sylwija Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 bylo tak: pan K. zainteresowal sie 'moim'Gaborem. wypelnil ankiete. mial wizyte przedadopcyjna. poniewaz Gabor prawie jedzie do domku, dziewcxyny z HA zaproponowaly, zeby poznal Ivora. no i wczoraj poznal :p i chce :lol: wczoraj wieczorem dzwonil. nest zdecydowany. i wyglada, ze Ivor pokedzie do domku.... dzisiaj:evil_lol: nie wiem czemu, sie denereuje :razz: Quote
sylwija Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 pan konkretny i swiadomy no i na dziendobry Ivor porysowal ssmochod, co nie przearazilo PanA i ze juz sie zacsyna sypac z Ivora tez zniosl, choc czarny plaszcz zmienil kolor calkiem :) Quote
sajlana Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 :crazyeye: to rzeczywiście jakiś dwunożny cud....płaszcz=codzienny dywan w domu (alternatywa: zamontowac klimatyzację i ustawić na - 5 stopni) i rysy NA SAMOCHODZIE????? Co Ivorovi odbiło? Skakał mu po masce czy co???? Quote
sylwija Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 Ivor uwielbia jazde samochodu i od razu chce wsiadac Jamor Pan uprzedzal, ale zaskoczenie bylo, Bo Ivor szybki jest :) Quote
sajlana Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 No...uznał, że furgon jego :fadein: kiedy będzie widomo, czy umowa podpisana...? i kto będzie później kontrolował? Quote
sylwija Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 Ivor zamieszka. . .. w Warszawie. jutro ja podjade podpisac umowe, wizyta poadopcyjna to pewnie albo HA, albo ja zreszta to mieszkanie to troche w miezzkaniu w Wwie, troche w domu - okolice Warki Quote
sajlana Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 [FONT=Times New Roman]http://www.dogomania.pl/threads/224431-Szczeniaczki-na-wybieg-zbierają-i-cioteczki-o-pomoc-WOŁAJĄ-!!-Cegiełkowy-zapraszam?p=18812235#post18812235[/FONT] Quote
sylwija Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 sajlana napisał(a):No ..... to albo uśmiech losu albo cud! Ivor jest po prostu super, ja jestem nim zachwyvona. jsk zaden husky jest karny i pojetny. to bardzo inteligentny pies i mocno nastawiony na. czlowieks. jaki husky zostaei miche z miesnymzarciem, zeby sie przywitac? no ale energii ma typowo dla haszczaka, a typowa dla szczeniaka ciekawosc i mase takich zachowan szczeniecyvh, co przy jego gsbarytach moze sie dac we znaki. Pan wie o wszystkim, ale na pewno jeszcze cos powychodzi. ja i ciesze sie, i boje sie. i nie wiem, co bardziej Quote
Livka Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Rewelacyjne wiadomości :multi::multi::multi: bardzo się cieszę Ivorek już tak długo czekał ... HUUUURRRRAAAAAAAA !!!!!!!!!!!!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
sajlana Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Jak widziałam w skrzynce wiadomość od Wawrzyńca, to mi serce stawało ze strachu...szczególnie po tej kanapie...!!! Ale wystarczył silny charakter (Wawrzyńca oczywiście) i wszystko, jak na razie, jest w porządku...skoro pan uświadomiony, to niepewnie mozna wrózyc sukces.... Quote
Livka Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Ocelotku dziękujemy za wpłatę dla Ivorka :loveu::loveu::loveu: co prawda napisałaś, że to za luty i marzec, ale luty już masz opłacony więc rozpisałam na marzec i kwiecień :cool3:;) Quote
kurkata Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Bardzo bardzo się cieszę ze szczęścia Ivora :multi: Dziś myślałam o nim intensywnie, a to za sprawą nowej znajomej zajmującej się haszczakami. Trzymam kciuki za pomyślny finał sprawy. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i całuję "psa w nos". Quote
ocelot Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Livka napisał(a):Ocelotku dziękujemy za wpłatę dla Ivorka :loveu::loveu::loveu: co prawda napisałaś, że to za luty i marzec, ale luty już masz opłacony więc rozpisałam na marzec i kwiecień :cool3:;) Oj rób tak, żeby było dobrze:) Quote
sylwija Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 ja jeszcze nie jestem na hurra, cieszę się, owszem, ale ostrożnie rozmawiałam dzisiaj z panem, Ivor dzisiaj pojechał przed południem, na razie wygląda ok, ale to pierwszy dzień w sumie razem. tak czy inaczej, trzeba mocno kciuki trzymać, żeby im się udało, bo chęci na pewno są - z obu stron :) Quote
ocelot Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 sylwija napisał(a):ja jeszcze nie jestem na hurra, cieszę się, owszem, ale ostrożnie rozmawiałam dzisiaj z panem, Ivor dzisiaj pojechał przed południem, na razie wygląda ok, ale to pierwszy dzień w sumie razem. tak czy inaczej, trzeba mocno kciuki trzymać, żeby im się udało, bo chęci na pewno są - z obu stron :) No to trzymamy:) Quote
LisPustyni Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Ja tam mam ostro w porach co Ivor zmaluje. Ale trzeba mocno kciukowac, aby gamoń sie zaaklimatyzowal. Quote
sajlana Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 i niecierpliwie czekamy na wieści...trzymam kciuki, żeby pan był upartym osobnilem o silnrj woli i dużej wytrwałości...!! Quote
Agula99 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Czekamy, czekamy i za Ivorka kciukamy!!!! :) Quote
sylwija Posted March 14, 2012 Author Posted March 14, 2012 "kamilkrzysiek25" napisał(a):Z Ivorem jesteśmy właśnie pod Płockiem na wsi. W mieszkaniu w Warszawie był tylko przez 2 godziny. Tutaj zachowuje się doskonale. Cała moja rodzina bardzo go polubiła. Muszę wyrazi swoje zdziwienie tym, że nikt go nie adoptował przez taki czas. Miałem styczność ze sporą ilością psów w życiu i powiem, że ten jest NAJINTELIGENTNIEJSZY! Bardzo szybko się uczy i straszny z niego pieszczoch :) Napiszę coś więcej jak będziemy już w stolicy. Pozdrawiam. Ivor kochany :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.