Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ej nie wiecie że to sa baraadzo dobre warunki??
Ile razy miałam telefony w sprawie adopcji onków: dom ogród, super warunki. A gdzie [pies mieszka? jak to gdzie ma swoje wydzielone mmiejsce. Jakie miejsce ? No kojec.


Romka w razie co u Klaudus jest nowy onek i grozi mu wyjazd do mysłaowic...
no chyba że wasza oneczka spodoba sie państwu w Jastrzebiu


Owczarek to pies pracujący, zamknięty wkojcu popada w apatie, nie dawno był taki pies u kolegi zabrany z kojca. Krecił się i gonił ogon, podgryzał go. Ogon został tak zmasakrowany że trzebabyło amputować :(.

Owczar musi miec kontakt z ludxmi, spacery.
Szkoda psiaka

  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Strasznie smutny jest na tych zdjęciach, oczy ma jakieś nieobecne.

Owczarki to moja miłość i każdy, kto miał psa tej rasy powie to samo- one potrzebują towarzystwa człowieka najbardziej na świecie.
Nie muszą mieć innego psa ale muszą spędzać dużo czasu z ludźmi.

Bardzo prawdopodobne, że jeżeli żył w kojcu to gryzł pręty... Owczarki bardzo źle znoszą samotność i zamknięcie, naprawdę.
Wpadają w depresje, nikną w oczach, samookaleczają się.

Szkoda, żeby tak się stało z tym wspaniałym psem. :(

Posted

I co raz bardziej otwiera się na ludzi:






Tego chłopaka widział raptem 5 minut...chciałyśmy sprawdzić jak reaguje na obcych...super przyjazny,potrzebuje ludzi obok siebie...

Posted

APELUJĘ DO PAŃSTWA OPIEKUNÓW PSA,PROSZĘ POMYŚLCIE O JEGO DOBRU I NAPISZCIE ZRZECZENIE SIĘ WŁASNOŚCI PSA,OBIECUJĘ,że dostaniecie Państwo wieści z nowego domu na tym wątku...

Posted

Szanowni Państwo,
Biorąc psa człowiek ma zazwyczj jak najlepsze chęci. Niestety życie jest coraz szybsze: pracoa, praca, obowiazki.
Jeśli nie macie dla psa czasu pozwólcie by zajął się nim ktoś kto go ma. Jeśli zależalo i zależy wam na nim podejmijcie własciwą decyzję.

Posted

O zrzeczeniu się psa,nie ma mowy...pan był dziś w schronisku i to około 2 godzin i zabrał psiaka na spacer wraz z naszą wolontariuszką...pies dobrze reagował na pana,choć nie było w tym entuzjazmu...Freda bardziej interesowały nowe rzeczy dookoła.Kąpiel w stawie,las,zainteresowanie naszych wolontariuszy,którzy są psem zachwyceni.Ewa wybrała się z panem na spacer i długo rozmawiali...mam nadzieję,ze pan zdaje sobie sprawę z tego JAKIEGO WSPANIAŁEGO MA PSA!Dziadek Dżekiego był super utytułowanym czempionem,mistrzem świata.Jeśli schronisko podejmie decyzje o oddaniu psa właścicielowi a pewnie to zrobi to mamy możliwość wizyt poadopcyjnych...no i psiak będzie miał czipa.Jutro też prawdopodobnie wizyta...akurat to dobrze świadczy o stosunku pana do Dżekiego.

Posted

Włączając sie do sprawy Freda śmiem twierdzić że właściciel go kupił bo to wypada miec psa z rodowodem, pochwalic sie kolegom, sąsiadom i na tym koniec. A nie wiedział jakie są obowiażki spoczywajęce na nim aby pasa ułozc - to nie tylko dać kojec, byle jakie jedzenie... ale jeszcze trzeba zapewnić mu kontakt z czlowiekiem, dawkę codziennego ruchu..

Myślę że takie zachowanie cechuje nie tylko tego pana ale dotyczy wielu... wielu "miłosników psów rasowych" , bo to jest snobizm wynikajacy z checi pochwalenia sie czymś wartościowym , mającym okresloną cenę rynkową , nie pamietając jedynie o tym że pies to stworzenie które chce być z czlowiekiem i mieć z nim kontakt.
Mysle że pan wlasciciel dopiero o tym dowiedzial sie dzisiaj bedac na spacerze z Fredem jako osoba towarzyszaca i widzial ,ze to zupelnie inny pies niż ten którego trzymał w swojej zagrodzie.

jak myślicie z jakich pobudek ten pan chce odzyskać psa? czy jest zdolny naprawic te stracone lata Fredowi? czy powinien mieć honor i go sie po prostu zrzec bo zrozumiał że nie jest w stanie mu dać to na co ten pies zasługuje.

Posted

Mysle ze dziś pan ma dobre checi, ale z czasem praca, dom obowiazki...
a pies znów bedzie posępnie patrzeć zze krat kojca. Dlatego nigdy nie wydaje psów do kojca.
Jaka rolę odgrywa pies w kojcu? złodziej a nie postraszy, szczeka na wszystko co sie rusza :(
taniej zamówic monitoring i jeszcze nie trzeba po nim sprzątać...
Dżeki piesku......

Posted

Ja natomiast proszę wszystkich na wątku - więcej pozytywnego myślenia. Gdyby właścicielom Dżekiego nie zależało nie przyjechaliby do schroniska, ani nie chcieliby odzyskać psa. Jak piszecie, będzie możliwość wizyt u Dżekiego, więc głowa do góry.

Posted

Journey napisał(a):
Ja natomiast proszę wszystkich na wątku - więcej pozytywnego myślenia. Gdyby właścicielom Dżekiego nie zależało nie przyjechaliby do schroniska, ani nie chcieliby odzyskać psa. Jak piszecie, będzie możliwość wizyt u Dżekiego, więc głowa do góry.

Tak myślimy i jutro czekamy na pana w schronisku...

Posted

Owczarek Fred/Dżeki wrócił do domu...mam obiecane zdjęcia psiaka...powodzenia mały i niech twój opiekun nie zapomni jaki ma skarb na podwórku.;):lol::lol::lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...