kacha_wawa Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Tak się czaiłam i czaiłam z tą galerią, że w końcu wyczaiłam ;) Przedstawiam wszystkim Ciotkom i Wujkom mojego małego potffora, wygląda jak aniołek ale to tylko pozory ;) Moje Słońce ma na imię Tigra, w chwili obecnej ma 11 miesięcy i jak samo imię wskazuje jest sunieczką :) Fotki wrzucę chronologicznie, najpierw przedstawię Tigrunię-Dzieciaka ;) Moje pierwsze zdjęcie w nowym domku, no i powiedzcie, czy nie mam fajnego brzunia?:cool3: Taaak się przeeeciąąągam... Quote
kacha_wawa Posted October 23, 2006 Author Posted October 23, 2006 Coś mi się chyba z cycusiem mamusi pomyliło :cool3: Ej no Kuba chodź, chodź się pobawimy... No dobra skoro tak mówisz to idziemy spaaaać... Ej Grubasie, nie wierć się, spać nie mogę... No, dobra zmykam na wyrko... To tak na dobry początek, nie zapominajcie, że Tigruś ma już 11 miesięcy, więc kolejnymi fotkami zostaniecie zasypani :loveu: Quote
kacha_wawa Posted October 23, 2006 Author Posted October 23, 2006 anuleq napisał(a):E tam, na zywo ladniejsza ;P No i na żywo bardziej wredna :P Ciekawe po kim ona to ma???? :cool3: Quote
kacha_wawa Posted October 24, 2006 Author Posted October 24, 2006 No to tak przed pracą jeszcze jedna fotka przypomnieniowa :cool3: Quote
kacha_wawa Posted October 24, 2006 Author Posted October 24, 2006 Ola&Kora napisał(a):Śliczna sunia :loveu: No pewnie, że śliczna :loveu: (jaka Jej pańcia skromna jest ;) ) Chyba nie dotrzymam chronologii zdjęć ;) Zobaczcie jak moja Dziabcia torebki mi pilnuje (tu miała ok.3 miesięcy)... A tak się ganialiśmy z Kubusiem po łóżku brata mojej pańci ;) Te ściany to nasza robota, ale to co zrobiliśmy u pańci ze ścianami to jeszcze większa sprawa ;) Pewnie nas pańcia niedługo wyda :cool3: Może jeszcze dzisiaj umieścimy kolejne fotki ;) A może umieszczę nawet fotki Elzicy moich rodziców :) Quote
kacha_wawa Posted October 24, 2006 Author Posted October 24, 2006 A tu jeszcze porównanie, jaka Tigrunia kiedyś była maleńka, Kuba przy niej to był króliś mutant ;) I tak jak obiecałam, przedstawiam Elzunię, maleńkiego okruszka moich rodziców: To są moje Słoneczka :loveu: :loveu: :loveu: Quote
kacha_wawa Posted October 24, 2006 Author Posted October 24, 2006 I jeszcze jedna fotka, Elzunia i Kacperek: Quote
Vectra Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 Melduje się że jestem :) hahaha faktycznie królik mutant :D Quote
kacha_wawa Posted October 24, 2006 Author Posted October 24, 2006 Tigrę jeszcze na tym etapie trzeba było na łóżko podsadzać, teraz jej samej udaje się to bezbłędnie ;) Królinio ważył niewiele ponad trzy kilo, więc łatwo sobie można wyobrazić jakim Tigra była maleństwem... Była taka pokraczna, że o własne łapy się przewracała ;) Quote
Ola&Kora Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 No no, widzę po ścianach że nieźle sobie poczynałyście :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A Tigra w porównaniu do Kuby naprawdę malutka była A za to Kacperek to mikrusek w porównaniu do Elzy :eviltong: Quote
kacha_wawa Posted October 24, 2006 Author Posted October 24, 2006 Ola&Kora napisał(a):No no, widzę po ścianach że nieźle sobie poczynałyście :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jeszcze się przkonasz jak można fajnie ściany zniszczyć jak taka uszato-czworonożna gangsterka się w domu szarogęsi ;) Mój duży pokój do totalnego remontu się nadaje, na metr, a nawet 1,5 metra, tapet nie ma, bo gangsterka zerwała ;) Hmmm, chyba wiedzieli, że do remontu się przymierzam i troszkę mi pomogli :cool3: Quote
kacha_wawa Posted October 24, 2006 Author Posted October 24, 2006 Ta fotka zawsze mnie rozbraja :) Dwa łobuziaki w ciągu dnia, a w nocy wielcy przyjaciele i prawdziwe aniołki : No i przykład ścian w moim pokoju po remoncie ekipy Tigra&Kuba ( a przy okazji jedno z najbardziej aktualnych zdjęć Tigry ;) ): Quote
kacha_wawa Posted October 24, 2006 Author Posted October 24, 2006 I tak na dobranoc: Piękny uśmiech pięknej dziewczynki:) Quote
