Laura:) Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Chciałabym zacząć swoją przygode z Agility . Ale nieweim jak zacząć moja suczka Aisza jest rasy Sheltie jest bardzo energiczna i wesoła . Umie już skakać i jest bardzo posuszna , ale chcę zacząć to poważnie . To ona :) Quote
Laura:) Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Morze wiecie gdzie morzna samemu trenować na torze ??? Jakoś najlepiej w regionie dolnośląskim !!!!! Quote
sator_k_ Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Poszukaj czy w okolicy nie ma gdzieś kluby agility. Wierz mi, że lepiej ćwiczyć pod okiem kogos kto umie to robić - nawet jeśli nie chcesz jeździć na zawody. U nas w Kielcach nie ma czegoś takiego i razem z koleżanką musimy uczyć się wszytskiego same i z doświadczenia wiem, że łatwiej jest jeśli ktos nami pokieruje, chociaż na początku :) Quote
sator_k_ Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 A jeśli chciałabyś jednak sama zacząć ćwiczyć to polecam najpierw poćwiczyć handling "na sucho". Postarm Ci się potem zeskanować coś o tym :) Quote
Qeeriefire Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Może jest u Was ZKwP, tutaj też są organizowane kursy agility ;) Często widuje Sheltie na zawodach. Powodzenia Quote
Laura:) Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 Dzięki wam wszystkim że mi pomagacie :) Quote
dagg Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 sator_k_ napisał(a):A jeśli chciałabyś jednak sama zacząć ćwiczyć to polecam najpierw poćwiczyć handling "na sucho". Postarm Ci się potem zeskanować coś o tym :) Czy i ja mogłabym dostać? :) Quote
zen1atta Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 Witam serdecznie, mój psiak jest żwawym mieszańcem. Uczęszczamy obecnie na szkolenie posłuszeństwa i rozglądamy się za formą aktywnego spędzania wolnego czasu. Psiak bieg jak torpeda a skakanie sprawia mu wiele radości, dlatego zainteresowało nas agility (próbowaliśmy zabawy z frisbee, ale dużo bardziej lubimy piłkę) ;) Niestety mieszkamy w bloku i na co dzień nie mamy okazji trenować na prawdziwym bądź własnoręcznie zbudowanym torze. Dlatego gdy przychodzi co do czego, to boję się "nadwyrężyć" psa, bo przecież z takim wysiłkiem fizycznym nie ma codziennie kontaktu. Z tego powodu mam dwa nurtujące pytania: 1) Jaką formę aktywności uprawiać na co dzień? Biegać, jeździć na rowerze czy może po prostu wyprowadzać na wolnej smyczy i bawić się w aportowanie z psem? 2) W jakie składniki szczególnie uzupełniać dietę psa? Nie jestem zwolennikiem suchej karmy. Gutuję psu kaszę (jęczmienną wymieszaną z gryczaną) z mięsem i warzywami (najczęściej marchewką, groszkiem, pietruszką) i do tego wbijam raz dziennie surowe jajko. Ponieważ się szkolimy, pies dostaje również różne smaki (paski mięsne, jakieś ciasteczka w niewielkiej ilości, suchą karmę, kiełbaskę). Zastanawiam się więc czy nie wypadałoby wraz z dodatkowym wysiłkiem fizycznym dodać jakiś witamin, tłuszczy, minerałów, itd. w jadalnej postaci ;) Dziękuję z góry za porady :) Quote
paulaa. Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 zen1atta napisał(a):Witam serdecznie, mój psiak jest żwawym mieszańcem. Uczęszczamy obecnie na szkolenie posłuszeństwa i rozglądamy się za formą aktywnego spędzania wolnego czasu. Psiak bieg jak torpeda a skakanie sprawia mu wiele radości, dlatego zainteresowało nas agility (próbowaliśmy zabawy z frisbee, ale dużo bardziej lubimy piłkę) ;) Niestety mieszkamy w bloku i na co dzień nie mamy okazji trenować na prawdziwym bądź własnoręcznie zbudowanym torze. Dlatego gdy przychodzi co do czego, to boję się "nadwyrężyć" psa, bo przecież z takim wysiłkiem fizycznym nie ma codziennie kontaktu. Z tego powodu mam dwa nurtujące pytania: 1) Jaką formę aktywności uprawiać na co dzień? Biegać, jeździć na rowerze czy może po prostu wyprowadzać na wolnej smyczy i bawić się w aportowanie z psem? 2) W jakie składniki szczególnie uzupełniać dietę psa? Nie jestem zwolennikiem suchej karmy. Gutuję psu kaszę (jęczmienną wymieszaną z gryczaną) z mięsem i warzywami (najczęściej marchewką, groszkiem, pietruszką) i do tego wbijam raz dziennie surowe jajko. Ponieważ się szkolimy, pies dostaje również różne smaki (paski mięsne, jakieś ciasteczka w niewielkiej ilości, suchą karmę, kiełbaskę). Zastanawiam się więc czy nie wypadałoby wraz z dodatkowym wysiłkiem fizycznym dodać jakiś witamin, tłuszczy, minerałów, itd. w jadalnej postaci ;) Dziękuję z góry za porady :) Jeśli chodzi o pkt. 1 , to wydaje mi się, że wszystkie 3 opcje są dobre. ;) My trenujemy agility od roku, jak na razie zero kontuzji, staram się głównie po szkole w miarę wolnego czasu na spacerze rzucać piłki z rzutki, czyli tak naprawdę zwykły aport. W weekendy rano mamy treningi, po południu wychodzimy na długie spacery do lasu. :smile: Myślę, że to takie minimum, żeby zapewnić psu bezpieczeństwo. Ale fajnie, że o tym myślicie, bo dużo ludzi trzyma psy na kanapie, 5 min spacerki w tygodniu, po czym chcą żeby na pełnej prędkości i wysokościach pędziły przez tor, i nagle szok - pies ma kontuzję.. :roll: Quote
zen1atta Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Dziekujemy za porade :) Przy okazji - milo popatrzec na Wasze efekty wspolpracy :) Na co dzien chyba wezmiemy sie za krotki jogging, bo po ostatniej akcji psiaka boje sie go puszczac ze smyczy na trawniku przed blokiem ;) Zyczymy duzo sukcesow w agility! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.