Puchatek Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 To że śnieg nie ma zapachu potwierdza Bunia która nie wącha samego śniegu tylko wbija nos w śnieg aż do samej ziemi i tam wącha. Zaobserwuj Gangusia "ktory nosa od podłoża nie odrywa, jeszcze bardziej niz normalnie" bo podłoże pachnie a śnieg izoluje ten zapach i trzeba nos bliżej ziemi trzymać bo zapachy są stłumione. Quote
Agnie Koty Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 nie otwiera mi się imagshack, na koci ogon. ale i tak mnie odganiają od kompa, spróbuję może później. Całkiem śnieżny pies z tej naszej Kiwy... Quote
loozerka Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Puchatek napisał(a):To że śnieg nie ma zapachu potwierdza Bunia która nie wącha samego śniegu tylko wbija nos w śnieg aż do samej ziemi i tam wącha. Zaobserwuj Gangusia "ktory nosa od podłoża nie odrywa, jeszcze bardziej niz normalnie" bo podłoże pachnie a śnieg izoluje ten zapach i trzeba nos bliżej ziemi trzymać bo zapachy są stłumione. Puchatku......:cool3: ja to tak troche zartuje...wiesz...:cool1: , bo w sumie to ja wiem, ze snieg to jest jakas tam postac wody, a woda to ma srednio interesujący zapach dla psa ;) Ale gangstek zdecydowanie nie ryje, tylko ponad sniegiem wacha, jak ryje, to nie mordką, tylko kopalną łapą :D Agnieszko sprobuj www.fotosik.pl . ja sie zupełnie przerzucilam, sprawniej, bezawaryjnie dziala, opisy po polskiemu, i mozesz od razu wiele zdjęc ładowac- jak sie zarejestrujesz, i zawsze do tych wstawionych wcześniej zdjec mozesz siegac :) Quote
Agnie Koty Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 ten nochal chyba duży wyszedł, khe.potem zabiorę się za resztę zdjęć. Ale czy Kiwi nie wygląda na maltretowaną? Ten wzrok, ta mina.... Quote
Figa Bez Maku Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Śnieżne Kiwi:diabloti: Wygląda jak pług śnieżny:diabloti: Przyznaj sie Agnie wykorzystywałaś niewinne szczenię do odśnieżania podwórka:evil_lol: :shake: Quote
Lulka Posted January 26, 2007 Author Posted January 26, 2007 Agnie Koty napisał(a): ten nochal chyba duży wyszedł, khe.potem zabiorę się za resztę zdjęć. Ale czy Kiwi nie wygląda na maltretowaną? Ten wzrok, ta mina.... ło matko...jaka biedna zmaltretowana Kiwusia :evil_lol: Quote
loozerka Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 biedna, zmaltretowana, nieletnia sunia wykorzystywana do odśnieżania podwórka, w dodatku... PRZEKARMIONA ;)..ONA JEST OGROMNA!!! Po prostu dorosły psiak się z niej robi :) Ludzie, kto chce uratować tego biednego psiaka z rąk oprawcy AGNIE?? ;) ale w ogole, jaki u Was jest snieg!!! u mnie ledwo ziemię pokrywa...:( NAwet na sanki nie mzna wyjsc...... Quote
Lulka Posted January 26, 2007 Author Posted January 26, 2007 loozerka napisał(a): ale w ogole, jaki u Was jest snieg!!! u mnie ledwo ziemię pokrywa...:( NAwet na sanki nie mzna wyjsc...... to się ciesz u nas to ledwo mozna z domu wyjsc :mad: wszedzie pełno sniegu ....ja chce WIOSNY!!!!!! Quote
Figa Bez Maku Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 oooooo co ja słyszę ... Loozerce śniegu brakuje:diabloti: Nie bój się , przyjdzie sroga zima i do was:cool1: Zaspy zrobi wielkie , zasypie domy, trzeba będzie chodzić tunelami wykopanymi w lodzie. samochody nie odpalą, psy będą przymarzać do alejek parkowych i nawet Ganges powie: nie chce mi się ruszać z ciepłego wyrka, sama sobie idź ..:diabloti: Quote
Puchatek Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 .... sama sobie idź i zrób za mnie co trzeba a ja skorzystam z łazienki :evil_lol: Quote
loozerka Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Ech....ja już w ten dzień odpuściłabym, ale gdyby tak wieczorkami, tak koło 22-23 tak mi powiedział....mogę mu osobną muszle zainstalować :D Brakuje, jak brakuje, ale jak juz ma być zima, to niech bedzie biało..u mnie to tego proszku troche i same badyle wystaja spod niego. I juz anwet biały nie jest za bardzo :( A to przecież ponoc u nas białe niedzwiedzie po ulicach mają chadzać... Quote
