Zosia123 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Cioteczki zapraszamy do Rastiego, każda złotóweczka na wagę złota! Quote
giselle4 Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Boje sie ze Rasti chce nas zostawic:(:( Poprzedni Następny wynioslam jego na pole Poprzedni Następny lezal i sie nie ruszal Poprzedni Następny chcialam aby byl blisko nas ..na oczach Poprzedni Następny Quote
giselle4 Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 pozniej zanioslam jego do boksu basia tam zachodzi jego dogladac Poprzedni Następny Poprzedni Następny nie chce aby umarł jako bezpanski pies:( Quote
iwstar58 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Oj Rasti, cienko to widzę. Oglądał go wet. czy coś mu nie dolega. Wodę raczej powinien mieć w razie łaknienia, nie mleko Trzymaj się Rasti Quote
Zosia123 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Grażynko i co, dalej zero deklaracji?? Domek czeka i transport za darmo tylko nie ma pieniędzy, tak? Quote
giselle4 Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 iwstar58 napisał(a):Oj Rasti, cienko to widzę. Oglądał go wet. czy coś mu nie dolega. Wodę raczej powinien mieć w razie łaknienia, nie mleko Trzymaj się Rasti ma wode i kefir i jedzenie Quote
giselle4 Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Zosia123 napisał(a):Grażynko i co, dalej zero deklaracji?? Domek czeka i transport za darmo tylko nie ma pieniędzy, tak? On jest stary brak deklaracji....nie rozumiem on juz tak się uklada do snu wiecznego.... Quote
jaanka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Nastepny biedaczek , czy wiadomo co mu dolega ? Pewnie wszystko :( Quote
fiorsteinbock Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Grazynko, u Kikou jest miejsce i co z tego, jak nie mamy ani jednego grosza dla niego. Nie mam juz jak pomoc, nie finansowo. On odchodzi. Ten tydzien jest przeznaczony na psie odejscia, przepraszam, tak czuje. Nie uda sie go wyciągnąc :( Quote
basia34 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Cioteczki jemu nic nie dolega ,doktor Mi powiedzial ze to starosc .Pomalu odchodzi od Nas.przykre. Quote
fiorsteinbock Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Wiem Basiu. Starosc, ktora czlowiek zgotowal mu w schronisku. Patrze na moja Nuke, na to co ona ma, jak jest wazna dla nas i patrze na Rastiego. I nie umiem sie pogodzic z podloscia swiata :( Quote
basia34 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Edytko Ja juz jestem do tego przyzwyczajona,ale i tak bardzo to przezywam. Quote
Jusia&Szila Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 ja nie moge :( :( :( nie mozna sie przyzwyczaic :( :( :( mnie powalilo juz wczoraj bo odszedl mlody super pies... Mobik, moze wiecie... ja nie wiem nie wiem co myslec, ze moze pieski inaczej czuja to wszystko, ze nie sa takie egzaltowane jak my, ze ich zycie jest jakby prostsze i smierc tez. I nic im z naszych lez powylewanych na forum... ale ja pierdykam jak smutno mi tak okropnie ciagle ze ludzie sa tacy, jakos kurnia nie moge wziac zycia takim jakie jest :( :( :( buuuuuuu No i co moge? kurde? oczywiscie moge zdeklarowac jakas kase... ta bezsilnosc mnie dobija :( Quote
giselle4 Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 mnie tez....ja zbyt mocno to wszystko biore zero logiki i Basia krzyczy.... wiem ,ze często ma racje Jutro cos jeszcze pomysle......:( Quote
jaanka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Rozumiem że starość ale zawsze coś jednak bardziej szwankuje , może jeszcze się uda wytargować dla niego trochę życia . Jest możliwość podania mu jakiś wzmacniających kroplówek , może glukoza ? Jak gadam bez sensu to krzyczcie . Nie znam realiów Waszego schroniska , wiem to że robicie więcej niż to możliwe . Tak piszę bo też mi bardzo smutno . Ale wiem że troszczycie się o niego , pewnie nigdy nie mial takiej opieki . Trzymajcie się bo jak nie Wy to kto pomoże tym biedakom . Quote
wapiszon Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Przeczytałam i płaczę :( I mam pytanie czy ma DT, ile on kosztuje , ile kasy potrzeba. I czy dożyje:) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Następne biedactwo wyrzucone jak smieć na starość :-(:-(, wyć się chce... :-(:-( Quote
zuzlikowa Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 dana napisał(a):Następne biedactwo wyrzucone jak smieć na starość :-(:-(, wyć się chce... :-(:-( Grażynko, czy oglądał Rastiego weterynarz?... były badania krwi? Ten stan, to choroba, czy starość? Biedactwo wygląda tak jakby nic go już nie interesowało... a jak reaguje na psiaki? Może towarzystwo psiakow pomogłoby mu odzyskać zainteresowanie życiem? Dziewczyny, wiem, że chcecie dla Rastiego jak najlepiej, ale jeśli to ostatnie dni dziadeczka, jeśli w schronisku ma opiekę, jeśli ma i głaski i ciepłe słowo, to nie skazujcie go znowu na zmianę otoczenia... może niech odejdzie wśród tych, których znał i którzy ostatnie dni życia mu ciepło dali... pomyślcie nad tym. Wiem, że schronisko, to nie dom, ale wiem też, że psiak nie myśli tak jak my- dla niego ważna jest stabilizacja i spokój... i ciepło znajomej ręki... i brzmienie głosu, który już zna... pomyslcie nad tym proszę. Quote
giselle4 Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 wapiszon napisał(a):Przeczytałam i płaczę :( I mam pytanie czy ma DT, ile on kosztuje , ile kasy potrzeba. I czy dożyje:) ma Dt czeka brak kasy czy dozyje ...nie wiem:( Quote
giselle4 Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 zuzlikowa napisał(a):Grażynko, czy oglądał Rastiego weterynarz?... były badania krwi? Ten stan, to choroba, czy starość? Biedactwo wygląda tak jakby nic go już nie interesowało... a jak reaguje na psiaki? Może towarzystwo psiakow pomogłoby mu odzyskać zainteresowanie życiem? Dziewczyny, wiem, że chcecie dla Rastiego jak najlepiej, ale jeśli to ostatnie dni dziadeczka, jeśli w schronisku ma opiekę, jeśli ma i głaski i ciepłe słowo, to nie skazujcie go znowu na zmianę otoczenia... może niech odejdzie wśród tych, których znał i którzy ostatnie dni życia mu ciepło dali... pomyślcie nad tym. Wiem, że schronisko, to nie dom, ale wiem też, że psiak nie myśli tak jak my- dla niego ważna jest stabilizacja i spokój... i ciepło znajomej ręki... i brzmienie głosu, który już zna... pomyslcie nad tym proszę. witaj kochana cioteczko on widzi inne psiaki i czasem nawet zaszczekal zabieramy jego na spacerek ale wczoraj juz nie chodził...lezał glukoze dostaje razem z woda i jedzonko bardzo dobre To jest tylko starosc i On sie podadaje boje sie dzisiaj jechac do schronu wiem ze Basia juz przy nim jest ....mam nadzieje ze bedzie lepiej...mam nadzije Quote
giselle4 Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 Zegnaj mały stary przyjecielu to mi przyszło Ciebie pozegnac i odniesc w ostatnia droge na tym padole. ....nie chciales zyc bo co to za zycie bez łak,spacerkow ,kolan pana i miłosci Bezdomne psy odchodza szybko stare psy jeszcze szybciej Nie umiałam Ci pomoc bo sam tego juz nie chciales. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.