Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Skatowana Sunia i jej psie Dziecko
http://www.czarnkow.policja.gov.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=587&Itemid=2
Oba psiaki szukają nowego domku-sunia jest w trakcie leczenia
jej synek o 7 miesieczny,jest wychudzony i wystraszony ale na szczęście cały i zdrowy, przyjazny do ludzi, trzymany był w komórce


[FONT=&quot]Czarnkowscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku 68-letniego mieszkańca gminy Lubasz. Mężczyzna znęcał się nad swoim psem uderzając nim o betonową posadzkę. Grozi mu więzienie.[/FONT]

[FONT=&quot]Wczoraj wieczorem czarnkowscy policjanci zostali zaalarmowali, że jeden z mieszkańców gminy Lubasz znęca się nad swoim psem. Mężczyzna miał uderzać zwierzęciem o betonową posadzkę w pomieszczeniu gospodarczym.[/FONT]
[FONT=&quot]Niestety informacja, którą otrzymali funkcjonariusze potwierdziła się. Gdy policjanci dotarli na miejsce pies znajdował się już w worku. Jego właściciel stał obok. Był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 68-latek miał ponad półtora promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna zeznał, że chciał zabić zwierzę, a następnie zakopać. Jednak w porę zawiadomieni policjanci udaremnili mu ten bestialski czyn.[/FONT]
[FONT=&quot]Okazało się, że suczka przeżyła. Jej stan jest bardzo ciężki. Doznała poważnych obrażeń głowy. Policjanci przekazali ją pod opiekę pracowników Wet-Agro z Trzcianki, gdzie będzie w spokoju dochodzić do zdrowia.[/FONT]
[FONT=&quot]68-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Za znęcanie się grozi mu kara pozbawienia wolności. [/FONT]











sunia


  • Replies 62
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zachowania dziada nie komentuję. :angryy:

Nie znam wszystkich okoliczności, ale w końcu ktoś zaczął reagować. I świadek, i policja tym razem sprawy nie zignorowali. Oby więcej takich sytuacji!

Posted

Nuka ma obrzęk mózgu i nie widzi na jedno oko. Lekarz weterynarii twierdzi, że może jeszcze odzyskać wzrok. Sunia dzisiaj próbowała wstawać...Boi się człowieka.

Mos - jej synek nie jest zsocjalizowany, zachowuje się chaotycznie, ale jest przyjaźnie nastawiony wobec ludzi, choć boi się gwałtownych ruchów.

Posted

Dziad został wypuszczony z aresztu, twierdzi, że chciał zabić suczkę, bo była stara i wyjadała mu jajka. Obawia się kary pieniężnej, jaką będzie musiał ponieść. Nie dostrzega niczego dziwnego w swoim czynie.

Posted

Recę opadają, przecież taki dziad może zaraz dziecko jakieś zlać, że mu niszczy trawę, wyjada czereśnie, itd. Znęcanie się nad zwierzakiem powinno być sygnałem dla sądu, że coś z tym człowiekiem jest nie tak, że trzeba go izolować, a nie puscic do domu :(

Posted

Prymityw i okrucienstwo ludzi na wsiach mnie przeraza.Moze chcial zabic pieska w przerwie pomiedzy mszami w kosciele.Co falsz i obluda tych obrzydliwych jest ludzi.Nie ma to z majetnoscia nic wspolnego.
Najwazniejsze ,ze ta sliczna psinka zyje ,mam nadzieje ze wroci do zdrowia i znajdzie spokojny dom z odpowiedzialnymi opiekunami.
Mam nadzieje ze dziadzisko otrzyma duza kare pieniezna i zakaz trzymania zwierzat u siebie w domu.Do takich prostakow tylko sie przemawia poprzez pieniadze.

Posted

Skatowana sunia nie czuje się najlepiej, nadal przebywa w tej lecznicy, z którą gmina ma podpisaną umowę.
Jej synek trafił do przytuliska, psy nieco giną tam w tłumie, ale na pewno nikt nie zrobi mu tam krzywdy. Za wiele uwagi też poświęcał mu nie będzie, to fakt.

Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto może dać dom takim małym pieskom lub choćby jednemu z nich. Gdyby sunia została spektakularnie zakatowana - zrobiłby się szum, a tak, ponieważ przeżyła...jakoś wszystko cichnie.

Posted

Wątek nie cieszył się zbyt wielkim zainteresowaniem...Jestem pewna, że przeżyłaby, gdyby miała odpowiednią opiekę weterynaryjną.
Pozostaje Mos - jej synek, który czeka na dom w przytulisku.

Posted

bmj napisał(a):
Pozostaje Mos - jej synek, który czeka na dom w przytulisku.


Podeślijcie proszę tekst o małym z namiarami na osobę kontaktową, mam pakiet ogłoszeń - młody jest powinien znaleźć domek.

Posted

bmj napisał(a):
Skatowana sunia nie czuje się najlepiej, nadal przebywa w tej lecznicy, z którą gmina ma podpisaną umowę.
Jej synek trafił do przytuliska, psy nieco giną tam w tłumie, ale na pewno nikt nie zrobi mu tam krzywdy. Za wiele uwagi też poświęcał mu nie będzie, to fakt.

Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto może dać dom takim małym pieskom lub choćby jednemu z nich. Gdyby sunia została spektakularnie zakatowana - zrobiłby się szum, a tak, ponieważ przeżyła...jakoś wszystko cichnie.



Moim znadem sprawa jest dośc spektakularna i bestialska, niestety.Przecież ten gnój chciał psa pogrzebac żywcem, nie mówiąc już o męczrniach, które zadał jej przed śmiercią.I pewnie nie był to jego "debiut"...
Przydałaby się notatka z obdukcji suczki u weterynarza i stwierdzenie na pismie, co było powodem zgonu zwierzaka. Macie jakieś kontakty do organizacji obrony praw zwierząt z tego regionu, które mogłyby wystąpic do prokuratury z wnioskiem o ukaranie? Policja pewnie oleje sprawę i zakończy się na pouczeniu, a trzebaby było dowalic temu burakowi karę pieniężną z przeznaczeniem na przytulisko dla bezdomniaków, niech mu ściągają z emerytury i jak na winko zabraknie to dwa razy się zastanowi jak mu do głowy taki chory pomysł wpadnie.
Czy ktoś konkretnie zajmuje się tą sprawą? Możnaby było pokazac tego pieska w jakieś lokalnej gazecie i znalezc mu dobry dom.Ja mogę go ogłosic u nas na ślasku - jakby co czekam na namiary co do ogłoszenia na priv.
a tak tak wogóle powinno się takich usypiac, nie dośc ,że stary to jeszcze wrzód dla społeczeństwa!!

Posted

Odpowiadając na wszystkie pytania:
- napisałam, że gdyby sunia miała odpowiednią opiekę wet. - to pewnie by przeżyła, ponieważ mam złe zdanie o lecznicy, do której trafiła. Jak wspomniałam, jest to lecznica, z którą gmina ma podpisaną umowę, więc wszystkie zwierzęta z interwencji podjętych przez policję, trafiają tam.
- usiłujemy wydostać zwłoki suczki, aby dostarczyć je na sekcję i po otrzymaniu wyników złożyć zawiadomienie o przestępstwie
- Mos przebywa w przytulisku pod Szamotułami
- w naszej lokalnej gazecie ukazał się artykuł i fotki psiaków, ale nie było żadnego zainteresowania

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...