Agnie Koty Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 a tak robi się dziury w kurtkach.... Quote
Agnie Koty Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 kurcze, wiem że ona jest nieco za gruba.... Quote
loozerka Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 a jak na moje ona wcale nie jest za gruba. Jest zwyczajnie masywna, bo ma taką budowę- chyba, tzn tak mi sie wydaje na zdjeciach..:) A że coraz wieksza jest, to korpulentna sie wydaje :)) Super zdjecia....wszysktie, ale dziewczyny szalejące w sniegu- obydwie sa super...;) Juz chce takiego sniegu, zeby sie w nim potaplac :placz: Quote
Agnie Koty Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 za mało jest wybiegana, niestety. I jest to jeden z powodów dla którego nie bede mieć psa na stałe. Dzisiaj tez się dziewczynki wytarzały w śnieżku, mróz u nas na dodatek, całkiem miło było. Pomimo że palce mi zbielały bo kiepawe krązenie mam... Quote
Agnie Koty Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 dzisiaj rano dostałam pytanie via mail czy Kiwa jest jeszcze aktualna. Nie wiem czemu ale serce mi drgnęło. Odpisalam, wysłałam snieżne zdjęcia Kiwci i poczekamy. Oprócz tego były dwa telefony w jej sprawie po ogłoszeniu w Wyborczej. I obydwa kompletna porażka. Najpierw pan poszukiwał malutkiego pieska dla dzieci /ale pan był całkiem miły/ a o tym drugim telefonie nawet mi się nie chce pisać bo ciśnienie mi się na samą myśl podnosi. Pan był apodyktyczny i pewnie myślał że rozmawia z upośledzoną umysłowo osobą. Na koniec zapytał ile chcę za tego psa /tak, Lulka/ i nie rozumiał co to znaczy oddać w dobre ręce. I tyle o tym bo już dostaję drgawek... Jutro Kiwi jest umówiona z Fiśniętą i Bunią, mam nadzieję ze Bunisko będzie w dobrym humorze. Loozerko, spotkałam Hanię w sklepie a potem Puchatek nadleciał z Bunią. Ja byłam z przyjaciółką która zajmuje się odpchlaniem, :evil_lol: . I jak pogłaskałam Bunię to wyczułam zgrubienie na grzbiecie i to był nażarty, obrzydliwy kleszcz. Biedna Bunia, podobno jest osowiała..... Quote
loozerka Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 juz czytalam u buni o tym kleszczu i mnie przestraszyliscie :( Ja teraz zakroplam gangstera tylko od pcheł a wtedy robi sie to rzadziej- musze jednak wrocic do poprzedniego rytmu.. Echh, mam nadzieje, ze ten mail bedzie zwiastunem czegoś dobrego dla Kiwi :) w koncu u Fisi tez tak sie zaczeło, prawda? No i fajnie byloby, gdyby nowy domek był zinternetowany i tez tak niedaleko, jak Fisi mieszkał. MIelibyśmy wieści o Kiwusi, mogłyby się dziewczyny spotykac...super byloby...:) Chyba troche skorę na niedzwiedziu dziele :evil_lol: Quote
Agnie Koty Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 bo Wy podobno macie te niedźwiedzie na co dzień... Właśnie dostałam meilika od pani Marty z pytaniem jak układają się stosunki Kiwki z kotami bo pani ma 2 koty. A może tym razem? Kto to wie? Tego nie da się przewidzieć..... Quote
loozerka Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 :D Kurcze, ale fajne pytanie :D, odpowiedz znasz na 6+ :D Oby---to byl ten dom :) Quote
loozerka Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Agnieszka, i co?? Są jakies nowe wiesci? Quote
Agnie Koty Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 nie, nie dostałam meilika ale spokojnie czekam. Dzisiaj Kiwi była z Figą na hopkach. Cóż, Kiwunia była troche onieśmielona ale czasami się odgryzała. Ale kiedy przyszła Bunia to trzymała się raczej na uboczu albo kręciła się koło dzieci zjeżdżających z górki. Ona uwielbia towarzystwo małoletnich! Quote
Agnie Koty Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 a niech to szlag trafi..... Byłam z Kiwi u wetki bo jej uszy mnie niepokoiły, zaczerwienione w środku i swędziały ją na pewno . Jakaś infekcja bakteryjna się przyplątała, dostała krople do uszków i mam nadzieję że szybko przejdzie. Na pewno nie jest to świerzb, dopytywalam się. Jakaś taka zniechęcona dziś jestem, ta Bunia jeszcze, , głowa mnie boli od tej pogody i na dodatek nikt nie odezwał się w sprawie Kiwki.... :-( :-( :-( :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.