asiaf1 Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 zapraszamy na aukcję allegro dla Bono http://allegro.pl/staruszek-bono-z-nowotworem-przepuklina-ratujmy-go-i1736985767.html Quote
asiaf1 Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Pomimo tego, że nie mielismy zebranej sumy na operację, postanowiłyśmy, ze Bono musi byc zoperowany. Nie chciąłysmy, żeby sę męczył. Operował go prof. Galanty.Bono ma usuniętą przepuklinę i przy okazji został wykastrowany. Trudno się wybudzał co nie jest dobra informacją w obliczu tego, że chcemy jeszcze usunać mu kamień z zębów. Bono czuje się dobrze. Po operacji został przeniesiony do kliniki na Kosiarzy, żeby był pod kontrolą. Operacja sie powiaodła Bono może normalnie się załatwiać. Bono ma zapalenie pęcherza, przyjmuje antybiotyk. Co do dalszych działań to jesteśmy umówione na 8.08 na wizyte u dr niziołka żeby sprawdzic stan serca zanim zdecydujemy się na oczyszczanie kamienia. Bono musi jeść gotowany ryz z marchewką i kurczakiem do tego płatki +olej. Na szczęście Kasia z hotelu będzie mu gotować. Prosimy o pomoc w uregulowaniu długu za operację 1100 + do tego pewnie dojdzie z 500 pln za jego pobyt w klinice (opłata za pobyt+lekarstwa)! Quote
mysza 1 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Dużo lepiej wygląda, cieszę się. :) ktoś kupił 100 cegiełek? Zapłacił? Quote
asiaf1 Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 mysza 1 napisał(a):Dużo lepiej wygląda, cieszę się. :) ktoś kupił 100 cegiełek? Zapłacił? Tak, wiem, że ta Pani pomagala juz finansowo chyba przy Oskarze. Quote
wisela1 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Jaka zgrabna doopka sie zrobiła. Nawet ta cera nie jest jej w stanie oszpecić...;-) Słodziak z Bonusia............ Quote
jaanka Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Cieszę się że to tak ładnie wygląda i funkcjonuje . Kolejna uratowana psina dzięki dobrym duszom . Coś mi się wydaje że jeszcze się do niego uśmiechnie los :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.