Ola&Kora Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 A ja myślałam że ta niebieska ściana jest strasznie zdewastowana :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ale po tym co tu zobaczyłam, zmieniam zdanie :eviltong: A to normalnie wielka miłość :loveu: A jak Kuba zareagował, jak do domu przyprowadziłaś tego tajfuna, Tigrę?;) Quote
kacha_wawa Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 Kubuś był przyzwyczajony do psiaków, wcześniej w końcu odwiedzali mnie rodzice z Elzą ;) Elza znowu trafiła do nas jak już był królik, więc kółko się zamyka ;) Gdy Tigrusia do mnie trafiła to przede wszystkim spała, Kuba miał okazję ją wtedy dobrze poznać, kicał do niej i obwąchiwał ją z każdej strony, to nie był rodzaj tchórzliwego królisia ;) Później jak się Tigra rozkręciła troszkę to zaczęły się wspólne psoty :) Quote
kacha_wawa Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 A tutaj Kubuś w całej swojej okazałości (niestety od 13 czerwca br. za TM :(:(:( ): Bodyguard małej Tigry ;) Jak imageshack zacznie współpracować lepiej to wstawię zdjęcia z Wigilii, jeszcze wtedy Tigruli nie miałam, ale przedstawię Wam Dżekusia moich dziadków i Kropkę mojej chrzestnej, no i jej kocurka oczywiście ;) Quote
anuleq Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Ja was odwiedzam, ale ile was mozna zachwalać? Jeszcze w samozachwyt popadniecie. Quote
malawaszka Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 boszz jak fantastycznie :loveu: nie wiedziałam że pies i króliq mogą się tak przytulać :crazyeye: :loveu: :multi: rewelacja!!! Straszna szkoda, że Kubuś za TM :-( co się stało?:placz: Quote
kacha_wawa Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 malawaszka napisał(a): boszz jak fantastycznie :loveu: nie wiedziałam że pies i króliq mogą się tak przytulać :crazyeye: :loveu: :multi: rewelacja!!! Straszna szkoda, że Kubuś za TM :-( co się stało?:placz: Też bym chciała to wiedzieć co się stało ... Po prostu jak wróciłam z pracy Kubuś już leżał i się nie ruszał, Tigra łapką go do zabawy zachęcała, nie wiedziała co się dzieje... Zresztą do tej pory go szuka i chyba muszę jakiegoś uszola znowu sprowadzić do domu... Podejrzewam, że Kuba za bardzo szalał w trakcie zabawy, to taki wariatuncio był... Mógł sobie kark skręcić niestety, króliki to strasznie wrażliwe zwierzaki... Mogło być też tak, że w trakcie zabawy np. Tigra go mocniej łapką przycisnęła, ale teraz to tylko moje domysły... Uwierzcie, że jak go zobaczyłam to nie chciało mi się robić sekcji itp., byłam zdruzgotana, ze go już nie ma... Wydaje się, że królik to tylko królik, ale dla mnie króliki to prawie jak psy ;) A właściwie nie prawie, dla mnie są jak psy, wszystkie moje królisie biegały sobie zawsze swobodnie po domu, do klatki tylko na jedzenie przychodziły ;) Mam gdzieś pozrywane tapety, królicze bobki i siuśki królikow na spodniach(Kuba jak wracałam z pracy zawsze z radości miał taki rytuał,że robił dziwne podskoki i mocz mu się ulatniał ;) )... Ważne, ze moje wielkie uszy się wyszalały ;) Quote
malawaszka Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 kurde szkoda Kubusia :-( a jak to sie stało w domu to faktycznie nie ma po co robić sekcji bo co isę stało to się nie odstanie :shake: zatem czekam na nowego uszoka :loveu: i foteczki z rozbójnicą Tigrą :razz: Quote
kacha_wawa Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 malawaszka napisał(a):kurde szkoda Kubusia :-( a jak to sie stało w domu to faktycznie nie ma po co robić sekcji bo co isę stało to się nie odstanie :shake: zatem czekam na nowego uszoka :loveu: i foteczki z rozbójnicą Tigrą :razz: A ja czekam nie tylko na nowego uszolka, ale przydałby się też kolejny czworonóg ;) Lepsza praca się znajdzie to i gromadka się powiększy ;););) W międzyczasie powrzucam jeszcze fotki za czasów Kubusiowych, Kacperkowych i Tequillkowych ;););) Quote
Ola&Kora Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 No i gdzie te fotki? :eviltong: Przykro mi z powodu Kubusia :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.