Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tego to nawet najstarsi górale nie wiedzą :D
Po prostu my odkrywamy najfajniejsze boksy, i potem jak ludzie słyszą jakie są fajne to nam je kradną xd teraz niech sobie wezmą na szkolenie D6, z super słodką Pimpusią na czele:loveu::diabloti:

  • Replies 263
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oooo Melcia jest cudooowna, strasznie się ciesze że jeszcze dziś się z nią widziałam :D Mam nadzieje ze będzie jej sie dobrze żyło w nowym domku!!! :D

Posted

Jak Natalia do mnie zadzwoniła aż nie mogłam uwierzyć. Cudownie, wspaniale, niesamowicie, fantastycznie :multi::multi:
Melania jest tak cudownym psem, siedziała w zasadzie tylko dlatego, że wyglądem się nie wyróżnia.
:loveu::loveu::loveu:

Posted

Aż dziwnie, wejść do boksu i atakują Cię nie cztery, a tylko trzy czarne kulki :lol: Za każdym razem jak o tym pomyślę cholernie się cieszę, że cudownej Meli się udało:loveu:

Reszta Świnek ok, bez zmian raczej. Flora vel Wilk trochę atakuje Sabę przy aportowaniu, ale bez większych spięć na szczęście. Całkiem w porządku jest, chociaż mało kontaktowa, ale może to kwestia tego, że ostatnio boks miał mało spacerów i psy się chciały przede wszystkim wybiegać. Umie już siadać, dawać łapkę i leżeć. Drucikowi też komendy coraz lepiej idą, Liwi też. Saba jak to Saba, ale siadanie ogarnia.

Nie ma ochoty ktoś porobić jakiś nowych ogłoszeń małpeczkom moim?

Posted

Flora pojechała dziś do domu! Pani niby o.k., ale jakaś trochę dziwna, więc jeszcze nie ma co świętować, trzeba odczekać parę dni. Pani ponoć dużo chodzi i chciała aktywnego psa do spacerów. Łaziła długo po schronisku i oglądała psy, a jak zobaczyła Florę, to stwierdziła, że to właśnie ta i żadna inna. Może więc się dogadają.

Posted

Trudno to wyrazić, strasznie wybredna była, jak psy oglądała, niby kiedyś miała psa, a tak pytała, jakby nigdy w życiu i nic nie wiedziała na temat psów, czasem ciut dziwne reagowała, tak jakby leciutkiego szmergla miała :-) No ale tacy dziwni ludzie czasem potrafią się dobrze zająć zwierzakiem. Boję sie tylko, że nie będzie przygotowana na różne problemy, jakie azylowy pies może na początku sprawiać i się zniechęci. Zobaczymy w ciągu 2-3 tygodni.

Posted

Flora jest u mojego kolegi (poznałam go na obozie integracyjnym z uczelni, jesteśmy razem na kierunku). Chłopak jest odpowiedzialny, zajmuje się psem, co chwile mnie o coś pyta, czego nie można jej dawać, jakie witaminy, kiedy spuszczać etc. Stara się i całkiem dobrze mu idzie. Jedyny minus to jego mama, która już kiedyś pod jego nieobecność psa oddała, nikt nie wie komu i gdzie. Ale mam nadzieję, że teraz się to nie powtórzy, Flora ma tam dobrze, mimo że jedzenia najlepszej jakości dostawać nie będzie.

Posted

Świnki były w piątek na spacerze. Drucik jest coraz kochańszy, sam szuka kontaktu z człowiekiem, cały czas chodził za mną, praktycznie nie odstępował. Jak siedziałam, on siedział koło mnie, wskakiwał na kanapę, jak biegałam to skakał dookoła. Strasznie kontaktowy się chłopak zrobił :loveu:
Sabcia coraz ładniej aportuje, cały czas merda ogonem jak się z nią bawi i zaczyna przynosić piłki, co prawda nie zawsze zostawia pod nogami, ale w okolicach człowieka, a nie na drugim końcu wybiegu. Chyba odżyła bez Flory w boksie ;)
Liwia mam wrażenie że przytyła jeszcze bardziej, o ile to możliwe :roll: A nadal ma parcie na jedzenie niesamowite, moich parówek które wyczuła w kieszeni nie odstępowała na krok. Co nie zmienia faktu że jest aniołem i ją kocham :loveu:

Posted

Nie ma to jak zdawać relacji sama sobie ;)
No ale nic. Byłam dzisiaj z Florą na spacerze z Chesterem na Błoniach. Dziewczynie bardzo służy nowy dom, jest dużo bardziej 'ogarnięta' niż w schronisku. Ładnie się słucha, dzisiaj kolega po raz pierwszy spuszczał ją ze smyczy, bardzo się pilnuje, aportuje piłeczki. Raz nam odbiegła jak zobaczyła bordera łapiącego frisbee, ale poza tym na prawdę się słucha i pilnuje. Bardziej niż mój Chester :evil_lol: I ma dobry wpływ na Krowę dziewucha, strasznie ładnie się względem niej zachowywał, jak nie on.

Posted

U świnek w boksie znowu zmiany. Duża, wilczasta koleżanka gdzieś zniknęła, zamiast niej pojawiły się dwa mniejsze psy, a raczej suki. Zgadnijcie jakiego koloru ^^
Że dzisiaj trudno było się czegokolwiek na dyżurce dowiedzieć, imion ani niczego innego nie znam. Jedna z suk dostała robocze imię: (dogomania mi je koduje xd) Pie-rdolec. I to całkiem zasłużenie :eviltong: Ale całkiem przyjazna jest, poza tym że świrnięta. Druga sunia wystraszona, myślałam że jej nie złapę, bo uciekała na zewnątrz przy każdym zainteresowaniu ze strony człowieka, ale wyszła, i ostatecznie bez większych problemów na spacer poszła. Kochana, ale dość mocno zestresowana, będziemy nad nią pracować.
A nasze czarnulki dobrze, Saba się zrobiła zdecydowanie bardziej kontaktowa i ładnie aportuje. Drucik też dużo częściej szuka kontaktu z człowiekiem niż na początku. A Liwia, jak zawsze, wiecznie żebrający anioł.

Nowe koleżanki:
Pie-rdolec




I wystraszony Lisek:




Posted

A to nie ten sam wystraszony lisek?:

Jeśli tak, to ma na imię Beza i była wcześniej gdzieś w połowie B. Trafiła do schronu z drugą podobną czarną suczką.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...