Magdina Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 ja wroce do domu to sie i odezwe na gg to bedzie łatwiej rozmawiac,dzieki za wszystko:) Lece po jedzonko Quote
PALATINA Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Ja tez zaraz spadam na jakieś zakupki (tylko szczurom klatke umyje). A potem jadę z siostrą do mieszkania rodziców, bo póki co u mnie siedzimy. Quote
Kar0la Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Fajnie, że wszystko się tak szybko poukładało. :lol: Quote
PALATINA Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Owszem. Tylko moja mama właśnie się lekko wściekła (tata się zgodził od razu, juz wczoraj), ale nad nią popracujemy. Chyba lepiej przywieźć pannę do mnie dziś, nie od razu do rodziców. Rodzice wezmą dzis moją Czatę, a jutro sie pokombinuje. Quote
pixie Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 dziewczeta super wiadomosc... zostawilam wprawdziepw dla jnk, wiec jesli tutaj wejdzie, to zobaczy, ze juz sie zorganizowalyscie i podziekowania dla rodzicow! cztery nogi dodatkowe w domu to i spacery i dezorganizacja... widac jednak ze rodzina kochajaca czworonogi, skoro w jeden dzien udalo sie wszystko zorganizowac i dzieki la pegaza, ktora info o palatino przekazala mi na pw... milej podrozy wszystkim zyczymy! wroclawsko-lodzkej warszawiance in spe przedewszystkim Quote
Korenia Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Super, że tak się wszystko dotychczas ułożyło ! Jeszcze domek i będzie super!! Quote
la_pegaza Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 a ja przepraszam, że tylko tyle z mojej strony. dobrze, że w ogóle cokolwiek kojarzę przez tą sprawę z Bossem :( Quote
Magdina Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 PALATINA napisał(a):Owszem. Tylko moja mama właśnie się lekko wściekła (tata się zgodził od razu, juz wczoraj), ale nad nią popracujemy. Chyba lepiej przywieźć pannę do mnie dziś, nie od razu do rodziców. Rodzice wezmą dzis moją Czatę, a jutro sie pokombinuje. ojej to niedobrze,że mam sie zdenerwowała!jestes pewna,ze nie będzie problemu?jak cos to w nastepny weekend zorganizujemy cos,żeby sunie zabrac Quote
PALATINA Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Będzie dobrze! Musi być! Póki co stanęło na tym, że rodzice i moja sis biorą Czatę, a ruda idzie dziś do mnie. Potem się zobaczy. ;) Czy ona ma jakieś imię??? Quote
PALATINA Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Szukajmy domu na stałe! Bo u mnie lub u moich rodziców jakoś się pięknotę przechowa, ale jej potrzebny ktoś na zawsze! Quote
Seaside Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Kurcze dopiero odebrałam PW od pixie :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: Miałam ogólnie weekend do d..... i dogo zaniedbałam :oops: :( Ale dobrze się na razie widzę wszystko skończyło - PALATINA wielkie dzięki Tobie i rodzicom :) Pixie - poruszyłaś chybacałe dogo łódzko - wrocławsko - warszawskie :) Dzięki :) szukamy więc domku na stałe tak?? Quote
PALATINA Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Rudzielec dojechał! Jest przeurocza! i jaka maleńka! Na zdjęciu wygladała na większą, a ona jest wielkości kotka! Boska dziewczynka! Quote
PALATINA Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Zapomniałam dodać - To szczeniak! Nie ma jeszcze stałych kłów! W szczęce ma mleczne kiełki, a w zuchwie w ogóle brak kłów. Myślę, że nie ma 6 mies. Quote
PALATINA Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Mała ruda pobawiła sie troszke gumowym pieskiem, obejrzała mieszkanie, zauważyła, że posiadam szczury (!), a teraz zwinęła sie w kłębek i śpi... Powiedzcie mi, macie jakis pomysł odnośnie szczepień? Myslicie, żeby ja zaszczepić za kilka dni (nie od razu, bo dopiero była odrobaczana itd)? Ja jestem za tym, żeby sie udac na szczepienie, w końcu nie wiemy, czy była szczepiona. Póki co zakaźne. Na wścieklizne zaszczepi ja nowy właściciel, bo zakładam, że takie cudo długo szukać domku nie ma prawa! Quote
