Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 124
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oj Rasti, cienko to widzę. Oglądał go wet. czy coś mu nie dolega.
Wodę raczej powinien mieć w razie łaknienia, nie mleko
Trzymaj się Rasti

Posted

iwstar58 napisał(a):
Oj Rasti, cienko to widzę. Oglądał go wet. czy coś mu nie dolega.
Wodę raczej powinien mieć w razie łaknienia, nie mleko
Trzymaj się Rasti

ma wode i kefir i jedzenie

Posted

Zosia123 napisał(a):
Grażynko i co, dalej zero deklaracji??
Domek czeka i transport za darmo tylko nie ma pieniędzy, tak?


On jest stary
brak deklaracji....nie rozumiem
on juz tak się uklada do snu wiecznego....

Posted

Grazynko, u Kikou jest miejsce i co z tego, jak nie mamy ani jednego grosza dla niego.
Nie mam juz jak pomoc, nie finansowo.
On odchodzi.
Ten tydzien jest przeznaczony na psie odejscia, przepraszam, tak czuje.
Nie uda sie go wyciągnąc :(

Posted

ja nie moge :( :( :( nie mozna sie przyzwyczaic :( :( :(
mnie powalilo juz wczoraj bo odszedl mlody super pies... Mobik, moze wiecie...
ja nie wiem nie wiem co myslec, ze moze pieski inaczej czuja to wszystko,
ze nie sa takie egzaltowane jak my, ze ich zycie jest jakby prostsze i smierc tez.
I nic im z naszych lez powylewanych na forum...
ale ja pierdykam jak smutno mi tak okropnie ciagle ze ludzie sa tacy,
jakos kurnia nie moge wziac zycia takim jakie jest :( :( :( buuuuuuu
No i co moge? kurde? oczywiscie moge zdeklarowac jakas kase...
ta bezsilnosc mnie dobija :(

Posted

Rozumiem że starość ale zawsze coś jednak bardziej szwankuje , może jeszcze się uda wytargować dla niego trochę życia . Jest możliwość podania mu jakiś wzmacniających kroplówek , może glukoza ? Jak gadam bez sensu to krzyczcie . Nie znam realiów Waszego schroniska , wiem to że robicie więcej niż to możliwe . Tak piszę bo też mi bardzo smutno . Ale wiem że troszczycie się o niego , pewnie nigdy nie mial takiej opieki . Trzymajcie się bo jak nie Wy to kto pomoże tym biedakom .

Posted

dana napisał(a):
Następne biedactwo wyrzucone jak smieć na starość :-(:-(, wyć się chce... :-(:-(


Grażynko, czy oglądał Rastiego weterynarz?... były badania krwi?
Ten stan, to choroba, czy starość?

Biedactwo wygląda tak jakby nic go już nie interesowało... a jak reaguje na psiaki? Może towarzystwo psiakow pomogłoby mu odzyskać zainteresowanie życiem?

Dziewczyny, wiem, że chcecie dla Rastiego jak najlepiej, ale jeśli to ostatnie dni dziadeczka, jeśli w schronisku ma opiekę, jeśli ma i głaski i ciepłe słowo, to nie skazujcie go znowu na zmianę otoczenia... może niech odejdzie wśród tych, których znał i którzy ostatnie dni życia mu ciepło dali... pomyślcie nad tym.
Wiem, że schronisko, to nie dom, ale wiem też, że psiak nie myśli tak jak my- dla niego ważna jest stabilizacja i spokój... i ciepło znajomej ręki... i brzmienie głosu, który już zna... pomyslcie nad tym proszę.

Posted

wapiszon napisał(a):
Przeczytałam i płaczę :(
I mam pytanie czy ma DT, ile on kosztuje , ile kasy potrzeba. I czy dożyje:)


ma Dt czeka
brak kasy
czy dozyje ...nie wiem:(

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Grażynko, czy oglądał Rastiego weterynarz?... były badania krwi?
Ten stan, to choroba, czy starość?

Biedactwo wygląda tak jakby nic go już nie interesowało... a jak reaguje na psiaki? Może towarzystwo psiakow pomogłoby mu odzyskać zainteresowanie życiem?

Dziewczyny, wiem, że chcecie dla Rastiego jak najlepiej, ale jeśli to ostatnie dni dziadeczka, jeśli w schronisku ma opiekę, jeśli ma i głaski i ciepłe słowo, to nie skazujcie go znowu na zmianę otoczenia... może niech odejdzie wśród tych, których znał i którzy ostatnie dni życia mu ciepło dali... pomyślcie nad tym.
Wiem, że schronisko, to nie dom, ale wiem też, że psiak nie myśli tak jak my- dla niego ważna jest stabilizacja i spokój... i ciepło znajomej ręki... i brzmienie głosu, który już zna... pomyslcie nad tym proszę.


witaj kochana cioteczko
on widzi inne psiaki i czasem nawet zaszczekal
zabieramy jego na spacerek
ale wczoraj juz nie chodził...lezał
glukoze dostaje razem z woda i jedzonko bardzo dobre
To jest tylko starosc i On sie podadaje
boje sie dzisiaj jechac do schronu
wiem ze Basia juz przy nim jest
....mam nadzieje ze bedzie lepiej...mam nadzije

Posted

Zegnaj mały stary przyjecielu
to mi przyszło Ciebie pozegnac i odniesc w ostatnia droge na tym padole.
....nie chciales zyc
bo co to za zycie bez łak,spacerkow ,kolan pana
i miłosci
Bezdomne psy odchodza szybko
stare psy jeszcze szybciej
Nie umiałam Ci pomoc
bo sam tego juz nie chciales.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...