Magdina Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 No nareszcie dojechalam do domu!jak tam mala grzeczna? co do szczepien to lekarz kazal poczekac ze 2 tygodnie,oczywiscie jak do tej pory nie znajdzie domku to i bedziesz ja jeszcze trzymala to ci przesle kaske:) Kochana jest prawda?i ciągle merda ogonkiem!!! Quote
Magdina Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 kurcze ci faceci to sa straszni,zadzwonił teraz do mnie,ze mu pare puszek jedzenia dla rudej wypadło z torby do bagażnika i dopiero teraz zauważył!!a ja kupiłam ich 11!!! doślemy ci je jakoś!! Quote
PALATINA Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Patha, sorrki, ale ja nie do końca ufam Twoim zapewnieniom. Nie daklaruj się, jeśli Twoje słowa nie sa na 100% pewne, oki? Masz troszkę zbyt mało lat, by móc decydować, a z doświadczenia wiem, że nie zawsze konsultujesz swoje deklaracje z osobami kompetentnymi. Magdina, mała śpi teraz na moim łóżku (!!!). Nie umiem jej wytłumaczyć, że ma specjalny koszyk z kocykiem i poduszką! Zjadła troszkę puszki i trochę suchego - Nie jest jakoś wybitnie rzucającym sie na jedzenie psem. Moja sucz, Jagna, toleruje nowa koleżankę, ale bez entuzjazmu. Quote
pixie Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 wlasnie weszlam i pochlaniam te wiadomosci z wypiekami na policzkach... mowisz ze taka malutka i w dodatku szczeniak..czyli nie ba obawy ze naprzyklad szczenna..troche sie tego obawialam.. nie moge sie nacieszyc, ze sie poukladalo i wszystkim wszystkim bardzo dziekuje za znalezienie czasu na wejscie i przeczytanie watku no i pomysly.. przedwczoraj zosia..dzis...no wlasnie jak sie dziewczynka bedzie nazywac? Pipi...chyba byla ruda..moze pipi? bo malenka tak sobie dywaguje na temat...jakze milo aha a od jnk mialam wiadomosc, ze oczywiscie nie byloby problemu z przewiezieniem suni do warszawy...no ale panowie tez spisali sie na medal.. dzielne chlopy! w koncu obcy pies..moze ugryzc... Quote
PALATINA Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Nie, ciąży to ja bym u niej nie podejrzewała. Nad imieniem też myslę usilnie, bo jakoś ja wołać muszę. Tymczasem idziemy na spacerek (szkoda, że tak zimno i mokro!). Odezwę się jutro po zajęciach, czyli ok 14". Dzis juz znikam z netu, bo calutki dzień wgapiam sie w ekran. Znalazłam na PwP bidę niemalże identyczną jak mój śp. psiak i aż mi serce pęka na myśl o niej... Szkoda, że człowiek wszystkim nie może pomóc. Jedno wiem. Nie prędko znów kupię rasowego psa... Quote
GraCia Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Hej!! Jestem siostrą PALATINY i zakochałam się w małym Rudzielcu. Oto jej fotki: Zdjęcie Zdjęcie 2 Quote
malagos Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 PALATINA napisał(a):Nie, ciąży to ja bym u niej nie podejrzewała. Nad imieniem też myslę usilnie, bo jakoś ja wołać muszę. Tymczasem idziemy na spacerek (szkoda, że tak zimno i mokro!). Odezwę się jutro po zajęciach, czyli ok 14". Dzis juz znikam z netu, bo calutki dzień wgapiam sie w ekran. Znalazłam na PwP bidę niemalże identyczną jak mój śp. psiak i aż mi serce pęka na myśl o niej... Szkoda, że człowiek wszystkim nie może pomóc. Jedno wiem. Nie prędko znów kupię rasowego psa... PALATINA, a zdradzisz, która to bida identyczna jak Twój psiak? Quote
PALATINA Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 malagos, to '"Angielka" http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28574 . Ta suńka jest dokładnie jak śp.Mikusia (właśnie minął rok od jej smierci i bardzo mi jej brak...). Jak zobaczyłam ta fotkę, to az mi dech zaparło i... Jest mi tak strasznie smutno. Tymczasem Rudzielec poluje na mojego Sputka!!! (to szczur żyjący luzem u mnie w mieszkaniu). Ruda ma w sobie krew teriera! Widze ten błysk w jej oczach, gdy sie czai i goni za szczurem! Biedny Sputek. Nie przywykł do bycia obiektem polowań. Quote
pixie Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 ogladajcie podziwiajcie ..cudniasta jest blysk oka teriera..cos w tym jest Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.